Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Re: Iron Maiden

Vexatus 9 mies. temu

No to ja chyba jestem fałszywy, bo angielskiego fyrstpresa nie mam...

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

A widzisz! Gorąco polecam, brzmi zakurwiście!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

Niestety nie stać mnie na takie zakurwistości. Po prostu i zwyczajnie...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

No 43 zeta nie w kij dmuchał, zgadzam się! ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 268
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 9 mies. temu

1st pressa LP może i nie mam, ale taka ciekawostka z pierwszego brytyjskiego wydania na CD z 1987:

Obrazek

Clive Durr :D
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

yog pisze:
9 mies. temu
No 43 zeta nie w kij dmuchał, zgadzam się! ;)
No to ja poproszę pierwsze brytyjskie wydanie na LP w stanie MINT za 43 złocisze. :)

Na discogs są obecnie dwie sztuki za jedyne 180 i 190 funtów...
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 9 mies. temu

Z rok temu sprzedalem FP w stanie NM za 25 euro.Mozna na spokojnie kupic za 30/35 na gieldzie plytowej.
Ceny podane z discogs to jakis dowcip.

Dodam jeszcze ze pierwsza bitka brzmi przezajebiscie!
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

To już są całkiem rozsądne pieniądze. :)
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 9 mies. temu

Ten album to nie jest zaden RAR.Podejrzewam ze na 'dzien dobry' natlukli tego pare wagonow ;)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

Moja to nie jest mint, bardziej jakiś EX, trochę zużyta okładka jest na grzbiecie, ale bez żadnych przypałów, elegancka jest, sama płyta gra pięknie tylko delikatnie na stronie B rozbiegóweczka smaży, bo ktoś chyba bardzo lubił słuchać Transylvanii. I mu się nie dziwię, bo też lubię. Za te 43 zeta kupiłem na Allegro, ale nie było jebitnych napisów UK First Press w tytule aukcji, może to dlatego.

Przy okazji jeszcze wtedy kupiłem first Rubycon Tangerine Dream za podobne pieniądze i Legend Boba Marleya (już nie first, ale z lat 80) za jeszcze śmieszniejszą kwotę. Tych wczesnych wydań Iron Maiden w chuj jest, więc trafić akurat to w ciemno nie jest jakoś super łatwo pewnie, ale można spokojnie za rozsądne pieniądze. Najebali tego w 1980 roku na masę.

W komisie kiedyś kupiłem też wydanie Fame z 85/86 jakoś za 5 dych i stan nieporównywalnie gorszy od mojego firsta.
Vexatus pisze:
9 mies. temu
yog pisze:
9 mies. temu
No 43 zeta nie w kij dmuchał, zgadzam się! ;)
No to ja poproszę pierwsze brytyjskie wydanie na LP w stanie MINT za 43 złocisze. :)

Na discogs są obecnie dwie sztuki za jedyne 180 i 190 funtów...
To jest first:

https://www.discogs.com/Iron-Maiden-Iro ... se/1466027

Nie kosztuje 190 funtów. Chyba, że się mylę, ale nieco na discogs spędziłem dochodząc do tego wniosku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

https://www.discogs.com/sell/release/14 ... nt+%28M%29

Wszystko zależy od stanu nośnika i okładki. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

No jak interesują Cię wyłącznie minty to faktycznie, nie ma co się za first pressy zabierać, bo ceny są zawsze absurdalne i zaporowe, ze szczególnym wskazaniem na discogs. Mnie satysfakcjonuje jedynie EX lub NM. Nawet wolę takie niż płytę sprzed 40 lat w folii, której nikt nigdy nie sprawdził :) 180 funtów za M/M (który raczej mintem po tylu latach nie jest wbrew opinii sprzedawcy) czy 43 zeta za EX/EX? Dla mnie wybór jest oczywisty.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

Dla mnie też i uważam dokładnie tak samo, ale... Jest kilka (dosłownie kilka) wyjątkowych dla mnie płyt w przypadku których mam zdanie dokładnie odwrotne, między innymi jedynka i dwójka Iron Maiden. ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 9 mies. temu

