Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3994
Rejestracja: 7 lata temu

Gridlink

Pioniere 4 lata temu

Obrazek
Gridlink to złożony w 2004 r. przez wokalistę nieodżałowanego Discordance Axis Jona Changa oraz japońskiego gitarzystę Takafumi Matsubarę w Hoboken, w New Jersey amerykański hord grający brutalną techniczną odmianę Grindcore. Do tegoż elitarnego składu należy dopisać perkusistę P.L.F., ex-Phobia Bryana Fajardo, który zastąpił występującego z nimi na początku japońskiego perkusistę Takiya Terade oraz znanego głownie z metalcore-owego Burnt by the Sun Human basistę Teddy Pattersona, który można powiedzieć współtworzył też niegdyś wraz z Human Remains podwaliny pod obecną hammerycką scenę Grindcore'a. Drugim gitarzystą grupy w 2010 r. został Steve Procopio, grający wcześniej zarówno z Petersonem w Human Remains, jak i Johnem w Discordance Axis, nagrywając z nimi drugiego pełniaka. Później całością gitar oraz komponowaniem zajmował się już Matsubara.

Na koncie jak dotąd mają trzy longplaye: wcześniejsze dwie płyty wyszły pod szyldem Hydra Head Records, zaś ostatni Longhena, ukazał się w 2014 r. nakładem naszego Selfmadegod Records. Dodam jeszcze, że gościnie na płytce wystąpił wokalista Assück Paul Pavlovich. Póki co status grupy jest w zawieszeniu.

Jak kto lubi obfitujący w zawiłe tekstury, czasem dysonanse, a nawet melodie, furiacki nowoczesny techniczny brutalny łomot na najwyższym możliwym poziomie i podchodzą mu zespoły pokroju wyżej wspomnianych oraz takie hordy jak: Agoraphobic Nosebleed, A Million Dead Birds Laughing, Cephalic Carnage, czy Pig Destroyer powinien czym prędzej się nimi zainteresować, gdyż piekło, jakie zgotują mu ci załoganci, jest po prostu nie do opisania.

Obrazek
Skład:
Takafumi Matsubara - Guitars (2004-2014, 2022-2023) Formless Master, Takafumi Matsubara, ex-Congenital Hell, ex-Hayaino Daisuki, ex-Mortalized, Retortion Terror, ex-Funeral Moth (live), ex-Floating in the Sweet Abyss, ex-Guilty Connector
Jon Chang - Vocals (2004-2014, 2022-2023) ex-Discordance Axis, ex-Hayaino Daisuki, ex-No One Knows What the Dead Think, ex-Sedition
Bryan Fajardo - Drums (2006-2014, 2022-2023) Cognizant, Noisear, Triage, Trucido, ex-Kill the Client, Enemies of Inertia, ex-P.L.F., ex-Phobia, ex-Captain Cleanoff (live), ex-Cloud Rat (live), ex-Rotten Sound (live), ex-Releaser (live)
Mauro Cordoba - Bass (2022-2023) Ozaru, Maruta, Code/Error, Ramuh, ex-Dzoavits (live)
Rory Kobzina - Guitars (2022-2023) Bea$ters, Lorelai, ex-Abserdo
▼ Byli muzycy
Keisuke Okada - Bass (2004-2006) Disconformity, Glossectomy, ex-Vagotomy
Takiya Terada - Drums (2004-2006) Glossectomy, ex-Vagotomy, Bukkake Riot, ex-Emit, ex-Melt-Banana (live)
Teddy Patterson III - Bass (2010-2013) Eternal Aggression, ex-Hayaino Daisuki, ex-Graven, ex-Human Remains, ex-Burnt by the Sun, ex-NFY, ex-War Chalking
Steve Procopio - Guitars (2010-2014) ex-Human Remains, ex-Discordance Axis (live), ex-Never Healed
Dyskografia:
2008 - Amber Gray
2011 - Orphan
2011 - Orphan / Amber Grey [kompilacja]
2014 - Longhena
2023 - Coronet Juniper




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Gr ... 3540255728
BC: https://gridlink.bandcamp.com/music
BC: https://selfmadegod.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Wpierdol wpierdolem, ale jest tu też sporo (jak na nowoczesne grindy) przebojowości i fajnych, spinających całość czy tam grających w tle melodii. Swego czasu sporo słuchałem Longheny i to na niej opieram zdanie na temat tego tworu. Z pewnością Agoraphobic Nosebleed, Cephalic Carnage i Pig Destroyer to dobre tropy.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3994
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 4 lata temu

Dla mnie przebojowość to również wpierdol, a o jakże nietypowych dla Grindu melodiach, nie omieszkałem również napomknąć ;)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

W trakcie czytania pierwszego, jakże krasnego pierwszego posta - o mości Pionierze - umknęło to mej uwadze.

