Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Re: NAJWAŻNIEJSZE ALBUMY, GENEZA I ROZWÓJ METALU WSZELAKIEGO, a nawet właściwego

Kozioł 8 mies. temu

A ja dorzucę do worka mega wpływowych (kiedyś) kolejną kapelę której nie lubię, SAVATAGE. Nie lubiłem ich od zawsze i pamiętam jak to w podstawówce nie rozumiałem swoich idoli i MTV pierdzących do okola jacy oni wielcy i odkrywczy.

Widzę że Megadeth i Celtic Frost dobrze już został przez forumowiczów przerobiony. O wpływ Vemon i Bathory chyba nie warto się nawet sprzeczać. ALE kanadyjce z Voivod, tak naprawdę oddziaływujący na ogromną liczbę zespołów powinni stać na tej samej platformie. Tak, stwierdzam za mało zachwytów nad Voivod.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 8 mies. temu

Kozioł pisze: Widzę że Megadeth i Celtic Frost dobrze już został przez forumowiczów przerobiony. O wpływ Vemon i Bathory chyba nie warto się nawet sprzeczać. ALE kanadyjce z Voivod, tak naprawdę oddziaływujący na ogromną liczbę zespołów powinni stać na tej samej platformie. Tak, stwierdzam za mało zachwytów nad Voivod.
Dokładnie tak. To jeden z najbardziej i najszerzej oddziaływujących zespołów na wszelki metal i nie tylko metal.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Kozioł pisze:
8 mies. temu
A ja dorzucę do worka mega wpływowych (kiedyś) kolejną kapelę której nie lubię, SAVATAGE. Nie lubiłem ich od zawsze i pamiętam jak to w podstawówce nie rozumiałem swoich idoli i MTV pierdzących do okola jacy oni wielcy i odkrywczy.

Widzę że Megadeth i Celtic Frost dobrze już został przez forumowiczów przerobiony. O wpływ Vemon i Bathory chyba nie warto się nawet sprzeczać. ALE kanadyjce z Voivod, tak naprawdę oddziaływujący na ogromną liczbę zespołów powinni stać na tej samej platformie. Tak, stwierdzam za mało zachwytów nad Voivod.
Prosta sprawa, poznałem ich cholernie późno. Debiut mi wpadł w momencie fascynacji black, zatem w ogóle mi nie przypadł do gustu. Za to ich koncert 11.11 w Gdańsku przed Carcass, Napalm Death to było mistrzostwo świata. Totalny występ.
Dla mnie porównywalny do Coroner z ostatnich Metalmanii.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Pioniere pisze:
8 mies. temu
Zsamot pisze:
8 mies. temu
Pioniere, ale dlaczego późniejsze albumy Annihilator nie są dobre: King of the Kill, a z późniejszych Carnival Diablos czy Waking the Fury to perfekcyjne albumy. Później też jest sporo dobrej muzy. A że jest tam więcej heavy to akurat żaden zarzut.
Są dobre, ale w innej skali — w porównaniu z debiutem, nie robiły już takiego wrażenia na masach, a inspiracji już nie brakło i nie koniecznie czerpano je od ekipy z Kanady. Te późniejsze późniejsze mogły jedynie nieco wesprzeć rewitalizacje odradzającego się thrashu.
Ale i tu znam sporo osób- co sięgnęły po wcześniejsze rzeczy właśnie za sprawą tych płyt. Czasem to udany album generuje dobry trend i poznawanie przez młodszych wcześniejszych dokonań.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 8 mies. temu

Tu nie chodzi o samo poznawanie, czy tam zainteresowania daną muzą, a o wpływy, jakie ta wywierała na innych muzyków, tudzież przyszłych muzyków, a tych w namnożonej już mnogości inspiracji, jakoś specjalnie nie zauważyłem - co nie znaczy, że to słabe płyty były/są.