Yog ale zobacz ile wersji jest samego pierwszego wydania, które wtedy wydawali tylko zmieniając numery matrix.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

Zobaczałem dobre pół godziny jak przyszła, nie ma obaw, umiem się posłużyć internetem ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 9 mies. temu

Nie chodzi o to tylko w przypadku takich starych płyt jest pojęcia pierwsze wydanie z pierwszych czyli wariant pierwszy matrix'a a jedynka ironów miała aż siedem wariantów tegoż, które też różnią się ceną między sobą.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

Wiem, niestety jestem z dala od swoich winyli i nie mogę tego udowodnić :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 9 mies. temu

Ladny koncert to byl.Z 50 osob moze.

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1050
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 9 mies. temu

No niezły wykon tego lepszego wokalisty IM.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 9 mies. temu

Dziwnie bylo z tym koncertem....Paul lata,lata,lata nie udzielal sie w IM,a tutaj nagle JEB na zywo.Wiec ide.Napisze ze nie sledzilem jak jebany sledz kariery lub 'kariery' Paula.

Wejscie,dziesiec osob,piwko,dziesiec osob nastepnych,piwko nastepne,dziesiec osob,show.I to byl kurwa SHOW dla +-50 osob!!!!!
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

Nie mam zbytnio doświadczeń scenicznych, ale sądzę, że takie gigi w granicach 50 osób są najlepsze (dla słuchacza - na pewno). Dla 1000 to raczej grasz trochę do nikogo, a nie do obecnej publiki, choćbyś i starał się robić to jak najlepiej, to dla takiej niewielkiej sali jesteś w stanie popatrzeć w zasadzie na każdego z obecnych i jeśli oni się dobrze bawią na twojej imprezie, to i muzykom się ta dobra zabawa udziela, co owocuje iście braterską atmosferą i robi się z tego rzeczywiście jakieś wspólne przeżycie, a nie tylko odhaczanie kolejnego dnia trasy.

Nie sądzę, żeby aktualnemu Iron Maiden robiło wielką różnicę, czy grają właśnie w Polsce, czy we Włoszech, a może w Korei Południowej, bo ci fani przed sceną i tak są dla nich zapewne całkowicie anonimowi, a na takim gigu na osób 30-50 pokażesz muzykowi różki w ramach aprobaty i on na to zareaguje, postara się na ile będzie w stanie, dla ciebie, bo bawicie się razem. Tak to przynajmniej naiwnie jako fan muzyki na żywo odbieram ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2112
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex miesiąc temu

Ta koncertówka raczej nowych fanów ironom nie przysporzy, starość jest straszna....

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop miesiąc temu

Darzę ten zespół niemałym sentymentem i do dziś lubię posłuchać starych albumów, ale po Dance of Death są już dla mnie niesłuchalni. Nie chodzi o to, że jest to słaba muza, bo tego nie stwierdziłem, po prostu nie mam już siły tych albumów osłuchiwać. Wyczerpałem moją słuchalną manę przeznaczoną na tę kapelę, czy coś, nie wiem.

Zastanawiam się tylko, jakim cudem oni się jeszcze nie zmęczyli po pierdziesięciu latach intensywnego koncertowania i grania w kółko tych samych kawałków. Nie jest to z mojej strony żaden sarkazm, bo to nawet podziwiam, ale kurwa...
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Kasa musi sie zgadzac i zajechali Cie w temacie Metallica :D :D :D :D :D :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop miesiąc temu

Pan Efilnikufesin pisze:
miesiąc temu
Kasa musi sie zgadzac
Kasy to oni od dawna mają już tyle, że sami pewnie nie wiedzą ile (nawet się rymuje), tak więc nie ma się co z czym zgadzać. Byłem na IM kilka lat temu i byłem pod wrażeniem tego, co Dickinson odstawia na scenie - bieganie, skakanie, błyskawiczne przebieranie się do każdego kawałka, a do tego scenografia i efekty piroteczniczne, od których szła fala uderzeniowa. Pokusiłbym się więc o stwierdzenie, że po prostu to lubią i chcą się tak bawić, dopóki starczy sił w nogach, a nawet w kołach starczego wózka inwalidzkiego.

