Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Puppets
Posty: 199
Rejestracja: 2 lata temu

Mötley Crüe

Jakub miesiąc temu

Obrazek
Powstała w 1981 w Los Angeles załoga, której nie trzeba zbytnio przedstawiać. Legendarny skład, który tworzyli Mick Mars, Nikki Sixx, Tommy Lee oraz Vince Neil zasłynął z przebojowych hard rockowych hitów oraz pozamuzycznych ekscesów, w których nie zabrakło hektolitrów alkoholu, wywrotki kokainy, tabunu fanek, oraz życia na granicy prawa i śmierci. Zadebiutowali w 1981 albumem Too Fast for Love, dwa lata później ukazuje się świetny Shout at the Devil, z takimi hitami jak Too Young to Fall in Love, czy Looks that Kills. Ostre riffy, chwytliwe refreny, oraz wizerunek charakterystyczny dla tamtych czasów były wizytówką grupy, która stała się jedną z największych gwiazd glam metalu. Z biegiem lat wychodziły takie płyty warte odnotowania jak Girls, girls, girls czy Dr. Feelgood.

Obecnie pomiędzy członkami zespołu toczy się konflikt, wytoczony przez cierpiącego od młodości na ZZSK Micka Marsa przeciwko reszcie zespołu. Nie przeszkodziło to jednak pozostałej trójce w przygotowaniach nowego albumu, którego wydanie jest planowane w tym roku, a wspomnianego gitarzystę zastępować ma John 5.

Można lubić lub opluwać, ciężko jednak nie uznać wkładu Mötley Crüe w historię rock n rolla. Z tego względu uważam, że należy im się własny wątek na forum.

Obrazek
Skład:
Nikki Sixx - Bass, Vocals (1981-present) ex-London, ex-Sister, ex-58, ex-Brides of Destruction, ex-L.A. Rats, ex-Rex Blade, ex-Sixx A.M.
Tommy Lee - Drums, Vocals, Piano (1981-1998, 2004-2007, 2008-present) Methods of Mayhem, Tommy Lee, ex-Dealer, ex-Rock Star Supernova, ex-Sapphire, ex-Suite 19, ex-The Dudes of Wrath, ex-US 101
Vince Neil - Vocals (1981-1992, 1996-present) ex-Hear 'n Aid, Vince Neil, ex-Rockandi
John 5 - Guitars (2023-present) Crimson Reign (live), ex-Vampirella, John 5, ex-Raven Payne, ex-2wo, ex-Alligator Soup, ex-Bone Angel, ex-David Lee Roth, ex-L.A. Rats, ex-Loser, ex-Marilyn Manson, ex-Pepperland, ex-Red Square Black, ex-Rob Zombie, ex-Sun King, ex-K.D. Lang (live)
▼ Byli muzycy
Mick Mars - Guitars (1981-2023) ex-Hear 'n Aid, Mick Mars, ex-Garcia Brothers, ex-Spiders and Cowboys, ex-The Jades, ex-Vendetta, ex-White Horse (aka Mottley Croo)
Greg Leon - Guitars (1981) Suza, The Greg Leon Invasion, ex-Dokken, ex-Quiet Riot, ex-Suite 19, ex-Vyper, ex-Wishing Well
Robin - Guitars (1981)
O'Dean - Vocals (1981)
Jeff Jacobi - Vocals (lead) (1981) (R.I.P. 2005) ex-20Grit
John Corabi - Vocals (lead), Guitars (rhythm) (1992-1996) John Corabi, The Dead Daisies, ex-Angel City Outlaws, ex-Angora, ex-Brides of Destruction, ex-E.S.P., ex-Ratt, ex-The Scream, ex-Tuff, ex-Twenty 4 Seven, ex-Union, ex-Zen Lunatic
Randy Castillo - Drums (1999-2000) (R.I.P. 2002) ex-Ozzy Osbourne, ex-Black Sheep, ex-Le Mans, ex-Bone Angel, ex-Dutch Courage, ex-Juice 13, ex-Lita Ford, ex-Red Square Black, ex-The Gremlins, ex-The Offenders, ex-The Purple Blues, ex-The Tabbs, ex-The Wumblies, ex-U.S.S.A., ex-Stone Fury (live), ex-The Motels (live), ex-Vince Neil Band (live)
▼ Muzycy koncertowi
Laura D'Anzieri - Vocals (backing) (2022-present)
Bailey Swift - Vocals (backing) (2022-present)
Hannah Sutton - Vocals (backing) (2022-present)

