Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Burshtyn / Severoth 03.11.2018 Wrocław

TITELITURY

Bardziej chyba "z kronikarskiego obowiązku", niż dlatego, że ktoś z Was chciałby zobaczyć te zespoły na żywo, informuję że po raz pierwszy poza granicami ruskojęzycznych państw zagrają te dwie ww. kapele. Chociaż jest tu chyba paru entuzjastów "atmosferycznego black metalu", którzy może skuszą się na ten projekt kolesia stojącego za Morok, ponieważ moim zdaniem Severoth radzi sobie w tej lidze świetnie. Ja jadę dla headlinera, bo uważam Bursztyn za najlepszą aktualnie obok Nokturnali kapelę z Ukrainy. Wiem od kolegi, że był pomysł dorzucenia Stworza do składu, ale oni nie lubią grać koncertów, więc możliwość istnieje, choć jest nikła.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Tego Severotha w życiu nie słyszałem, a Bursztyn to stare Dub Buki gra, czy nowe jakieś folki? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Założyłem o nich temat, to se sprawdź. :P
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1789
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

TITELITURY pisze: 7 lat temu Bardziej chyba "z kronikarskiego obowiązku", niż dlatego, że ktoś z Was chciałby zobaczyć te zespoły na żywo
Nie stać mnie niestety, ale Severotha to bym kurde zobaczył... Tym bardziej, że to, co do tej pory poszło w sieć, wskazuje, że live wypadają zaskakująco zajebiście:

Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 8 lat temu

Odrowąż

Jak dojebią Stworz to będzie bardzo pięknie. Severoth z płyt masa ok, na żywca jak widać również.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1789
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Ale Stworz to chyba wobec grania na żywca raczej jest sceptyczny?
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 8 lat temu

Odrowąż

Niestety tak.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

porwanie w satanistanie pisze: 7 lat temu Ale Stworz to chyba wobec grania na żywca raczej jest sceptyczny?
Nie wiem, dzisiaj idę na urodziny żony kolesia, który im robi wszystkim tam okładki, Ludzi ze Stworza zna chyba osobiście, więc zapytam. Może już będzie wiedział, co dorzucą do składu. Ale na Olsztynian raczej bym nie liczył z ww. względów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 35
Rejestracja: 8 lat temu

ourchildrendie

TITELITURY pisze: 7 lat temu
porwanie w satanistanie pisze: 7 lat temu Ale Stworz to chyba wobec grania na żywca raczej jest sceptyczny?
Nie wiem, dzisiaj idę na urodziny żony kolesia, który im robi wszystkim tam okładki, Ludzi ze Stworza zna chyba osobiście, więc zapytam. Może już będzie wiedział, co dorzucą do składu. Ale na Olsztynian raczej bym nie liczył z ww. względów.
Zacznijmy od tego, że Gość który robi okładki Stworz nie ma jeszcze żony
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

To kiedyś będzie miał. :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

No i wypadło to zajebiście. Świetny koncert, choć do końca nie dotrwałem, ponieważ poprzestawiali skład i "niepotrzebny black metal", tj. Azel's Mountain spadł na koniec, więc można było wcześniej wyjść i pić browary po wrocławskich parkach, dyskutując do 3 nad ranem o tym, czy ukraińska scena jest antypolska, czy nie jest, hehehe. Burshtyn zajebioza na żywo, brzmieli jak z płyt, a oprócz tego, że zagrali repertuar tej kapeli, to jeszcze prawie drugie tyle czasu grali przekrojowo kawałki Dub Buk, przy których jednak publiczność bawiła się lepiej, z tej prostej przyczyny, że są po prostu bardziej skoczne. Kawałki z przedostatniej, "czerwonej" płyty też są jak się okazuje bardzo koncertowe. Mały klub Liverpool na max może ze 150 masek, kameralna atmosfera, dojrzali ludzie, nie ta pedaliada, którą oglądałem dzień później w Warszawie, sprawiły, że to był naprawdę zajebisty gig. Severoth też świetnie wypadł, nawet mi się podobało i stałem pod sceną oczarowany, mimo że takiej muzyki nie słucham. Nie jest to jednak muzyka na koncerty. Hitem wieczoru był Necro. Wpada najebany do kibla, patrzy - wolny pisuar, wolny kibel, więc zaczyna lać do zlewu. Jakiś koleś w tym czasie wychodzi z drugiego kibla i podchodzi do tego zlewu, na co Necro "Rąk tu nie umyjesz."
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Trzyma formę widzę. Gigu trochę zazdroszczę, ale sobie odbiję dyskutując o tym, czy fińska scena jest antypolska za dwa tygodnie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Necro, to dla mnie ewenement, dowód na to, że geniusz muzyczny jest ślepy jak Fortuna i obdarza różnych ludzi. Totalny arcydzban, najebany w trzy dupy prawie wpadł na scenę i rozłączył kable basiście Severoth, podczas występu pierwszego zespołu pytał kolesia, co wcześniej grało, gadać z nim, to katorga, a jak złapie za gitarę, nagrywa najlepsze albumy blackmetalowe na polskiej scenie. Człowiek - fenomen. :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Mówisz jak mniemam o smutnym panu z Ohtar/Selbstmord?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Dla mnie to eksplozja wesołości. Jak zobaczycie kogoś w złotych bluzach Ohtar, to na plecach jest żołądkowa gorzka, bo to jego ulubiony trunek.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.