Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

The Berzerker

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

W 1995 roku w Australii powstaje ekstremalny twór o nazwie The Berzerker a jego muzyka to industrial grindcore i death metal.

Początkowo był to solowy projekt Luke Kenny, który był DJ i lubował się w ekstremalnych elektronicznych stylach jak gabber. Debiutują trzema EP'kami wydanymi na przełomie lat 1995-98 ale przełomem staje się rok 2000 kiedy to szefostwo Earache usłyszy remixy Morbid Angel, Deicide i Carcass w wykonaniu The Berzerker. W tym samym roku zespół ponownie nagrywa swoje stare demo z 1998 roku już dla Earache a chwilę później wydaje pierwszy ekstremalny album bez tytułu. Użyty na albumie automat perkusyjny zaprogramowany na niebotyczne prędkości a do tego trzy gitary, bas i dwa wokale. Owa ekstremalna mieszanka okazała się jednym z najbrutalniejszych albumów jakie ukazały się pod szyldem Earache. Dwa lata później wychodzi drugi cios, który jest rozwinięciem pomysłów z debiutu ale już zagranymi z żywym perkusistą. Mimo tego i rozpisania materiału na dwie gitary album Dissimulate to kawał konkretnego grindcore, na którym prędkościomierz rozgrzewa się ponad skalę. Zespół nagrywa na ten album wyjebany cover Carcass - Corporal Jigsore Quandary. Następny album wydany w 2005 World Of Lies to ponowny zwrot w osiąganie niebotycznych prędkości przez automat perkusyjny i ciężar brzmienia trzech gitar. Album totalnie ekstremalny i... za długi bo zakończyli płytę 20 min zapchajdziurą, które zawsze mnie wkurwiają.

Po tym albumie skład zespołu się totalnie sypie i kolejna płyta zostaje nagrana przez duet. Nie przeszkadza to jednak nagrać chyba najlepszego albumu w dyskografii The Berzerker. Animosity to totalny wkurw trwający 30 min i chociaż na albumie obok automatu perkusyjnego jest już tylko jedna gitara i bas całość brzmi niebotycznie ciężko i ekstremalnie szybko. Był to też ostatni album wydany dla Earache, która to od pewnego już czasu ochoczo podpisywała papiery z nowymi wcieleniami The Beatles. Ostatnia płyta wydana w 2008 roku już we własnej wytwórni to dźwiękowo bardziej death metal z automatem perkusyjnym choć nadal zawiera sporo ekstremalnych wokali przepuszczanych przez różne przestery i maszynki. Całościowo to bardzo fajna i ciekawa płyta i jedna z najlepszych nagranych w takiej stylistyce. Zespół ciągle borykał się ze składem i w 2010 roku zakończył działalność.

