Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

Do takiej zajebistości to aż się prosi jakaś szklaneczkę napełnić.
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 5 mies. temu

Pomysł zdecydowanie niegłupi
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 5 mies. temu

kurz pisze:
5 mies. temu
Kręci się najlepszy Manowar. Fantastyczny hejwi, idealny do najszlachetniejszego z nośników.

Obrazek
No to mamy identyko, wg mnie też najlepsza ich płyta. Same szlagiery a na deser solo na przesterowanym basie i epicki Bridge of Death. Wyczytałem, że podczas tej samej sesji powstał Sign of the Hammer, które to niewiele ustępuje poprzednikowi.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 4 mies. temu

Ostatnio bardzo dużo leci u mnie Manowar. Przychylam się jednocześnie do opinii obywatela @kurz - Hail to England to najlepszy album. Niejako odkrywałem teraz te wszystkie stare albumy na nowo, bo styczność z nimi to miałem sto lat temu, raczej pobieżnie i raczej z innymi muzycznymi upodobaniami. I o ile takie Sign of the Hammer czy dwa następne jakoś wybitnie mnie nie porwały obłędem, to już Into Glory Ride oraz wspomniany wyżej Anglik grają co rusz. Hit na hicie, co tu dużo gadać, a perły w rodzaju Kill With Power, Gates of Valhalla czy Warlord to absolutne miazgi. Pewnie dużo też robi tu trwająca u mnie cały czas faza na klasyczne formy metalowe ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 41
Rejestracja: 6 mies. temu

encyklopedia metalu 4 mies. temu

Into Glory to jest monument z kości słoniowej, choć gdybym mógł coś z niego wywalić to Warlords, który z prosta strukturą pasowałby bardziej na Battle Hymns.
Z trójki i czwórki wywalić oba orgazmy instrumentalne DiMaio, a także All Men Play on 10 wraz z Animals i wydać jeden kosmiczny 50-minutowy album w 1984.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 4 mies. temu

Coś w tym jest, bo otwieracz ( jak dla mnie, to jak i cały Znak Młota) to taki hajpowany wszędzie a na mnie specjalnego wrażenia nie robi. Chociaż wczoraj jakoś tak wyszło, że śpiewaliśmy to wracając z koncertu :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Słucham sobie od wczoraj Battle Hymns nie wiem który już raz i co raz nie mogę się nadziwić, jakie William's Tale jest niedojebane. Na szczęście po tym cierpieniu jest zasłużona nagroda w postaci hiciora Battle Hymn, gdzie zostajemy przeniesieni na szczyty manowarowania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Fani Manowar w 2020:
- Kto by się spodziewał, że słomianowłosy mógłby tak postąpić!
Manowar w 1983:
- Hey, what's... What's this supposed to be!?
- She's only sixteen!!!!
- Eh, eh, she wanted it, man!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 mies. temu

jednak na szesnastce prokurator ręki nie trzyma.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1358
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 3 mies. temu

Elementw pisze:
3 mies. temu
jednak na szesnastce prokurator ręki nie trzyma.
W USA? W większości stanów trzyma. No dobra, może nie w większości, ale w wielu.
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 mies. temu

No, co robić.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Słucham sobie dziś Hail to England nie wiem który już raz i co raz nie mogę się nadziwić, jakie Black Arrows jest niedojebane. Na szczęście po tym cierpieniu jest zasłużona nagroda w postaci hiciora Bridge of Death, gdzie zostajemy przeniesieni na szczyty manowarowania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
szczyty manowarowania.
Szczyty manowarowania są tu na jedynym takim kawałku w całej dyskografii "Achilles, Agony and Ecstasy in Eight Parts".
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Słucham sobie dziś Hail to England nie wiem który już raz i co raz nie mogę się nadziwić, jakie Black Arrows jest niedojebane. Na szczęście po tym cierpieniu jest zasłużona nagroda w postaci hiciora Bridge of Death, gdzie zostajemy przeniesieni na szczyty manowarowania.
Strach Cię ogarnia, jak mówią o false metalu, ot co.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Nie, właśnie jak już przestają i się DeMaio popisuje to dopiero wtedy, jak gadają o false metalu to jest bardzo spoko. Gdyby ten kawałek wyjebać, to by było idealne 30 minutej sztosowanka, a jakby jeszcze Army of the Immortals było trochę lepsze, no, to już w ogóle by było pięknie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Najważniejsze, że nie ma tam All Men Play On 10. To świadczy o jakości albumu.
Panzer Division Nightwish
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Nie, właśnie jak już przestają i się DeMaio popisuje to dopiero wtedy, jak gadają o false metalu to jest bardzo spoko. Gdyby ten kawałek wyjebać, to by było idealne 30 minutej sztosowanka, a jakby jeszcze Army of the Immortals było trochę lepsze, no, to już w ogóle by było pięknie.
Army of Immortals to akurat jeden z hymnów Manowar i tru metalu. Świetne riffy i solówy Rossa, Adams w formie ponadprzeciętnej. Nie wiem do czego tu się można przypierdolić?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 mies. temu

