deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Slipknot

deathwhore rok temu

Obrazek

Obrazek

Haha, taki chuj, myśleliście, że podwajam tematy o jakiejś nu metalowej padaczce, a tu jedziemy ze wściekłym panczurem z Connecticut. Goście wydali tylko jedną siedmiocalówkę w 1989, wznowioną po raz ostatni w 2013. I takie materiały są warte wznawiania. Ok, nie ma w tym nic epokowego. Tylko bezpośrednia agresja, krótkie numery, skandowane wokale, wyrzygiwanie płuc, jakby Stiemy (dzielący obowiązki wokalisty i basisty) chciał ci, drogi słuchaczu, wykrzyczeć do ucha, że zarówno cię nienawidzi, ale przy tym wzbiera go autentyczna odraza i rzygać mu się chce jak na ciebie patrzy. Riff proste, tempa raczej szybkie, chociaż zdarzają się też riffy których wczesny Celtic Frost by się nie powstydził. Generalnie niektórzy też ich klasyfikowali jako crossover, natomiast jakże odmienny od Nuclear Holocaust czy Wehrmacht, tu nie pojawiają się żółte, gumowe kaczuszki (cytat z Dannego Lilkera), to raczej nie wesoły, imprezy crossover, a po prostu wkurwiony.

Skład:
Stiemy - Bass, Vocals ex-Fatal Vision, ex-Malachi Krunch
Chang - Drums
F - Guitars ex-Malachi Krunch

Dyskografia:
1989 - Slipknot [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Slipknot/102128
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

W poście założycielskim oczywiście chodziło mi o Nuclear Assault, bo świdniccy załoganci, mimo dużej mojej sympatii do nich, to jednak nie kapela o statusie który może stanowić punkt odniesienia ;)
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”