Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Najlepsze okładki płyt

Nucleator 3 lata temu

Choćbyście nie wiem jak się zapierali, to musicie przyznać, że nie tylko muzyka się liczy, ale też cover płytę zdobiący. Sam mam kilka płyt tylko dlatego, że bardzo mi się podobają obrazki z frontów. Jakie uważacie za najlepsze? Wrzucajcie śmiało.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tyle, co sobie tam przypomniałem. Pewnie jest tego więcej, tylko ta pamięć już szwankuje...
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Myrkraverk
Posty: 78
Rejestracja: 3 lata temu

Myrkraverk 3 lata temu

Na początek:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ᚨᛚᚢ
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 3 lata temu

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

O, Winter faktycznie mistrzowska. Death Penalty szczególnie w połączeniu z obrazkiem z tyłu bardzo mocne. Blood Fire Death niby po prostu wyjebany obraz, ale z intrem pięknie się wpasowuje. Jeszcze z tego typu strasznie lubię oryginalną okładkę Incorrigible Bigotry Arghoslent.

Obrazek

A, no i Left Hand Path zajebista, wiadomo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1203
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

Jeden z najlepszych coverów w ekstermalnym graniu:

Obrazek

Romantyczno-turpistyczne.

Nie mogło zabraknąć także tej genialnej okładki. Absolut.

Obrazek

To z mojego avatara, wielbię:

Obrazek

Obrazek

Dość znane zdjęcie z wojny bałkańskiej. W połączeniu z muzyka, nazwą zespołu i tytułem album daje mocny wydźwięk.

Obrazek

Dalej siedzimy w sludge.

Z doznaniówek:

Obrazek

Jest w tym przyjemny klimat starej chińskiej ryciny.

Obrazek

Daleko od metalu, ale kolorystyka jest niesamowita. Zimno-gorąca. Świetne ujęcie.

Z 2017:

Obrazek
Obrazek

Funeral doom jak zwykle nie zawodzi.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2985
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Ja najbardziej lubię te ręcznie rysowane, "komiksowe". Np. ta z niedocenianego, a zajebistego Nervo Chaos:

Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

..................

Obrazek
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 988
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 lata temu

Obrazek
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

Ukradłeś czy kupiłeś?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 988
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 lata temu

W tym przypadku spełniłem ich prośbę.

Kilka innych płyt z ładniejszym frontem zasłużyło na kupno, np:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

Obrazkowania ciąg dalszy

Obrazek
Obrazek
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3220
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Obrazek

Dla mnie chyba najlepsza okładka w historii metalu. ;) Ta okładka to prawdziwy rebus z licznymi detalami stanowiącymi odniesienia do poprzednich płyt, historii zespołu i różnych ciekawostek. Coś pieknego. :)

https://en.wikipedia.org/wiki/Somewhere ... er_artwork

Co ciekawe sam zespół chyba nie do końca był zadowolony z tej okładki. :)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2985
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Rzeczywiście robi wrażenie. Muzyka Angoli może się nie podobać, ale trzeba im przyznać, że image mają dopięty na ostatni guzik.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

Obrazek-ogien!Muzyka-ogien!

Obrazek
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3039
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 lata temu

Podoba mi się godfleshowa polityka używania zdjęć i klatek z filmów.

http://www.godflesh.com/artwork.html
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Derelict Machine
Posty: 36
Rejestracja: 2 lata temu

Derelict Machine 2 lata temu

Obrazek
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Nie należy oceniać książki (i ludzi!) po okładce, ale i tak każdy to robi, bo wszyscy jesteśmy wzrokowcami. Nie bez powodu ludzie na Instagramie są ładni.

Iron Maiden – „Somewhere in Time”

Obrazek

Ciężko krótko zrecenzować tę okładkę, bo nie wiadomo nawet, od czego zacząć. Derek Riggs - autor wielu cover artów dla Iron Maiden - pracował nad nią 3 miesiące, z czego 2 tygodnie poświęcił na reset psychiczny, jako że pogrążony w pracy w końcu sam wylądował nie tyle na, co w okładce, śniąc na jawie o różnych detalach. Chyba było warto, bo efekt trudno określić inaczej niż spektakularny.

