
Wprawiamy się przed jutrem!





W Niemców teraz byli na rocznicy Scorpions i taki czas dostali, to skrócili. Natomiast nasz set był krótszy w stosunku do pierwszych, własnych koncertów Priest na tej trasie, bo grali jeszcze "Judas Rising", "Firepower" i "Metal Gods". Paradoksalnie, także u "Szkopków" to zagrali jeszcze w czerwcuThorgal pisze: rok temu Set faktycznie dobry. Załapaliśmy się na pełny - dzień wcześniej, u Szkopków, zagrali skrócony.

Dobrze, że o tym nie wiedziałem wcześniej, bo by mi było przykroTheAbhorrent pisze: rok temu [...] nasz set był krótszy w stosunku do pierwszych, własnych koncertów Priest na tej trasie, bo grali jeszcze "Judas Rising", "Firepower" i "Metal Gods".
No ja także. Tzn. zaczynałem ich słuchać od tej płyty, a że jest ostrzejsza niże pozostałe, to od razu spodobała mi się bardziej niż reszta.
Oczywiście, uwielbiam.

