Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Dio

Vortex 3 lata temu

Obrazek

Obrazek
wikipedia pisze:Amerykańska grupa heavymetalowa, założona i kierowana przez wokalistę Ronniego Jamesa Dio. Zespół powstał w 1982 roku, tuż po odejściu wokalisty z Black Sabbath. W wywiadzie dostępnym na specjalnej reedycji albumu Holy Diver Dio przyznał, że nigdy nie chciał rozpocząć solowej kariery. Jego intencją było założenie zespołu wraz z byłym perkusistą Black Sabbath, Vinnym Appicem. Nazwanie grupy "Dio" było tylko komercyjnym chwytem, gdyż nazwisko Jamesa było już dobrze znane. Słowo "Dio" w języku włoskim i średniowiecznej łacinie oznacza "Bóg".
wikipedia pisze:Ronnie James Dio, właśc. Ronald James Padavona (ur. 10 lipca 1942 w Portsmouth, zm. 16 maja 2010 w Houston – amerykański muzyk, kompozytor i wokalista heavymetalowy.

Zaliczany do grona osób mających duży wpływ na rozwój muzyki hard rock i heavy metal. Zasłynął swoim „dzikim głosem”, rozpropagował symbol do dziś znany i używany wśród fanów metalu – corna (kojarzony z rogami szatana). Jak twierdził, nigdy nie pobierał lekcji śpiewu. Znany przede wszystkim jako wokalista Dio i następca Ozzy’ego Osbourne’a w Black Sabbath. W 2006 roku piosenkarz został sklasyfikowany na 10. miejscu listy 100 najlepszych wokalistów wszech czasów według Hit Parader. Z kolei w 2009 roku został sklasyfikowany na 3. miejscu listy 50 najlepszych heavymetalowych frontmanów wszech czasów według Roadrunner Records.
Skład:
Ronnie James Dio - Vocals, Keyboards (1982-2010) (R.I.P. 2010) ex-Hear 'n Aid, ex-Heaven & Hell, ex-Rainbow, ex-Deep Purple (live), ex-Black Sabbath, ex-Elf, ex-Ronnie and the Redcaps, ex-Ronnie and the Rumblers, ex-Ronnie Dio and the Prophets, ex-The Electric Elves, ex-The Elves, ex-The Vegas Kings
Craig Goldy - Guitars (1986-1988, 1999-2002, 2003-2010) Craig Goldy, Dream Child, Resurrection Kings, Budgie (live), ex-Craig Goldy's Ritual, ex-Hear 'n Aid, Dio Disciples, ex-M.A.R.S., ex-Driver, ex-Giuffria, ex-Hard Luck, ex-Rough Cutt
Simon Wright - Drums (1990-1991, 1998-2010) Dream Child, Hellion, Operation: Mindcrime, ex-Aurora, ex-Tora Tora, ex-A-II-Z, ex-Queensrÿche, Big Noize, Dio Disciples, ex-Tytan, ex-Tim Ripper Owens (live), ex-AC/DC, ex-Black 13, ex-Rhino Bucket, ex-UFO
Scott Warren - Keyboards (1993-2010) Joshua Perahia, Hellion (live), ex-Sledge Leather, ex-Heaven & Hell (live), Dio Disciples, ex-Keel, ex-Type O Negative (live), ex-Berlin, ex-Warrant (live)
Rudy Sarzo - Bass (2004-2010) Dream Child, ex-Hear 'n Aid, ex-M.A.R.S., ex-Queensrÿche, A New Revenge, Animetal USA, Devil City Angels, Gunzo, Project Rock, TRED, ex-Dee Snider, ex-Ozzy Osbourne, ex-Quiet Riot, ex-Yngwie J. Malmsteen (live), ex-Aleister Wild, ex-Blue Öyster Cult, ex-Dio Disciples, ex-Dudes of Wrath, ex-Hardline, ex-Manic Eden, ex-Ratt, ex-Whitesnake
▼ Byli muzycy
Jimmy Bain - Bass, Keyboards (1982-1989, 1992-1993, 1999-2003) (R.I.P. 2016) ex-Hear 'n Aid, ex-Last in Line, ex-Rainbow, ex-Scorpions, ex-WWIII, ex-Sledge Leather, ex-Jagged Edge, ex-Harlot, ex-Key, ex-Street Noise, ex-Wild Horses
