Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15504
Rejestracja: 5 lata temu

Desaster / Possession / Corpsessed / Graveyard / Lie in Ruins / Trup 5.10.2019 Łódź, Magnetofon

yog 2 lata temu

Obrazek

For the second time in Poland, MIGHTY DESASTER.

Supportuje jakiś Trup i słynny ansambl TBA. Występ odbędzie się w ramach kolejnej edycji No Reason to Live. Więcej info za jakiś czas pewnie.

Event na FB:
► Pokaż
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15504
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Do składu dołącza belgijskie Possession.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 2 lata temu

Fajno fajno, Desaster i Magnetofon, w czasie mego urlopu, dzień po Protector/ Imperator. Brzmi super teoretycznie, jak długi weekend koncertowy, tyle tylko, że akurat 5 piździernika ruszam w Bieszczady pourlopować, to też sabotaż i spiseg z tą datą.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15504
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Obrazek

Dochodzą kolejne hordy - Corpsessed, Graveyard i Lie in Ruins.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 1269
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 2 lata temu

wrzucę na początek , koncert za tydzień , skład rozszerzony , wszystkim obecnym rzeżni pod sceną życzę i dobrego piwa
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 376
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia 2 lata temu

To będzie dobry weekend.
yog pisze:
2 lata temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15504
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Bilet zakupiony, transport ogarnięty, pzdr.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 376
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia 2 lata temu

Emocje opadły, weekend się skończył, więc pora na małe podsumowanie.
Trupa nie zdążyłam zobaczyć, choć wcale nad tym nie ubolewam. Wolę tego od "Krwi diabła". Lie in Ruins - na płytach mi się względnie podobało, choć bez szału, ale koncert zagrali bardzo dobry, spełnił moje oczekiwania. Corpsessed i Graveyard to bardzo przyjemny wpierdol, natomiast Possession, to dopiero był koncert. Zaangażowanie muzyków, dobre nagłośnienie, świetny, ciężki klimat. Desaster mnie też się podobał, choć niektórzy narzekali na nagłośnienie - przyznam, że nie zwróciłam na to uwagi, pewnie przez ilość złotego trunku.
No i jak zawsze miło było spotkać forumowych kolegów!
yog pisze:
2 lata temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.

Wróć do „Koncerty”