Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hellbastard

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Hellbastard powstał w 1984 roku w Wielkiej Brytanii. Historia tego zespołu jest w chuj długa i pogmatwana. Wystarczy tylko wspomnieć, że członkowie zespołu w wyniku różnych kłótni i różnicy zdań odchodzili i zakładali własne zespoły o podobnych nazwach, wydawali płyty i ponownie się godzili.

To tak w dużym skrócie. W 1988 ukazał się debiutancki album Heading for Internal Darkness, który uznawany jest za jeden z kamieni milowych crust punka. Album ten poprzedziły dwie taśmy demo, z których ta pierwsza Ripper Crust uznawana jest za matkę gatunku Crust, od której zaczerpnięto nazwę.

W 1989 roku zespół podpisał papiery z Earache, która to wytwórnia w 1990 roku wydaje nieziemski Natural Order, który mimo, że nie jest tak wściekły jak debiut to zwrócił uwagę sceny zajebistym wykorzystaniem gitary rytmicznej. Płyta to jak i debiut to absolutny mus dla fanów Amebix, Discharge, Sacrilege.

Od tego momentu w Hellbastard następuje rozłam i zespół się rozpada na kilka innych grup. Powrócili w 2007 roku by dwa lata później nasza Selfmadegod wypuściła trzeci album, który już znacznie odbiegał od dwóch poprzednich a muzyka to bardziej taki thrash metal albo crossover. W 2015 wyszedł czwarty i jak na razie ostatni album Feral, który mimo zajebistej okładki muzycznie prezentował się średnio dalej będąc gatunkowo w muzyce thrash.

Skład:
Malcolm "Scruff" Lewty - Guitars, Vocals (1984-1992, 2007-present) ex-Nero Circus, ex-Energetic Krusher, ex-Feeble Minded, ex-Heavy Water, ex-King Fuel, ex-Moodhoover, ex-Sidewinder (Gbr), ex-Sons of Vengeance, ex-The Apostles, ex-The Dischargers
▼ Byli muzycy
Ash - Bass
Martin "Hairy" Harrison - Drums ex-Fist, ex-Hellkrusher
Ian Crow - Guitars ex-Tortured Souls
Blobb - Guitars
Gordy - Guitars
Eric Thompson - Guitars
Grant - Vocals ex-Debauchery
Simo (R.I.P.) - Bass (1984-1986)
Phil - Drums (1984-1989) The Real Gone Dead, ex-Mortal Terror
Scotty - Bass (1986-1990) Hellkrusher
Brian Newton - Drums (1989-?) ex-Nero Circus
Drew Wright - Bass (1990-?) ex-Mantas
Ali Lee - Guitars (1990-?) Hellkrusher, ex-Energetic Krusher
Gianluca - Bass (2007-2009)
Joint - Drums (2007-2009, 2015-2016) ex-Gunt, ex-Gymir, ex-Wakeham's Terrortory
Paul O'Shea - Bass, Vocals (backing) (2009-2013, 2016) Control the Storm
Michael Brush - Drums (2009-2011) Magic Kingdom, Sirenia (live), ex-Celestial Wish, ex-Control the Storm, ex-Merciless Terror
Danny Guy - Guitars (2009-2011) ex-Days of the Deceased, ex-Ignominious Incarceration
Joshua "Budda" Harris - Drums (2011-2012)
Tom McCombe - Guitars (2011-2013)
Nathan Ellis - Drums (2012-2015) ex-Sock Makers
Laine Pearce-Rees - Bass (2013-2016) ex-Daedalus Right Eye
Pete Salvage - Guitars (2013-2016) Blood of Ash
Dave Ingram Jr. - Bass (2016-2017), Vocals (backing) (2017) Nefasturris, ex-Vindicator, ex-Onsetcold (live), ex-Kill the Light (live)
Hugo Terva - Drums (2016) Sanity Burns, ex-Fractal Gates, ex-Wrath
Danny Adams - Guitars (2016) Wakeham's Terrortory
Jake - Bass (2017-2018) Acid Age, Botulinum, Putrefy
Jon Rushforth - Drums (2017-2018) Bloodwork, Infected Disarray, ex-Brutal Insanity, ex-Zarathustra, Obliterated By Wormholes, ex-Debridement, ex-Engorgement, ex-Omnipotent Hysteria, ex-Pig Axe, ex-Sermon of Hypocrisy, ex-Spider Kitten, ex-Crepitation (live), ex-Detrimentum, ex-Oblivionized, ex-Gorerotted, ex-Grot
Dougy Turnbull - Guitars (2017) Anti-Bastard, RadgePacket, Spidros el Spidro
Jude McIlwaine - Guitars (2017-2018) Acid Age, Botulinum, Putrefy, Narcoleptic Penguin, ex-Damageflag
John Laverty - Drums (2018) Deathbus, Neamhní, ex-Shrapnel Meat (live), ex-Necrofuck, ex-Lawfucker (live)
▼ Muzycy koncertowi
Nick Parsons - Guitars, Vocals (1990) ex-The Almighty, ex-Energetic Krusher, ex-The Yo-Yos, ex-Whatever
Kristján B. Heiðarsson - Drums (2009) Skurk, Vetur, Changer, ex-Shiva, ex-Pornea, ex-Stonehenge, Nykur, ex-Bootlegs, ex-Kontinuum, ex-Potentiam, ex-Skálmöld (live), ex-Dark Harvest, ex-Trassar (live)
Dyskografia:
1986 - Ripper Crust [demo]
1987 - Hate Militia [demo]
1988 - Heading for Internal Darkness
1989 - They Brought Death [EP]
1989 - Official Rehearsal [demo]
1989 - Earache demo [demo]
1990 - Natural Order
1992 - Demo Rehearsal 1992 [demo]
1998 - Heading for More Darkness [kompilacja]
1999 - Blood, Fire and Hate. [kompilacja]
1999 - In Grind We Crust [kompilacja]
2000 - The Good Go First [demo]
2009 - Discography 1986-1987-1988 [kompilacja]
2009 - The Need to Kill
2009 - Eco War [EP]
2010 - Hellbastard / Dissent [split]
2012 - Hellbastard/Dresden [split]
2012 - Sons of Bitches [EP]
2014 - Hellbastard / Perpetratör [split]
2015 - Feral
2015 - Hellbastard / Herida Profunda [split]

