Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Siekiera

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Napierdalamy w klawiaturę. Siekierą najlepiej.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 lata temu

Hardcore punkowa Siekiera to był taki polski odpowiednik UK 82. Nowa Aleksandria brzmi trochę jak Joy Division coverujące Killing Joke, ale to i tak album kultowy. Ballady na koniec świata - nie moja bajka.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 104
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

Jeżeli już Siekiera, to tylko z Budzyńskim. Przez rok chłopaki osiągnęli sporo, zajebiście napierdalali swego czasu. Szkoda tylko, że wydawnictwa z tego okresu zaczęły się pojawiać dopiero pod koniec zeszłej dekady, ale myślę, że starszym fanom warto było czekać. Bardzo lubię Na Wszystkich Frontach Świata, oraz koncert z Jarocina 1984. Ten drugi to miód na moje uszy; chuj że koncert, zajebiście ta muzyka kopie. Często leci u mnie obok Moskwy, Armii i Cro-Mags.

Z Malinowskim na wokalu zespół już odwalał chujnię, jedyny numer jaki trawię to "Jest Bezpiecznie", ale puszczam go na równi z takim Perfectem, Budką Suflera i tym podobnymi.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Znam, mam i lubię "Nową Aleksandrię", pozostałych płyt nie znam. Natomiast wspomniana jest u mnie 10/10, bo w tego typu post punku jest jedną z tych które najlepiej mi podeszły. Jest w niej dużo uroku i takiego "PRLowskiego" klimaciku. Poza tym ta płyta jest moim równolatkiem :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13078
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Nowa Aleksandria pierdolony kult i nic tego nie zmieni. Jak ktoś tego nie wie albo nie ogarnia, to pewnie kiedyś pojmie. Z opowieści ojca wiem, że koncertowo gruby skład to był, także w czasach wcześniejszych.

Z Jest Bezpiecznie to, moim zdaniem, Ulver zapierdolił chórki na Bergtatt. Identyczne.

Tekst do tego kawałka i do tytułowej Nowej Aleksandrii - wybitna poezja.
Kiedy wstaję, patrzę w okno, krótka chwila
Idą ludzie, tam za bramą, jeszcze senni
Na ulicy, mały płomień, porzucony
Nasze domy, pośród nocy
Nasze domy, obok fabryk
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13078
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Podobno wczoraj zmarł Dariusz Malinowski, basista/wokalista Siekiery.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

W mediach cisza?

RIP.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Ja widziałem raptem jeden post na fejsbuczku o tym i tyle.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Tomasz Budzyński i Zbigniew Musiński potwierdzili.


R.I.P

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 31
Rejestracja: 2 mies. temu

NuclearWar666 miesiąc temu

Adi666 pisze: Jeżeli już Siekiera, to tylko z Budzyńskim. Przez rok chłopaki osiągnęli sporo, zajebiście napierdalali swego czasu. Szkoda tylko, że wydawnictwa z tego okresu zaczęły się pojawiać dopiero pod koniec zeszłej dekady, ale myślę, że starszym fanom warto było czekać. Bardzo lubię Na Wszystkich Frontach Świata, oraz koncert z Jarocina 1984. Ten drugi to miód na moje uszy; chuj że koncert, zajebiście ta muzyka kopie. Często leci u mnie obok Moskwy, Armii i Cro-Mags.

Z Malinowskim na wokalu zespół już odwalał chujnię, jedyny numer jaki trawię to "Jest Bezpiecznie", ale puszczam go na równi z takim Perfectem, Budką Suflera i tym podobnymi.
Dokładnie to samo chciałem napisać. Późniejsza Siekiera to już zupełnie nie moja bajka.... Nie ma o czym mówić dwa zupełnie inne gatunki i style.... Mój uluiony materiał siekiery to zdecydowanie Demo summer 84. Niedawno kupiłem sobie używane "Na wszystkich frontach świata".
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 807
Rejestracja: rok temu

kurz miesiąc temu

Nowa Aleksandria zajebista zajebistość. Świetny nowofalowy postpunk, ale to zupełnie inne granie od surowego hardcoru z Budzyńskim.