Zajechali to co najwyżej konia.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Zajechali BY to co najwyżej konia. Tak być powinno chyba.

Wszystko to co tak ładnie opisujesz świadczy o tym że kasa powinna się zgadzać. Nie ma nic przeciwko. Popyt - podaż.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 3 tyg. temu

Nie wiem czym się tu podniecać.... Po za tym że zespół jest jednym z czołowych reprezentantów NWOBHM to w mojej opinii grają syf.... Nie podoba mi się to ni cholera. W ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu.... To pewnie dlatego że mój gust wywodzi się i ewoluował z punka.... Zbyt delikatnie to wszystko dla mnie brzmi....

PS. Czekam na hejty i wyzwiska od pozerów....
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
W ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu.... (...) Czekam na hejty i wyzwiska od pozerów....
Nie widzę tu nic do rozumienia, zwłaszcza że właściwie sam sobie odpowiedziałeś. Natomiast komcie w stylu "każdy, kto mi teraz coś niemiłego powie to pozer" świadczą właśnie o pozerstwie - i to takim niższych lotów.
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 3 tyg. temu

Mówię to z subiektywnego punktu widzenia.... A obiektywnie to rzeczywiście zespół miał bardzo duży wpływ na całą metalową scenę.... Ale nie jestem za bardzo w stanie zrozumieć co się w tym zespole innym podoba.... Jest kilka fajniejszych kawałków, ale w mojej opinii ten zespół w całej swojej okazałości to syf (subiektywna opinia).

Nic takiego nie powiedziałem to Twoja nadinterpretacja.... Pisząc to chciałem zaznaczyć że nie interesuje mnie status "true" i nigdy mnie nie interesował, a wszelkie próby bycia w true elitarnym gronie metalowców są śmieszne.... Za stary na to jestem.... A spotkałem metalowców w wieku 40 lat bawiących się w takie szopki. Słucham muzyki tylko i wyłącznie w celach rekreacyjnych.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Pisząc to chciałem zaznaczyć że nie interesuje mnie status "true" i nigdy mnie nie interesował
Jeśli ktoś czuje się pewnie i komfortowo ze swoim stosunkiem do muzyki, to nie odczuwa potrzeby, żeby innym wypominać pozerstwo i podkreślać, jak bardzo nie interesuje go status true. Taki ktoś słucha, co chce i ma w dupie, czego słuchają inni czy za kogo się uważają.

Co się podoba w IM? Równie dobrze można spytać, czemu jednym smakują oliwki, a innym nie. IM to klasyka i przede wszystkim trzeba lubić takie granie. Ja klasykę lubię – Iron Maiden, Dio, W.A.S.P.; nie czuję oporów, żeby nawet Whitesnake czy Def Leppard puścić. Jeśli dla kogoś to za mało metalowe, to spoko, bo dla mnie nie. Przy okazji Iron Maiden to pozytywny band, który nigdy się wybitnie nie zeszmacił i nawet bycie milionerami nie wychodzi im źle.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1050
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 tyg. temu

O właśnie! Wyjątkowo palma im nie odbiła.

Dla mnie nie jest to wyjątkowy zespół, true Classics itd, ale dla sceny jest i nic się z tym nie zrobi.

W każdym razie najbardziej lubię debiut, Numer of The Beast, Siódmego Syna i Brave New World. I w sumie tyle mi wystarczyło, by dobrze się bawić na ich poznańskim, stadionowym koncercie sprzed kilku lat.

Wiadomo, że Judasi lepsi.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 tyg. temu

Mnie do szczęścia wystarszyłby sam album Somewhere in Time, ale Seventh Son... i Brave New World też lubię posłuchać. The Number of the Beast niestety kiedyś przedawkowałem.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2112
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Jest kilka fajniejszych kawałków,
A które to kawalki?
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2032
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 tyg. temu

Napisał przecież że te fajniejsze :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 3 tyg. temu

Nekroskop pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Pisząc to chciałem zaznaczyć że nie interesuje mnie status "true" i nigdy mnie nie interesował
Jeśli ktoś czuje się pewnie i komfortowo ze swoim stosunkiem do muzyki, to nie odczuwa potrzeby, żeby innym wypominać pozerstwo i podkreślać, jak bardzo nie interesuje go status true. Taki ktoś słucha, co chce i ma w dupie, czego słuchają inni czy za kogo się uważają.