Annalisia Simone - Vocals (backing)
Samantha Maloney - Drums (2000) ex-Brother Clyde, ex-Chelsea Girls, ex-Eagles of Death Metal, ex-Hole, ex-Peaches, ex-Scarling, ex-Shift, ex-The Chelsea, ex-The Ingenues
Pearl Aday - Vocals (backing) (2000)
Will Hunt - Drums (2006) Evanescence, Heroes and Monsters, Killington Pit, Slaughter (live), Stephen Pearcy (live), Vasco Rossi (live), ex-Black Label Society, ex-Crossfade, ex-Dark New Day, ex-Device, ex-Dirty Shirley, ex-Eli, ex-Eye Empire, ex-Methods of Mayhem, ex-Skrape, ex-The Kill, ex-Bloodsimple (live), ex-Kix (live), ex-Staind (live), ex-Static-X (live), ex-Tommy Lee (live)
Morgan Rose - Drums (2009) ex-Iron Steel, Sevendust, ex-Methods of Mayhem, ex-Korn (live)
Frank Zummo - Drums (2009) Street Drum Corps, Sum 41, ex-Virgin Steele, ex-Julien-K
Allison Kyler - Vocals (backing) (2011-2015)
Sofia Toufa - Vocals (backing) (2012-2015)
Glen Sobel - Drums (2015) Alice Cooper, Hollywood Vampires (live), ex-Impellitteri, ex-Damir Simic Shime (live), ex-Sinister Sam, ex-Alcatrazz, ex-Bang Tango, ex-Beautiful Creatures, ex-Bruce Bouillet, ex-Gary Hoey, ex-Jeff Scott Soto, ex-Jennifer Batten, ex-Saga, ex-Shark Island, ex-SX-10, ex-Sixx:A.M. (live)
Tommy Clufetos - Drums (2022) Ozzy Osbourne, The Dead Daisies, Tommy's Rocktrip, ex-Black Sabbath (live), ex-Alice Cooper, ex-John 5, ex-L.A. Rats, ex-Lesley Roy, ex-Rob Zombie, ex-Ted Nugent, ex-Mitch Ryder & the Detroit Wheels (live)
John 5 - Guitars (2022-2023) Crimson Reign (live), ex-Vampirella, John 5, ex-Raven Payne, ex-2wo, ex-Alligator Soup, ex-Bone Angel, ex-David Lee Roth, ex-L.A. Rats, ex-Loser, ex-Marilyn Manson, ex-Pepperland, ex-Red Square Black, ex-Rob Zombie, ex-Sun King, ex-K.D. Lang (live)
Dyskografia:
1981 - The First Demo [demo]
1981 - Re-Recorded First Demo [demo]
1981 - Stick to Your Guns [single]
1981 - Leathur Demo [demo]
1981 - Too Fast for Love
1982 - Merry-Go-Round [single]
1983 - Looks That Kill [single]
1983 - Shout at the Devil
1984 - Helter Skelter [EP]
1984 - Too Young to Fall in Love [single]
1985 - Hard Rock [split]
1985 - Theatre of Pain
1985 - Smokin' in the Boys Room [single]
1985 - Home Sweet Home [single]
1986 - Uncensored [video]
1987 - Girls, Girls, Girls [single]
1987 - Girls, Girls, Girls
1987 - Wild Side [single]
1987 - You're All I Need [single]
1988 - Dr. Feelgood Demos [demo]
1988 - Raw Tracks [EP]
1989 - Dr. Feelgood [single]
