Elementw
Master Of Puppets
Posty: 157
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Mercyful Fate / King Diamond

Elementw 2 lata temu

Co tu marzyć o Mercy.. jak King jest od kilkunastu lat bezpłodny.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Po walce z rakiem zmarł Timi Hansen, basista na jednych z najważniejszych albumów muzyki metalowej - Melissie, Don't Break the Oath i Abigail.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 306
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 2 lata temu

Jest i nowy utwór Króla w wersji studyjnej.



Mnie nie porwało.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 118
Rejestracja: 4 lata temu

pampa 2 lata temu

Jak dla mnie wokal Kinga lepszy niż na ,,give..." 13 lat czekałem na ten album na pewno będzie słuchany!!!
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 157
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 2 lata temu

No proszę jednak płodny. Niebrzydkie. Obrazek podoba mi się nadzwyczajnie.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 lata temu

Słychać tu echa "Puppet Mastera". I czekam na dorównujące mu dzieło, powyższe daje nadzieje na zmazanie plamy w postaci ostatniego albumu. Czekam.

Jeśli ktoś ciekaw co porabia obecnie Michael Denner, niech sprawdzi poniższe:




Elementw pisze: Co tu marzyć o Mercy.. jak King jest od kilkunastu lat bezpłodny.
Czy ja wiem...ma małego gówniaka z Livią Zitą, młodszą od niego o prawie 30 lat.
Non Stop Kolor!
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 157
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 2 lata temu

Ja to mówiłem jak poeta przenośnią a Pan Szanowny o płynach ustrojowych. Co za nieporozumienie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Wszyscy zasmuceni z powodu tego, że nie zobaczą w tym roku Mercyful Fate (bo nie zobaczą), mogą sobie w ramach pociechy poczytać historyjki opowiedziane przez pana Michaela Dennera dla periodyku Bardo Methodology pod poniższym linkiem.

http://www.bardomethodology.com/article ... interview/

Tam znajdziemy między innymi historie o wywoływaniu duchów i wszelkich czarownictwach, w jakich uczestniczyli jego rodzice-hipisi. Jak to określił:
Michael Denner pisze:I was scared shitless, the most frightened child in all of Copenhagen. My childhood was horrible, you know, really horrible.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 376
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Wszyscy zasmuceni z powodu tego, że nie zobaczą w tym roku Mercyful Fate (bo nie zobaczą),
E, jeszcze nie brałabym tego za pewnik. BA dopiero w sierpniu, może tego chociaż nie odwołają :)
yog pisze:
2 lata temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Taki spęd na dziesiątki tysięcy to tym bardziej, przypuszczam, niestety :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Może przyszłoroczny się odbędzie?
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 306
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 2 lata temu

Ciekaw jestem jak Mystik sobie z tym poradzi, identycznego składu na przyszły rok raczej nie załatwi, bo przecież zespoły mają trasy etc. Ale kij w inne zespoły, jeśli samo Mercyful Fate uda się zorganizować w Polsce w 2021 roku to już będzie dobrze. Choć brak Killing Joke i Judas Priest by zabolał.

A BA pewnie odwołają, w Niemczech już odwołali wszystkie imprezy masowe bodajże do sierpnia, albo września. Kwestia czasu, aż zrobią to w innych krajach UE.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

karp pisze:
2 lata temu
(...) w Niemczech już odwołali wszystkie imprezy masowe bodajże do sierpnia, albo września.
Do 31 sierpnia, w tym momencie.

Co by o Mysticu nie mówić, przynajmniej nie są tak żałośni jak Metal Mind, żeby sprzedawać "super okazyjne" zestawy bilet + koszulka w kwietniu za 200 zł. Bez tej cudownej okazji było, jeśli się nie mylę, 200 za bilet i do niego koszulka za 2 dychy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

O, proszę jacy przedsiębiorczy... No, przynajmniej koszulki nie będą zalegać. Czadowy biznes... chujowych ludzi.