O Savatage w czasach jeszcze "przedpotopowych" było dość głośno - puszczano ich w radio z odpowiednim przytupem prowadzącego audycję, pisano w nich nawet w jakże zakłamanych komunistycznych gazetach, którym czasem udało się przemycić nieco zachodnich wpływów zza żelaznej kurtyny. No i wielu młodszych muzykantów w dawnych papierzakach, przyznawało się w wywiadach do fascynacji muzą grupy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Savatage niewątpliwie jeden z najważniejszych zespołów wczesnego prog metalu.
Zsamot pisze:
8 mies. temu
Megadeth na etapie Countdown nie ma nic wspólnego z Youthanasia. Zresztą takich albumów jak ten drugi to akurat nie ma co się wstydzić.
Dla mnie ta druga płyta jest oczywistym rozwinięciem w linii prostej zmian, jakie zaszły między Rust in Peace a Countdown to Extinction i jeśli kogoś Youthanasia szokowała w czasie premiery w 1994, to zwyczajnie tego nie rozumiem. Co do wstydzenia się, to nigdzie nie napisałem, że należy, bo Youthanasia to udana płyta, a wspomniany A Tout Le Monde zajebisty hit (z prześmiesznym bełkoczącym wokalem). Uważam, że od 90 roku i zapewne Black Albumu w 91, Megadeth zaczyna stawiać kolejne kroczki na schodach ku rockowi, z oczywistych względów. Od thrashu, przez heavy metal, do hard rocka, a ostatecznie i blues rocka nawet.

A jak już przy schodach jesteśmy, to wrócę do plastiku. Domniemuję, że debiut Annihilator był nagrywany w cyfrze, podobnie jak Toxik. Po taniości zapewne (co pewnie w tamtych czasach i tak tanie nie było) i stąd brzmi, jak brzmi. Może się mylę, może tak brzmi z remastera, może każdy ma swoją definicję plastiku. Dla mnie, jako fana raczej jak najbardziej analogowego metalu z lat 80 starczy, że perkusja jest triggerowana i już słyszę plastik. Nie jest to dla mnie coś, co kapelę skreśla, bo większość zajebistego grania z lat 80 jest słabiutko wyprodukowana. Wpływ Annihilator może i miał, bo to najlepiej sprzedający się debiut Roadrunnera był, a troszkę kapel tam mieli, jednak w muzie, której słucham tych wpływów nie zauważam, bo np. Cradle of Filth nie słucham. Jak dla mnie, Annihiliator to taki barokowy thrash (jak i wspomninany CoF barokowy black), a ja baroku za bardzo nie znoszę, za dużo tego najebane. Lepiej mało a dobrze, niż dużo a tak sobie.
CzłowiekMłot pisze: Przypadkiem mogłeś trafić w samo sedno, bo takich bezpośrednich kontynuatorów i kopistów trudno wskazać.
Przypadkiem to można w gówno wejść, a nie napisać 10 postów o tym samym.

Gdybym był głupi i lubił zakłady, to bym się mógł założyć, że przez ostatnie 2 dekady metalu więcej osób założyło kapelę będąc zainspirowanym kuriozalnie koślawym graniem Les Legions Noires, niż Megadeth. Bo tam słychać, że każdy może założyć kapelę i nagrać coś fajnego bez ćwiczenia 16 godzin dziennie.

PS. Jeśli ktoś ma ochotę na totalną abominację, to polecam remiks Rudego płytki MD.45, w którym tenże szacowny muzyk uznał, że typ na harmonijce to w sumie zbędny był, skoro on może to zagrać na gitarze i wokale też sam może nagrać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1822
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 8 mies. temu

No i co z tego wynika? Czego nowego dowiedzieliśmy się z twojego posta czego nie napisałeś wcześniej innymi słowy? I co usilnie starasz się nam wszystkim udowodnić wbrew faktom o których można przeczytać, posłuchać czy obejrzec? To, że sączysz nienawiść do pewnej kapeli to już wiemy, wiemy tez ze nie słuchasz tego i owego, ale próbujesz i tak udowodnić, ze wszyscy inni słyszą źle. Jaki jest twój cel?
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

A czego nowego się dowiedzieliśmy z 30 postów twierdzących, że Megadeth miał ogromny wpływ, bo tak? Padła jakaś nazwa kapeli nie-thrashowej może? Chętnie bym posłuchał.

