Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Koncept albumy oraz adekwatne kolaboracje, projekty.

Ryszard 3 lata temu

Obrazek "- Porządne rymbanie wymaga porządnego słuchania"
Sasha Grey


Prosiłbym o sporadyczne wrzucanie zajebistych nagrań wartych poznania.

Dla niewidomych drobna wskazówka.

Chodzi o wydawnictwa które nazwałbym muzyczną analogią książkowych antologii... Obracające się wokół zadanego tematu...lub będące jego wariacją. Muzycznie, lirycznie czy tematycznie. Np. King Diamond.

Dobrze zorganizowane dodają dźwiękom głębi i kolorytu, poszerzając odsłuch matexu o nowy wymiar... Ameno. Jutro coś wrzucę.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

Jeśli mówimy o koncept albumach, to dla mnie najlepszy i najważniejszy to Dreamweaver Sabbat zainspirowany książką Briana Batesa The Way of Wyrd. Fenomenalne teksty Walkyiera idą w parze ze znakomitymi kompozycjami takimi jak Mythistory, Do Dark Horses Dream of Nightmares? czy absolutnego killera The Clerical Conspiracy.

Innymi godnymi polecenia są:
  • Iced Earth - Night of the Stormrider - opowiada o człowieku oszukanym przez religię, który zwraca się ku ścieżce zła
  • Blind Guardian - Nightfall in Middle-Earth - oparta na Silmarillionie Tolkiena
  • King Diamond - Abigail - magnum opus Kinga opowiadająca historię tytułowej, nienarodzonej jeszcze dziewczynki
  • Iron Maiden - Seventh Son of a Seventh Son - świetna efemeryda heavy metalu z klawiszami okraszona opowieścią o tytułowym siódmym synu
  • Nocturnus - The Key - świetna historia o religii w klimatach sci-fi
  • Target - Master Project Genesis - znakomity techniczny thrash metal z tekstami oscylującymi wokół sci-fi

Jak coś sobie jeszcze przypomnę, nie omieszkam zarzucić.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Dimension Hatross - Voivod. Przygody robota Korgulla
Blood on Ice - Bathory. Przygody wybrańca Odyna
Crimson I i II - SFaj Dana Swano o końcu cywilizacji

Trylogia albumów The Grotesquery z naciskiem tylko na dz. 1: Tales of The Coffin Born czyli Death Metal na poziomie klasycznej florydzkiej szkoły w latach świetności. Lovecraftiański koncept; maksymalnie dopracowany i dopieszczony.
 
Rituals of Transcendence czyli kolaboracja Gyibaw/Mitochondrion. Przepięknie zaplanowana między-zespołowa współpraca muzyczna. Zajebiście się tego słucha w całości



Dwellers of the Deep. The Madness from the Sea. Atmosferyczny stworek duetu Unaussprechlichen Kulten i After Death.

Zajebiste opakowanie skrywające HPL i oczywiście przedwiecznych. Obydwie załogi nie dały dupy serwując wpadający w ucho, tradycyjny decik do pogwizdania.



Split Stupid Cosmonaut z Boobs of Doom.

Psychodeliczne drony i synth doom SF opowiadajacy losy stojącej na skraju zagłady, wyczekującej zbawienia z kosmosu cywilizacji.
 
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ryszard pisze:
3 lata temu
Rituals of Transcendence czyli kolaboracja Gyibaw/Mitochondrion. Przepięknie zaplanowana między-zespołowa współpraca muzyczna. Zajebiście się tego słucha w całości
Gyibaaw znam debiut, Mitochondrion znam wszystko oprócz tego splitu, stąd prosty wniosek - zapierdalam sprawdzić.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

http://www.metalinjection.net/latest-ne ... m-together

No, dwa projekty: Rob nie-Darken & Nergal oraz Rob & Ichnschachn. Zapraszam do liny...
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2981
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Pedały na MA oceniły ten album na procent 52, ale ja nie jestem "wesoły" i chuj kładę na opinię jakiegoś pierdoły. Dla mnie ten album jest kopalnią skocznej muzyki, przy której można potańczyć i pośmiać się z przyjaciółmi przy herbacie. Bardzo ich czarny humor, tych rednecków lubię:

