Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2844
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

RAC

TITELITURY 3 lata temu

Dział powinien nazywać się "grindcore, hardcore, punk, r.a.c.", ale skoro tak nie jest, pozwolę sobie założyć odrębny temat o tych wszystkich Honorach, Legionach (był moment, że słuchałem AMDG permanentnie), Szwadronach 97, Końgwizdach 88, itp. Wolę to od punka. Równie skoczne, ale bez chujowych tekstów. Jebać brudasów ! \O_
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 3 lata temu

Soulless 3 lata temu

Kiedyś sporo słuchałem Extressiv - Weisse Brüder Für Europa, jak kogoś nie razi że to Niemcy, to polecam.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Stworzy się z czasem tej formie odpowiedni poddział, gdyż razem egzystować nie mogą, jako że dla nurtowych kapel Grindcore, Hardcore, czy Punk ich idee są mocno sprzeczne.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2844
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Gdyż, albo, ponieważ, że muzycznie to to samo lub prWie, więc chuj z tym.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Pioniere pisze:Stworzy się z czasem tej formie odpowiedni poddział, gdyż razem egzystować nie mogą, jako że dla nurtowych kapel Grindcore, Hardcore, czy Punk ich idee są mocno sprzeczne.
Co to za argument? Muzyka to muzyka a nie warstwa liryczna.

Co do tematu, RAC jest asłuchalny, najlepszy RAC to taki wpadający w Black Metal, ale bez przesadnego tremolo i wpadania w darktronową kultowość, czyt - Wolfnacht, Goatmoon, Absurd, Wotanroden, Norwesko-Włosko-Rosyjski Massemord i wiele innych.

To jest złoto, a nie infantylny punk dla wsiurów :mrgreen:
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Tyle że w oderwaniu od tekstów ta muzyka, poza swą w większości miernotą, nie stanowiłaby żadnej odmienności i nie byłaby wcale nazywana R.A.C-em. Poza tym ma się to tak do reszty ww. podgatunków muzycznych, jak Unblack do Black Metalu.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

No i nikt nie robi żadnych szufladek na BL dla Unblacku tylko logicznie wrzuca do tematów o BM, także masz odpowiedź na postawiony przez siebie problem.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Tak Rexiu, wątki o zespołach Unblack wyrastają niczym grzyby po deszczu :lol:
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Tak samo jak wątki o zespołach RAC najwyraźniej, na poprzednim forum wrzucało się Antestor do tematu o BM i nikomu nawet przez myśl nie przeszło że może być inaczej.

Jako że RAC to po prostu Oi punk z antykomunistycznymi tekstami to nie widzę najmniejszego sensu na zupełnie osobny dział na forum.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Poddział, a nie dział - czytaj uważnej. Czyli wszystko byłoby razem, ale osobno ;)
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Okej, pozdrawiam cię czule.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2883
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

A oi Punk a dalej regały? Łącznik jak chuj :)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2844
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Tyle że w oderwaniu od tekstów ta muzyka, poza swą w większości miernotą, nie stanowiłaby żadnej odmienności i nie byłaby wcale nazywana R.A.C-em.
Najpierw piszesz, że nie ma żadnych różnic, by zaraz jedną wymienić. Bardzo istotną, ponieważ warstwa liryczna jest integralną cechą dzieła muzycznego, czego dowodem chociażby unblack, traktowany przez metalowców kijem ze względu właśnie na to. A, ze muzycznie RAC przypomina punk rocka, wrzuciłem temat tutaj. Poza tym "w większości miernotą" jest wszystko, czy to w literaturze, czy w malarstwie, czy w muzyce, czy nawet w przypadku kobiet, gdzie większość, to po prostu myszowate pizdule, a takie lepsze trafiają się rzadko niczym dojrzałe awokado w hipermarkecie, niczym pomidory na straganie, niczym uśmiech kontrolera w autobusie i babcia, która nie oddaje renty Rydzykowi; są jak przebłyski inteligencji u Khel'Tuza - ulotne i raczej niespotykane. Takie są sztuki wszelakie, takie. A sądzę, że przy zespołach takich jak Honor, Horytnica, Legion Twierdzy Wrocław, węgierska Karpatia i ukraińska Sokyra Peruna, punk rock, to tylko dziecinne grzebanie w piaskownicy semickich farfocli i palestyńskich brudów, którym zachciało się buntować.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

TITELITURY pisze:Najpierw piszesz, że nie ma żadnych różnic, by zaraz jedną wymienić.
Czytaj z uwaga! Muzycznie się nie różni. Napisałem o różnicy w tekstach, a nie muzyce, gdyż ta się nie różni, jedynie wśród większości kapel zaliczanych do R.A.C. charakteryzuje się marną sztuką kompozycji, a ta nie wpływa na różnice stylowe.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2844
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

A ja napisałem, że "warstwa liryczna jest integralną częścią utworu muzycznego". Ot i takie to gadanie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”