Zobaczenie czegoś takiego jako dzieciak w latach 80. musiało mieć swoją cenę. Zapewne niejeden rodzic najadł się wstydu, kiedy synek położył się z płaczem krzyżem na sklepowej podłodze, po uzyskaniu odpowiedzi „niestety nie mamy pieniążków”.

Do dziś, kiedy puszczam ten album staje mi przed oczami ciepłe lato lat 90.; mój wyklejony plakatami pokój, stara wieża stereo, no i ten dzieciak, którym kiedyś byłem, zamyślony jak filozof nie tylko nad okładką, ale i wpisującą się w nią muzyką.


Dio – „Strange Highways”

Obrazek

To dziwny świat, w którym żyjemy i dziś go opuszam…
Za każdym razem, gdy wspinam się na górę i ta staje się pagórkiem, obiecuję sobie, że pójdę naprzód…
I tak zrobię...


Okładka „Strange Highways” sama w sobie nie należy do moich naj-ulubionych, zwłaszcza że brakuje na niej maskotki Dio, czyli Murray’a (dla którego Ronnie napisał nawet całą mitologię), ale klimat cover artu w połączeniu z jego kolorystyką i brzmieniem albumu wysyła mnie na moje prywatne dziwne autostrady… i coś przypomina.

Więc wpełzam w głąb siebie i jadę z wiatrem po dziwnych autostradach, gdzie mogę być głupcem.


Celtic Frost – „Monotheist”

Obrazek

Nie wiem, jaka wizja artystyczna stoi za okładką „Monotheist” i nie chcę wiedzieć, bo moja własna interpretacja najbardziej do mnie przemawia.
Wg. mnie okładka przedstawia jedyną chwilę zwątpienia w życiu Jezusa, kiedy ukrzyżowany krzyknął: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”. Jego łzawe spojrzenie i umęczony wyraz twarzy właśnie to przywodzi mi na myśl, a detal w postaci pająka sprawia, że ze sceny wieje taką samą ponurością i bezsilnością, co z samej muzyki.

Czemu ja, czemu akurat mnie to spotyka? Czy to próba od Boga? Oby tylko w takiej w chwili nie wszedł nam na twarz pająk, bo na odpowiedź nie ma co liczyć.


Cloven Hoof – „A Sultan’s Ransom”

Obrazek

Nie mam za dużo do powiedzenia w kwestii tej okładki, bo sytuacja jest self-explanatory. Kukri, narkotyki, paczka Cameli, uśmiechnięta kobieta w turbanie… Wygląda to jak plakat dobrego filmu przygodowego, który można sobie samemu wyreżyserować w swojej wyobraźni. Ja myślę o pikantniejszej wersji „Lawrance’a z Arabii”.

Oooo, forgotten heroes…


Bathory – „Under the Sign of the Black Mark”

Obrazek

Moim zdaniem „Under the Sign of the Black Mark” to najbardziej odjazdowy tytuł albumu metalowego w historii tej muzyki. Dlaczego?

Wyobraźcie sobie, że jesteście zbuntowanym i pomysłowym szczylem, który przeciera muzyczne szlaki, i pora jakoś nazwać ten album, który brzmi jak Baphoment na grzybach najlepszej próby (chociaż kozioł zje wszystko). Trwa burza mózgów, do głowy przychodzą różne tandetne nazwy (np. „Szatańskie igraszki z zakonnicą i dym z tabernakulum”), ale nagle ktoś doznaje oświecenia, jakby pod wpływem chwilowego ustawienia planet w Układzie Słonecznym, i krzyczy: „Pod znakiem Czarnej Marki!”.

Baphometowi chyba się ten tytuł spodobał, bo stoi z rękami uniesionymi w górę jak w geście zwycięstwa - jakby właśnie obwieszczał światu z przytupem kopyta, że nadchodzi nowa era.