Obrazek
Nero's inferno
Rome must have been like a giant sterno
Nero's inferno
Nero played his lyre as he watched the burning Rome
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
http://www.metalinjection.net/latest-ne ... m-together

No, dwa projekty: Rob nie-Darken & Nergal oraz Rob & Ichnschachn. Zapraszam do liny...
Kurwa Rysiu jakie dwa projekty. To marzenia Halforda na nieokreśloną przyszłość co w zasadzie skończy się tak jak ze słynnym Eibon.
Fata Morgana.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Beda z tego dzieci. Nergal nie odpusci.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

takie coś z Bandcamp:

In the ’80s, Ursula K. Le Guin & Todd Barton Recorded an Imaginary Civilization

https://daily.bandcamp.com/2018/03/22/m ... interview/

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2981
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Była Orszulka, co to kojfnęło się jej niedawno, to ja o innym pisarzu, bez którego nie byłoby współczesnej literatury.

Jego tfurczości poświęcone to wydawnictwo, co widać nie tylko po okładce, ale i po nazwach utworów i samym tytule.

Mnie to nudzi, ale wiem, że chodzą po tym łez padole metalowcy spragnieni czegoś mhrocznego, ale bez metalu, więc może im się taka muza spodoba.

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Kafka kvlt, ale po przeczytaniu "Opowiadania + List do ojca" uznałem, że trzeba trochę odpocząć, bo rycie bani ostre i jakoś dotąd się z powieściami nie zmierzyłem, choć dobre 10 lat minęło pewnie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Brawo, zgadnoles :) :)

Bylo nie szpanowac bo faza jest kiedy cymbaly nie odgadna oczywistego.... Wystarczy ze Praga i juz wiadomo ;)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Metamorfoza nawet bardziej niż Praga, chyba każdy kawałek metalowy o tym tytule jest o tym samym ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Metamorfoza nawet bardziej niż Praga, chyba każdy kawałek metalowy o tym tytule jest o tym samym ;p
A nie-metalowy?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

też, ale się już tak nie znam!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

A ogladales fajnie zrobiony film pt. Zamek? Czytanie z glowy a i po kawiarniach mozna na inteligenta dupy wyrywac ;)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
A ogladales fajnie zrobiony film pt. Zamek? Czytanie z glowy a i po kawiarniach mozna na inteligenta dupy wyrywac ;)
Nie, bo czytać będę na 100%, a i wolę na cytaty z Jean-Luca Godarda wyrywać ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Tylko go z nerwow nie pomyl z Bessonem :D

Cycki juz macal? Po gadule zawsze przychodzi czas sprawdzianu sprawnosci. Wiesz co i jak teges?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

powiem w tajemnicy, że mi koleżanki w liceum mówiły, że mam palce długie jak u pianisty!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

W sam raz na babole!
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Ryszard pisze:
2 lata temu
A ogladales fajnie zrobiony film pt. Zamek? Czytanie z glowy a i po kawiarniach mozna na inteligenta dupy wyrywac ;)
Nie, bo czytać będę na 100%, a i wolę na cytaty z Jean-Luca Godarda wyrywać ;)
Gdzieś tak od połowy czyta się to cholernie ciężko. Na początku super, ale potem zaczyna iść topornie. Ale może jesteś wytrwalszym czytelnikiem.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2981
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Nie wiem, czy tam Kafka ryje banię, czy nie ryje, bo mojej np. nie, chyba dlatego, że jestem ponurakiem, ale jeśli ktoś chciałby łyknąć jego krótkie formy ja łyka inne zgoła pani patronująca temu tematowi, to PiW wydał w ubiegłym roku jego wszystkie opowiadania, zgromadzone w jednym tomie. I jak na mój gust, Kafka lepiej czuł się w krótkich formach, niż w powieściach, jak w tym "Zamku", którego niestety nie ukończył. Tyle na marginesie cedeczka o introwertcznym czechżydzie, co to mu odstawały uszy jak słonikowi Dumbo.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1604
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
powiem w tajemnicy, że mi koleżanki w liceum mówiły, że mam palce długie jak u pianisty!
Onanisty. ;) Pewnie nie dosłyszałeś. ;)

