Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Shock Narcotic

Hajasz rok temu

Obrazek

Obrazek

Chyba urywa mi się film, szkoda, bo chciałem cię dzisiaj spotkać. Nieważne, później, zamknij ryj, jebnijmy szczura, a nie kurwa fotka. Taki piękny początek mi się przypomniał kiedy dzisiaj pierwszy raz zapodałem w drodze do pracy debiut supergrupy Shock Narcotic. Nie będę pierdział, kto tam gra, skąd, po co, na czym i za ile, bo to już od dłuższego czasu śmiga po sieci, bo tu najważniejsza jest muzyka, a ta jest rewelacyjna. Wiele lat minęło od kilku innowacyjnych płyt, a które tu na albumie I Have Seen The Future And It Doesn't Work tak godnie zostały przypomniane. 30 min nowoczesnego podejścia do grindcore, hardcore, industrial a wszystko zagrane i skomponowane ku chwale starych czasów. Gdyby Earache nie wymiękła to na bank Shock Narcotic zasiliłby ich katalog. A sama muza to niesamowity mariaż pomysłów Sick Of It All, Meathook Seed, Pitch Shifter, Blood From The Soul i najważniejszego... Napalm Death z okresu nowatorskiej Diatribes. Debiut Shock Narcotic to właśnie taki Diatribes tylko jeszcze na większym wkurwie i z mocniejszymi eksperymentami. Ten album to taki collage tego wszystkiego co było charakterystyczne dla w/w grup a co zostało przemodelowane na nowo brzmiący grind, hardcore.

Baa tu są nawet momenty jakby ktoś chciał sprawdzić jak brzmiałby punkowy Napalm Death z okresu sesji u Pana Johna z industrialnymi brudami.

Miałem obawy, że każdy z panów będzie chciał wszczepić coś swojego z zespołów, w których grali bo tak przeważnie jest w supergrupach ale kurwa tu nic takiego nie ma !!! Szalone, opętańcze wokale, wrzaski, ryki do gitar, które jadą napalmowe riffy tak, że łeb nie przestaje machać. Sekcja rytmiczna niejednokrotnie wchodzi na bit tak znajomy choćby z początków Pitch Shifter czy genialnego debiutu Meathook Seed by w jednej chwili wjechać jak pod kosz Lebron z wściekłością Scratch The Surface. Zakup obowiązkowy i zapewne jeden z najlepszych albumów gatunku nowoczesny grindcore, hardcore jakie słyszałem w przeciągu dobrej dekady.

Skład:
Don Slater - Bass (2018-present) Battlecross
Zach Gibson - Drums (2018-present) Nightkin, Shit Life, To Dust, ex-Gutrot, ex-Abigail Williams, ex-Krigblåst, ex-The Black Dahlia Murder, ex-Mutilated, ex-In Battle Array
Jeff Tuttle - Guitars (2018-present) Old Gods, ex-Capture the Flag, ex-Heads Will Roll, ex-Holocaust, ex-Hyatt, ex-The Dillinger Escape Plan
Shawn Knight - Vocals (2018-present) Child Bite

Dyskografia:
2019 - I Have Seen the Future and It Doesn't Work [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sh ... 3540457025
BC: https://shocknarcotic.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1035
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN rok temu

Czas podenerwować sąsiadów zatem.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3147
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Bardzo dobry materiał!
Hajasz pisze:Napalm Death z okresu nowatorskiej Diatribes.
Faktycznie słychać na tej płycie spory wpływ Napalm Death z tego i późniejszych okresów. Nawet wokale są robione trochę pod Marka Greenwaya. :)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2854
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Całkiem niezłe. Meathook Seed pewnie umknie wszystkim recenzentom, a duch Embedded niezaprzeczalnie jego unosi się nad tymi kawałkami.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”