Takie numery jak Idziemy Przez Las, Ludzie Wschodu czy Na Zewnątrz, wbijają w fotel, tylko trzeba znaleźć to piękno, bez patrzenia w przeszłość grupy.
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 77
Rejestracja: 2 lata temu

Andrzej Oktawa miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Nowa Aleksandria zajebista zajebistość. Świetny nowofalowy postpunk, ale to zupełnie inne granie od surowego hardcoru z Budzyńskim.

Takie numery jak Idziemy Przez Las, Ludzie Wschodu czy Na Zewnątrz, wbijają w fotel, tylko trzeba znaleźć to piękno, bez patrzenia w przeszłość grupy.
Niestety jawna zżyna z Killing Joke, momentami 1 do 1.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 807
Rejestracja: rok temu

kurz miesiąc temu

A to przepraszam, niezła chujnia ta Nowa Aleksandria.

A poważnie, to mało mnie to obchodzi, bo kto się nie inspirował lub nie zżynał z Killing Joke czy The Cure - w tamtych czasach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2764
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere miesiąc temu

Zależy o czym się mówi - o punku/hc punku, czy post-punku/new wave. Gdyż oddziaływania te i wpływy należy rozgraniczyć, tak samo jak i po części wyznawców starej i nowej Siekiery. Otwarte umysły, lubiące wszelką dobrą muzę, przyjmą obie formy jako "zajebistą zajebistość", bardziej ortodoksyjnie będą negować przeciwstawne im formy.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 807
Rejestracja: rok temu

kurz miesiąc temu

Jestem w stanie zrozumieć „obie strony” lubiące ten czy tamten styl grania. Jest cała masa grup, które zmieniały się prawie całkowicie, tracąc dużą część starych i zyskując sporo nowych fanów.

W graniu jakie w Siekierze oferowali Budzyński i spółka siedziałem w tamtych czasach, może nie byłem jakimś ortodoksyjnym fanem, zresztą nigdy nie ograniczałem się w słuchaniu konkretnego gatunku, ale lubiłem odpalić Jarocin 84 Live - na 2-óch LP było praktycznie wszystko, żeby poczuć klimat takiego surowego grania, a i punkowych oddolnych koncertów nie brakowało.

Po latach jednak bardziej mi wchodzi zimna fala, wciąż zachowuje świeżość. A może to kwestia obecnych czasów..?
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Adi666 pisze:
3 lata temu
Jeżeli już Siekiera, to tylko z Budzyńskim. Przez rok chłopaki osiągnęli sporo, zajebiście napierdalali swego czasu. Szkoda tylko, że wydawnictwa z tego okresu zaczęły się pojawiać dopiero pod koniec zeszłej dekady, ale myślę, że starszym fanom warto było czekać. Bardzo lubię Na Wszystkich Frontach Świata, oraz koncert z Jarocina 1984. Ten drugi to miód na moje uszy; chuj że koncert, zajebiście ta muzyka kopie. Często leci u mnie obok Moskwy, Armii i Cro-Mags.

Z Malinowskim na wokalu zespół już odwalał chujnię, jedyny numer jaki trawię to "Jest Bezpiecznie", ale puszczam go na równi z takim Perfectem, Budką Suflera i tym podobnymi.
Siekiera,Perfect,Budka Snajpera na rowni...........................o ja pierdole!!!!!!
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

