Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

2019: Spis Tresci Lepszejsze wydawnictwa.

#1

Post Ryszard » 9 mies. temu

Kilka dni temu pisałem ze w 2019 jeszcze nic wartego słuchania przez cale życie nie wyszło. Kłamałem w kurwę bo wyszło...

NOCTAMBULIST - Atmospheres Of Desolation

PISSGRAVE - Posthumous Humiliation

YERÛŠELEM - The Sublime
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post DiabelskiDom » 9 mies. temu

Na razie jest jedna płyta w pełni zajebista - Achatius od Funereal Presence. Temat niebawem pewnie będzie ;)

W najbliższym czasie spodziewam się kolejnej - Waplurgis Fires od Doombringera. Liczę też na Pissgrave, Mystifier, Vircolac....
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#3

Post yog » 9 mies. temu

Albumem roku i tak będzie drugie Blood Incantation :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#4

Post yog » 8 mies. temu

Do tej pory z płytek tegorocznych przeze mnie przesłuchanych wiem, że będę z przyjemnością wracał do dwóch:

Funereal Presence - Achatius
Mystifier - Protogoni Mavri Magiki Dynasteia
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#5

Post DiabelskiDom » 8 mies. temu

Do Achatiusa dołącza na pewno ostatni Blue Hummingbird On The Left i ich Atl Tlachinolli. Niczego w tym roku nie słuchałem tyle, co dwóch powyższych. A w kolejce na odsłuch nowy Doombringer, Mystifier, Vircolac i Owls Woods Graves ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 8 mies. temu

Póki co przesłuchałem zaledwie kilka tegorocznych materiałów i z tych najlepszych wyłuskałem póki co:
Yerûšelem - The Sublime
Blue Hummingbird on the Left - Atl Tlachinolli
Doombringer - Walpurgis Fires
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#7

Post DiabelskiDom » 8 mies. temu

Ten Yerûšelem dla mnie bieda akurat. Jechanie na patentach z BAN-owskiej trylogii, ze szczególnym uwzględnieniem Cosmosophy, tylko w pozbawionych blackmetalowości aranżach. Na zasadzie takiej, że bierzemy kotleta, który kiedyś był zajebisty, szprycujemy go chemią, żeby nie było czuć, że to staroć i podajemy na garmażu w markecie.

Okładka dla odmiany zajebista.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#8

Post Ryszard » 8 mies. temu

Dla mnie to godfleshowe, mile granie. Nie może przełomowe czy co, ale mnie robi ciepło w pytona bo jest wystarczająco w pytę.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#9

Post Wędrowycz » 8 mies. temu

Nikt nie mówi o przełomowości, po prostu jest to bardzo dobry materiał. Akurat specem od Godflesh nigdy nie byłem, ale wiem że dużo tą kapelę tam słychać, a black metal został tutaj tylko ograniczony do minimum. Mamy sporo melodii, a przy tym chłodnego industrialnego brzmienia. Mnie robi ten materiał doskonale.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#10

Post yog » 8 mies. temu

Rysiek to aż sobie podpis ustawił z tymi dwiema płytami, tak kocha, choć nikt inny jego miłości do Pissgrave nie podziela.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#11

Post Ryszard » 8 mies. temu

No akurat nie. Będę se spisywał płytony pytony które w bieżącym roku kupiłem czy kupię. Kilkomasłowami: Moja topka. A, taka odmiana od randomowej głupoty.

A co mnie obchodzi miłość innych? Mnie buja i to w zupełności chyba powinno wystarczyć, nie?
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#12

Post Zsamot » 8 mies. temu

Wrzucaj Rychu, wrzucaj. może moja ignorancja się nieco obniży. ;) Bo sporo przegapiam...
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#13

Post Ryszard » 8 mies. temu

Ty mnie lepiej nie słuchaj. Ja już się nie znam. :mrgreen: Nie zależy mi.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post yog » 8 mies. temu

Jako starsze pokolenie, @Ryszard był bez szans w nierównym starciu z bandcampami i już teraz tylko poznaje nowe kapele, żeby posłuchać 3 razy i zapomnieć o nich na zawsze, i tak w kółko ;) Głębsze zainteresowanie zniknęło :(
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#15

Post Zsamot » 8 mies. temu

Yog narzekasz i narzekasz. Teraz jest taki natłok muzy, że wręcz podświadomie się rodzą obawy, czy przesłucham w danym roku choćby najbardziej polecane pozycje z blacku... A co tu mówić o kapelach mniej znanych???