A w temacie - cholernie czekałem na tego Mercyful Fate. Liczę, że za rok się uda...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 lata temu

Zdaniem Hanka Shermanna, Mercyfule mają gotowych 6 czy 7 utworów na nową płytę.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

King miał też wyjść... no nic, oby ten duet wydał albumy i zagrał MF w przyszłym roku. Tyle sobie życzę w tym temacie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

A może trampeczki Abigail? 240,90.

Obrazek

https://www.emp-shop.pl/p/emp-signature ... 70863.html
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Ty Yog chyba się wahasz przed jakimś merchem obciachowym (?), że tak wrzucasz co chwila takie info. ;-) Musisz ostro robić rozpoznanie tematu. ;-)

Ten pentagram na języku jest czadowy. No i kolor sznurowadeł. ;-) Szkoda, że jest ten symbol na boku, zasłania grafikę z płyty. Swoją drogą, jak to są porządne trampki to jeszcze można zaszaleć. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

Jedynym nieobciachowym merchem jest koszulka, ewentualnie bluza.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

A czapka, plecak, smycz, zapalniczka, pendrive, pas?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 376
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia rok temu

Nekroskop pisze:
rok temu
Jedynym nieobciachowym merchem jest koszulka, ewentualnie bluza.
Z tym się zgodzę (no, jeszcze piny i naszywki na kurtkę). Ilekroć widzę kąpielówki Possessed czy inne zasłony prysznicowe zespołów, które stanowią legendę muzyki, mieszają się we mnie uczucia zażenowania i rozbawienia.
yog pisze:
2 lata temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

Zsamot pisze:
rok temu
A czapka, plecak, smycz, zapalniczka, pendrive, pas?
Kicz i tandeta. Co gorsze tacy metalowcy rodem z Lichenia, którzy uzbrajają się w ten odpustowy badziew, raczej nie należą do ludzi zadbanych, stąd mamy np. chuderlaków w pieszczochach i za dużych ciuchach czy lądoryby w glanach z logami zespołów gdzie tylko się da. Człowiek z miejsca ma ochotę się od takich ludzi odseparować – podobnie jak od dzisiejszych graczy, czyli dużych dzieci w pokojach powywieszanych plakatami z gier i „kolekcjonerskimi” figurkami ze smokami i cytatymi lalami. Trochę samokrytycyzmu, kurwa.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

Canidia pisze:
rok temu
Nekroskop pisze:
rok temu
Jedynym nieobciachowym merchem jest koszulka, ewentualnie bluza.
Z tym się zgodzę (no, jeszcze piny i naszywki na kurtkę). Ilekroć widzę kąpielówki Possessed czy inne zasłony prysznicowe zespołów, które stanowią legendę muzyki, mieszają się we mnie uczucia zażenowania i rozbawienia.
? A c9 niby zlego w majteczkach np. I cum blood?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Nekroskop pisze:
rok temu
Zsamot pisze:
rok temu
A czapka, plecak, smycz, zapalniczka, pendrive, pas?
Kicz i tandeta. Co gorsze tacy metalowcy rodem z Lichenia, którzy uzbrajają się w ten odpustowy badziew, raczej nie należą do ludzi zadbanych, stąd mamy np. chuderlaków w pieszczochach i za dużych ciuchach czy lądoryby w glanach z logami zespołów gdzie tylko się da. Człowiek z miejsca ma ochotę się od takich ludzi odseparować – podobnie jak od dzisiejszych graczy, czyli dużych dzieci w pokojach powywieszanych plakatami z gier i „kolekcjonerskimi” figurkami ze smokami i cytatymi lalami. Trochę samokrytycyzmu, kurwa.
Ty chyba masz jakiś problem z współegzystowaniem w społeczeństwie... Ja nawet tego nie widzę, idę na koncert, słucham muzyki. Jak ktoś wygląda- mam to gdzieś. Pomijam, że przez heteroseksualny odpada mi przyglądanie się facetom...

Ale widzę, jest w Tobie jakiś konflikt- chęć odseparowania a potrzeba uporządkowania ubiorów innych? Zaburzenie socjalizacji? Brak możliwości spełnienia swoich pragnień?

