Znaczy - jestem dopiero w okolicach 10 minuty, ale już chyba mogę powiedzieć, że robi mi nieźle. Surowe, z klimatem, jest w tym jakieś rozwichrzenie,zamglenie, ale to też pasuje, że nie jest to granie od linijki. Spoko harmonie gitarowe, nawet jeśli momentami wpadają w tory dość ryzykowne , to ogólnie ładnie się to klei.
Dziękuję za opinie i tym bardziej za uznanie. Faktycznie nie starałem sie grać od linijki a raczej próbowałem postawić sie w roli słuchacza tak żeby go przesadnie nie męczyć np. repetywnoscia motywu
Bardzo przyjemne, dobrze zmasterowane. Ja słyszę w tym nawet trochę Kanady, momentami bardzo atmosferycznie. Czy perka to automat? Bo aranże są całkiem dobre i urozmaicone, fajnie to zaplanowane zostało. Nie wkurwia jak większość automatów - szacunek.
Jedynie co to wokal jest momentami zbyt mało wyrazisty. Ale nad tym pewnie popracujesz.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Z wyżyn Naszego Majestatu orzekamy, na uwadze mając prawdę oraz piękno sztuki, bez uchybiania woli Naszej, ani kompetencjom, że muzyka tutaj grana pobudza duszę do czynów zniosłych, zachęcając do wiary w niewiarę, zniechęcenia chęci i zażycia rtęci. Będąc pod wrażeniem jakości usłyszanych dźwięków, profesjonalizmu nagrania, a takoż przymiotów talentu Twórcy, pozostajemy pod niesłabnącym wpływem usłyszanej muzyki, żywiąc nadzieję na rozwój twórczości tu zaprezentowanej ku uciesze Naszej oraz innych użytkowników forum, a takoż entuzjastów twórczości takowej. Influencyje słysząc zespołów tworzących w latach 90. ubiegłego wieku na polskiej scenie, wyrażamy swoją bezmierną radość z faktu silnego zakorzenienia tej płyty w rodzimym sposobie grania, które nadaje jej indywidualny rys, wyodrębniając z grupy "atmosferyków" tworzących na świecie, a zanudzających słuchacza wtórnością. Z niecierpliwością oczekujemy zatem kolejnych wieści z obozu Excesa, żywiąc jednocześnie nadzieję, że idąc w zgodzie z gustem Naszym, a zapatrywaniami, ożywi nieco muzykę, w przyszłości przyjemność dając niepomierną narządowi słuchu Naszego.
Dan dnia 7 czerwca roku po narodzinach Zbawiciela 2018.
@pp3088
Nad składaniem mixu/masteringu i próbie sklejenia tego w calość spędziłem sporo czasu, cieszę się że nie kłuje w uszy.
Perkusja zaprogramowana w superiorze, pytanie czy jest programowana mi schlebia
Co do wokalu to w zasadzie wszedłem do sali i uczyłem się drzeć na żywo, bez wcześniejszego treningu - będzie lepiej
@TITELITURY
Dziękuję. Chciałbym mieć podobną wenę przy pisaniu tekstów, jak Ty (Wy) przy owej pochwale. Niedługo będzie cover Behemotha, utworu z pierwszej płyty. W zasadzie jest gotowy, czekam tylko na małe tweaki w artworku. Jak również użyczyłem wokalu na minialbumie oscylującym między blackiem a folkiem
Też dopinamy artwork. Newsy staram się zamieszczać na FB