Masakra!

Post przeniesiony do już istniejącego tematu - @yog

/// Ups.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

No to tak w wolnej chwili parę typów:
1. Metallica - Kill'em all-> Sugestywny jak cholera, młotek, krew i tytuł... zabij wszystkich. Dzis parę cepów nabija się, że skoczyli się na KeA. ale ta płyta to dla mnie jak objawienie i pamiętam kupiona kasetę z Taktu, gdzie okładka miała 5x5 cm, a mimo to robi to totalne wrażenie. I nie trzeba tu nic więcej, żadnych stworów borostworów. ;-)
2. Obituary- The End Complete- totalny klimat zapomnianych krain, połączony z klimatycznym brzmieniem i totalnymi kompozycjami. W to wszystko wkomponowane zajebiste logo... Majstersztyk.
3. Summoning- można nie lubić, ale każda okładka to jak nowy tom opowieści, jak kadr czy ilustracja.
4. Megadeth- Youthanasia : niby nic, a cholernie sugestywna okładka. Bez wulgaryzmów, bez silenia się na brutalność, a super.
5. Marduk - Panzer Division Marduk... połączenie moich dwóch pasji. Jeszcze mini udanie kontynuował ten wątek.
6. Emperor - Anthems... obłęd bogactwa okładki.
7. Marduk - Deathcrash / De Mysteriis/ Grand.../ Wlf's... - to obłęd, jak każda z nich mocno buduje związek z treścią...
8. Acid Drinkers- okładki autorstwa Kurczaka to po prostu idealny dream team. ;-)
tbc


Osobny temat to konsekwencja wykorzystywania maskotki. Czy to Megadeth, czy Iron Maiden... Zawsze to lubiłem, no i nadal to lubię. ;-) Jakkolwiek to może być odbierane jako infantylizm.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 638
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

Kolejność losowa:

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Głównym kryterium uznałem spójność z muzyką, jakby zapowiedź tego co będzie na albumie, a i tak zaskoczenie przy słuchaniu.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

@Nekroskop,z tego co mi oko podpowiada to 'Monotheist' ma pare troche rozniacych sie od siebie okladek.Dlaczego akurat TA?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
@Nekroskop,z tego co mi oko podpowiada to 'Monotheist' ma pare troche rozniacych sie od siebie okladek.Dlaczego akurat TA?
Ja widziałem tylko wariacje tej samej okładki, różniące się odcieniem i zaciemnieniem (może są inne - nie wiem). To jest chyba pełna wersja:

Obrazek

A dlaczego przecież napisałem.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

@Nekroskop,okladkowicz wpierdolony TAM i TU sie troche rozni.Moim zdaniem.Miales w lapach calosc?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
@Nekroskop,okladkowicz wpierdolony TAM i TU sie troche rozni.Moim zdaniem.Miales w lapach calosc?
Miałem. Na okładce była sama twarz, a reszta (to, co naokoło) w środku - w booklecie.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Hehe. Twórczość pozakeltikowa pana Michela Casarramona, stawia pracę dla Fishera w bardzo kontrowersyjnym świetle. :mrgreen:
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3039
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Hehe. Twórczość pozakeltikowa pana Michela Casarramona, stawia pracę dla Fishera w bardzo kontrowersyjnym świetle. :mrgreen:
Bez owijania w bawełnę:

Obrazek
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Zresztą ten mesaja trochę jak ci untrveowi bmcy.

Obrazek
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

No fajny ten pies. Co w tym "konrowersyjnego"?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Nekroskop pisze:
3 mies. temu
No fajny ten pies. Co w tym "konrowersyjnego"?
Może to:

Obrazek

Albo to

Obrazek

Albo to

Obrazek
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Nekroskop pisze:
3 mies. temu
No fajny ten pies. Co w tym "konrowersyjnego"?
Może to:
(...)
Nie siedzę w temacie (jakikolwiek jest to „temat”) i nie łapię, więc obawiam się, że musisz mi to jak chłopu małorolnemu wyłożyć.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”