Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 16060
Rejestracja: 6 lata temu

2022 - Najlepsze płyty

yog 9 mies. temu

No, to jak tam? Połowa roku ciut nie za pasem. U mnie póki co poniższe 4 płytki dostarczyły wiele przyjemności:

Blood Incantation - Shockwave Zero
Deathspell Omega - The Long Defeat
Grand Belial's Key - Kohanic Charmers
Negative Plane - The Pact
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ojciec Mateusz
Posty: 23
Rejestracja: 11 mies. temu

Ojciec Mateusz 9 mies. temu

Archgoat - All christianity ends

Tradycyjnie jestem w lesie z nowościami. Czekam na Autopsy.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2188
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 9 mies. temu

Desecresy
Zeal & Ardor
Może Meshuggah, może JK Flesh
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 526
Rejestracja: 5 lata temu

Nathas 9 mies. temu

Tradycyjnie wymienię te wydawnictwa, które poleciały u mnie co najmniej 10 razy i nadal jest ochota na więcej:

Mondocane 'Gloria'
Lifvsleda 'Sepulkral Dedication'
Grand Belial's Key 'Kohanic Charmers'
Konvent 'Call Down The Sun'
Darvaza 'Ascending Into Perdition'
Baise Ma Hache 'Devotio'

Teraz sam się zdziwiłem, że nie ma tu niczego z rodzimego podwórka.
Na pewno Gorycz na jesień wleci w to zestawienie i poprawi nieco statystyki :)

Edit: a jeszcze za chwilę In Twilight's Embrace!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 8 mies. temu

Gówniany ten rok. Czerwiec za pasem i nic się nie dzieje. Poza Umbrtką, co oczywiste, jak wszyscy GBK, a do tego split sargeist/ serpent noir. No i prawie pewniak BaN i to póki co wszystko. Acha, no i taki zespół z greckiej sceny, grający klasycznie, ale zapomniałem nazwy. Jak sobie przypomnę, to tu wrzucę. Generalnie słucham muzyki z lat poprzednich.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1418
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 8 mies. temu

Jak na razie - Deathspell Omega, Grand Belial's Key, Wędrujący Wiatr, HIV i Terror.

Nieźle zapowiadają się Stillborn i BaN.
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 526
Rejestracja: 5 lata temu

Nathas 8 mies. temu

TITELITURY pisze:
8 mies. temu
no i taki zespół z greckiej sceny, grający klasycznie, ale zapomniałem nazwy.
Ambrotos? Bo ja to zapamiętałem, całkiem przyjemne było.
Awatar użytkownika
kyu
Master Of Reality
Posty: 202
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu 8 mies. temu

Deathspell Omega - The Long Defeat
Cult of Luna - The Long Road North
Blood Incantation - Timewave Zero
Blut aus Nord - Disharmonium – Undreamable Abysses (żeby już za tydzień nie edytować :D )

To takie pozycje co jestem zdecydowany.

Szkoda, ze Kły - Cienie wyszły jakoś parę dni przed 2022, bo bym tu dopisał.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 8 mies. temu

Nathas pisze:
8 mies. temu
TITELITURY pisze:
8 mies. temu
no i taki zespół z greckiej sceny, grający klasycznie, ale zapomniałem nazwy.
Ambrotos? Bo ja to zapamiętałem, całkiem przyjemne było.
https://synteleiaofficial.bandcamp.com
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5628
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 8 mies. temu

Jest prawie połowa roku, a ja przesłuchałem raptem 6 tegorocznych wydawnictw. Żadnego z nich nie określiłbym mianem najlepszego. Słucham całej masy staroci w tym roku, więc będzie co nadrabiać w swoim czasie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2022
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 8 mies. temu

Na tę chwilę na peany zasługują:

Ufomammut - Fenice
Gnome - King
Misery Index - Complete Control
Firebreather - Dwell in the Fog
Terror - Pain into Power
Nazareth - Surviving the Law
Somali Yacht Club - The Space
Scorpions - Rock Believer
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1957
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Ten rok chyba pod znakiem hehe stonerka, jedyne co mnie mocno wkręciło to:
Ufomammut
Gnome
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1097
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 8 mies. temu

Blut aus Nord "Disharmonium – Undreamable Abysses"
Celeste "Assassine(s)"

Wędrujący Wiatr "Zorzysta staje oćma"
Negative Plane "the Pact"
Gniew "Konsylium oprawców" EP
Mizmor & Thou "Myopia"
Ufomammut "Fenice"

czekam m.in. na
White Ward "False LIght"
WTZ "Trzy siostry"
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
gervantusarz
Posty: 39
Rejestracja: 5 lata temu

gervantusarz 2 mies. temu

Z tego co do tej pory słyszałem ( death metal głównie ) to taka luźna lista jak na razie :

FACELESS BURIAL
IMMOLATION
UNDEATH
MORTUOUS
AUTOPSY
CHAOTIAN
KRISIUN
CORPSEGRINDER
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1097
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 mies. temu

jak dotąd :