Jak Ty założysz taki wątek, to będę hiper kontent. ;)

Najlepiej z linkami.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#16

Post yog » 8 mies. temu

Zwykle jak coś mi się podoba, to dużo słucham, a jak dużo słucham to jest dla mnie jednym z najlepszych wydawnictw, a że black lubię najbardziej, to pewnie będę tutaj wypisywał z czasem te albumy blackowe, które mi się podobały najbardziej w ciągu roku, żeby o nich nie zapomnieć ;)

Póki co to podobały mi się na tyle, żeby chcieć je kupić, całe 3 płytki blackowe. Wspomniane wcześniej:
yog pisze:
8 mies. temu
Do tej pory z płytek tegorocznych przeze mnie przesłuchanych wiem, że będę z przyjemnością wracał do dwóch:

Funereal Presence - Achatius
Mystifier - Protogoni Mavri Magiki Dynasteia
i Drastus - La Croix de Sang, który z każdym kolejnym odsłuchem zwiększa potencjał na stanie się wielkim hitem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#17

Post Ryszard » 8 mies. temu

Tak a nawet nie.

Ja myślę że w pewnym momencie życia zauważasz, że arcydzieł które masz już za sobą wystarczy ci do końca życia. Słuchanie czy szukanie wydań z plakatem i tak zajmie mi resztę życia. I tyle. Nie ma już pędu. Zresztą nic lepszego w tym co najmocniej lubimy nikt już nie zagra. A nowe.... Fajne, jednak percepcja świata, nasza i muzyków gna do przodu, i nic w przyszłości nie odtworzy specyficznego momentu w czasie... a raczej ciągu...

A bandcampy i spotifaje czy jutuby to moje zamienniki TVN, Antyradia, BBC, FLONDrY itp. Nie mam telewizora, nie biorę udziału w mass-hipnosis. Zamiast mantry i pseudo informacji, 3 kapele z bc o których zapomnę. Tak naprawdę 33, z pośród których 3 dam radę przesłuchać min w 3/4 i wrzucę tu i tam.


A.... dodam że przecież słucham i kupuję aktualną muzykę. To co mocne... Dowody publikuje. W czym problem?

Eh Józek, Joseph... Nie.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#18

Post yog » 8 mies. temu

Nie ma problemu, tylko coś takiego, +/- zauważyłem. Osobiście prawie nie słucham już muzy z bandcampa bo zauważyłem, że tego, czego tam słucham i tak później zwykle nie pamiętam z jakiegoś powodu. Dlatego jednak wolę spojrzeć wstecz i poszukać muzy, która przyprawia o ekstatyczne ciarki ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#19

Post TITELITURY » 7 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
8 mies. temu
Ten Yerûšelem dla mnie bieda akurat. Jechanie na patentach z BAN-owskiej trylogii, ze szczególnym uwzględnieniem Cosmosophy, tylko w pozbawionych blackmetalowości aranżach. Na zasadzie takiej, że bierzemy kotleta, który kiedyś był zajebisty, szprycujemy go chemią, żeby nie było czuć, że to staroć i podajemy na garmażu w markecie.

Okładka dla odmiany zajebista.
No, dla mnie ta sama liga, co Alezepsuo, które Tobie chyba się podoba. Ktoś wziął BaN, obciął mu jaja i nakleił na to konia.

Najczęściej w tym roku słucham Umbrtki i chyba mogę ten wpis zamieścić tutaj, ponieważ na fejsie pisali, że kończą kolejny album. Podobnie jak Temnozor, który ma tu pewnie tylu fanów, co Czesi.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#20

Post Ryszard » 7 mies. temu

Dla mnie yerusalem leży idealnie pomiędzy Jesu a Godflesh.
BaNa nie słuchałem. Ale znam DSO!!! O.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#21

Post yog » 7 mies. temu

Czyli wiesz kto to Hitler, ale nie słyszałeś o Stalinie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#22

