Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Black Sabbath

Wędrowycz 3 lata temu

...mać!
Jakoś nie zauważyłem tego słowa "włącznie" :P i stąd byłem przekonany, że chodzi mu o wszystkie wcześniejsze ;) a tu widać się z @kurzem zgadzamy całkowicie.
Odium Humani Generis

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3953
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja ostatnio sporo słucham Born Again, Seventh Star i Tyr, bo jakoś tak mi się spodobało. Każdą z nich uważam za bardzo dobrą, a Tyr to już w ogóle jedna z najbardziej niedocenionych płyt metalowych w historii. Bo o ile odnośnie Born Again jeszcze czasem jakieś popierdolce pamiętają i kultywują, Seventh Star jest płytą dla ludzi lubiących komercyjnego hard rocka, ale bardzo wysmakowaną i dobrą, to nie jakieś późniejsze Def Leppard i inne słodkie gówna, tak Tyr wydaje mi się totalnie zapomniana. A to album który powinien mocno się spodobać np. fanom Manilla Road. Nordycki, nieco podniosły heavy metal.
Nebiros pisze:
3 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
SevenSevenn
Posty: 26
Rejestracja: 3 lata temu

SevenSevenn 3 lata temu

O kuhwa XD
Obrazek

Ktoś tu chyba nie zna znaczenia słowa ''obiektywny'' ;)
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 172
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 lata temu

Fani BS dla etuzjastów jazzu czy Pink Floyd to tak jak fani disco polo dla metalowca. A nad tym wszystkim unosi się jeszcze duch Bacha.
SevenSevenn
Posty: 26
Rejestracja: 3 lata temu

SevenSevenn 3 lata temu

To jest tylko płytki sposób na dowartościowanie swojej osoby.

Patrzcie, jestem lepszy od tego lubującego się w metalu plebsu, bo słucham jazzu - to jest nic innego jak łechtanie swojego ego.

Ludzie z fanatyczną zawziętością szukają powodu, według którego byliby ''lepsi'' od reszty. Bez tego ich ego się rozpadnie.

Determinizm dowodzi, że odbiór sztuki jest w pełni subiektywny, a wszelkie wyniosłe teksty na ten temat, to tylko marna próba uargumentowania swojego gustu.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Elementw pisze:
3 lata temu
Fani BS dla etuzjastów jazzu czy Pink Floyd to tak jak fani disco polo dla metalowca. A nad tym wszystkim unosi się jeszcze duch Bacha.
Lubie BS jak i PF. A ten tekst to jakis stujejarz wypocil po tyg bez masturbacji.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
SevenSevenn
Posty: 26
Rejestracja: 3 lata temu

SevenSevenn 3 lata temu

Z tego co się orientuje, to autor tej ''recenzji'' jest przed trzydziestką ;)
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 172
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 lata temu

Na starość mu przejdzie. Leciwy spec od opery B.Kaczyński bywało chwalił niższą sztukę.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3953
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Leciwy spec od opery to chwalił np. Nightwish, sugerując, że może przygłupy potem sięgną po operę :D
Nebiros pisze:
3 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 172
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 lata temu

dj zakrystian pisze:
3 lata temu
Elementw pisze:
3 lata temu
Fani BS dla etuzjastów jazzu czy Pink Floyd to tak jak fani disco polo dla metalowca. A nad tym wszystkim unosi się jeszcze duch Bacha.
Lubie BS jak i PF. A ten tekst to jakis stujejarz wypocil po tyg bez masturbacji.
No lubisz ale zdaniem ,,stulejarza" nie pojmujesz, nie odzielasz dobra od zła i światła od ciemności.
SevenSevenn
Posty: 26
Rejestracja: 3 lata temu

SevenSevenn 3 lata temu

Nie ma czegoś takiego jak niższa i wyższa sztuka ;)

Takie podziały są płytkie i tylko tworzą stada zadufanych w sobie elitarystów ;)
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Black Sabbath vs Miles Davis..........ja pierdole :D :D :D :D
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1471
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 3 lata temu

Jak ktoś lubi takie snobistyczne mędrkowanie to na pewnym forum Nightiwsh są długie wywody na temat obiektywizmu w muzyce, ba nawet jeden gość mocno obeznany z teorią muzyki(co nie przeszkadza mu słuchać power metalu). Istnieje też forum gdzie fani jazzu i avant-proga ganiając się w berka obsmarowują wszystkie inne gatunki.