Co się podoba w IM? Równie dobrze można spytać, czemu jednym smakują oliwki, a innym nie. IM to klasyka i przede wszystkim trzeba lubić takie granie. Ja klasykę lubię – Iron Maiden, Dio, W.A.S.P.; nie czuję oporów, żeby nawet Whitesnake czy Def Leppard puścić. Jeśli dla kogoś to za mało metalowe, to spoko, bo dla mnie nie. Przy okazji Iron Maiden to pozytywny band, który nigdy się wybitnie nie zeszmacił i nawet bycie milionerami nie wychodzi im źle.
Ja nigdy nikomu pozerstwa nie zarzucałem.... Chyba że ktoś ewidentnie jest pozerem i "udaje" że czegoś słucha.... Ja też się czuje komfortowo ze swoim stosunkiem do muzyki. Poluję po prostu na osoby, które uważają że jeśli ktoś nie lubi tej legendarnej kapeli to pozer. Jak już mówiłem kilku takich ludzi spotkałem i bawi mnie takie podejście.... Mi się to nie podoba i tyle....

Od czasu do czasu sam lubię posłuchać klasyki, ale IM w szczególności z Dicksonem.... To coś czego moje uszy ścierpieć nie potrafią.... Bo tak reszta twórczości IM brzmi nawet znośnie - na albumach których nie ma Dicksona (czyli niestety znaczna mniejszość).
Vortex pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Jest kilka fajniejszych kawałków,
A które to kawalki?
Czyt. albumy na których nie ma Dicksona - tam znajdzie się kilka kawałków które nawet mi wchodzą. Najbardziej te z dwóch pierwszych albumów. Zresztą w ogóle nie byłoby, aż tak źle gdyby nie wokal Dicksona, którego ścierpieć w stanie nie jestem.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Czekam na hejty i wyzwiska od pozerów....
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Ja nigdy nikomu pozerstwa nie zarzucałem.... (...) Poluję po prostu na osoby, które uważają że jeśli ktoś nie lubi tej legendarnej kapeli to pozer.
Powinieneś sobie kupić jakieś czopki na kindermetalitis.
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 3 tyg. temu

Raczej poleciłbym to osobom, które bawią się w elitarne środowiska metali.... Ale niech Ci będzie dla siebie też kupię. Skoro uważasz że mam "bul dupy".
deathwhore
Tormentor
Posty: 3515
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Nie wiem czym się tu podniecać.... Po za tym że zespół jest jednym z czołowych reprezentantów NWOBHM to w mojej opinii grają syf.... Nie podoba mi się to ni cholera. W ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu.... To pewnie dlatego że mój gust wywodzi się i ewoluował z punka.... Zbyt delikatnie to wszystko dla mnie brzmi....

PS. Czekam na hejty i wyzwiska od pozerów....
Jeżeli ktoś oczekuje wyłącznie wpierdolu to może się nie podobać, ale jeżeli ktoś oczekuje muzyki to znajdzie w Iron Maiden mnóstwo niesamowicie ciekawych rozwiązań kompozycyjnych i harmonicznych oraz ponadprzeciętnych umiejętności technicznych. Żaden zespół nie musi się nikomu podobać, ale pisanie, że to "syf" zakrawa na kpinę.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2112
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 tyg. temu

NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Vortex pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Jest kilka fajniejszych kawałków,
A które to kawalki?
Czyt. albumy na których nie ma Dicksona - tam znajdzie się kilka kawałków które nawet mi wchodzą. Najbardziej te z dwóch pierwszych albumów. Zresztą w ogóle nie byłoby, aż tak źle gdyby nie wokal Dicksona, którego ścierpieć w stanie nie jestem.
No i ok, każdy lubi to co lubi, rozumiem jak najbardziej że nie trzeba lubić Dickinsona. Płyt z Blaze'm słuchałeś? Albo inaczej, utworów.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 2 tyg. temu

deathwhore pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Nie wiem czym się tu podniecać.... Po za tym że zespół jest jednym z czołowych reprezentantów NWOBHM to w mojej opinii grają syf.... Nie podoba mi się to ni cholera. W ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu.... To pewnie dlatego że mój gust wywodzi się i ewoluował z punka.... Zbyt delikatnie to wszystko dla mnie brzmi....