Skład:
Luke Kenny - Vocals (1995-2010) Adverse Reaction, ex-Morbicide, ex-NTSC
Ed Lacey - Guitars, Bass (1999-?) ex-Watchdog Discipline, ex-King Parrot, ex-Damaged (live), ex-The Wolves
▼ Byli muzycy
David Gray - Drums Akercocke, The Antichrist Imperium, Voices, ex-Church of Satan, ex-Salem Orchid, Photographing Girls, ex-My Dying Bride (live)
Gary Thomas - Drums ex-Plague
Matt Wilcock - Guitars Abramelin, The Antichrist Imperium, Steel Affliction, ex-Akercocke, ex-Belligerent Intent, ex-Sufferkunt
Adrian Naudi - Guitars Black Jesus, ex-731, ex-Demonother, ex-Whitehorse, ex-Fallout
Patrick Beaudoin - Guitars Just Cause, ex-Purulence (live), ex-Dialed, ex-Economy of Motion, ex-LegRoom, ex-The Almighty Punchdrunk, ex-Bloody Worm (live), ex-Capone (live), ex-Crush Groove (live), ex-Modeen (live)
Chris Valagao - Unknown Mechanism, West of Hell, Zimmers Hole, ex-The Kill, ex-Memorain, ex-Just Cause (live), ex-Strapping Young Lad (live), ex-Approach the Throne
Sam Bean - Bass, Guitars, Vocals (1999-?) The Antichrist Imperium, The Senseless, ex-Mithras, ex-WretchedPain
Jason V. - Guitars, Bass (1999-?) Sith, ex-The Wolves
Toby - Vocals (additional) (1999)
Matthew Racovalis - Drums (2000-2001) ex-Alarum, ex-Dreadnaught
Fillip Rutherford - Drums (2003)
▼ Muzycy koncertowi
Damien Palmer - Bass Widow the Sea, ex-The Crisis Therapy, Aversions Crown
Martin "Germ" Bermheden - Guitars Fall ov Serafim, ex-Enshrined, ex-Ignatum, ex-Tears of Melancholy, ex-Visceral Bleeding, ex-Mort
Tony Laureano - Drums (2003) Insidious Disease, Naphobia, Devil's Highway, Sanctification, ex-Angelcorpse, ex-Aurora Borealis, ex-Brujeria, ex-Devolution, ex-Eulogy, ex-Malevolent Creation, ex-Nidingr, ex-Nile, ex-1349 (live), ex-All That Remains (live), ex-Belphegor (live), ex-Dimmu Borgir (live), ex-Kult ov Azazel (live), ex-Megadeth (live), ex-Nachtmystium (live), ex-Skeletonwitch (live), ex-The Black Dahlia Murder (live), ex-Acheron, ex-Astaroth
Todd Hansen - Drums (2007-2010) Amplitusion, Forests Under Construction, King Parrot, Rome, ex-Plague of Man, Black Mask, Headkase, Nudge from Hey Dad, Sleigher, ex-Man Must Die, ex-Visions of the Night (live), ex-Violent Green (live), ex-Beijing Tank, ex-Devilock, ex-Devilution, ex-From These Wounds, ex-Happy Camper, ex-Leopard Street Droogs, ex-The Go Go Haunters, ex-Tropical Vampirates, ex-The Wrath (live), ex-Wish for Wings (live)
Tim Aldridge - Guitars (2008-2010) Abramelin, ex-Acheron, ex-Earth, ex-The Amenta (live), ex-Disembowelment, ex-Heaven the Axe
Luke Kenny - Drums, Vocals (2003) Adverse Reaction, ex-Morbicide, ex-NTSC
Dyskografia:
1995 - Archie Campbell [EP]
1996 - No? [EP]
1998 - Inextricable Zenith [EP]
2000 - Demo's 1998 [demo]
2000 - The Berzerker
2000 - Broken [EP]
2002 - Dissimulate
2004 - The Principles and Practices of the Berzerker [video]
2005 - World of Lies
2006 - Animosity [EP]
2007 - Animosity
2008 - The Reawakening
2008 - The Reawakening [EP]
2010 - Live in London [live]




MA: https://www.metal-archives.com/bands/the_berzerker/827
BC: https://theberzerker.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Wieki nie słyszałem, ale pamiętam, że to jakaś cybernetyczna mieszanka grind/deathu z industrialem była? Loopy, elektronika, science-fiction i huragan blastów. Dobrze pamiętam?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

@Up zgadza się. Chłopaki nakurwiali ile wlezie i w ten cały łomot pakowali jeszcze te elektroniczno industrialne wyziewy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Wszystkie pełniaki to totalna miazga, choć zdecydowanie nie jest to muzyka dla każdego, bo jest dość specyficzna... Niewiele ma to wspólnego z industrialem. :) Mamy do czynienia z bardzo wyraźnym wpływem stylistyki gabba/gabber - specyficzna, minimalistyczna, jednostajna i ultraszybka rytmika jest podstawą muzyki Berzerker.



Dla zainteresowanych koncercik. :)

Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
gabba/gabber - specyficzna, minimalistyczna, jednostajna i ultraszybka rytmika jest podstawą muzyki Berzerker.
A to wiem, taka ultraszybka gałąź techno z przesterowanymi wokalami, nie?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2558
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Jak dla mnie jako całokształt taki miks Cybergrindów, Speedcore [EDM] i DM-u jest zbytnio nużący. Posłuchać można, ale po co, skoro jest wiele fajniejszych, bardziej chwytających za ucho płyt z Grindcorem, który po prostu swym feelingiem rozkłada na łopatki te sztucznie szaleńcze tempa o nieludzkim bitracie.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