Vinny Appice - Drums (1982-1989, 1992-1998) Dunsmuir, Last in Line, Martiria, Resurrection Kings, Serpent's Ride, ex-Hear 'n Aid, ex-Heaven & Hell, Appice, ex-Erik Norlander, ex-Kill Devil Hill, ex-Minoru Niihara, ex-Power Project, ex-WWIII, ex-Black Sabbath, ex-3 Legged Dogg, ex-9 Chambers, ex-Axis, ex-Circle of Tyrants, ex-Lynch Mob, ex-Dio Disciples (live)
Vivian Campbell - Guitars (1982-1986) Def Leppard, Last in Line, ex-Hear 'n Aid, Riverdogs, Vivian Campbell, ex-Sweet Savage, ex-Thin Lizzy, ex-Shadow King, ex-Whitesnake
Jake E. Lee - Guitars (1982) Mentors (live), Jake E. Lee's Red Dragon Cartel, ex-Ozzy Osbourne, ex-Sexist, ex-3 Day Crush, ex-Badlands, ex-Bourgeois Pigs, ex-Greg Leon Invasion, ex-Jake E. Lee, ex-Mickey Ratt / Ratt, ex-Rough Cutt, ex-Teaser, ex-Wicked Alliance
Claude Schnell - Keyboards (1983-1989) ex-Hear 'n Aid, ex-Mark Edwards, ex-Impellitteri, ex-Last in Line, ex-Rough Cutt
Rowan Robertson - Guitars (1988-1991) DC4, Serpent's Ride, Bang Tango, ex-Freedom, ex-Dio Disciples (live)
Teddy Cook - Bass (1989-1991) ex-Virgin Steele, ex-Rondinelli, ex-Great White, ex-Randy Jackson's China Rain
Jens Johansson - Keyboards (1989-1991) Bakteria, Cain's Offering, Rainbow, Stratovarius, Russell Allen's Atomic Soul (live), Mastermind, ex-Johansson, ex-Tuska20, ex-The Johansson Brothers, ex-Silver Mountain, ex-Yngwie J. Malmsteen, ex-Kotipelto (live), ex-Dave Nerge's Bulldog, ex-Deadline, ex-Ginger Baker, ex-Jens Johansson, ex-Jonas Hellborg Group, ex-Jonas Hellborg's Art Metal, ex-RAF, ex-Shining Path, ex-Snake Charmer, ex-Stephen Ross
Jeff Pilson - Bass (1993-1994, 1996, 1997, 2004) T&N, ex-Hear 'n Aid, Foreigner, Freakshow, Lynch Mob, ex-Craig Goldy, ex-Dokken, ex-Minoru Niihara, ex-Power Project, ex-Cinema, ex-Flesh And Blood, ex-George Lynch, ex-Lynch-Pilson, ex-M.S.G, ex-Rock Justice, ex-Tooth and Nail, ex-War & Peace
Tracy G. - Guitars (1993-1999) Eightball Cholos, Pain Savior, ex-The Warning, Tracy G, ex-Chris Heaven, ex-WWIII, ex-Driven, ex-Grijalva Brothers, ex-Love/Hate, ex-Rags, ex-Swift Kick, ex-Curly Fester and The Blues Quartet (live)
Jerry Best - Bass (1995-1996) ex-Freak of Nature, ex-Lion, ex-Mansfield
Doug Aldrich - Guitars (2002-2003) Burning Rain, ex-Lion, ex-Mansfield, Doug Aldrich, Revolution Saints, The Dead Daisies, ex-Bad Moon Rising, ex-Brunette, ex-Hurricane, ex-Whitesnake, ex-Foreigner (live), ex-House of Lords (live)
▼ Muzycy koncertowi
Larry "Bones" Dennison - Bass (1996-1997, 1998-1999) Country Bones, ex-Tony MacAlpine
James Kottak - Drums (1997) ex-Black Sheep, A New Revenge, Kottak, Project Rock, The Foundry, ex-Scorpions, ex-Blaze Bayley (live), ex-Ashba, ex-Buster Brown, ex-Kingdome Come, ex-McAuley Schenker Group, ex-Montrose, ex-Warrant, ex-Wild Horses, ex-Michael Lee Firkins (live)
Bob Daisley - Bass (1998) Planet Alliance, ex-Stream, ex-Ozzy Osbourne, ex-Rainbow, ex-Yngwie J. Malmsteen, ex-Black Sabbath, ex-Broken Glass, ex-Chicken Shack, ex-Gary Moore, ex-Kahvas Jute, ex-Living Loud, ex-Mecca, ex-Mungo Jerry, ex-Stan Webb Band, ex-Uriah Heep, ex-Widowmaker