Porozmawiajmy. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

Zsamot pisze:
rok temu
Ty chyba masz jakiś problem z współegzystowaniem w społeczeństwie...
Z tym akurat problemu nie mam, wręcz przeciwnie, cieszy mnie to i daje plusy do rzutów obronnych na niską samoocenę. Wielu użytkowników tego forum pluje szambem na muzykę, która im nie leży, ja wolę ironizować na temat zachowań ludzkich, bo do muzy staram się podchodzić z dostojeństwem.

Natomiast nie widzieć takich zjawisk trudno, o ile nie ma się metr sześćdziesiąt w kapeluszu albo nie jedzie się na grzbiecie świni.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3453
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w przyszłym roku obie formacje Mercyful Fate i King Diamond wydadzą swe nowe albumy.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Genialna informacja. Oby nie były to średniaki, bo wolałbym jeden, niż dwa na szybko sklecone...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Ważne, żeby nie wypuścili nowej linii trampek, bo mogą je kupić osoby, którym takie się spodobają.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 118
Rejestracja: 4 lata temu

pampa rok temu

Czekam z WIELKĄ niecierpliwością!!!! Oczywiście na albumy!!!
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 157
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw rok temu

Mercyful oficjalnie me już pełen skład, wièc z albumem chyba plany są zaawansowane.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Drugi już wywiad z Michaelem Dennerem w Bardo Methodology, w którym opowiada on między innymi o nagrywaniu dwóch pierwszych płyt, sabotażu ze strony Manowar na wspólnej trasie po UK czy pożyczkach od mafii celem kontynuowania trasy po USA u boku Motorhead i Exciter.

http://www.bardomethodology.com/article ... interview/
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5575
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Tak jak nie lubię heavy metalu, w sumie od zawsze, tak jest kilka nielicznych wyjątków, do których zawsze chętnie wracam. Jednym z nich jest Mercyful Fate. To jest czysta magia zaklęta w dźwięki. Opętańcze wokale Diamonda, świetne riffy i pomysłowe solówki, a do tego klimacik, dla mnie przypominający stare horrory.

Po raz (chyba już trzeci?) kolejny przysiadłem sobie przedwczoraj do "Black Metal: Ewolucja kultu" Pattersona i automatycznie nabrałem ochoty do odpalenia moich ulubionych materiałów black metalowych i "okołoblackmetalowych", czyli tych kształtujących i inspirujących rozwój gatunku. Wśród nich zawsze znajdowali się bohaterowie tematu.

Swoją drogą dotąd nie słuchałem nic solo Diamonda, więc trzeba będzie popróbować. Podobnie jak zdałem sobie sprawę, że po "Possessed" słyszałem jeszcze może z 1-2 albumy Venom, a na resztę wykładałem zawsze wuja.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Fatal Portrait w sumie mogłaby bez problemu nazywać się też Mercyful Fate. Ja wolę od Don't Break w sumie. Chociaż wiadomo, no, różnice minimalne.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Podobno nowe albumy Mercyful Fate i King Diamond mają być gotowe w 2022 roku. Tak rzekomo stwierdził Król, więc jest lekka obsuwa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Oby występ w Gdańsku doszedł do skutku.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15499
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Słów parę od Nemtheangi, kolejno o kulcie, śmieszności i zapomnieniu, a ostatecznie legendzie Mercyful Fate. Wyjaśnienie co to jest black metal i różne takie. Wspomina też, jak to grali w początkach lat 90. Circle of the Tyrants i zapowiadali, że to kawałek Celtic Frost, a nie Obituary, taki był klimat. KMWTW, że prawdę mówi, jak zwykle w tym Call from the Grave.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1192
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 3 mies. temu

A ja sobie od jakiegoś czasu katuję House of God i muszę przyznać, że świetna to płyta - niesamowicie chwytliwa, z wybornymi riffami, i zajebistymi wokalami Króla. A dlaczego to piszę? Ano dlatego, że mnie Młot natchnął, bo praktycznie zawsze znałem twórczość Kinga od debiutu do Voodoo i późniejszych albumów nie sprawdzałem. Nie zawiodłem się.