1989 - Dr. Feelgood
1989 - Kickstart My Heart [single]
1990 - Moscow Music Peace Festival - Volume 2 [split video]
1990 - Without You [single]
1990 - Raw Tracks II [EP]
1990 - Don't Go Away Mad (Just Go Away) [single]
1990 - Same Ol' Situation (S.O.S.) [single]
1990 - Dr. Feelgood: The Videos [video]
1991 - Primal Scream [single]
1991 - Decade of Decadence '81-'91 [kompilacja]
1991 - Angela [single]
1994 - Uncle Jack [single]
1994 - Mötley Crüe
1994 - Hooligan's Holiday [single]
1994 - Misunderstood [single]
1994 - Quaternary [EP]
1994 - Smoke the Sky [single]
1997 - Afraid [single]
1997 - Beauty [single]
1997 - Glitter [single]
1997 - Generation Swine
1998 - Bitter Pill [single]
1998 - Enslaved [single]
1998 - Greatest Hits [kompilacja]
1999 - 97.7 HTZ-FM Interview [single]
1999 - Teaser [single]
1999 - Crücial Crüe Sampler [kompilacja]
1999 - Supersonic, and Demonic Relics [kompilacja]
1999 - Live: Entertainment or Death [live]
2000 - Maximum Rock Tour Sampler [split]
2000 - New Tattoo
2000 - Hell on High Heels [single]
2001 - Lewd, Crüed & Tattooed [video]
2003 - 20th Century Masters: Millennium Collection [kompilacja]
2003 - Greatest Video Hits [video]
2003 - Loud as F@*k [kompilacja]
2003 - Music to Crash Your Car To, Volume I [boxed set]
2004 - Music to Crash Your Car To, Volume II [boxed set]
2004 - If I Die Tomorrow [single]
2005 - Home Sweet Home [single]
2005 - Classic Mötley Crüe [video]
2005 - Red, White & Crue [kompilacja]
2005 - Sick Love Song [single]
2005 - Carnival of Sins - Live [video]
2006 - Carnival of Sins: Live Volume 1 [live]
2006 - Carnival of Sins: Live Volume 2 [live]
2006 - Carnival of Sins. Live [live]
2008 - Mutherfucker of the Year [single]
2008 - Saints of Los Angeles [single]
2008 - Saints of Los Angeles
2009 - Saints of Los Angeles 2009 Tour [split]
2009 - White Trash Circus [single]
2009 - Crüe Fest [split video]
2009 - Greatest Hits [kompilacja]
2012 - Sex [single]
2015 - All Bad Things [single]
2016 - The End - Live in Los Angeles [live]
2016 - Kickstart My Heart / Home Sweet Home [single]
2016 - The End [boxed set]
2019 - The Dirt (Est. 1981) [single]
2019 - The Dirt Soundtrack [kompilacja]
2023 - Crücial Crüe - The Studio Albums 1981-1989 [boxed set]
2024 - Dogs of War [single]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/M% ... 3%BCe/1025
Awatar użytkownika
Termosik
Posty: 43
Rejestracja: 6 mies. temu

