Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1471
Rejestracja: 5 lata temu

Re: Black Silesia III [BLASPHEMY / Nifelheim / Satan] 8-9.06.2018 Byczyna

pp3088 4 lata temu

21:37? CO ZA BRUDNE METALOWE KURWY. JANA PAPIERZA POLAKA SZAKLUJO.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Podobno mają Barkę puścić ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Dobra, jak coś to w końcu mam bilecik :P :P

KTO BĘDZIE?!?!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Nie było obaw o sold out więc... ;)

Ciekawe, czy Wiatry do nosa wciągnie przed gigiem czy dopiero po.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 97
Rejestracja: 4 lata temu

nvsty 4 lata temu

DiabelskiDom pisze:
4 lata temu

Ciekawe, czy Wiatry do nosa wciągnie przed gigiem czy dopiero po.
Być może i przed i po, zależy, ile tam się pieniążków zarobi. Ale nie oceniam, ma do tego prawo
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

jak 70 min to chyba przed :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

ale było!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Nie chce mi się rozpisywać ale pewnie i tak wyjdzie jak zwykle. Ja widzę to tak, że sam festiwal bardzo dobrze wyglądał. Osobiście nie mam jakichś wygórowanych oczekiwań na tego typu imprezie, jak jest kiełbacha z musztardą i chleb a do tego pijalne piwo to mi to wystarczy. Nie bez powodu do tego nawiązuję, bo sporo głosów nt jakości żarcia się przewija po sieci. Rozumiem, choć sam nie miałem z tym jakiegoś mega problemu.

Ludzie piszą też o miejscówce z dupy. Nie wiem, wydaje mi się, że średnio ogarnięty 20kilku-30 latek był w stanie sobie załatwić dojazd na fest oraz powrót od momentu jego ogłoszenia. Oczywiście nie mówię tu o sytuacjach takich jak praca czy dziecko bo wiadomo, że tego się nie przeskoczy, bardziej piję do stękania, że daleko i że ojejku jaki wygwizdów.

Aha, narzekanie na cenę to w ogóle śmiech na sali. 250 zł za taki skład to naprawdę fajna kwota. Gdyby miało to kosztować choćby 100 to ludzi byłoby tyle samo. Zawsze znajdzie się jakiś powód ;) Ogólnie organizatorowi należy się szacunek, za porwanie się na robienie takiego festu, także wychodzę z założenia, że można przymknąć oko na niedoskonałości całej imprezy. Tym bardziej, że każdy już wie jak to się skończyło pod kątem finansowym.

Ach, zapomniałbym o muzyce ;) Pierwszego dnia Witchmaster rozkurwił w drobny mak, chyba najlepszy występ tego popołudnia. Na Attic czekałem i się nie zawiodłem, oczekiwanie na Come to the Sabbath zawsze bdb :D Blasphemy położone przez brzmienie, więc dalej znęcać się nie mam zamiaru. Na drugi dzionek Plaga klasa, dobór utworów marzenie no i pierwszorzędny frontman. Nocturnal widziałem kawałek i wypadało to ciekawie, jednak wieczór zdecydowanie zrobił Nifelheim. Black-speed-thrashowe piekło, kurewsko wielka energia koncertu i zajebisty, widoczny od razu totalny fun z grania.

Ogólnie rzecz biorąc - było trochę minusów, całkiem dużo plusów, jak zwykle świetne towarzystwo i tylko Ross Bay Cult Eternal mogłoby zabrzmieć dobrze.
To tyle tytułem przydługiego streszczenia, które miało być krótkie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

i o muzyce prawie nic żeś nie napisał!

Mnie tam żarcie nie wadziło, schabowe dostałem od pani dwa, chyba za dobre sprawowanie, a fasolka dnia następnego też ok, choć raczej smak w okolicach "gotowych dań ze słoika". Ogarnięci jesteśmy, to kupiłem normalnego grilla za 40 zeta w biedrze i śniadaniowo-kolacyjnie było git majonez.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 4 lata temu

Mnie pierwszego dnia najbardziej rozbił występ throneum. Zmietli po całości, zestaw kawałków też był pysznościowy, mord chwacki. Blasphemy spoko ale też nie liczyłem na arcywystęp dekady. Anima D i Witchmaster w skafandrze zdecydowanie im plus. Nic tego dnia już na tyle długo nie oglądałem abym mógł napisać wrażenia. Dzień drugi to sto występów widzianych po kilka minut. Pelagia czy Devilpriest Jądrional i terrorham. Może być ale dzień rozdał znakomitym recitalem nifelheim. Głównie na nich się szykowałem chociaż Blasphemy w chuj lubię i zero zawodu.
Frekwencja słaba po całości ale miejsce ok. Sam gród niczego se. Daleko komuś do biedry? To se kurwa rower weź, ja co ranek dla zdrowia i firmy z buta do Byczyna mogłem to i inni. Boisz się spocić koszulkę jeden z drugim? To do opery. Jak ktoś być mógł a nie był i będzie widziany w ts Blasphemy Conqueror czy innego tam Beherit to z marszu taki chwat winien złapać impulsowy masaż dziąsła. Co niektórym musi zagrać, gdzie i za ile aby się stan zgadzał.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Wam się chciało jeść w ogóle w tą duchotę? :D
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

W taką duchotę, przy takim browarowaniu, jakie się tam odbywało to: nie jesz - nie żyjesz, a ja chciałem jednak wiele występów zobaczyć, imprezując przy okazji cały weekend. Śmiechu co nie miara było i muzyka znakomita.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Będzie relacja z festu, chyba długa (już jest długa), może jutro.

Ma kto jakieś foty, coby trochę tekst urozmaicić? Bo ja to o fotach nie myślę, jak się dobrze bawię :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

yog pisze:
4 lata temu
W taką duchotę, przy takim browarowaniu, jakie się tam odbywało to: nie jesz - nie żyjesz, a ja chciałem jednak wiele występów zobaczyć, imprezując przy okazji cały weekend. Śmiechu co nie miara było i muzyka znakomita.

Ja po prostu nie przesadzałem z browarowaniem, bo w duchotę nie lubię jeść. Jednak prowizorycznie się wyspałem przed festiwalem, by szybko nie paść :P
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 4 lata temu

yog pisze:
4 lata temu

Ma kto jakieś foty, coby trochę tekst urozmaicić? Bo ja to o fotach nie myślę, jak się dobrze bawię :P
Miałem aparat ale nawet go nie wyjąłem, fotograf raczej dysfotograf że mnie, więc raczej dobrze ze nic nie powstało
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Na Nifelheim ktoś spróbował i mało nie stracił telefonu, który poleciał pod scenę, niesiony lutą z pięści wkurwionego moshującego. Ja to nie umiem zrobić zdjęć płytom w oświetlonym pokoju, a co dopiero kapeli w ciemnościach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Koncerty”