DiabelskiDom pisze:
3 lata temu
A to wiem, taka ultraszybka gałąź techno z przesterowanymi wokalami, nie?
A czy Nyctophobic to taka ultraszybka gałąź punk z przesterowanymi wokalami?
Pioniere pisze:
3 lata temu
Jak dla mnie jako całokształt taki miks Cybergrindów, Speedcore [EDM] i DM-u jest zbytnio nużący. Posłuchać można, ale po co, skoro jest wiele fajniejszych, bardziej chwytających za ucho płyt z Grindcorem, który po prostu swym feelingiem rozkłada na łopatki te sztucznie szaleńcze tempa o nieludzkim bitracie.
Bzz... Może i jest wiele fajniejszych płyt z Grindcore, ale to nie jest Grindcore... Tempa może i są szaleńcze, ale czy sztucznie szaleńcze i nieludzkie... hm... się zobaczy... :)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2558
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Nie napisałem tego w sensie, że to jest Grindcore, ale że wolę od powyższego miksu płyty z klasycznym Grindcorem, który mnie zazwyczaj w 100% zadowala. A porównałem tak dlatego, że @Hajasz przedstawiał ich jako mix Grindcore'a, a dla mnie to głównie mix, ale Cybergrind (też jest sporo od nich o wiele lepszych) i DM-u z elektronicznymi dodatkami w postaci Speedcore, czyli ultra-szybszej (lecz nie najszybszej) odmiany Hardcore [Electronic Dance Music]/Techno.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Kurwa ciągle te przepychanki o gatunki cyber, industrial, virtual, techno. Kuźwa kogo tak na prawdę obchodzą te przedrostki?

Takim tokiem myślenia powinno się usunąć całą stronę MA i uświadomić większość zespołów, że nie grają to, co myślą, że grają.

Przecież to chory absurd. The Berzerker jest opisany jako industrialny grindcore, death metal i mi to pasuje jak zapewne 99% innych słuchaczy.

Techno to większości kojarzy się z Marusha albo inny Scooter ale na pewno nie z The Berzerker.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Scooter rządzi, Berzerker - nie. Gabberowy nakurw bardzo szybko męczy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Mnie jakoś nie męczy, choć nie zawsze mam ochotę na tego typu muzykę. Poza tym styl mają bardzo specyficzny - albo taka muzyka komuś pasuje, albo nie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
A czy Nyctophobic to taka ultraszybka gałąź punk z przesterowanymi wokalami?
Nie wiem, nie znam.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1166
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

W The Berzerker widzę większe wpływy Speedcore niż Gabber, ale to już szczegóły. Generalnie zgadzam się z Pionierem taka jednostajna, odhumanizowana sieczka może robić wrażenie przez pierwsze 10 minut, potem człowiek się zwyczajnie nudzi. Należy jednak podkreślić, że gostki znalezli swoją niszę i dobrze się w niej odnaleźli. W sumie połączeń metalu z ekstremalna elektronika jest bardzo mało. Mój znajomy wspominał jeszcze o niejakim "Legionz ov Hell" którzy mieszają speedcore z blackiem, ale nie znam.

Fajny pomysł na maski. To im mogę przyznać.
Kurwa ciągle te przepychanki o gatunki cyber, industrial, virtual, techno. Kuźwa kogo tak na prawdę obchodzą te przedrostki?

Takim tokiem myślenia powinno się usunąć całą stronę MA i uświadomić większość zespołów, że nie grają to, co myślą, że grają.

Przecież to chory absurd. The Berzerker jest opisany jako industrialny grindcore, death metal i mi to pasuje jak zapewne 99% innych słuchaczy.

Techno to większości kojarzy się z Marusha albo inny Scooter ale na pewno nie z The Berzerker.
Nie no, industrialu to w tym nie ma. Industrial brzmi zupełnie inaczej. Speedcore/Gabber wystarczy, kto wie o co chodzi to wie, kto nie wie to się dowie. A jak chce posłuchać to wszystkie 3 EPKi są właśnie w takim klimacie, mianowicie: No?, Inextricable Zenith, Broken.