świetne:
Negative Plane "the Pact"
-S- "Dom, w którym mieszkał Wąż"
Celeste "Assassine(s)"
Gorycz "Kamienie"

bdb:
Blut aus Nord "Disharmonium – Undreamable Abysses"
Mizmor & Thou "Myopia"
Wędrujący Wiatr "Zorzysta staje oćma"
Baise Ma Hache "Devotio" /nagrana wcześniej ale wydana w 2022/
Rtęć "Szum Ściętych Drzew"ep
Svrm "Ч​е​р​в​і​в м​а​й​б​у​т​н​я з​д​о​б​и​ч"ep
Uncle Woe "Pennyfold Haberdashery & Abattoir Deluxe"
Ufomammut "Fenice"

dobre albo nawet i bardzo, ale jeszcze mało osłuchane:) :
Panzerfaust "The Suns Of Perdition, Chapter III"
Ushangvagush "Mntu"
Mahpiya Luta "Woohitike"
Haxenzijrkell "Urgrund"
Ornæmental Shine "Deima Panikon"
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 526
Rejestracja: 5 lata temu

Nathas 2 mies. temu

Do pozycji wymienionych w czerwcu dorzucam teraz:

Fleshrot 'Unburied Corpse'
Maul 'Seraphic Punishment'
Vacuous 'Dreams of Dysphoria'
Belphegor 'The Devils' :twisted:
Gorycz 'Kamienie'
Yfel 1710 'Zlatują się ćmy'
Temple of Decay 'Rigor Mortis'
Rodent Epoch 'Hidden Temple"
Vermilia 'Ruska'
Scorpions 'Rock Believer'

EPki:
Eschatology 'Eschatology'
Old Coven 'Mysteries of the Dark Occult'
Argash 'Unleash'
Funeral Vomit 'Funeral Vomit'
Livssyke 'Solace in Worms'
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2022
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
8 mies. temu
Na tę chwilę na peany zasługują:

Ufomammut - Fenice
Gnome - King
Misery Index - Complete Control
Firebreather - Dwell in the Fog
Terror - Pain into Power
Nazareth - Surviving the Law
Somali Yacht Club - The Space
Scorpions - Rock Believer
Dopisuję:

Crowbar - Zero and Below
Cult of Luna - The Long Road North
Decapitated - Cancer Culture
Exhumed - To The Dead
Megadeth - The Sick, The Dying...and the Dead!
Municipal Waste - Electrified Brain
Rammstein - Zeit
Riot City - Electric Elite
Species - To Find Deliverance
Voivod - Synchro Anarchy
Xentrix - Seven Words
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3321
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 2 mies. temu

Ja w tym roku zdecydowanie mniej słuchałem na bieżąco wydawanych płyt a do tego muszę jeszcze trochę zaległości odsłuchać, ale na pewno na dzisiaj wymienię, tak ogólnie, jako warte słuchania:

Stillborn
Ufomammut
Blut aus Nord
Blasphematory
Negative Plane
Armagh
Sigh
Owls Woods Graves

To tak z pamięci, bo nie chce mi się z pliczka przepisywać wszystkiego :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1957
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Megadeth, Decapitated, Gnome. Od biedy Machine Head. Jako boomer coraz mniej nowości chce mi się sprawdzać. Najlepsze dla mnie rzeczy, już nagrano kilkanaście lat temu. Albo kilkadziesiąt lat temu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4769
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

dj zakrystian pisze:
miesiąc temu
Megadeth, Decapitated, Gnome. Od biedy Machine Head.
Skoro takie nazwy padają jako najlepsze płyty to zastanawiam się czy nie przestać słuchać metalu.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1957
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
dj zakrystian pisze:
miesiąc temu
Megadeth, Decapitated, Gnome. Od biedy Machine Head.
Skoro takie nazwy padają jako najlepsze płyty to zastanawiam się czy nie przestać słuchać metalu.
Metal jest martwy. Polecam bluesa, jazz, elektroniczne wynalazki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4831
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus miesiąc temu

dj zakrystian pisze:
miesiąc temu
Metal jest martwy. Polecam bluesa, jazz, elektroniczne wynalazki.
Od ponad 30 lat to słyszę... :lol:
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1745
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

jak się zestarzejesz to dołączysz do ględzenia. podbijam, cała muzyka jest martwa :!:
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2188
Rejestracja: 3 lata temu

kurz miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
cała muzyka jest martwa
Pan raczysz żartować. Disco polo wciąż rządzi po weselach
Speedy Gonzales
Posty: 12
Rejestracja: rok temu

Speedy Gonzales miesiąc temu

W tym roku u mnie karty rozdają rodacy.
Toughness, Armagh i Species.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4692
Rejestracja: 5 lata temu

pit miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
jak się zestarzejesz to dołączysz do ględzenia. podbijam, cała muzyka jest martwa :!:
Cała kultura jest martwa.
Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Posty: 25
Rejestracja: 7 mies. temu

Gwynbleidd miesiąc temu

chyba juz wspomniane ale dwojka blasphematory jak dla mnie najelepsza
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY miesiąc temu

Czas zapierdala jak inflacja i oto jesteśmy znów bliżej grobu. Jak poprzedni, ten rok również wiał chujem przez pierwszą połowę, aż pojawił się zespół, który zawsze olewałem ciepłym moczem i w sumie nadal olewam, tylko tym razem zdarzył im się wypadek przy pracy i nagrali zajebisty album. Mowa oczywiście o Grand Belial's Key, który powinienem lubić w wymiarze całej dyskografii, ponieważ panowie ponoć są rasistami i bezpieczni blackmetalowcy osrywają się za każdym razem, gdy widzą tę nazwę. Ale niestety, tylko ta płyta mi podchodzi, ale za to była jedną z najlepszych tegorocznych.