Chuck Garric - Bass (1999, 2000) Alice Cooper, ex-Eric Singer Project, ex-The Druts, ex-Turd, ex-L.A. Guns (live)
Doug Aldrich - Guitars (2005) Burning Rain, ex-Lion, ex-Mansfield, Doug Aldrich, Revolution Saints, The Dead Daisies, ex-Bad Moon Rising, ex-Brunette, ex-Hurricane, ex-Whitesnake, ex-Foreigner (live), ex-House of Lords (live)
Dyskografia:
1983 - Holy Diver
1983 - Holy Diver [single]
1983 - Rainbow in the Dark [single]
1984 - Live '83 [video]
1984 - The Last in Line [single]
1984 - The Last in Line
1984 - We Rock [single]
1984 - Special from the Spectrum [video]
1984 - Mystery [single]
1985 - Like the Beat of a Heart (Live) [single]
1985 - Rock 'n' Roll Children [single]
1985 - Super Rock '85 in Japan [video]
1985 - Sacred Heart
1985 - Hungry for Heaven [single]
1986 - King of Rock & Roll [single]
1986 - The Dio E.P. [EP]
1986 - Intermission [live]
1986 - Sacred Heart "The Video" [video]
1987 - I Could Have Been a Dreamer [single]
1987 - Dream Evil
1987 - All the Fools Sailed Away [single]
1990 - Motorhead / Dio / Rainbow [split]
1990 - Lock Up the Wolves
1990 - Time Machine [video]
1990 - Hey Angel [single]
1992 - Diamonds - The Best of Dio [kompilacja]
1993 - Purple Rainbows [split]
1993 - Strange Highways
1994 - Smoke on the Water: The Best Music Collection [split]
1996 - Angry Machines
1997 - Anthology [kompilacja]
1998 - Dio's Inferno - The Last in Live [live]
1998 - Master Series Collection [kompilacja]
2000 - Magica
2000 - The Very Beast Of [kompilacja]
2001 - Anthology Volume Two [kompilacja]
2002 - Killing the Dragon
2003 - Stand Up and Shout: The Anthology [kompilacja]
2003 - Evil or Divine [video]
2003 - The Collection [kompilacja]
2004 - We Rock - Greatest Hits [kompilacja]
2004 - Master of the Moon
2005 - We Rock [video]
2005 - Metal Hits [kompilacja]
2006 - Holy Diver Live [live]
2007 - Magica & Killing the Dragon [kompilacja]
2007 - Rock Legends [kompilacja]
2010 - Tournado [boxed set]
2010 - Dio at Donington UK: Live 1983 & 1987 [live]
2011 - Mightier than the Sword: The Ronnie James Dio Story [kompilacja]
2012 - The Singles Collection [boxed set]
2012 - The Very Beast of Dio Vol. 2 [kompilacja]
2013 - Snapshot [kompilacja]
2014 - Live in London: Hammersmith Apollo 1993 [live]
2016 - A Decade of Dio: 1983-1993 [boxed set]
2017 - 5 Classic Albums [boxed set]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Dio/163
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3144
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Jeden z najlepszych wokalistów w historii Heavy Metalu i ogólnie muzyki rockowej. Właśnie odświeżam sobie całą dyskografię ze szczególnym uwzględnieniem fenomenalnych "Dream Evil" i "Lock Up the Wolves". Pozostałe płyty również trzymają bardzo wysoki poziom, ale nie wracam do nich aż tak często. Wszystkie płyty Dio to kopalnia świetnych kawałków, przebojowych riffów i fenomenalnych wokali.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 913
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot rok temu

