Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1726
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Air Raid

Nucleator 6 lata temu

Obrazek

Obrazek

Mimo, że na zdjęciu wyglądają na młokosów, którym nie chcą sprzedać Radlera bez dowodu, to ci goście nakurwiają zajebisty staroszkolny heavy metal. I zapomnijcie tu o jakichś badziewiach typu Nocny Kochanek czy Enforcer- jeśli lubicie nagrania Omen, Tokyo Blade, Attacker czy Hittman, to jest to zespół dla was.

Sformowany w Goteborgu AD 2009 kwintet wydał do tej pory 2 albumy, a jutro na świat wyjdzie trzeci. Fantastyczne wokale, soczyste riffy i solówki, świetnie zaaranżowane kompozycje - kawał dobrego energetycznego grania!

@yog, @Pioniere bierzcie i słuchajcie!

Skład:
Andreas Johansson - Guitars (2009-present)
Robin Utbult - Bass (2010-present)
Magnus Mild - Guitars (2015-present) Majestic Dimension, Major Instinct
Fredrik Werner - Vocals (2017-present) Osukaru
Vidar Mårtensson - Drums (2018-present)
▼ Byli muzycy
Johan Karlsson - Guitars (2009-2015)
David Hermansson - Drums (2010-2018) Solemn Dawn
David Öhrfeldt - Guitars (2011)
Michael Rinakakis - Vocals (2011-2013) Dragonrider, Event Horizon X, Revile
Arthur W Andersson - Vocals (2013-2016)
▼ Muzycy koncertowi
Jonatan Hallberg - Guitars (2013) Crystal Eyes
Patrik Essén - Guitars (2015) ex-Katana


Dyskografia:
2011 - Demo [demo]
2012 - Danger Ahead [EP]
2012 - Night of the Axe
2014 - Point of Impact
2017 - Across the Line





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ai ... 3540330995
BC: https://urtodvoid.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
5 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1726
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 6 lata temu

Dorwałem w końcu do auta nowy materiał chłopaków. No i nie zawiedli - nagrali bardzo dobry, ciekawy materiał, który warto sobie zapuścić, jeśli lubicie klimaty heavy. Już udostępniony utwór narobił mi niezłego smaka, bo jest po prostu znakomity - świetne riffy, dobre partie wokalne przypominające Biffa Byforda z pierwszych albumów i szybkostrzelne solówki. Takich petard jest więcej - Line of Danger z fajnym tremolowanym riffem i świetnym breakiem (No More...) przed refrenem, znakomity numer instrumentalny Entering the Zone Zero czy uzbrojony w kapitalne wymiany solówek Northern Light. Niestety, niekiedy muzycy za bardzo idą w hard rock - o ile Black Dawn jeszcze jako tako się broni, to Aiming From the Sky z tym zawołaniem na początku jak żywo przypominającym mi YMCA już nie daję rady zdzierżyć. Ogólnie właśnie Air Raid zdecydowanie częściej zaczęli spoglądać w kierunku Def Leppard, Motley Crue i WASP, co mnie lekko niepokoi na przyszłość. Bo niestety Across the Line, mimo że tak z 8/10 bym dał, to najsłabszy materiał Szwedów, nie umywający się do fenomenalnego debiutu.
Ryszard pisze:
5 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17592
Rejestracja: 7 lata temu

yog 6 lata temu

Nucleator pisze:
6 lata temu
I zapomnijcie tu o jakichś badziewiach typu Nocny Kochanek czy Enforcer- jeśli lubicie nagrania Omen, Tokyo Blade, Attacker czy Hittman, to jest to zespół dla was.
Przecież Air Raid brzmi jak Enforcer (przynajmniej trzeci album), a Enforcer brzmi jak Tokyo Blade :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1726
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 6 lata temu

A widzisz, słuchałeś pewnie tylko trzeciego albumu. Tak jak pisałem - to dobry album, aczkolwiek kilka utworów to już melodyjne heavy i boję się, żeby na następnych albumach nie poszli w srakę a la Def Leppard. Poza tym jednak takie Death by Fire tych gałganów brzmi nowocześniej jednak niż Across the Line. Posłuchaj @yog jedynki, tam jest fantastyczne granie jakby żywcem wyjęte z lat 80-tych, napakowane znakomitymi riffami.

Enforcer brzmi jak Tokyo Blade??? Nie no, dobry żart tynfa wart, ale znajmy umiar :D Pod względem umiejętności komponowania zajebistych kawałków to oni szybko odpadają w porównaniu z Thousand Men Strong, o Night of the Blade nie mówiąc. Choć po Death by Fire nie słuchałem, więc może wskoczyli potem na wyższy poziom...
Ryszard pisze:
5 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17592
Rejestracja: 7 lata temu

yog 6 lata temu

A gdzie tam, na Diamonds Enforcer zajebiste kawałki ma, taka Katana to przecież total Tokyo Blade worship i przedni hicior z zajebistymi solówkami :P Air Raid posłucham więcej pewnie - jak na razie spoko, ale bez jakiegoś ciśnienia na dalsze katowanie chwilowo :p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3050
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Najnowsze dzieło Szwedów Fatal Encounter miało premierę 24 lutego. Album kończy kower "Pegasus Fantasy" japońskiej formacji Make-Up. Utwór pochodzi z 1986 roku i pojawiał się w czołówce serialu anime "Saint Seiya: Knights of the Zodiac", co zapewniło muzykom ogromną popularność w rodzimej Japonii.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”