Kolejną nazwą przychodzącą mi do głowy, gdy myślę o najlepszych płytach roku, jest split Serpent Noir/ Sargeist. SN wielbię bezgranicznie i na swojej połowie splitu mnie nie zawiódł, ale Sargeist był prawdziwym zaskoczeniem. Drugoligowa w mojej opinii kapela chyba wspięła się na wyżyny swoich umiejętności, bowiem jej część splitu również daje radę.

Jeśli już jestem w tematach okultystycznych oraz Szwecji, to w moim rankingu nie może zabraknąć mistrzów z Mortuus. Kapela może nie przeskoczyła najnowszą płytą zajebistości De Complentanda Morte ( pewnikiem pojebałem coś w tytule), ale i tak wciąga nosem większość blackmetalowego gówna. Dodatkowego smaczku dodaje ascetyczna okładka. Tak tworzy się klimat śmierci i beznadziei!

Dość zimnej Skandynawii. Czas na Grecję, a tam karty rozdała swoim drugim krążkiem Synthleia, nieznana szerzej horda bezmorda z zaledwie dwupłytową dyskografią, ale za to jaką. Jak w blackmetalu używać damskiego wokalu i solówek? Puśćcie sobie drugi utwór z tegorocznej płyty.

Z egzotycznej Japonii natomiast powraca Sigh. Shiki było ogromnym zaskoczeniem, wynikającym z powrotu do starych wzorców grania black metalu. Ciężki, mroczny i melancholijny jednocześnie album, nadal industrialny, lecz pozbawiony tej opatrzonej już nieco heavymetalowej motoryki. Same wyżyny gatunku.

A jeśli jesteśmy już przy industrialu, to nie mogę przeoczyć Lykotoon, amerykańskiej ekipy, mieszającej black, death oraz industrial. Chciałem założyć o nich temat, ale mi się odechciało. W każdym razie - tak powinno się łączyć elektronikę z metalem.

Nie zawiódł również Blut Aus Nord, który nagrał album lepszy od poprzedniego. Pełna psychodela. To zadziwiające jak długo można poruszać się w identycznej od lat stylistyce i za każdym razem nagrywać coś świeżego tak, aby porwać słuchacza. Tym razem nie w świat halucynogennych grzybków, a do paszczy Cthulhu. Muzyka lepsza od literackiego pierwowzoru. To dopiero osiągnięcie!

Wszystkie powyższe płyty są zajebiste, ale numerem jeden jest jak zawsze UMBRTKA, która kolejny raz powaliła mnie swoją bezpretensjonalnością, humorem i swobodną zabawą formą, polegającą na celowym powrocie do brzmienia z czasów początków zespołu. Transplantacja Wójków, to kolejny mocny cios Czechów, a przy kawałku "Mechanik Krocza" nie sposób nie mieć banana na ryju, chyba że jest się smutnym Polakiem - cebulakiem, który od piwa woli tanią wódkę.

Jeśli mi się coś przypomni, dopisze.

Chujnia roku - Immolation. Ostatnie trzy płyty można by było nagrać na jednej i dać zbiorczy tytuł, a nikt nie skapnąłby się, że nie jest to nagrane przy jednym podejściu. Kapela zjada już swój własny ogon i robi się wtórna.

Wznowienie, które mnie szczególnie ucieszyło, to Kawir. Mam już te płyty w domu i mogę powiedzieć, że są naprawdę dobrze wydane.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wicih
Master Of Puppets
Posty: 145
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih miesiąc temu

No to moja pozycja numer uber jeden to

Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY miesiąc temu

A se dopiszę. Wampyrinacht z Grecji powrócił i mi uszy wymłócił. Zaczyna się ta płyta melodyjnie, by z czasem przejść w typową, ale zagraną z pomysłem blackmetalową siekę. Taka nieoczywista ta Grecja.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
perun
Posty: 56
Rejestracja: 2 lata temu

perun tydzień temu

Ja skoro o metalu mowa (duh!), to z nowości raczyłem się głównie death metalowymi pociskami. Najlepiej wspominam Corpsessed, Immolation i Reeking Aura.
Niemniej jednak w mojej skromnej ocenie, w minionym roku trochę nazbierało się tych porządnych płyt, o których ciężko mi nie wspomnieć i do których na pewno będę powracał. Lvcifyre, Strychnos, Chaotian, Kingdom, Phobophilic, Fleshrot, Tribal Gaze, Writhing, Lurking Fear czy Blut Aus Nord.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”