Post TITELITURY » 7 mies. temu

Słyszał o Kaczyńskim, ale nie wie kto to Mao!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2724
Rejestracja: 3 lata temu

#23

Post deathwhore » 7 mies. temu

Słyszał o yogu, ale nie wie kto to Wędrowycz!
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 845
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post Belzebóbr » 7 mies. temu

Podoba mi się na razie Doombringer, Vircolac i Blue Hummingbird on the Left. Mystifier co raz mniej, nie mogę tego więcej słuchać, bo zbyt charakterystyczne wkręcające w łeb są te melodie i pierdolca można dostać, takie dobre do posłuchania raz na jakiś czas.
Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#25

Post DiabelskiDom » 7 mies. temu

Vircolac dowalił świetnym albumem. Słucham dzisiaj cały dzień na zmianę z nowym Mystifierem. Mocno "nieprzebojowe granie" a jednak pełne świetnie wpadających w ucho motywów i riffów. Słychać, że chłopaki na porządnie przysiedli do dużego materiału, wysoka jakość tych utworów aż bije po uszach.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#26

Post yog » 7 mies. temu

Nie boisz się pierdolca dostać od tego Mystifiera? :p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#27

Post yog » 7 mies. temu

RYM to widzi tak w tym roku:

Obrazek

Jestem w stanie poprzeć :)

W Heavy już mocno wątpię, żeby coś dało radę debiut Travelera pobić - taki kąsek to rarytas w tych czasach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#28

Post Pioniere » 7 mies. temu

@yog A gdzie ty tam, to Heavy widzisz? ... w tagach nic o nim nie stoi, a z muzyki nadal ich nie znam, by potwierdzić, bądź stanowczo zaprzeczyć.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#29

Post yog » 7 mies. temu

Gdzie w Traveler Heavy widzę? :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#30

Post Pioniere » 7 mies. temu

Jakby nie patrzeć, to coś jest nie tak. Czy porównujesz WoSO do Heavy Travelera, że ciężko będzie pobić, czy popierasz jako miejsce drugie WoSO (w jakiej kategorii), czy jeszcze co innego?

btw. To jest to właśnie mało zrozumiałe p..., które ci się przydarza, o czym już ci kiedyś wspominałem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#31

Post yog » 7 mies. temu

Oddzielny akapit - oddzielna myśl, tak ja to widzę i tak się staram pisać ;)

Popieram oczywiście to, co nie jest moim zdaniem, czyli opinię użytkowników RYM, bo moje zdanie przecie wiadomo, że popieram, nie raz go broniłem!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#32

Post Pioniere » 7 mies. temu

A rzeczona lista w jakich kategoriach tak ich kwalifikuje?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#33

Post yog » 7 mies. temu

Rok 2019, muzyka, albumy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#34

Post Pioniere » 7 mies. temu

He he, czyli żadnych specjalnych - po prostu dobra płyta z tego roku ;)
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 845
Rejestracja: 2 lata temu

#35

Post Belzebóbr » 7 mies. temu

Ale ten Mystifier zajebisty. Tzn. 2/3 płyty. Nie to żebym znał wcześniejsze ich dokonania :)
Aha, chciałem dodać, że jak się sporo osób tu posrało dwa lata temu Black Magic SS i ich wkręcającym brzmieniem to kurwa123 ten album Mystifier to taki mniej klawiszowy i śpiewny, a bardziej brutalny i zwyczajnie zajebistszy wkręt na rok 2019, kurwa123.
Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#36

Post yog » 6 mies. temu

Doombringer zajebysty! Polska mesjaszem metalu!

Vircolaca słuchałem wczoraj pierwszy raz i spoko, dobry, ale nie rozpierdolił jakoś. Taki album na wysokim poziomie, jakiego się od nich spodziewałem ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 845
Rejestracja: 2 lata temu

#37

Post Belzebóbr » 6 mies. temu

@up, to wpiszcie to porządnie, z kolorkami! Chcę mieć tu ładną listę wydawnictw.

Inter Arma - Sulphur English
Possessed - Revelations of Oblivion
Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#38

Post Nucleator » 5 mies. temu

Czerwiec już, więc mogę zrobić małe podsumowanko wydawnictw, które najlepiej mi robiły przez ostatnie 6 miesięcy. Kolejność losowa.

