Przede wszystkim chujowa, zarówno pod względem formy, jak i treści. Chociaż ta pierwsza okładka ujdzie.
Przede wszystkim chujowa, zarówno pod względem formy, jak i treści. Chociaż ta pierwsza okładka ujdzie.
A to już nie są kwestie obiektywne? Czy jak powiem o tej którą wrzuciłeś że jest chujowa to będzie chujowa?Derelict pisze: 2 lata temu Przede wszystkim chujowa, zarówno pod względem formy, jak i treści. Chociaż ta pierwsza okładka ujdzie.
Tak, skrzywienie psychiczne twórców, prawdziwe czy udawane, bez różnicy.kurz pisze: 2 lata temu dosadna - są bardziej dosadne rzeczy, które niosą jakiś przekaz. Tutaj jest jakiś?
Masz jakieś problemy z komunikacją czy udajesz żeby, nie wiem, być oryginalnym? Pytam bez złośliwości.
Czyli dla ciebie, te feralne okładki są chujowe, czy w ogóle są chujowe?Derelict pisze: 2 lata temu Ale co mam Ci tłumaczyć jakieś oczywiste rzeczy? Co dla Ciebie jest fajne/chujowe nie musi być fajne/chujowe dla mnie.
Domyślam się że chcesz odpowiadać głupio na głupie pytania, z tym że to nie były głupie pytania, albo że niby oczywistości, a też nie, raz stwierdziłeś, a drugim razem że jednak nie.
Metaforycznie to:

Zdecydowanie mamy inne perwersje.





Ekstra, mieszkasz dalej z mamusią? Chodzisz na niedzielne obiadki, mamusia dzwoni co drugi dzień do syneczka?Lis pisze: 2 lata temu Ja miałem całkiem zajebiste dzieciństwo, rodzicie mnie nie bili, znajomi mnie szanowali. Bardzo lubię chore, mroczne, popierdolone rzeczy, gdybym miał projekt to robiłbym tam jeszcze gorsze. Co na to psychoanaliza?
Dodatkowe rozbudowanie płatne.Lis pisze: 2 lata temu A skąd, wszystko szło jak trzeba, więc to chyba fabrycznie. Chociaż liczyłem na jakąś rozbudowaną analizę.
Ps. siusiaka też mam dużego.
Ty nie mówiłeś.



Przestań słuchać Cradle Of Filth a zobaczysz prawdziwy świat, w którym kobiety nie mają silikonowych wymion, sutków, że mogą wykręcić nr telefonu itp. Powiadasz męskie rysy twarzy? No to ja już wymiękam bo ja twarzy nie widzę. No ale ja lubię serial 997 a nie jak zapewne ty ciosy w postaci wyspy miłości czy tam innego hotelu miłości.TheAbhorrent pisze: 2 lata temu Na moje to jest gówno nie ze względu na to, co na nich jest, ale na wykonanie. Chociażby na tej ostatniej cycki są tak nienaturalnie ułożone, że zakryta postać jest chyba jakimś robotem albo mutantem, bo raczej nie kobietą gatunku homo sapiens. O ile to miała w ogóle być kobieta, bo rysy twarzy wskazują na faceta... a może to właśnie jara tych, którym się ta okładka podoba, co?![]()
I wszystko popsułeś. Takiemu to coś pokazać.
Blokada za parówę? Przeca tu są foty okaleczonych zwłok czy sranie na klatę, na okładkach gore grind i nikomu dotąd nie przeszkadzało.yog pisze: 2 lata temu Gdyby ktoś mógł ten syf poczyścić zanim zablokują brutalowe konto imgura za fotki niezgodne z ich polityką, tj. zdjęcia kutasów, to bardzo byłbym rad.


















Tę grafikę (jak dwie inne okładki Tomhet) narysowała Giannina Pizzoleo z chilijskiego Hetroertzen. Ma ona w swoim portfolio kilka innych interesujących dzieł, ale też kilka takich niekoniecznie spektakularnychbrzask pisze: 2 lata temu Ode mnie macie za to kilka ładnych /Darkwoods My Betrothed, Tomhet, Keres, Slomatics/Conan, Lugubrum, Circle of O., Stormheit/
![]()