Ciekawa jest japońska wersja ostatniej płyty z opcją karaoke:

https://www.metal-archives.com/albums/G ... ena/546597
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3994
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 4 lata temu

20 września ukaże się pt. Strange, Beautiful And Fast solowy album ex-gitarzysty Grindlik Takafumiego Matsubary. Album w całości poświęcił swojemu przyjacielowi zamrłemu klka lat temu na raka perkusiście Unholy Grave Hironori Suzuki aka Hee-Chung. Do skompilowania i nagrania albumu zaprosił zaś całą plejadę muzyków i wokalistów z grindcoreowego światka. I tak na albumie usłyszymy za peką m.in: Bryana Fajardo (P.L.F.), Surya Puna (Chepang), Erica Schnee (Organ Dealer), Vijesha Ghariwala (Wormrot), Hee Chunga (Unholy Grave) [z archiwalnej sesji], Richarda Hoaka (Total Fucking Destruction) oraz kilku innych. Podobnie każdy z 17 utworów zawartych na płycie mieć będzie w zestawie innego wokalistę, a wśród nich m.in. usłyszymy Dylana Walkera (Full Of Hell), Sanshiro (Mortalized), Bhoteya Gore (Chepang), Mitchella Luna (Maruta), Champa Morgana (Kill The Client) i innych.

Wręcz nie mogę się doczekać 20-go, by móc już to uszuszeć w całości - winyli zostało już tylko 39! (CD zdaje się, na razie nie przewidziano)

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3031
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 10 mies. temu

15 września wyjdzie nowy album "Coronet Juniper" nakładem Willowtip Records.

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 10 mies. temu

Dobra zajawka. Jak na grindy nie czekam ostatnio, tak w tym przypadku jak najbardziej, bo "Longhena" to było coś.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Lis
Moderator globalny
Posty: 1923
Rejestracja: 7 lata temu

Lis 10 mies. temu

Słucham sporo grindu/deathgrindu, uwielbiam wspomniane Agoraphobic Nosebleed Agorapocalypse, Cephalic Carnage, czy Pig Destroyer. Tak do Grindlink przekonać się nie mogę, próbowałem kilka razy na przestrzeni paru ostatnich lat i nic. Jak dla mnie granie dla samego grania, pasji tak charakterystycznej dla punku nie słyszę, żadnych wyrazistych punktów zaczepienia. Z rok temu dałem sobie spokój, raczej nie wrócę.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 8 mies. temu

Nowa płyta leje słuchacza na odlew z pancernej rękawicy. Zajebista sekcja rytmiczna, ostre i pomysłowe gitarki wyrzucające raz po raz przyjemne dla ucha melodie, czyli nic nowego od tego projektu. Jak w przypadku poprzedniej płyty mamy tutaj część drugą z tymi samymi kawalkami bez wokalu. Polecam.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1715
Rejestracja: 6 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

Nie podoba mi się ten album, na moje ucho nie ma tu ani pierdolnięcia ani jakichś naprawdę ciekawych pomysłów, plus niestrawne dla mnie nasycenie charakterystycznymi melodyjkami sprawia, że po mojemu to nie jest żaden grind, tylko raczej solidnie rozpędzony i nadprzeciętnie sprawny technicznie metalcore.


....co napisawszy posłuchałem jeszcze raz i teraz mi się w sumie podobało. Jaki z tego morał?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17580
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 mies. temu

Zespół się rozpadł podobno.

Co do nowej płyty, to się za bardzo nie wypowiem, bo słucham pierwszy raz, ale nie jestem przekonany co do pomysłu dwa razy tego samego, tylko raz z wokalem, drugi raz instrumentalnie (chociaż mnie wokal nie zachwyca, więc może ta druga część mi się będzie bardziej podobała na dłuższą metę ;)).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

Ta druga płyta instrumentalna jest po to byś mógł sobie pośpiewać!!! Eh, metalowce, niczego nie kumają...
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17580
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 mies. temu

Ale to nie jest druga płyta, tylko ta sama! Ale chyba wydanie Willowtip jest bez niej i tylko to japońska abominacja taka, a oni to wiadomo, pojebani.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2509
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

No taka sama, do karaoke. Poprzednim razem był ten sam zabieg. Eh, kuce...
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17580
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 mies. temu

Fajny jest ten grind ze skrzypkami z Ocean Vertigo. Słucham sobie 6 raz, z czego trzeci bez wokalu i ładne riffowanko tu się odbywa. Tylko nie wiem, czy większości fanów grindu o ładne riffy chodzi, chyba nie, ale nie wiem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 7 lata temu

pp3088 miesiąc temu

"it's just at the gates but at twice the speed"
It's sped up melodeath with grindy drums
Ma to w sumie sens. Mix mathcore`a z melodeathem na podwójnej szybkości.

Skrzypki są? Też żzyna z AtG.

Chujowa okładka.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17580
Rejestracja: 7 lata temu

yog miesiąc temu

A jest coś takiego, jak melogrind? Jeśli nie, to wnoszę, żeby było.

Chujowa okładka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”