PS. Czekam na hejty i wyzwiska od pozerów....
Jeżeli ktoś oczekuje wyłącznie wpierdolu to może się nie podobać, ale jeżeli ktoś oczekuje muzyki to znajdzie w Iron Maiden mnóstwo niesamowicie ciekawych rozwiązań kompozycyjnych i harmonicznych oraz ponadprzeciętnych umiejętności technicznych. Żaden zespół nie musi się nikomu podobać, ale pisanie, że to "syf" zakrawa na kpinę.
Szukałem innego zamiennika, który byłby równie dosadny, ale nie znalazłem innego słowa.... W mojej subiektywnej skali gustu to takie 2,5 (skala 1-10). Tak oceniam wokal Dicksona.... Czuje ból uszu słuchając jego wokalu....
Vortex pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Vortex pisze:
3 tyg. temu
NuclearWar666 pisze:
3 tyg. temu
Jest kilka fajniejszych kawałków,
A które to kawalki?
Czyt. albumy na których nie ma Dicksona - tam znajdzie się kilka kawałków które nawet mi wchodzą. Najbardziej te z dwóch pierwszych albumów. Zresztą w ogóle nie byłoby, aż tak źle gdyby nie wokal Dicksona, którego ścierpieć w stanie nie jestem.
No i ok, każdy lubi to co lubi, rozumiem jak najbardziej że nie trzeba lubić Dickinsona. Płyt z Blaze'm słuchałeś? Albo inaczej, utworów.

Dawno temu. Z Blazem muzycznie takie sobie te utwory.... Ale wokal według mnie lepiej wypada. Na tyle że jestem w stanie przesłuchać całych utworów do końca.... Uważam że kawałków z Brucem w większości utworów nie da się słuchać.... Bardzo nie lubię jak śpiewa za wysoko.... Ale w niektórych kawałkach wypada przyzwoicie. Przykładowo dość lubię takie Children of The Damned, sam kawałek brzmi dość fajnie, w szczególności końcówka gdzie pojawiają się solówki, które brzmią kozacko. W tym kawałku nawet wokal Bruce brzmi nieco lepiej niż zwykle... Na tyle że da się słuchać. Najbardziej podoba mi się wokal Di'Anno. A mój ulubiony kawałek to Killers. Purgatory i Prowler też brzmią dość spoko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13093
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 tyg. temu

Najbardziej lubię balladkowo-punkowy debiut, ale jednak gdybym miał wskazać najlepszy występ wokalny w Iron Maiden w pojedynczej piosence, a zarazem i ukoronowanie twórczości Ironów, ich kompozytorskie apogeum, to bez cienia wątpliwości odpaliłbym Hallowed Be Thy Name, co też i niniejszym uczyniłem we własnym zaciszu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 821
Rejestracja: rok temu

kurz 2 tyg. temu

Kawał dobrego, metalowego grania. No dobra muza po prostu, historia heavy metalu w pigułce, chociaż jestem w stanie zrozumieć nielubienie przez „prawilnych” czcicieli szatana - muzykowanie „za ładne, za melodyjne” itp. itd.
Lubię debiut za podobne cechy co wymienił @yog, ale raczej wracam do Somewhere In Time i Seventh Son of a Seventh Son - tam grają, według mnie, najładniej.
I jak prawi @CzłowiekMłot Judasi wiadomo lepsi, ale ci z Sin After Sin, Sad Wings of Destiny i Rocka Rolla, czyli blues, blues, blues.

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”