1986 - Ripper Crust [demo]:



1987 - Hate Militia [demo]:



1988 - Heading For Internal Darkness [LP]:



1988 - Live in Newcastle:



1990 - Natural Order [LP]:



2009 - The Need to Kill [LP] / 2015 - Feral [LP]:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Hellbastard/3382
BC: https://selfmadegod.bandcamp.com/music
BC: https://hellbastard.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5980
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Dla mnie zawsze brzmieli jak crustowy odpowiednik Slayera. A opinia ich wokalisty o Venom jest zajebista, może nawet lepsza od tego jak ich muzykę opisywał Rollins.
których ta pierwsza Ripper Crust uznawana jest za matkę gatunku Crust, od której zaczerpnięto nazwę.
Nazwa nazwą, ale już bez wnikania czy Discharge, czy rozmaite japońskie zespoły to już był pełnoprawny crust, Amebix grało lata wcześniej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18253
Rejestracja: 9 lat temu

yog

A czy aby Crass nie był pierwszy, panowie? :)

Słyszałem Heading for Internal Darkness, kompilację o pięknym tytule In Grind We Crust oraz ostatni album, Feral. Słucha się bardzo dobrze, crust jak pambuk przykazał - lubię, ale trzeba będzie sobie przypomnieć, bo już kawałek czasu nie odpalałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5980
Rejestracja: 8 lat temu

pit

yog pisze: 8 lat temu A czy aby Crass nie był pierwszy, panowie? :)
Na pewno stanowią inspiracje dla wielu crustowych zespołów, ale raczej nigdy nie byli zainteresowani metalem, czy nawet ciężkim graniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18253
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Oni się czymkolwiek poza anarchią interesowali? ;) W czasie jak grał Crass, to tego metalu chyba za wiele nie było, w zasadzie Black Sabbath i Judasy :P Ale rozumiem, o co Ci chodzi, bo jednak Hellbastard, Discharge, Amebix czy Sacrilege to na wpół (albo choć w ćwierci) metalowe kapele.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5980
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Oni się czymkolwiek poza anarchią interesowali?
Jazzem, medytacjami oraz kilkoro z nich bujało się z paroma zespołami ze sceny industrialnej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7736
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Dwie pierwsze płyty bardzo dobre, choć sporo się od siebie różnią. "Heading for Internal Darkness" ma więcej z klimatu Crust, choć z każdym kolejnym kawałkiem panowie brną coraz bardziej w thrashowe rejony. Czyżby kolejność kawałków na płycie odzwierciedlała chronologię ich pisania? :) Bardzo charakterystycznym elementem płyty są pojawiające się w kilku miejscach żeńskie recytacje. "Natural Order" to już zdecydowanie bardziej Thrash Metal - można tutaj usłyszeć całkiem sporo naprawdę dobrych thrashowych riffów i stylistyki Crust jest tutaj niewiele. Kolejnych dwóch płyt jakoś zupełnie nie kojarzę... :)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4972
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Jakiś czas temu osobnik @pit polecił mi w ramach poszerzania doktoratu z muzyki w specjalizacji #ukochanycrustmetal tenże ansambl i pierwsze wrażenie było na tyle dobre, że co jakiś czas sobie wracałem do zabitych nazistów i afrykańskich żebraków.

Ostatnio prawie codziennie jadąc do pracy oraz z pracy a także pomiędzy, czyli w domu puszczam sobie album Heading for Internal Darkness. Bardzo dobra płyta, ciężki zmetalizowany crust, znany też jako stenchcore, punkowo jadący, metalicznie thrashowo ciężki, odpowiednio mroczny i negatywnie nacechowany z wisienką na torcie, czyli czymś odróżniającym ich od innych, mianowicie wplecionymi tu i ówdzie kobiecymi recytacjami, które niby nic, a robią klimat i dodają własny pierwiastek muzyce kapeli.