Lepsze jest wrogiem dobrego, a lepsze się zawsze znajdzie, więc można tak pierdzielić do upadłego a sensu żadnego i wniosków to nie przyniesie.

Równie dobrze można się pobawić jak ten pan na zdjęciu, on ma chociaż z tego radochę, a ci wszyscy piewcy obiektywizmu i wyższości sztuki raczej tylko wzdęcia.
► Pokaż
Obrazek
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 3 lata temu

Czy ta fota coś wnosi do tematu o Black Sabbath? Nie róbmy z forum śmietnika.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 172
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 lata temu

Kultury, kultury kurna.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4601
Rejestracja: 5 lata temu

pit 3 lata temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 lata temu
Black Sabbath vs Miles Davis..........ja pierdole :D :D :D :D
Jedno z nich reprezentuje przemoc i narkomanię, a drugie to Black Sabbath.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

pit pisze:
3 lata temu
Pan Efilnikufesin pisze:
3 lata temu
Black Sabbath vs Miles Davis..........ja pierdole :D :D :D :D
Jedno z nich reprezentuje przemoc i narkomanię, a drugie to Black Sabbath.
Piwko za ten tekst ... a poza tym to zdjatko to jakas okladka gore grind? Urocze
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1400
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 3 lata temu

Elementw pisze:
3 lata temu
Fani BS dla etuzjastów jazzu czy Pink Floyd to tak jak fani disco polo dla metalowca.
Nie wiem, jak mam się do tego ustosunkować, będąc fanem Black Sabbath i entuzjastą jazzu.Sam mam sobie w mordę napluć, czy jak?
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 172
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 3 lata temu

Tu trzeba pytać ,,stulejarza". Ja tylko logicznie rozwijam jego poglądy i nie twierdzę , że są słuszne.
SevenSevenn
Posty: 26
Rejestracja: 3 lata temu

SevenSevenn 3 lata temu

Normy nie są obiektywne. Normy są intersubiektywne, ponieważ są one wynikiem ogólnej zgody podyktowanej subiektywnymi odczuciami, a nie dowodami empirycznymi. Tak, moralność i etyka też są intersubiektywne ;)
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Wczoraj debiut Sabbathów ukończył 50 lat. Riffy z tytułowego i NIB to fundament metalu jako takiego. Płyta pomnik, apel do władz i do społeczeństwa.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

dj zakrystian pisze:
2 lata temu
Wczoraj debiut Sabbathów ukończył 50 lat. Riffy z tytułowego i NIB to fundament metalu jako takiego. Płyta pomnik, apel do władz i do społeczeństwa.
Z tego tytułu zaraz sobie łyknę co nieco, bo ten album faktycznie jest swoistym pomnikiem. Uwielbiam odkąd usłyszałem po raz pierwszy i wielbię od tego czasu dotąd :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 2 lata temu



:twisted:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Długi (56 minut) wywiad z Tonym Iommim dla Gibsona:



Fajne historie, polecam.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2586
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Nie wiem czy jest temat o solowym Ozzym, nie pamiętam to klepie tu, najwyżej mnie uświadomcie. Dzisiaj premiera "Ordinary Man", w tygodniu już sobie to odpaliłem i uważam że ta płyta, to petarda. Nigdy się nie spodziewałem, że napiszę coś takiego o Ozzym, ale tutaj jak dla mnie jest idealny, flow Ozzy flow takiego jakiego lubię.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1969
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 lata temu

Już jest -> viewtopic.php?f=11&t=3616

A płytę się sprawdzi, spoko wuja tam śpiewa.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Może maseczka Black Sabbath za jedyne $15?

https://wegotyoucoverednow.com/products ... 7394815072

Zanim zaczniecie szkalować zważcie, że cały dochód idzie na działalność charytatywną!

