Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Spazztic Blurr

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Amerykański prześmiewcy z Portland powrócili po kurwa bagatela 28 latach!!!

Kiedy w latach 80-tych wydali swoje jedyne demo Bedrock Blurr materiał ten po jakimś czasie wpadł w łapska Digbiego z Earache i w 1988 wydał ich jedyny album Befo Da Awbum oznaczony Mosh5. Kwintesencja zajebistego połączenia crossover z grindcore. Ciekawostką jest, że album ten został także wydany bez tytułu czyli tylko Spazztic Blurr oraz jako Before...and After.

A tu pewnego dnia otrzymuję info, że Spazztic Blurr wydał nowy album!!! Taa, pomyślałem nowy. Rzut okiem na zawartość i widzę znajome tytuły więc o co biega?

Chłopaki postanowili sobie trochę dociułać do emeryturki i nagrali ponownie kilka starych numerów z debiutu i kilka wcześniej niepublikowanych i oto wjechał Hello Dum Dums zawierający 23 minuty jajcarskiego rozpierdolu. Gdyby komuś było mało wyszła wersja zawierająca kultowe demo.

Skład:
"Burger King" Eric - Drums (1985-1989, 2014-present) Lesser Face
Marco "Sharko" Zorich - Guitars (1985-1989, 2014-present) Wehrmacht, ex-Macht
"Code Red" Ryan - Bass (2014-present) Engorged, Lord Gore, Pleasure Cross, ex-Murdergod, ex-Thy Infernal, ex-Frightmare, ex-Last Empire, ex-Wehrmacht (live)
Mr. Slate - Vocals (2014-present) Village Idiot, ex-Cryptic Slaughter
▼ Byli muzycy
"Booger Bass" Dave - Bass (1985-1989)
"Tape Head" Tito Matos - Vocals (1985-1989) ex-Macht, ex-Wehrmacht
ObrazekObrazek
Dyskografia:
1986 - Bedrock Blurr [demo]
1988 - Before...and After
2016 - Hello Dum Dums + Bedrock Blurr Demo 1986 [kompilacja]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sp ... lurr/24006
BC: https://spazzticblurr.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

A to ci co grali progresywny grindcore, z polotem jak Atheist, ale przed Atheist.

Lubię kapelę i często pokazuje ją ludziom, coby udowodnić jak się grało ekstremę z pomysłem w latach 80tych.

Teksty kojarzą się z debiutem Suicidali.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”