Termosik miesiąc temu

Typowa hair metalowa sieka. Ja w ich muzyce nie widziałem nigdy nic interesującego, a od ich jęczącego wokalu i reverbu na perkusji można się pożygać. Jak ktoś chce to niech słucha, ale ja nie czuję takiej potrzeby.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5637
Rejestracja: 6 lata temu

pit miesiąc temu

"Generation Swine" jest śmieszne. Każdy powinien chociaż raz posłuchać. Mamy NiN / Ministry w domu mem.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 905
Rejestracja: 6 lata temu

mork miesiąc temu

Fajny riff otwierający Kickstart my heart. Poza tym w opór drażniący wokal który od zawsze odtrącał mnie od tej kapeli.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent miesiąc temu

Nie rozumiałem i wciąż nie rozumiem. Tak jak z KISS.

A przy okazji, widzę link do MA. Po latach trochę głupio wygląda ten ich bunt, takiego Rammsteina tam nie znajdziemy, a gówniany Motley Crue, tylko delikatnie dotykający metalowej estetyki, już tak.
Obrazek
deathwhore
Tormentor
Posty: 4554
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

Ten gówniany Motley Crue nagrał przyznajmniej dwie płyty z klasycznym heavy, to do gównianego Rammstein pasuje określenie "tylko delikatnie domykający metalowej estetyki".
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Kojarzę tylko z nazwy, oraz tego, że Metaliczka chciała sound jak na ich płycie produkowanej przez Boba Rocka. Kilka numerów gdzieś tam słyszałem, ale z pudel metalu, to ciekawszy był Poison, czy WASP. Nawet wczesny Jon Bovi lepszy. Pauker chyba grzmocił młodą Pamelę Anderson i to największy sukces kapeli.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2566
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot miesiąc temu

deathwhore pisze:
miesiąc temu
Ten gówniany Motley Crue nagrał przyznajmniej dwie płyty z klasycznym heavy,
Które to konkretnie? Podobnie jak kolega wyżej nie słyszałem nic od nich, przynajmniej nic świadomie.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

CzłowiekMłot pisze:
miesiąc temu
deathwhore pisze:
miesiąc temu
Ten gówniany Motley Crue nagrał przyznajmniej dwie płyty z klasycznym heavy,
Które to konkretnie? Podobnie jak kolega wyżej nie słyszałem nic od nich, przynajmniej nic świadomie.
Też mnie to nurtuje. Chyba ten Dr. Feelgood, to jeden z tych klasyków, bo Metaliczka zachwycona brzmieniem. Ale raczej nie samymi kompozycjami. Oni raczej pompę mieli z pudel metalu. O, jeszcze anegdotka opowiadana przez Kerrego Króla. Zobaczyli jakieś dziwki, więc podeszli bliżej, a to Motley Crue!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 4554
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

Dwie pierwsze, oczywiście. Zachęcam do sprawdzenia, bo jak się zna np. tylko Girls Girls Girls to można się zdziwić. Fanom jakiegoś Accept czy innego Saxon powinno podejść.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17640
Rejestracja: 7 lata temu

yog miesiąc temu

Słyszałem w całości chyba tylko debiutancki album - z okładką zajebaną Rolling Stonesom Too Fast for Love. Pożyczyłem jakąś wersję z milionem bonusów. Sporo już lat temu i spoko był, ale też nic takiego, żeby mi się chciało go katować jakoś dłużej. Ot porządny, zabawowy heavy wywodzący się z jakiegoś hard rocka czy tam bluesowania i tam też gitarowo osadzony. Shout at the Devil już chyba całego nigdy nie słyszałem, bo dla mnie to jednak i debiut troche za bardzo rockujący. Później to już wiadomo, za duży sukces, jak i w przypadku przytaczanego powyżej Kiss.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 4554
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

Ale jeśli dobrze pamiętam, a mogę pamiętać źle, bo nie słuchałem w chuj lat, to Shout jest akurat mniej rockowa niż debiut, w popelinę poszli później.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Puppets
Posty: 199
Rejestracja: 2 lata temu

Jakub miesiąc temu

Naprawdę nie widzę powodów do besztania Mötley Crüe za muzykę z dwóch pierwszych płyt, a zwłaszcza Shout at the Devil. Przecież to hiciarski, rasowy hard rock pełen zajebistych riffów. Fakt, że tandety i kiczu tam nie brakuje, a dawka cukru zobowiązuje do zaopatrzenia się w pen z insuliną dla własnego dobra, ale przecież o kiczowatość można oskarżyć cały heavy z tamtych czasów, a na upartego 90% metalu jaki istnieje. Poza tymi dwoma albumami średnio znajduję coś dla siebie, ale nie ukrywam, że przy tytułowym szlagierze Girls, Girls,Girls nóżka tupie jak zła.