Przy okazji informują, że nie chronią one przed covidem, tak więc pozostaje zapytać - po co są? Jest to pytanie retoryczne, gdyby ktoś miał chęć rozpoczynać tu dyskusję o sensowności wprowadzenia różnorakich nakazów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1969
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 lata temu

I znów zajawka na późnych Sabbathów z Tonym Martinem. Na ruszcie "Tyr" i niedoceniana "Forbidden":



Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Czytam sobie, a właściwie to zacząłem ledwie czytać ten owiany złą sławą Ryk bestii: Dekady metalu, który to napisany podobno chujowo i czytać się nie da - chyba głównie za sprawą tego, że tłumaczowi za mało zapłacili, żeby tłumaczyć ćwierć-poetyckie zdanka. Jest tam taka historyjka z początków Black Sabbath, jak to wyprzedzili w ilości występów w hamburskim Star Clubie samych Beatlesów względem ilości występów tam, bo zagrali siedem 45-minutowych koncertów. W ciągu jednej nocy. A dzisiejszym zespołom to co, pewnie 2h próby ciężko pograć!!!111
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 471
Rejestracja: 4 lata temu

Derelict rok temu

Bo dzisiejsze zespoły biorą inne narkotyki, albo nie biorą ich wcale.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus rok temu

yog pisze:
rok temu
A dzisiejszym zespołom to co, pewnie 2h próby ciężko pograć!!!
A chce im się grać jakiekolwiek próby? ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 10 mies. temu

Podobno to już nie "stary Black Sabbath" wedle co niektórych forumowych koneserów, ale wczoraj na youtube się pojawił pół-godzinny dokumencik o Sabotage. Więcej nie powiem, bo nie zdążyłem obczaić.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 9 mies. temu

Na szucie wspomniałem, że metal nie skończył się na debiucie BS, po czym kolega @kurz uzupełnił, że tam się nawet nie zaczął. No nie zgodzę się i zgodzę jednocześnie. Niczym Bolek, jestem za a nawet przeciw. Taki N.I.B to przeca pełnokrwisty metalowy riff z długiej listy mistrza Tonego Iommiego. Z z drugiej dużo tam jeszcze bluesa podanego w przesterowanym sosie. Tylko czy stoner i doom metal nie korzysta z bluesowych patentów? A taki Electric Wizard to zdecydowanie metal. A riffów na bluesowej skali tam od zatrzęsienia. Przyjęło się ogólnie, że to Judas Priest był pierwszym, prawdziwym metalem. Ale debiut też mieli blues/rockowy. Black Sabbath to jednak band, który przełamywał szufladki, był cholernie nowatorski na swoje czasy, choć nie odcinał się od tradycji. Grali doom, heavy metal czy po prostu przesterowany, ciężki blues? Wszystkie odpowiedzi są poprawne.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4601
Rejestracja: 5 lata temu

pit 9 mies. temu

https://www.ultimate-guitar.com/article ... ever-96119
To spór stary jak świat i dobry temat na co najmniej licencjat. Osobiście dorzuciłbym jeszcze "The Nile Song" Floydów. Do ewentualnego miana pierwszego metalowego /doom metalowego kawałka może pretendować jeszcze "Walpurgis" vel "War Pigs".

https://www.discogs.com/release/7165572 ... sions-1970
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 9 mies. temu

pit pisze:
9 mies. temu
https://www.ultimate-guitar.com/article ... ever-96119
To spór stary jak świat i dobry temat na co najmniej licencjat. Osobiście dorzuciłbym jeszcze "The Nile Song" Floydów. Do ewentualnego miana pierwszego metalowego /doom metalowego kawałka może pretendować jeszcze "Walpurgis" vel "War Pigs".

https://www.discogs.com/release/7165572 ... sions-1970
I zapewne takich prac licencjackich trochę powstało. Do tego dział Doom na forum ma podtytuł Into the Void. Co to jest za przekurwisty numer do dziś.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 9 mies. temu

To że się nie zaczął, to też był i nie był trochę żart. Wiadomo Sabbath, to na wczesnych płytkach nagrali takie sztosy, które nawet jak formalnie nie nazwałoby się ich metalem, to ich ciężar, moc, krwista energia i żywotność jest tak duża, że stanowi ciągłą inspirację dla młodych hord i wybitne doznania dla słuchaczy.
Jednak Paranoid jest czymś, gdzie metal czuć na odległość, gdzie kazdy kawałek jest wyjątkowy, w każdym ten metal występuje i jako całość jest i zawsze będzie niedoścignionym wzorem. Na debiucie, skądinąd cudownym, niesamowicie klimatycznym materiale, dominuje nuta potężnego bluesrocka. No kurde, lepszej grupy nie było i nie będzie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 6 mies. temu