Bez cienia wątpliwości Ronnie James Dio był i pozostanie w pamięci jako jeden z niedoścignionych wokalistów w historii rocka i metalu. Rzadko to mówię, ale z jego twórczości ogółem najwyżej cenię "Holy Diver". To album kompletny od pierwszej do ostatniej minuty. Wspaniałe wokale, solówki, ogólny ciężar i siła uderzeniowa to składowe jednej z najlepszych klasycznie heavy metalowych płyt w historii. Stawiam na równi z "Painkillerem".

Do poziomu solowego debiutu mały rycerz zbliżył się chyba tylko na "Dehumanizer" i "Long Live Rock 'n' Roll".

Z reszty dyskografii DIO całościowo szanuje jeszcze to co wymienił @Vexatus plus album "The Last In Line".
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Bożesztymój jeszcze rozumiem ten Holy Diver, w moim mniemaniu przereklamowany i nudny (bo może się nawrócę), ale naprawdę wolisz wokale na Dehumanizer, niż chociażby wspaniały popis Dio z tytułowego kawałka Heaven and Hell? Mob Rules to jeszcze mogę zrozumieć, bo tam riffy, będące w późniejszym czasie podwaliną wszelakich doom metali, główną robotę robią. Co jest takiego wspaniałego w Dehumanizer? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 913
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot rok temu

"Dehumanizer" pasuje mi jako całość. Moim zdaniem zawiera same hiciory. Nie jestem muzykiem by obiektywnie ocenić czy ta płyta lepsza, czy tamta. Pisze o tym co trafia w moje serduszko. Okej, na "Heaven and Hell" mamy ten niedościgniony kawałek tytułowy, lecz reszta płyty już mnie tak nie uskrzydla. Takie gusta yogi, musisz z tym żyć :)

A "Holy Diver" to mocny heavy wpierdol i nawet lekko kiczowate "Rainbow In The Dark" tego nie zmieni. W sumie gdyby nie ten kawałek to nie zaznajomiłbym się ze smakowitą reszta. Dla mnie to heavy petarda i już. "Odpierdol się od niego".
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3144
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

CzłowiekMłot pisze:
rok temu
Rzadko to mówię, ale z jego twórczości ogółem najwyżej cenię "Holy Diver".
Dzisiaj dokładnie przerobiłem wszystkie 10 płyt (właściwie to 9, bo ostatnia jeszcze przede mną) i utwierdziłem się w przekonaniu, że najlepiej pasują mi "Dream Evil" i "Lock...". Wspomniana przez Ciebie "Holy Diver" to również bardzo udana płyta, ale nie tak jak te wymienione przeze mnie wyżej, szczególnie "Dream Evil". Moim zdaniem jest to fenomenalny album, na którym niemal wszystko jest idealne - świetne przebojowe kompozycje, masa rewelacyjnych i zapadających w pamięć riffów i oczywiście wspaniałe wokale. Niemal wszystko, bo jednak za mix perkusji w pierwszym kawałku (ze szczególnym uwzględnieniem blach) ktoś powinien dostać kopa w dupę. :) Być może jestem całkowicie nieobiektywny, bo była to jedna z pierwszych płyt dzięki którym jako dzieciak zacząłem słuchać Heavy Metalu, ale dla mnie to najlepszy materiał wydany pod szyldem Dio. "LocK Up the Wolves" niewiele mu ustępuje.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 284
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu

yog pisze:
rok temu
Bożesztymój jeszcze rozumiem ten Holy Diver, w moim mniemaniu przereklamowany i nudny (bo może się nawrócę), ale naprawdę wolisz wokale na Dehumanizer, niż chociażby wspaniały popis Dio z tytułowego kawałka Heaven and Hell?
Heaven and Hell? Ja tam nie widzę nic szczególnego w tym kawałku, jest dużo lepszych na albumie jak Children of the Sea czy Die Young. Albo Neon Knights.
A co do Dio, to w zupełności wystarczą mi dwie pierwsze płyty i może ostatnia. Świetne wokale, hiciarskie kawałki pokroju Caught in the Middle czy Rainbow in the Dark, cudowne partie Vinny'ego Appice... Potem już niestety coś się popsuło i dopiero na ostatniej udało się udanie nawiązać do najlepszych pierwszych płyt.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

CzłowiekMłot pisze:
rok temu
Nie jestem muzykiem by obiektywnie ocenić czy ta płyta lepsza, czy tamta. Pisze o tym co trafia w moje serduszko. Okej, na "Heaven and Hell" mamy ten niedościgniony kawałek tytułowy, lecz reszta płyty już mnie tak nie uskrzydla. Takie gusta yogi, musisz z tym żyć :)
Będę z tym żył, obiecuję! Ale jaki tam obiektywizm u muzyków, chuja się znają, patrzą na wszystko przez pryzmat własnej twórczości albo zazdroszczą.