Myślę, że z powodzeniem wleci na listę "ulubione crusty/stenche.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Debiut to obok takich strzałów jak The Rise of the Serpent Men czy Guttural Breath po prostu klasyka. Nigdy się poza niego nie wychyliłem więc może jest okazja skoro temacik został odświeżony.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Kierwa Blasq nawet się nie chwal, że Natural Order nie znasz?! No chyba, że tak jak Miechu walniesz co to za gówno leci.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4972
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

brzask pisze: 2 tyg. temu Guttural Breath
Niedawno nawet biłem się o fp tegoż w necie, ale ktoś tak grubo jechał, że dałem sobie siana. A płytka oczywiście zacna, jak najbardziej.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Dwójka? No gdzieś tam obok była na etapie mocnego grzebania w punku i oi'u.. ale z jakiegoś powodu nie przeszła selekcji by zatrzymywać się na niej dłużej hehe. Zrobię na pewno podejście niedługo i zobaczymy czy to będzie konkretny strzał na miarę debiutu....let's find out!🫵🏻
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

brzask pisze: 2 tyg. temu Dwójka? No gdzieś tam obok była na etapie mocnego grzebania w punku i oi'u.. ale z jakiegoś powodu nie przeszła selekcji by zatrzymywać się na niej dłużej hehe. Zrobię na pewno podejście niedługo i zobaczymy czy to będzie konkretny strzał na miarę debiutu....let's find out!🫵🏻
Jak z takim nastawieniem to lepiej nie słuchaj bo to kompletnie inne granie. To tak jak porównać debiut Axegrinder z następnym albumem. Kompletnie inne granie ale wciąż zajebiste.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 122
Rejestracja: 10 mies. temu

mentally murdered

Jprdl, uwielbiam tych dwóćh, co przez cztery lata trzy płyty z gatunku mielą. Odkąd się tu zarejestrowałem to na szaucie i czasem w tematach pierdolita w kółko tylko o tym jebanym axegrinder.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

mentally murdered pisze: 2 tyg. temu Odkąd się tu zarejestrowałem
Kiedy zrozumiesz swój błąd???
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Ej chłopaki, pograjmy trochę thrash! Może będzie ciekawie i będziemy sławni jak Slayer?!
No tak to z grubsza dla mnie wygląda na ich dwójce, czyli Natural Order, do której ostatnio wróciłem ... i już chyba wiem czemu kiedyś pozostałem tylko przy debiucie.
Niby jakiś tam ogień i energia są jak odpalimy 1-2 numery wyrywkowo i posłuchamy tych chłopaków z kwadrans ale niestety wszystko się trochę z sobą zlewa i robi się monotonnie na dłuższą metę przy słuchaniu całości - wg mnie ta płyta obroniłaby się jeszcze przy max 30minutach i krótszych numerach. Biorąc się za kawałki 4-6cio minutowe trochę się przecenili. Jak dla mnie pozycja raczej z tych nieobowiązkowych choć warta poznania. Bez podjazdu do metalo-punkowego debiutu a nawet i EPki They Brought Death.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

brzask pisze: 16 godz. temu Ej chłopaki, pograjmy trochę thrash! Może będzie ciekawie i będziemy sławni jak Slayer?!
No nie zgadzam się absolutnie z tym!!! Po pierwsze, gdzie tam Slayer!!! Owszem zaczęli grać bardziej thrashowo ale nie uważam aby się kimkolwiek inspirowali skoro Natural Order jest TYLKO jeden i nie znam drugiej takiej płyty w takim klimacie.
Po drugie w ich przypadku mierząc się z drugim albumem (i już wiedząc, że jest to kompletnie inne granie niż debiut) należy właśnie nie myśleć o debiucie bo inaczej to kompletnie bez sensu podobnie z resztą jak w przypadku Axegrinder czy Prophecy Of Doom.
Nie mam zamiaru tu nikogo nawracać i prowadzić za rękę ale fakt jest taki, że Natural Order to ponadczasowy album i spojrzenie na thrash metal takie, którego nikt wcześniej ani później nie powtórzył.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Bardziej chodziło mi tu o przeskok gatunkowy w ich przypadku niż porównywanie gry do konkretnego zespołu 1-1. Możnaby tu wpisać w zasadzie dowolną bardziej znaną thrash metalową grupę.

Z drugiej strony jak się tak teraz zastanowię to akurat strzeliłem sobie w miarę celnie bo tego Slayera da się tu usłyszeć - może i ciut bardziej punkowego i podrasowanego jakimś crossoverem - ale jednak.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

No właśnie napisałem to wyraźnie wyżej aby nie myśleć o poprzedniej płycie wiedząc, że następna jest w kompletnie innym stylu.
GRINDCORE FOR LIFE