deathwhore
Tormentor
Posty: 3515
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

Jeżeli to będzie oznaczać, że Iced Earth przestanie nagrywać, to ja bardzo popieram tego Schaffera.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Tagi:
Awatar użytkownika
Kozioł
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 2 mies. temu

Kozioł 2 tyg. temu

No i doszedłeś do meritum. Bida muzyczka.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1664
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 tyg. temu

Lubię te kapelę, niektóre albumy nawet bardzo. ale lider zawsze sprawiał wrażenie lekko odstającego od realiów XX wieku, jak widać wrażenie było dobre. ;-)
Trudno, nie on pierwszy, nie ostatni...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 124
Rejestracja: miesiąc temu

Okkultist 2 tyg. temu

Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Kozioł pisze:
2 tyg. temu
Kult jednostki? Raczej kult debila i efekt knucia pana Ruperta Murdocha oraz lata wychowywania głupszej części społeczeństwa przez "madia" .
Zwał jak zwał, a wygrana Trumpa to nie tylko efekt knucia, ale też tego, że duża część społeczeństwa ma dosyć - Trump zagospodarował ten gniew. Pamiętam jak jeszcze przed wyborami 2016 nawet liberalni komentatorzy mówili, że nie wiedzą, na kogo zagłosować, bo nie chcą głosować na Trumpa, ale jeszcze bardziej nie chcą głosować na Hillary.
Dokładnie. Trumpowi udało się zaktywizować dosyć dużą część społeczeństwa amerykańskiego, więc następny kandydat Republikanów na pewno będzie bardzo podobny do niego, choć może trochę bardziej umiarkowany. Raczej nie będą chcieli zmarnować takiego ''potencjału'' jaki wypracowali Trump i jego ludzie. Teoretycznie Trump może wrócić do polityki za 4 lata i znowu ubiegać się o fotel prezydenta, ale to chyba jest mało prawdopodobne. W takim systemie dwupartyjnym zasada dzieł i rządź jest bardzo prosta do zastosowania. Tym bardziej, że obie partie amerykańskie mają obecnie bardzo zaktywizowane elektoraty. Prawie jakby to była wojna secesyjna...
World Without End
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 2 tyg. temu

Kozioł pisze:
2 tyg. temu
Nie wiem. Ja, za obecny stan rzeczy po części winie media i nieustanną *promocję* totalnej polaryzacji, jaka ma miejsce od kilku już lat.
Ja właściwie to też nie wiem, bo żyjemy w czasach totalnej dezinformacji i nie można już ufać prawie niczemu, co się czyta. IMO 90% (plus/minus) informacji, które można znaleźć w internecie, to informacje do pewnego stopnia zniekształcone. Padło wcześniej stwierdzenie, że inteligentny człowiek nie powinien dać się zmanipulować, ale przecież nie sposób tego chaosu informacyjnego ogarnąć, nie mówiąc już o weryfikacji. Zawsze mnie rozczula, kiedy ktoś posądza rozmówcę o bycie zmanipulowanym np. przez lewactwo, a potem wkleja linki do jakichś "mediów patriotycznych", które w tym samym gównie ręce brudzą.

Za sytuację w USA odpowiada IMO establishment polityczny, korporacje i media, które forsują swoją wizję groteskowo poprawnej nowoczesności. Trump wygrał w 2016, bo pokazał środkowy palec tej wizji i mówił dosadnym językiem, który trafiał do prostych ludzi. Wykreował się na mesjasza i zbawcę, ale niestety było w tym więcej populizmu i megalomani niż treści.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1135
Rejestracja: 3 lata temu

Belzebóbr 2 tyg. temu

Mesjasz na jakiego prości Amerykanie faktycznie zasługują. Taki, który chciał wlewać do żyłki środki odkażające chorym na covid-19 i bombardować huragany atomówkami.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 570
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 2 tyg. temu

Jak czytam, co amerykanie wypisują na przechylonych w prawo forach, to ręce opadają. Jakieś egzekucje polityków przez CIA za pomocą broni, która powoduje atak serca, spiski żydowskie, analizy szturmu na Kapitol mające wykazywać, że zabita kobieta sfingowała własną śmierć itd. To jest dosłownie Archiwum X.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1062
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 tyg. temu

yog pisze:
2 tyg. temu
I to jest prawdziwa potęga metalu! Pan Jon Schaffer wziął podobno wczoraj szturmem Kapitol!
Intro do "The Glorious Burden" nabiera nowego wymiaru :twisted:
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 124
Rejestracja: miesiąc temu

Okkultist 2 tyg. temu

Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Ja właściwie to też nie wiem, bo żyjemy w czasach totalnej dezinformacji i nie można już ufać prawie niczemu, co się czyta. IMO 90% (plus/minus) informacji, które można znaleźć w internecie, to informacje do pewnego stopnia zniekształcone. Padło wcześniej stwierdzenie, że inteligentny człowiek nie powinien dać się zmanipulować, ale przecież nie sposób tego chaosu informacyjnego ogarnąć, nie mówiąc już o weryfikacji. Zawsze mnie rozczula, kiedy ktoś posądza rozmówcę o bycie zmanipulowanym np. przez lewactwo, a potem wkleja linki do jakichś "mediów patriotycznych", które w tym samym gównie ręce brudzą.
Dokładnie. Już naprawdę bardzo trudno się połapać w tej polityce, bo wszędzie jest pełno dezinformacji. Jedni straszą ''faszystami'', a inni ''lewakami''. Jedna i druga strona widzą tylko swoich, a cała reszta to ''zdrajcy''. Takie czasy poprawności politycznej i dezinformacji... Swoją drogą tak skrajna polaryzacja wydaje się być bardzo niebezpieczna...

Inteligentni ludzie też są poddawani manipulacji. Choćby z tego względu, że po obu stronach barykady jest odpowiednie grono profesorów, dziennikarzy, naukowców, prawników itd. Ludzie wykształceni, a sami są zmanipulowani i biorą udział w dezinformowaniu reszty społeczeństwa.
Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Za sytuację w USA odpowiada IMO establishment polityczny, korporacje i media, które forsują swoją wizję groteskowo poprawnej nowoczesności. Trump wygrał w 2016, bo pokazał środkowy palec tej wizji i mówił dosadnym językiem, który trafiał do prostych ludzi. Wykreował się na mesjasza i zbawcę, ale niestety było w tym więcej populizmu i megalomani niż treści.
Tak, wygląda to na nowoczesny reżim korporacyjno-technokratyczny pod płaszczykiem demokracji. Trump teoretycznie pokazał im środkowy palec, ale nie do końca. Cały czas prowadził politykę przychylną pewnemu lobby i ich państwu na Bliskim Wschodzie. Zgadzam się, że został wykreowany na mesjasza, ale to chyba tylko po to, żeby zaktywizować elektorat Republikanów i łatwiej rządzić ludźmi.
World Without End

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”