O Sabotażu całkiem ciekawy był dokument, także jest i kolejny, o Master of Reality tym razem:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1400
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

pit pisze:
9 mies. temu
Do ewentualnego miana pierwszego metalowego /doom metalowego kawałka może pretendować jeszcze "Walpurgis" vel "War Pigs".
Musiałby konkurować przede wszystkim z otwieraczem poprzedniego albumu Black Sabbarth ;)
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1702
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 5 mies. temu

Równo trzy dekady temu ukazał się ten trochę niedoceniony, nieco zapomniany album. Na Dehumanizer praojcowie heavy znów zaprosili do współpracy Dio, który - moim zdaniem - położył jedne z najlepszych wokaliz w swojej karierze. Apokaliptyczne w swej wymowie partie idealnie współgrają z riffami Iommiego oraz tekstami pozbawionymi - dość typowych dla Ronniego - elementów fantasy. Wyborna płyta. Warto wrócić, jeśli dawno nie słyszeliście.
Ostatnio zmieniony 22 cze 2022, 08:52 przez Szajtan, łącznie zmieniany 1 raz.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 5 mies. temu

Szajtan pisze:
5 mies. temu
Dehumanizer
jeśli dawno nie słyszeliście.
Ciekawa sprawa, wczoraj lub przedwczoraj słuchałem. Niezły album, Dio faktycznie w formie, podobnie Iommi, niestety ma trochę zapychaczy (ta cholerna era CD i albumy po pięćdziesiąt kilka minut..)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1969
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 5 mies. temu

kurz pisze:
5 mies. temu
Szajtan pisze:
5 mies. temu
Dehumanizer
jeśli dawno nie słyszeliście.
Ciekawa sprawa, wczoraj lub przedwczoraj słuchałem. Niezły album, Dio faktycznie w formie, podobnie Iommi, niestety ma trochę zapychaczy (ta cholerna era CD i albumy po pięćdziesiąt kilka minut..)
To moje ulubione BS z Ronniem. Zapychaczy nie odnotowałem, co innego na „Mob Rules” i „Heaven & Hell”…
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 44
Rejestracja: 10 mies. temu

encyklopedia metalu 5 mies. temu

Znakomita płyta pod każdym względem, dziesięć nokautów. Mój nr 5 w 1992.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 mies. temu

Wpadłem tylko napisać, że Paranoid to płyta wszechczasów.
No.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 3 mies. temu

Można by się zgodzić, gdyby Black Sabbath i Master of Reality nie były lepsze!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1400
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 3 mies. temu

Ot i słuszne spostrzeżenie :)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4601
Rejestracja: 5 lata temu

pit 3 mies. temu

A gdzie Vol. 4? Pytam się?
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

MoR, Vol4 i SBS najlepsze, tuż za nimi Paranoid i debiut. Opus magnum, to rzecz jasna Sabbath Bloody Sabbath, najdojrzalsza artystycznie i nic nie tracąca na ciężarze. Riffy końcowy z tytułowego, to początek death doom?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1400
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 3 mies. temu

pit pisze:
3 mies. temu
A gdzie Vol. 4? Pytam się?
Na miejscu wskazanym przez tytuł :)
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 mies. temu

- 10/10
1. Paranoid
2. Black Sabbath
3. Sabbath Bloody Sabbath
4. Master of Reality
5. Sabotage
6. Vol. 4

- 9,5/10
7/8. Heaven and Hell + Mob Rules

- 9/10
9. Dehumanizer
10. Born Again

Mamy już jasność dla pierwszej dziesiątki.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1902
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

kurz pisze:
3 mies. temu
- 10/10
1. Paranoid
2. Black Sabbath
3. Sabbath Bloody Sabbath
4. Master of Reality
5. Sabotage
6. Vol. 4

- 9,5/10
7/8. Heaven and Hell + Mob Rules

- 9/10
9. Dehumanizer
10. Born Again

Mamy już jasność dla pierwszej dziesiątki.
Podpisuję się pod tym. Tylko z tych 10/10 kolejność nieco inna, ale nie ma to wielkiego znaczenia. Każda to szlag na japę😁
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”