Bardziej serio to na Heaven and Hell jest moim zdaniem sporo przebojów, by nie powiedzieć, jak choćby wspomniane przez @Astrala hity pokroju cruisingowego Neon Knights (polecam do jazdy jakimś krążownikiem szos!), pięknego hymnu Die Young czy wreszcie hiper-balladki Children of the Sea. We wszystkich tychże szlagierach, Dio prezentuje inne spektrum swych niemałych możliwości wokalnych i zawsze wypada znakomicie. Cenię też sobie wysoko Lady Evil, ale chyba po prostu mam słabość do kawałków o tej tematyce ze względu na własne, niezbyt szczęśliwe, upodobania.

Przyznam jednak, że sam się do niego w Black Sabbath dłuższy czas przekonywałem, bo Ozzy to jednak postać niebywale charyzmatyczna, Dio to taki mały, niepozorny stworek, który staje się w twoich oczach coraz potężniejszy, im baczniej się mu przyglądasz ;)

Przypomniała mi się historia, że pierwszy raz usłyszałem Black Sabbath w telewizji, leciał teledysk do Heaven and Hell i następnego dnia poszedłem do szkoły nie znając nic poza tym jednym utworem, po czym na oparciu krzesła przede mną, w sali matematycznej, czarnym flamastrem narysowałem tak wielki krzyż, jaki się tylko zmieścił, a po obu jego stronach napisałem koślawymi literami BLACK i SABBATH ;) 5-6 lat później, gdy kończyłem liceum, napis wciąż był na tym krześle, które cały czas stało w tym jednym miejscu.

W tym miejscu wrócę do pytania, co szczególnego w tym kawałku, bo mi się wydaje, że to jest jeden z najważniejszych szlagierów w historii metalu, tak ogólnie, co się tam odpierdala, ten kroczący bas, bez którego by nie było Manowara, Bathory, Vulcano, czy w końcu Mayhem albo Cultes des Ghoules, a pewnie i charakterystycznego stylu Steve'a DiGiorgio ;) A jeśli wokalu mowa, to mi się wydaje, bo tam wtedy nie byłem, ale sądzę, że to jest jeden z najważniejszych tekstów w metalu, takie międzynarodowe Dorosłe dzieci ;)

I jak ktoś nie ma ciar przy tym, jak mały goblin śpiewa:
The world is full of Kings and Queens
Who blind your eyes then steal your dreams
...it's Heaven and Hell, oh well
To może powinien zrewidować swój sposób na słuchanie metalu, czy coś ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Wspaniałe wieści z obozu Dio. Zapowiada się nowa pogrobowa trasa koncertowa!
Ronnie James Dio Hologram set for over 100 shows in 2019.
Żywy Dio by pewnie tyle nie wyrobił.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Idealny model biznesowy. Wystarczy gniazdko elektryczne, nie trzeba karmić, ubezpieczać, płacić.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 261
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp rok temu

Muzyk z hologramu jest mniej awanturujący się.

Swoja drogą, fakt, że ta abominacja rusza w kolejną trasę świadczy o tym, że to się jednak sprzedaje :v O ile tribute bandy po śmierci muzyka potrafią być spoko (Last in Line które grało przed Saxon było naprawdę ok), to te hologramy są po prostu niesmaczne.
Elementw
Posty: 58
Rejestracja: rok temu

Elementw 6 dni temu

Lock Up Wolves co za dzieło. Jak tam godnie chodzi gitara. Co za rozsyrzał stylistycznu. Zrozumiałem na trzeźwo po tylu latach.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1513
Rejestracja: 2 lata temu

Pan Efilnikufesin 6 dni temu

'Lock Up the Wolves' to jeden z niewielu sluchalnych albumow Heavy Metylowych.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 913
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 6 dni temu

Pan Efilnikufesin pisze: 'Lock Up the Wolves'
Jak dla mnie czwarty najlepszy i ostatni kompletny album DIO.
Elementw
Posty: 58
Rejestracja: rok temu

Elementw 6 dni temu

No.

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”