Do tego, że reszta płyty lepsza!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 mies. temu

Co to jest ironia? Kiedy dwóch ludków gada o Manowar a nie byli na koncercie a tam jest armia fanów i każdy ma swoje hity i radzę cichutko mówić, że jakiś kawałek jest chujowy bo szlagi spadną z nienacka. Nie dotyczy Nessun Dorma i An American Trilogy chociaż w tym drugim przypadku radziłbym uważać.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 mies. temu

Nessun Dorma rządzi. Takie moje guilty pleasure. Kiedyś się uczyłem do egzaminu i całą noc tylko tego słuchałem, a może i dwie noce. Koślawe wykonanie, ale co z tego!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1358
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie miesiąc temu

Widzę, że nikomu nie chciało się już nawet odnotować, że potężny Manowar znów się sromotnie zesrał?

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

O kurła. Koncept "album" z mówionymi partiami, pianinkiem i śpiewem na głosy. Tak się robi porządny antyczny metal (no homo), niech się Völur uczy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Chyba nawet w Grecji to zaprezentowali po raz pierwszy, ale fakt, nie chciało mi się odnotowywać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

To jakieś słuchowisko a nie trv metal!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Nieopatrznie włączyłem i no, no, nie wiedziałem, że teraz wieczorynki nagrywają. Z tych 5 kawałków to ostatni brzmi jako tako jak Manowar, reszta to jakiś bullshit. Dobrze, żeśmy tego Rossa the Bossa zobaczyli, bo tam był sztos za sztosem, z jednym wyjątkiem, zaś na czymś takim jak tu, to by trzeba na papierosa wyjść albo trzy, a już nie palę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
Nieopatrznie włączyłem i no, no, nie wiedziałem, że teraz wieczorynki nagrywają. Z tych 5 kawałków to ostatni brzmi jako tako jak Manowar, reszta to jakiś bullshit. Dobrze, żeśmy tego Rossa the Bossa zobaczyli, bo tam był sztos za sztosem, z jednym wyjątkiem, zaś na czymś takim jak tu, to by trzeba na papierosa wyjść albo trzy, a już nie palę.
Potężny Indianin DeMaio powinien dawno zagadać do Rossa i poprosić o powrót do Manowar. Chyba nic takiego miejsca nie miało? Sam Ross wspominał, że wracać raczej nie chce, pewno czeka na pierwszy krok ze strony Wodza. Kolejny przykład mody na sukces.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 41
Rejestracja: 6 mies. temu

encyklopedia metalu miesiąc temu

"Where Eagles Fly" ma chyba z 10 lat już, a reszta to ścierwo niegodne straty czasu, od 2012 ta ekipa to chodzący trup.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Nucleator pisze:
4 lata temu
(...) czy arcydzieło, jakim jest Bridge of Death - co tam wyprawia Adams z wokalem, co tam robi Ross, no po prostu szok, a gdy demoniczny głos wypowiada:
Dark lord I summon thee
Demanding the sacred right to burn in Hell
Ride up on Hell's hot wind
Face one more evil than thou
Take my lustful soul
Drink my blood as I drink yours
Impale me on the horns of death
Cut off my head release all my evil
to ciary po całym ciele przechodzą.
Eeeee tam, najlepszy to jest fragment: I know the one who waits... SEJTAN! is his neeejm, across the bridge of death, there he stands, in fleeeejm.

A tak poza tym, to Sign of the Hammer to najlepszy Manowar z takimi hitami jak miażdżący niewiernych Thor, orgazmiczne basowanko w Mountains, tytułowy czy Gaajanaaaa, tum tum. Nawet basowe solo tam nie psuje dramaturgii. Hejl hejl tu Inglend na miejscu drugim, bo strona A masakruje. Z Rossowych płytek zdecydowanie najgorszy jest natomiast Fighting the World, tam się już chyba zaczyna pisanie kawałków głównie przez Indianina i połowa płyty trudna jest do przebrnięcia, a druga połowa opiera się w głównej mierze na prostackich refrenach powtarzanych do zajebania. Into Glory Ride też cios za sprawą hiciorów pokroju Sikret of stijal, Hatred czy Revelation, no i Battle Hymny fajne, ale jak dla mnie troszkę za dużo tam jeszcze bluesowanka. Kings of Metal jednocześnie ukoronowanie stylu i zwiastun upadku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Na Fighting the World, wszystkie numery napisał Indianiec, sprawdziłem.

Battle Hymns 7/10
Into Glory Hole 9/10
Hail to Jukej 10/10
Sign of the Hamster 9/10
Fighting the World 7/10
Kings of Metal 8/10
Triumph of Steel 9/10
Louder than Hell 7/10
Warriors of the World 7/10
Gods of War 6/10
Lords of Steel 6/10 (brzmienie tej płyty to jakiś dowcip indiański).
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw miesiąc temu

Nikt nie zaprzeczy, że białe jest czarne a czarne jest .... Czy coś! Gdyż każdy wie ,że Manowar ma to coś co nas wabi i uciesza. I nawet na ostatnich produkcjach znajdujemy ,,ducha" .

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”