Awatar użytkownika
Haghi
Master Of Puppets
Posty: 107
Rejestracja: 3 lata temu

The HU

Haghi rok temu

wikipedia pisze:The HU – mongolski zespół folkmetalowy powstały w 2016 roku w Ułan Bator. Grupa łączy muzykę heavymetalową z folkową, również poprzez wykorzystywanie tradycyjnych mongolskich instrumentów, takich jak morin chuur czy gardłowego śpiewu chöömej.

Jakkolwiek za oficjalny początek działalności grupy w obecnym kształcie przyjmuje się rok 2016, to jak przyznają sami muzycy praca nad materiałem na debiutancką płytę trwała siedem lat. Każdy z czterech podstawowych członków zespołu ma gruntowne wykształcenie muzyczne wyniesione z konserwatorium w Ułan Bator oraz kilkuletnie doświadczenie wyniesione z występów w Azji i krajach Pacyfiku. Najstarszy członek grupy 35-letni G. Nyamjantsan, czyli Jaya, jest w tym konserwatorium nauczycielem.

O zespole zrobiło się głośno na scenie międzynarodowej po opublikowaniu u schyłku 2018 roku w serwisie YouTube dwóch singli. Pierwszy, zatytułowany Yuve Yuve Yu doczekał się 33 milionów wyświetleń, kolejny Wolf Totem – 22 milionów. Utwory te znajdą się również na debiutanckiej płycie zespołu zatytułowanej Gereg. Nazwa albumu pochodzi od paszportu dyplomatycznego używanego w czasach Czyngis Chana.

Muzyka zespołu to heavy metal z dużą domieszką folku, sam zespół określa ją jako hunnu rock, określenie pochodzące od starożytnego imperium Hunów. Zespół, prócz wykorzystywania tradycyjnych mongolskich instrumentów, kładzie też duży nacisk na tradycyjną mongolską oprawę swoich występów

Skład zespołu

B. Dashdondog jako Dashka – producent, kompozytor

Podstawowy

Galbadrakh Tsendbaatar jako Gala – prowadzący śpiew alikwotowy (chöömej), morin chuur
Nyamjantsan Galsanjamts jako Jaya – tumur chuur (odmiana drumli), cuur, flet, śpiew alikwotowy
Temuulen Naranbaatar jako Temka – tovshuur, wokal wspierający
Enkhasaikhan Batjargal jako Enkush – prowadzący morin chuur, śpiew alikwotowy

Muzycy koncertowi

Jambaldorj Ayush jako Jamba – gitara elektryczna, wokal wspierający
Batkhuu Batbayar jako Batkhuu – gitara basowa, wokal wspierający
Odbayar Gantumur jako Odko – bębny, wokal wspierający
Unumunkh Maralkhuu jako Ono – instrumenty perkusyjne, wokal wspierający

Albumy

2019 – Gereg
Wesoła mongolska kapela o że tak powiem, egzotycznym brzmieniu. Przyznam szczerze, ze określenie hunnu rock usłyszałem po raz pierwszy. Ba, wcześniej nie słyszałem żadnej kapeli rodem z Mongolii dlatego też podchodzę do nich jak do 'okazu'.

Tutaj próbka ich możliwości:

Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1117
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Kapelka taka se, ale nie zasługuje jednak na to, żeby wstawiać wersję ich największego przeboju z jakimś zjebanym ficzeringiem, tu jest prawidlowa, bez paparołcza i z ładnymi widoczkami:



Awatar użytkownika
Haghi
Master Of Puppets
Posty: 107
Rejestracja: 3 lata temu

Haghi rok temu

wersja ze zjebem jest bardziej "światowa" stąd moje widzi mi się by własnie ten klip zaproroponować. By byc jak najbardziej "tru" pragnę dodać, że ich pierwszy przebój na miarę radia zet to: Yuve Yuve Yu- gdzie zjebów nie znajdziem ;)
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 579
Rejestracja: 3 lata temu

mork rok temu

Ech, kolejna kapela co myśli, że jak doda jakiś motyw to od razu tworzy nowy gatunek muzyczny. Zwykły, przeciętny folk rock/metal a nie żadne hunnu huju dzikie węże. Przesłuchałem kilka ich hitów i wszystko na jedno kopyto: umcyk, umcyk, hopla, hopla.

Taki klimat, tylko znacznie lepsze wykonanie i z rodzimego podwórka to polecam:

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp rok temu

Muzycznie mnie nie porwało, ale sam zespół to ciekawa sprawa - bo jednak grając muzykę, która bądź co bądź wydaje się niszowa, wyrobić na jednym utworze 35 milionów wyświetleń (!), to jest wynik, którzy wykręcają jacyś raperzy, a nie mongolski zespół folkowy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13983
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Haghi pisze:
rok temu
Nazwa albumu pochodzi od paszportu dyplomatycznego używanego w czasach Czyngis Chana.
Ci dyplomaci to nieźle przejebane mieli, każdy był takim kamikaze - jak się o tych czasach coś słyszy, to zawsze jest taka historia: mongołowie wysyłają swojego człowieka do jakiegoś miasta, zapewne z absurdalnymi żądaniami za pominięcie go przy podbojach, a tegoż dyplomatę zabijają urażeni władcy, Czyngis-chan robi wjazd, mając przecież pretekst. Strasznie długo zeszło, nim ogarnięto, że zabijanie mongolskich dyplomatów to głupi pomysł, pewnie zdążył wielki wódz pomrzeć, a inwazja na Europę się zakończyć.

Kapeli oczywiście nie znam, bo nie gustuję w jutubowym metalu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Folk / Pagan / Viking”