Obecność zespołu na MA jak najbardziej uzasadniona, a i nie należy zapominać, że swój profil posiada tam Arditi 😁
Ostatnio zmieniony 14 cze 2024, 17:19 przez Jakub, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5434
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

deathwhore pisze:
miesiąc temu
Ten gówniany Motley Crue nagrał przyznajmniej dwie płyty z klasycznym heavy, to do gównianego Rammstein pasuje określenie "tylko delikatnie domykający metalowej estetyki".
Dobrze, że Kudłaty pokazał i objaśniał bo zbytnio wkurwiać się nie mogę a widzę, że paru chce szlaga na japę jebani pseudo metalowi hipokryci.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2566
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot miesiąc temu

Jak wyżej deffik wspomniał - muza w stylu starych kapel heavy pokroju dawnego Accept, Judasów z British Steela. Dobre solówki, nośne riffy. Rockoteka, dobre dupy i motory.
Ciśnięcie po starym glam metalu powtarzane po załamanych thrash metalowcach, którzy nie mogli wyrwać panienek przed kolesiami poubieranymi w firanki i peruki jest prawie równie słabe jak jaranie się pseudofilozofią w Black metalu. Jednak rosły facet przebrany za babę mniej śmieszny od norweskiej pandy, a przy okazji tworzy lepszą muzę. Dwie pierwsze płyty MC faktycznie dobre.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
biały86
Posty: 42
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: skup metali kolorowych MIEDZIEX

biały86 miesiąc temu

Już w czasach młodzieńczej podjarki glamem bardziej podchodził mi WASP. Mija 20+ lat ogólnej separacji z nurtem... Wnioski po rewizycie?

WASP starzeje się jak wykwintne wino.
Motlikru starzeje się jak mleko.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5434
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

CzłowiekMłot pisze:
miesiąc temu
Jednak rosły facet przebrany za babę mniej śmieszny od norweskiej pandy, a przy okazji tworzy lepszą muzę. Dwie pierwsze płyty MC faktycznie dobre.
Kierwa nigdy nie sądziłem, że to napiszę ale co racja to racja.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Puppets
Posty: 199
Rejestracja: 2 lata temu

Jakub miesiąc temu

dj zakrystian pisze:
miesiąc temu
Pauker chyba grzmocił młodą Pamelę Anderson i to największy sukces kapeli.
Nieprawda. Patrząc czysto obiektywnie osiągneli rockowy Olimp - jeszcze w 80' trasa koncertowa z Ozzym, ogromny fanbase, ponad 100 milionów! sprzedanych płyt, książka i film biograficzny. Są niekwestionowaną legendą rock n rolla.

A co do paukera, Tommy Lee nie tyle grzmocił, co był mężem Pameli. Jak na hollywoodzki związek przystało, nie zabrakło wycieku prywatnej taśmy i ponad milionowego odszkodowania, rozwodu, pobicia małżonki i odsiadki muzyka.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5434
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Ale co by nie mówić to Tommy ma armatę klasa.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 905
Rejestracja: 6 lata temu

mork miesiąc temu

Jakub pisze:
miesiąc temu
A co do paukera, Tommy Lee nie tyle grzmocił, co był mężem Pameli. Jak na hollywoodzki związek przystało, nie zabrakło wycieku prywatnej taśmy i ponad milionowego odszkodowania, rozwodu, pobicia małżonki i odsiadki muzyka.
Nie zabrakło też filmu autorstwa syna rodzonego Tommy'ego Lee gdzie główny bohater śpi na podłodze jak dziecko po luju ogłuszaczu prosto pod oko od pierworodnego.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
Ale co by nie mówić to Tommy ma armatę klasa.
Ja tam wolę cyce Pameli😆
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”