Po drugie to Scooter jest o kilka klas wyżej od Australijczyków. Do muzyki Scootera można się fajnie pobawić, do The Berzerker ciężko nawet skisić ogóra.
DiabelskiDom pisze:
3 lata temu
Vexatus pisze:
3 lata temu
gabba/gabber - specyficzna, minimalistyczna, jednostajna i ultraszybka rytmika jest podstawą muzyki Berzerker.
A to wiem, taka ultraszybka gałąź techno z przesterowanymi wokalami, nie?
Gabber is a fast-paced, energetic form of Techno, often in the 160-220 BPM range. Its hallmark is a distorted kick sound, which is overdriven to the point of creating a square wave that forms a recognizable melodic tone, as well as synthesised melodies and pitch-shifted vocals. Emerging in the Netherlands, it soon found popularity in the early 1990s, and continues to have a strong underground following in the rave and club scenes across many European countries.

Generalnie spora sraka.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

pp3088 pisze:
3 lata temu
Nie no, industrialu to w tym nie ma. Industrial brzmi zupełnie inaczej.
A jak brzmi industrial ? Przecież to pojęcie względne i termin wymyślony w latach 70-tych za chuja nie ma nic wspólnego z tym co grał Godflesh i pochodne projekty wiele lat później. Ale mniejsza o to bo uważam, że nie mamy żadnych podstaw i praw by twierdzić, że taki The Berzerker gra coś zupełnie innego skoro muzycy podkreślam MUZYCY twierdzą, że ich muzyka to...

Mówisz, że to jednostajna sieka więc zapewniam Cię, że jak puścisz setce ludzi Scum to określą ją dokładnie tak samo z tym, że będą mieli wytłumaczenie, że tego nie słuchają albo trafisz na jakichś hejwi metalowców, których to zmiecie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1166
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
pp3088 pisze:
3 lata temu
Nie no, industrialu to w tym nie ma. Industrial brzmi zupełnie inaczej.
A jak brzmi industrial ? Przecież to pojęcie względne i termin wymyślony w latach 70-tych za chuja nie ma nic wspólnego z tym co grał Godflesh i pochodne projekty wiele lat później. Ale mniejsza o to bo uważam, że nie mamy żadnych podstaw i praw by twierdzić, że taki The Berzerker gra coś zupełnie innego skoro muzycy podkreślam MUZYCY twierdzą, że ich muzyka to...

Mówisz, że to jednostajna sieka więc zapewniam Cię, że jak puścisz setce ludzi Scum to określą ją dokładnie tak samo z tym, że będą mieli wytłumaczenie, że tego nie słuchają albo trafisz na jakichś hejwi metalowców, których to zmiecie.
Nie znam industrialu w którym jedynym podkładem są bity o szybkości 250 BPM. Industrial zawsze kojarzył mi się z wolniejszymi tempami, nawet u Godflesha te tempa są widoczne bo ich industrialny metal zahacza o sludgeowe tempa. Ale mogę się mylić. Na pewno industrial jest określeniem w cholerę ogólnym, a speedcore określeniem konkretnym i dokładnym. Jako człowiek ceniący konkrety wolę używać czegoś konkretnego.

Tak sporo grindów ostro sieka, z tym że nie zawsze tak jednostajnie. Mnie po prostu Berzerker nie rusza bo jest zbytnio na jedno kopyto, a raczej na dwa kopyta które są maszynowe.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

pp3088 pisze:
3 lata temu
Gabber is a fast-paced, energetic form of Techno, often in the 160-220 BPM range. Its hallmark is a distorted kick sound, which is overdriven to the point of creating a square wave that forms a recognizable melodic tone, as well as synthesised melodies and pitch-shifted vocals. Emerging in the Netherlands, it soon found popularity in the early 1990s, and continues to have a strong underground following in the rave and club scenes across many European countries.
No, czyli tak jak napisałem. Oczywiście tak bez większego zagłębiania się w szczegóły. A i widzę, że definicja z RYM, słuszny portal, szanuję.
Panzer Division Nightwish
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 973
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Animosity to kawal pieknej napierdalanki. Ale nie tylko ten gabberowy automat perkusyjny robi tam dobrze. Gitary graja brutalne a przy tym calkiem melodyjne motywy. Do tego zroznicowane wokale. Oczywiscie na takie odhumanizowane nakurwy trzeba miec nastroj. Nie jest to muza do sluchania na codzien. W kazdym razie nie dla mnie. Na bodaj drugim pelniaku, to jest prawdziwy pauker nie automat
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Molotow 666
Tormentor
Posty: 635
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 rok temu

Właśnie Australia jest ukochana prze ze mnie... Dzieki THE BERZERKER.... Ja uwielbiam...

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”