Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 586
Rejestracja: 4 lata temu

Týr

Nebiros 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Týr - islandzki oddział brodatych, długowłosych Wikingów wprost z Wysp Owczych. Założony w 1998r. w Tórshavn, od lat uważany za jeden z najlepszych zespołów metalowych pochodzących z Islandii i dosyć znaczący zespół na scenie Folk/Viking.

Osobiście nie jestem jakimś maniakiem takiej muzy, ale Týr lubię sobie do czasu do czasu zapuścić - zwłaszcza, że panowie obracają się w dosyć specyficznej i nietypowej stylistyce muzycznej. Nie jest to jakaś nie wiadomo jak bardzo ciężka muza, ale utwory Týr, oprócz tego, że są mocno melodyjne, cechuje bowiem bardzo nieregularna i połamana rytmika, przez co muzyka sama w sobie może być na początku trudna do przełknięcia. Wokal czysty, tempo raczej wolno-umiarkowane, natomiast ekipa może się śmiało pochwalić techniką na naprawdę wysokim poziomie, w szczególności jeśli chodzi o partie gitarowe. Pojawiają się tu i ówdzie rozbudowane, tapping'owe solówki momentami przypominające bardziej wirtuozerię Van halen niż jakieś fłolk metyle. Sporo wikińskich przyśpiewek, wszelkiej maści bębnów wojennych i szumu morza rodem z Bathory... choć sama muza to jednak zupełnie inne granie, więcej tu chyba progresji z późniejszego Enslaved, niż klasycznego, topornego Viking metalu, chociaż to też tak nie do końca... Ciężko opisać słowami, polecam przesłuchać.

Znam tylko 2 płyty: Eric the Red i Ragnarok, pierwsza nieco bardziej połamana od drugiej i chyba nawet lepsza, choć obie są świetne.

Skład:
Gunnar Thomsen - Bass, Vocals (backing) (1998-present)
Heri Joensen - Guitars (1998-present), Vocals (2002-present) Bohemian Metal Rhapsody, Heljareyga
Tadeusz Rieckmann - Drums (2016-present) Sunwharf, ex-Dalriada
▼ Byli muzycy
Kári Streymoy - Drums (1998-2013)
Jón Joensen - Guitars, Vocals (backing) (1998-2000)
Pól Arni Holm - Vocals (1998-2002) Hamradun
Terji Skibenæs - Guitars, Vocals (backing) (2001-2004, 2004-2018) Terji
Allan Streymoy - Vocals (2002)
Ottó Arnarson - Guitars (2004)
Attila Vörös - Guitars (2018-2020) Strength of Will, Wendigo (live), ex-Sanctuary (live), ex-Satyricon (live), ex-Nevermore (live), ex-Warrel Dane (live), ex-Leander
▼ Muzycy koncertowi
Amon Djurhuus - Drums (2008, 2013-2016) Bragdarlogi, Heljareyga
Waltteri Väyrynen - Drums (2013, 2016) Abhorrence, Paradise Lost, Bloodbath (live), Rytmihäiriö (live), Wolfheart (live), ex-Vallenfyre, ex-The Ghost I've Become, ex-The Hypothesis, ex-The Wargasm, ex-Tramal, ex-Amorphis (live), ex-Moonsorrow (live), ex-Skirmish (live)
Tadeusz Rieckmann - Drums (2016) Sunwharf, ex-Dalriada
Dyskografia:
2000 - Demo [demo]
2002 - How Far to Asgaard
2002 - Ólavur Riddararós [single]
2003 - Eric the Red
2006 - Ragnarok
2008 - Land
2009 - Black Sails over Europe [split]
2009 - By the Light of the Northern Star
2011 - The Lay of Thrym
2013 - Valkyrja
2019 - Hel






MA: https://www.metal-archives.com/bands/T%C3%BDr/14435
BC: https://tyrband.bandcamp.com/music
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13983
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Ku uciesze małoletnich chłopców i miłośników World of Warcraft, Tyr wypuścił w zeszłym roku płytę poświęconą Hel. Wygląda więc na to, że wraz z wcześniejszą Valkirią, zespół stara się wzbudzić zainteresowanie także małoletnich dziewczynek.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1301
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot rok temu

Jak już szukamy ojczyzny wikińskich rolników to lepszym strzałem byłaby Dania (to jej terytorium zależne).
Kiedyś coś słyszałem, czas powrócić, zachęciłes opisem Nebix.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Tyr to straszne gówno. Pamiętam, że te pierwsze płyty to taki ambitny wiking metal z łamanymi melodiami i sporą dawką progresji ale nadszedł ten dzień kiedy ktoś tam powiedział, że kurwa trzeba grać ładnie i chyba od płyty z 2009 roku zaczęli grać jak Sabaton.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1301
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot rok temu

Zarzuć klasykiem farerskim @Hajasz .
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 586
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Pamiętam, że te pierwsze płyty to taki ambitny wiking metal z łamanymi melodiami i sporą dawką progresji ale nadszedł ten dzień kiedy ktoś tam powiedział, że kurwa trzeba grać ładnie i chyba od płyty z 2009 roku zaczęli grać jak Sabaton.
No i też na podstawie tychże właśnie płyt zbudowałem o nich swoją opinię. Nie wiem jak było potem, ale z jakichś nowszych kawałków, które gdzieś mi się tam przewinęły wywnioskowałem, że chyba się panowie ładnie spierdolili. :)

Hails!

Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 503
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 rok temu

Tyr znam od Ragnarok. Wzięli mnie "szantami". Proste, metalowe i rybackie granie z północy. Po Land nie śledziłem ich kariery. Viking metalowe szanty.
DeValentin
Posty: 6
Rejestracja: rok temu

DeValentin rok temu

Sabaton, tylko taki bardziej wiejski.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 503
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 rok temu

Bez przesady. Można ich posądzać o cepeliadę, ale na grillowe/plażowe eskapady nadają się idealnie ;). Bardzo dobrze wspominam "Owcze"-wiking szanty. How Far to Asgaard, Eric the Red, Ragnarok to naprawdę fajne albumy. Land to był wjazd na mieliznę trochę. Późniejsze albumy słabo znam, bo jakimś turbo fanem nie jestem. Hel ostatnio mi wpadło w ucho. Latem w Kołobrzegu przy smażonym Halibucie słuchało by się wybornie :). Propsuję brzmienie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Tyr znowu kiedy otrząsł się ze swojej awangardy wpadł chyba w jeszcze gorsze szambo zwane radosnym pirackim metalem. Od wielu już lat grają takie srogie gówno, że jakby mi ktoś dał wybór Tyr czy Alestorm to wybieram tych drugich bo tam przynajmniej można sobie ponapierdalać w drewnianym kulasie z przepaską na oku i ożłopać się wina a to znacznie lepsze niż wymiotowanie nieświeżym halibutem.
GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Folk / Pagan / Viking”