Królu, żyj długo, bądź zdrów i nagrywaj albumy!
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 157
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 mies. temu

Ile to już lat o triumfalnego powrotu po dłuższej przerwie i mistrzowskiego koncertu na Kole w Stolycy a płyty ani widu ani słychu. Ja chciałbym doczekać przed III światową.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Blind pisze:
3 mies. temu
A ja sobie od jakiegoś czasu katuję House of God i muszę przyznać, że świetna to płyta - niesamowicie chwytliwa, z wybornymi riffami, i zajebistymi wokalami Króla. A dlaczego to piszę? Ano dlatego, że mnie Młot natchnął, bo praktycznie zawsze znałem twórczość Kinga od debiutu do Voodoo i późniejszych albumów nie sprawdzałem. Nie zawiodłem się.

Królu, żyj długo, bądź zdrów i nagrywaj albumy!
Płyta wyborna, ale jest to pierwsza z tym zbyt sterylnym brzmieniem, które pozostało do Give Your Soul. Bardziej mi pasuje sound jaki był na Graveyard czy choćby Voodoo. Co do HoG to jedna z lepszych opowieści Kinga a i numery zacne, jak Catacomb, czy Trees have Eyes z cytatem z Children of the Grave, wiadomo kogo.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1192
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 3 mies. temu

Co do brzmienia to trudno się nie zgodzić. Pełna zgoda. Z brzmieniem The Graveyard brzmiałaby jeszcze lepiej.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

Do tego - jakby to DD napisał - „Domu Boga” jeszcze się nie przekonałem, chyba będę se musiał zgrac na nockę do roboty, bo teraz mi to brzmi po słusznych piwach. Nie zainteresowałem się zbytnio „Abigail II”, nie spodobało mi się „Give me your Soul…Please”, ale to co się dzieje na „Puppet Master” to jest wisienka na torcie kunsztu Andiego LaRoque. Świetne riffy i fantastyczne solówki, mniej klasyczne, ale to co się tam odpierdziela przez płynne łączenie kilku stylów muzycznych w dalszym ciągu zasługuje na oklaski. Nie ma przesytu, jest, jak to mawiał Rychu - jedna wielka emocja.

Na starym forum pisałem pochwalne rzeczy o środkowym okresie twórczości solowej króla - Spiders Lullaby świetne, ale Graveyard to dla mnie ścisły top jego albumów. Połowa tekstów znana swego czasu na pamięć. Jak niewiele muzyki w moim przypadku, oba poznane z oryginalnych kaset.
Abigail wiadomo, bez słabego punktu, w posiadaniu jeszcze Conspiracy, do którego z czasem dojrzałem by stwierdzić, ze niewiele drugiej płycie KD ustępuje. No i „Oko”.
„Voodoo” długo nie trawilem, ale również przyjemne, choć w czołówce dokonań bym nie umieścił.

Gdy patrze na to co napisałem, stwierdzam iż nie sposób mi wybrać ulubionego albumu. Dawać mi ten nowy, przywołujący lata 90te w twórczości Króla album (oby tak było całościowo).
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1192
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 3 mies. temu

The Puppet Master dobra, choć ciut słabsza od chociażby House of God. Niestety cierpi na przypadłość zbyt nowoczesnego brzmienia. Bardziej klasyczna produkcja zrobiłaby tej płycie dobrze. Chciałbym usłyszeć taki riff z The Ritual w innym brzmieniu. Ogólnie to dotarłem do wniosku, że najbardziej mi odpowiada Conspiracy zarówno jeśli chodzi o brzmienie jak i o muzykę. Dalej The Graveyard i Abigail.
Zaznaczam, że nigdy w życiu Abigail II i tej Give Me Your Soul nie słyszałem.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Abigail 2 jest chyba trochę lepsza od Mistrza Kukiełek, chociaż obie cierpią na tę samą przypadłość, suche i kliniczne brzmienie, które pochłania cały klimat niesamowitości jakim emanuje choćby Graveyard z tym naturalnym soundem. Give me your Soul to chyba najsłabsza płyta Kinga, choć i tak jest to poziom nieosiągalny dla epigonów. A numer tytułowy coś pięknego.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

No to mała zabawa. Jak bym dziś je ocenił... Szczegółowo przy okazji. ;-)