Niestety jawna zżyna z Killing Joke, momentami 1 do 1.
Za żelazną kurtyną można. Chociaż podobno wysłali ten album do Johna Peelego. Nowa Aleksandria plasuje się u mnie na podium polskiego post-punka, za debiutami Brygady Kryzys i Klausa Mitffocha.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1664
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Andrzej Oktawa pisze:
miesiąc temu
kurz pisze:
miesiąc temu
Nowa Aleksandria zajebista zajebistość. Świetny nowofalowy postpunk, ale to zupełnie inne granie od surowego hardcoru z Budzyńskim.
Takie numery jak Idziemy Przez Las, Ludzie Wschodu czy Na Zewnątrz, wbijają w fotel, tylko trzeba znaleźć to piękno, bez patrzenia w przeszłość grupy.
Niestety jawna zżyna z Killing Joke, momentami 1 do 1.
A to przepraszam, niezła chujnia ta Nowa Aleksandria.

A poważnie, to mało mnie to obchodzi, bo kto się nie inspirował lub nie zżynał z Killing Joke czy The Cure - w tamtych czasach.
Żadna zrzyna, każde czasy mają swoich liderów, do których mniej lub bardziej świadomie się nawiązuje. Nowa Aleksandria to album, który nic nie zestarzał się.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 807
Rejestracja: rok temu

kurz miesiąc temu

Chciałbym tylko zaznaczyć mości @Zsamot, że Nowa Aleksandria jest jednym z moich ulubionych albumów z lat 80-ch, w temacie postpankowonowofalowym, w dziale rodzime dokonania, obok debiutu Ziyo i Historii Podwodnej Janerki, a ostatnio także Mental Cut Maanamu.

Zaznaczam to, gdyż odnosiłeś się do mojego posta, w którym odpowiadałem na krytykę pana @Andrzej Oktawa. Ale to może tylko mizerna pomyłka.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

Zsamot pisze:
miesiąc temu
Żadna zrzyna, każde czasy mają swoich liderów, do których mniej lub bardziej świadomie się nawiązuje. Nowa Aleksandria to album, który nic nie zestarzał się.


A czyj to riff?





Ten sam kawałek plus:

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1664
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Naleciałości, inspiracji wszędzie się można doszukać.

Nieraz posądzano muzyków o plagiat, jak oni ... nie znali oryginału. ;-)

Zatem daleki byłbym od tego by ich deprecjonować.


@kurz tylko się posiłkowałem Twoim postem. Zgadzając się z nim w pełni.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

No zgoda. Ale w tym przypadku nie man nawet cienia szansy żeby nie znali KJ i Joy Division. Nawet refreny są na te same melodie.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2764
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere miesiąc temu

pit pisze: No zgoda. Ale w tym przypadku nie man nawet cienia szansy żeby nie znali KJ i Joy Division. Nawet refreny są na te same melodie.
Może i znali, jeśli kupili LP gdzieś poza granicami naszego kraju, co wcześniej nie było takie łatwe - wydostać się za żelazną kurtynę i jeszcze coś wywrotowego stamtąd przywieść. Ja w okresie, gdy nagrywano Nową Aleksandrię, znalem już Joy Division - kupiłem se na zachodzie placek Unknown Pleasures, innych możliwości nie było. Killing Joke poznałem niestety kilka lat później, jak ruszyły przegrywanie płyt CD, a to już było "dawno po kwiatkach" w wypadku Siekiery.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3246
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

Znali, znali. Nawet przebili się na drugą stronę tej kurtyny: https://peel.fandom.com/wiki/16_August_1988 Ktoś z zespołu mu wysłał. Niestety żeby zrobić na tej muzie zagraniczną karierę było już kilka dobrych lat za późno.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 807
Rejestracja: rok temu

kurz miesiąc temu

I w taki sposób romantyczna historia, wespół zespół, rozpada się w gruz.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2764
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere miesiąc temu

@pit, ale to był już '88 - coraz większa odwilż na towar z zagranicy, a NA nagrywali zdaje się trzy lata wcześniej (a czas na komponowanie/zgranie?) - a tu każdy rok był znaczący dla zmian względem restrykcji systemu.

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”