Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2922
Rejestracja: 4 lata temu

Inhumate

Pioniere miesiąc temu

Obrazek
Pochodzącego z francuskiego Brumath Inhumate fanom grindcore'a raczej nie trzeba przedstawiać, gdyż bohaterowie tego wątku to weterani tamtejszej sceny ekstremalnej, mający na koncie 7 albumów, kilkanaście splitów i na przestrzeni lat niezliczaną masę zagranych koncertów oraz niejednokrotny udział w większości festiwali prezentujących ekstremalną formę muzy.

Swą przygodę muzyczną zaczęli pod koniec 1990 roku od death metalu, który to grali mniej więcej przez rok. Potem wraz ze zmianami składu sukcesywnie coraz bardziej klarowało się ich zapatrywanie w stronę deathgrind i grindcore'a. I tak też w '93 wydali swe pierwsze demo, utrzymane już w konwencji deathgrind, ale wtedy ich jeszcze nie znałem. Na poznanie się z ich muzą musiałem trochę zaczekać, gdyż chłopaki, nie chcąc być utożsamiani z żadnym nawet nieco większym labelem sami się wydają, w zasadzie to słyną z zacięcia do promocji sceny undergroundowej oraz wydawnictw DIY, wydawanych niestety w niewielkich nakładach, z tego też powodu trudniej było dorwać ich materiały n-lat temu, jak i dziś - o wydawnictwie nowego albumu Eternal Life dowiedziałem się przypadkiem i już po fakcie jego wydania.

Wróćmy zatem do muzy. A ta jest autentycznie szalona, a przez to taka zajebista. W zasadzie to wszystkie ich materiały bardzo mi się podobają i muzycznie są na podobnie wysokim poziomie, nowsze są po prostu nieco lepiej nagrane. Dlatego też, trudno mi opowiedzieć się za tym ulubionym, ale jak już miałbym wybierać, to chyba wskazałbym na album Life. IMO to każdy fan szaleństwa wczesnego Napalm Death, jak i kapel pokroju Birdflesh znajdzie tu coś dla siebie. Testy są dość oryginalne, gdyż zobligowane są do założeń koncepcyjnych, gdzie każdy album stara się przedstawić "upływ czasu" i na jego podstawie chronologicznie określony etap życia człowieka.


Obrazek

Skład:
Fred Anton - Bass (1990-present)
Yannick Giess - Drums (1994-present)
Christophe Knecht - Vocals (1994-present)
Damien Cividini - Guitars (2006-present) Department of Correction, The Man and the Abyss, Untamed, ex-Blindness, Deadmen
▼ Byli muzycy
Stéphane - Drums (1990-1991) ex-Apoplexy
David - Guitars, Vocals (1990-2006)
Olivier - Vocals (1990-1991) Apostle of Dementia, Ferocity, Depravity Caused Addiction, ex-Ultima Forsam, ex-No Return, ex-Witches, ex-Absurdity, ex-Vacarme
Valentin - Drums (1991-1994)
Sébastien - Vocals (1991-1994) ex-Beyond the Void, ex-Unformed
Dyskografia:
1993 - Abstract Suffering [demo]
1995 - Grind Your Soul [demo]
1995 - Funeral March / Inhumate [split]
1995 - The Demos '93 / '95 [kompilacja]
1996 - Internal Life
1996 - Promo-Tape 1996 [demo]
1997 - Ex-Pulsion
1998 - Inhumate / Maggot Shoes (France / Germany) Split-Live-Tape 98 [split]
1998 - Inhumate / Trauma-Team! [split]
1998 - Inhumate & Gorefield [split]
1998 - Slaughter of Innocence [split]
1999 - Get Your Soul Grinded!! [split]
1999 - Split Promo Tape 1999 [split]
2000 - Growth
2000 - Pleasure of Sexual Perversity [split]
2000 - Unite Bleeding [split]
2001 - The Restricted Cerebral Capacity / Missed Ex-pulsion [split]
2003 - Live / Fetus Included [split]
2004 - Life
2007 - At War with Inhumate [video]
2008 - S Is for Sludgesicle [split]
2008 - Hier liegen meine Gebeine... / Inhumate [split]
2009 - The 5th Season
2013 - Expulsed
2021 - Eternal Life




strona MA: https://www.metal-archives.com/bands/Inhumate/3112
strona BC: https://inhumate.bandcamp.com/music
strona FB: https://www.facebook.com/Inhumategrind

Tagi:
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 935
Rejestracja: 4 lata temu

Czit miesiąc temu

W chuj dobra kapela. Poznałem parę lat temu za sprawą ostatniego ich wydawnictwa czyli "Expulsed".

Niesamowicie wściekły, brutalny i intensywny łomot, ale nie jednostajny. Bardzo lubię wokalizy jakie serwują, a zwłaszcza te takie charakterystyczne zaszumione burczenie.

Nową płytę łykam bez popity - jest świetna. Tyko szkoda, że trzeba było tyle czekać.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3474
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus miesiąc temu

Czit pisze: Nową płytę łykam bez popity - jest świetna. Tyko szkoda, że trzeba było tyle czekać.
No ładnych kilka lat kazali panowie czekać na nowy materiał, ale nie ma co narzekać - najważniejsze, że płyta bardzo dobra wyszła. :)

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”