1. Possessed - Revelations of Oblivion
2. Overkill - Wings of War
3. Mortal Scepter - Where Light Suffocates
4. Darkened Nocturn Slaughtercult - Mardom
5. Exumer - Hostile Defiance
6. Saor - Exile
7. Critical Defiance - Misconception
8. Geometric Vision - Fire!Fire!Fire!
9. Hante. - Fierce
10. Protector - Summon the Hordes
11. Flamen - Furor Lunae
12. Booze Control - Forgotten Lands
13. Gypsy - Gypsy
14. Smoulder - Times of Obscene Evil and Wild Daring
15. Sacrilegia - The Triclavian Advent
16. Ritual Servant - Metallum Evangelii
17. Nocturnus AD - Paradox
18. John Novak - The Moon Is A Strange God

Nie jest więc źle, choć parę rozczarowań też się trafiło (Candlemass, Opprobium).
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#39

Post TITELITURY » 3 tyg. temu

Zbliża się grudzień i nowy rok za pasem, więc już chyba można pokusić się o domknięcie swojej listy "top2019". Ja już na nic oprócz Blood Incantation nie czekam, co sobie ewentualnie będę mógł dopisać do listy, gdy płytę usłyszę. Zatem mój top2019 przestawia się tak:

Black Metal:
*Abusiveness "Ignis.Aurum.Probat"
*Dark Fury "Flooded Lands"
*Flamen "Furor Lunae"
*Prav "Sata Yuga Avan Garde"
*The Meads of Asphodel "Running Out Of Time Doing Nothing"
*Umbrtka "Kominy smrti"

Jak widać, nadal prowadzi NSBM z Polski. Zawsze uważałem tę scenę za silniejszą w naszym kraju od drugiej, a takie rankingi tylko utwierdzają mnie w przekonaniu o słuszności własnego mniemania. Nucleatorowi muszę podziękować za odkrycie Flamen, a DeDeowi za The Meads Of Asphodel, który co prawda znałem, ale dopiero jego rekomendacja zachęciła mnie tak naprawdę do zgłębiania dyskografii tego muzycznego pojebadła, wykraczającego poza ramy Black Metalu, którym jestem już trochę zmęczony. No i oczywiście na koniec moja ulubiona czeska kapela, która mogłaby kiedyś nagrać split z ww. Angolami. Te dwa bandy tworzone przez pokręconych gości razem doskonale by się uzupełniały. Umbrtka tym razem nagrała krążek bardzo metalowy, bez wycieczek w jakieś przaśne melodyjki, które lubię, ale mam świadomość, że odstraszają cepelią innych ludzi. Tutaj naprawdę chłopaki chcieli pograć black metal i jak zwykle zrobili to nietuzinkowo. A basik w tytułowym kawałku, to już w ogóle miodzio.

Death Metal:
*Tomb Mold "Planetary Clairvoyance"
*Vastum "Orificial Purge"
*Krypts
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#40

Post Wędrowycz » 3 tyg. temu

Bez podziału na gatunki, alfabetycznie, na dzień dzisiejszy:

Blue Hummingbird on the Left - Atl Tlachinolli
Blut aus Nord - Hallucinogen
Deathspell Omega - The Furnaces of Palingenesia
Deus Mortem - Kosmocide
Disentomb - The Decaying Light
Doombringer - Walpurgis Fires
Kringa - Feast upon the Gleam
Krypts - Cadaver Circulation
Mayhem - Daemon (tu akurat trochę na wyrost, ale to dlatego, że czuję potencjał i potrzeba więcej czasu i odsłuchów)
Misþyrming - Algleymi
Nocturnal Departure - Cathartic Black Rituals
Non Opus Dei - Głód
Sinmara - Hvísl stjarnanna
Skáphe & Wormlust - Kosmískur hryllingur
Teitanblood - The Baneful Choir
Trup - Krew Diabła
Unaussprechlichen Kulten - Teufelsbücher
Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi - Marynistyka suchego lądu
Yerûšelem - The Sublime
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#41

Post yog » 3 tyg. temu

Moje best ofy póki co:

- black

Funereal Presence
Mystifier
Denial of God


- death

Teitanblood
Doombringer


Czyli dość blackmetalowo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Dyskusje muzyczne”