A-lex Sepultury. Szczerze polecam. Nie mający powiązania z innymi krążkami. Specyficzna płyta, ale warta poświęconego czasu.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2673
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere tydzień temu

Crawling Chaos z Włoch na swym drugim albumie przedstawia techniczno-progresywny DM z elementami Death/Grind, muzycznie obracający się wokół klimatów Fear Factory, późniejszego Death, Gorguts, Nile, Lamb of God, Cannibal Corpse, a nawet i nieco późniejszego Immolaion, głownie za sprawą występujących głębokich dolanowskich wokaliz. Całość stanowi koncept wedle poniższych założeń:
XLIX is a concept album loosely based on The Prince, the renown book written by Niccolò Machiavelli in the XVI century. It is conceived as a sort of journey, an out-of-time chronicle telling the tale of a nameless protagonist who is also the sole point of view of the narration.

Embittered and frustrated by the reality he’s living in, the protagonist gains access to a forbidden knowledge when he finds a fictional “lost edition” of Machiavelli’s masterpiece. The cursed tome, recovered amongst the ruins of an ancient city, enables him to effectively embody the skills and qualities of the ultimate ruler.

In order to conquer his throne and establish absolute power, the protagonist is forced to follow the historic footsteps of Cesare Borgia, the illegitimate son of Pope Alexander VI and Italian Reinassance warlord whose deeds had inspired Machiavelli’s (in)famous book.

As the newborn monarch forces his will upon the world for the purpose of creating an idyllic utopia, an impending awareness starts pervading him: in replicating the achievements of history’s greatest figures he is actually compelled to follow a weird, predetermined path.

Maybe, his obsession to replace chaos with order and the great, dreadful actions he’s perpetrating are just clockwork maneuvers taken by someone – or something – sitting at the edge of the cosmic chessboard…

Ultimately, XLIX is the story of an epic rise followed by a painful, totalizing fall. Each of the seven songs relates to one of the main aspects that constitute the narration. The tale abounds with quotes and cross-references, with the writing process requiring a thorough work of research and contextualization.

Overall, the concept is a sort of layered, multi-faceted hallegory the listener may decode via various lenses such as theology, sociology, esoterism and psichology – with a touch of grotesque, a feature that has always underpinned Crawling Chaos’ lyrics. “
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog tydzień temu

Książę to fascynująca książka z fascynującą historią powstania z doskonałymi cytatami. Muza niestety spodziewam się, że nie dla mnie, zważywszy na wymienione kapele.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2981
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY tydzień temu

Książę, to mieszczański duch podejrzliwości i rodzącego się z niego autorytaryzmu. Pomysł na rządy małego człowieka, pozbawionego arystokratycznego ducha, pozwalającego na "szeroki gest" wobec podwładnych. W sarmackiej Polsce spotkał się z ostrą krytyką z pozycji klasycznej filozofii politycznej. Jako odtrutkę polecam Wychowanie Cyrusa Ksenofonta.

Sam pomysł na album zajebisty, ale kiedy przeczytałem techniczny death metal i grindcore, zaraz mi się odechciało. Poczułem się jakbym wszedł do burdelu pełnego pięknych Dziwek i od burdelmamy dowiedział się, że każda ma aids.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2673
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere tydzień temu

Przede wszystkim nie Grindcore, a DeathGrind i jest tam go tyle, co kot napłakał, ale jest i upraszcza formę techniczną z lekka brutalizując muzę. Z drugiej strony, nie ma tu aż tak technicznych łamańców i popisów na gryfie, by wprost nazwać to tylko i wyłącznie tech. DM, ma to jednak w sobie spory pierwiastek OS DM-u okraszonego progresją, stąd takie, a nie inne porównania.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”