Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1652
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Vulture

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Całkiem łakomy kąsek dla pyszczków tęskniących za Agent Steel. Vulture pochodzą z Niemiec i od 2015 roku pocinają speed metal podlany thrashową motoryką. W bardzo oldschoolowym stylu dodajmy. Germańce zadebiutowali rok później świetną EPką Victim to the Blade. Mamy tu wszystko, za co pokochaliśmy takie nazwy jak Iron Angel czy Exciter - dudniące bębny, świdrujące gitary wygrywające szybkostrzelne solówki i tnące niż zęby piranii riffy i brzmiące jak jęki trawionych przez ognie piekielne potępionych wokalizy. Wszystko pięknie znajome jak prawa ręka dla posiadacza konta premium na Pornhubie, ale odegranie z taką werwą i ogniem, że obrazek zdobiący okładkę nabiera dodatkowego znaczenia.

Sęp niczym Lewis Hamilton za kierownicą Mercedesa nie zwolnił tempa i po niespełna 1,5 roku wypuścił debiutancki The Guillotine. I znów okazało się, że tytuł i szata graficzna krążka świetnie współgrają z muzyką. Nie ma tu słabych kompozycji, każdy z 8 numerów tętni agresją i okrucieństwem. Nie jest to jednostajna breja, wręcz przeciwnie, w piosenkach nie brakuje interesujących motywów (cudowne sola w Electric Ecstasy) czy odpowiednio dawkowanych melodii, które są jak chwila wytchnienia między kolejnym cyklonem. To wręcz znakomity przykład muzyki elektryzującej, przy której krew zaczyna momentalnie buzować.

W tym roku ukazać się ma drugi longplay, na który czekam z niecierpliwością - Ghastly Waves & Battered Graves. Mam nadzieję, że okładka po raz kolejny okaże się prorocza...

Skład:
A. Axetinctör - Bass (2015-present) ex-Beer Pressure, ex-Bulldozing Bastard, ex-Quintessenz (live)
S. Castevet - Drums (2015-2017), Guitars (2015-present) Luzifer, ex-Beer Pressure, ex-Bulldozing Bastard, ex-Genocide, ex-Quintessenz, ex-Omega (live), ex-Hellhunt, ex-Obsessör
M. Outlaw - Guitars (2015-present) Wifebeater
L. Steeler - Vocals (2015-present) Luzifer, Diabolic Night (live), ex-Hellhunt, ex-Expire
G. Deceiver - Drums (2017-present) Blizzen
▼ Muzycy koncertowi
AC - Drums (2016-2017) Intöxicated, Luzifer (live), ex-Bulldozing Bastard (live)


Dyskografia:
2016 - Victim to the Blade [demo]
2017 - Vendetta [single]
2017 - The Guillotine
2019 - Beyond the Blade [single]
2019 - Ghastly Waves & Battered Graves
2021 - Dealin' Death



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vulture/3540406738
BC: https://vulturekills.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1652
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator rok temu

Zamiast słuchać sterylnych wymiotów od Striker, lepiej posłuchać nowego Vulture. Muzycy z kraju Bismarcka i Merkel ponownie nagrali album z ostrym jak brzytwa speed metalem unurzanym w surowym, a jednocześnie selektywnym brzmieniu. Podobnie jak na poprednich płytach, Ghastly Waves & Battered Graves nie stroni od flirtów z thrash metalem, co możemy usłyszeć choćby na B.T.B. (Beyond the Blade) czy otwierającym Fed to Sharks. Z drugiej strony jednak grupa lubi zagrać rajcowne heavy doprawione maidenowskimi harmoniami - dobrym przykładem jest znakomite Dewer's Hollow z angażującym banię riffem przewodnim. Steeler za mikrofonem ponownie nie zawodzi - jego wrzaski pozbawione pisków niczym u kolegów z power metalowej sceny dobre współgrają z agresywną wymową utworów. Na sam koniec poprawka w postaci świetnego coveru Killer on the Loose Thin Lizzy.

Nowy wypiek Vulture potwierdza, że grupa zna się na rzeczy i w przeciwieństwie do wielu innych kapel tego typu czai oldskulową speed metalową czaczę. Sehr gut.
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 275
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp rok temu

Nowy materiał dużo lepszy od "The Guillotine", na którym IMO wokalista brzmiał jakby strasznie wymuszał na sobie te krzyki. Ogólnie większość utworów brzmiała tam strasznie pretensjonalnie. "Ghastly Waves..." to już inna para kaloszy - efekt nałożony na wokal trochę męczy, ale jest już dużo lepiej. Do tego to co wygrywają gitary na tej płycie to jest poezja. Piękne ktoś brzmienie dla instrumentów ugrał, solóweczki wchodzą jak nóż w ciepłe masło.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: rok temu

Szajtan miesiąc temu

Trzeci album wspaniale odświeżających heavy/speed metalową formułę Niemców.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: rok temu

Szajtan miesiąc temu

Video clip do tytułowego utworu


Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”