Fatal Portrait Released: 17 February 1986 Label: Roadrunner --------------7/10
Abigail Released: 15 June 1987 Label: Roadrunner---------------------------9/10
Them Released: 20 June 1988 Label: Roadrunner---------------------------8/10
Conspiracy Released: 21 August 1989 Label: Roadrunner--------------------7,5/10
The Eye Released: 30 October 1990 Label: Roadrunner---------------------10/10
The Spider's Lullabye Released: 6 June 1995 Label: Metal Blade-----------8/10
The Graveyard Released: 1 October 1996 Label: Metal Blade--------------9,5/10
Voodoo Released: 24 February 1998 Label: Metal Blade---------------------10/10
House of God Released: 20 June 2000 Label: Metal Blade------------------10/10
Abigail II: The Revenge Released: 29 January 2002 Label: Metal Blade---7,5/10
The Puppet Master Released: 21 October 2003 Label: Metal Blade-------7,5/10
Give Me Your Soul...Please Released: 26 June 2007 Label: Metal Blade--7/10


Oczywiście oceny w kontekście płyt KD.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 35
Rejestracja: 5 mies. temu

encyklopedia metalu 3 mies. temu

Nigdy nie lubiłem Graveyard ani Spiders, debiut wydaje się zbyt trywialny. Reszta może być, choć może House zbyt wysoko, a Conspiracy/Puppet zbyt nisko.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

encyklopedia metalu pisze:
3 mies. temu
Nigdy nie lubiłem Graveyard ani Spiders, debiut wydaje się zbyt trywialny. Reszta może być, choć może House zbyt wysoko, a Conspiracy/Puppet zbyt nisko.
Graveyard i House of God to ścisła czołówka płyt Kinga. A debiut bardzo w stylu MF jeszcze. Dopiero od Abigail wyrobił odrębny rys, za sprawą Andego LaRoque.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

To jakieś sztuczne konto. Nawet nie podejmowałem polemiki.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1705
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
encyklopedia metalu pisze:
3 mies. temu
Nigdy nie lubiłem Graveyard ani Spiders, debiut wydaje się zbyt trywialny. Reszta może być, choć może House zbyt wysoko, a Conspiracy/Puppet zbyt nisko.
Graveyard i House of God to ścisła czołówka płyt Kinga. A debiut bardzo w stylu MF jeszcze. Dopiero od Abigail wyrobił odrębny rys, za sprawą Andego LaRoque.
Chyba tam obok Graveyard to Spiders miałeś na myśli. House of God to już początek zjazdu formy Kinga, którego potwierdzeniem było następne, jeszcze słabsze Abigail II.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 35
Rejestracja: 5 mies. temu

encyklopedia metalu 3 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
To jakieś sztuczne konto. Nawet nie podejmowałem polemiki.
No to sztuczne konto mówi ci, że:
Fatal Portrait 7.0/10
Abigail 9.0/10
Them 9.5/10
Conspiracy 10/10
The Eye 7.5/10
The Spider's Lullabye 6/10
The Graveyard 6.5/10
Voodoo 10/10
House of God 8.0/10
Abigail 2 6.5/10
The Puppet Master 9.0/10
Give Me Your Soul 6/10
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

encyklopedia metalu pisze:
3 mies. temu
Zsamot pisze:
3 mies. temu
To jakieś sztuczne konto. Nawet nie podejmowałem polemiki.
No to sztuczne konto mówi ci, że:
Fatal Portrait 7.0/10
Abigail 9.0/10
Them 9.5/10
Conspiracy 10/10
The Eye 7.5/10
The Spider's Lullabye 6/10
The Graveyard 6.5/10
Voodoo 10/10
House of God 8.0/10
Abigail 2 6.5/10
The Puppet Master 9.0/10
Give Me Your Soul 6/10
A u mnie:

Fatal Portrail 7,5/10
Abigail 10/10
Them 8/10
Conspiracy 9,5/10
The Eye 7/10
Spiders Lullaby 8/10
Graveyard 10/10
Voodoo 6,5/10
House of God 6/10
Abigail II brak oceny
Puppet Master 10/10
Give Me Your Soul…Please 5/10

Ocena HoG może się zmienić na plus.
Non Stop Kolor!

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”