Czytałeś w ogóle ten post? Czy tak jak poprzednie, na pytania o nie-thrash dojebiesz thrashami?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

1. Przypadkiem to jabłko może na głowę spaść, w tak prozaiczny sposób przyczyniając się do wiekopomnego odkrycia.

2. Plastikowe a nawet gówno może również być megawplywowe. Np. Dimmu Borgir.

Edit. Dwie ostatnie dekady? Aktualnie jesteśmy cztery do trzech wstecz. Koniec lat 90tych to początek nowej ery, inne czasy.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Nie sączę nienawiści do Megadeth, bo tę kapelę lubię, ale jeśli każde słowo krytyki to nienawiść, to nie mamy o czym gadać.

Nie wiem, czy Dimmu jest takie wpływowe, bardzo znane to na pewno i może dzisiejsze hordy z Wacken faktycznie się nimi inspirują. Trudno powiedzieć, bo nie słucham Arch Enemy i tego typu grania. Behemoth też jest wpływowy?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1822
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Behemoth też jest wpływowy?
Chociażby na Hate muzycznie jak i odzieżowo.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 8 mies. temu

yog pisze:Z całą pewnością Megadeth miał wpływ na rozwój metalu, tylko jaki i kiedy?
@yoguś podałem przykłady kapel, na jakie m.in. miał wpływ Rudy. A ty chcesz kapel nie grających thrashu, nie biorąc pod uwagę tego, że w tamtych czasach, nic tak wpływowego z tego, co dziś mamy, nie istniało jeszcze, poza thrashem, i to te kapele dzięki oddziaływaniom muzy Rudego wpływały na dalszy rozwój metalu. Thrash i hardcoere punk miały największy wpływ na cały ten rozwój, a wpływ na thrash Megadethu jest przeogromny — dzięki niemu tylko powstało setki kapel, jak nie więcej, a inne zmieniły dzięki swej fascynacji grany styl i to w czasach, gdy to dopiero kiełkowało, więc nie pitol mi tu o braku wpływu. Pisząc na wyrost, to trochę tak, jakby nie było Black Sabbath - skutki tego byłyby wyraźnie odczuwalne.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

MegaRudy na metal jako taki miał wpływ niewielki, bo głównie to chyba Annihilator i tym podobni wymiatacze. Death chyba też coś tam zauważyli, że można grać metal na więcej niż dwu strunach od Rudego. Inaczej, Megadeth to kapela dla metalu bardzo ważna i osiągnęli spory sukces, jednak ich wpływ na rozwój metalu jest dość ograniczony do technicznego thrashu. A Youthanasia to zajebista heavy metalowa płyta. Kupiłem na cd kiedy wyszła a te kosztowały wtedy pół wypłaty. Co do nagrywania cyfrowo, to nie jestem pewien czy Countdown to Extinction nie jest pierwszą metalową płytą nagraną w taki sposób. Tak gdzieś wyczytałem. Dlatego debiut Annihilator musiał być nagrywany analogowo.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 8 mies. temu

@dj zakrystian Owszem, nie odbiło się to na inne gatunki, ale należy wziąć poprawkę na czas i to że niewiele jeszcze z tego całego metalowego wachlarza stylów istniało, wiec i wpływ był ograniczony, lecz jak najbardziej zauważany i godny wspominania.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Pioniere pisze:
8 mies. temu
@dj zakrystian Owszem, nie odbiło się to na inne gatunki, ale należy wziąć poprawkę na czas i to że niewiele jeszcze z tego całego metalowego wachlarza stylów istniało, wiec i wpływ był ograniczony, lecz jak najbardziej zauważany i godny wspominania.
Samo Megadeth pewno i mieli wpływ ograniczony, ale sam Rudy maczał paluchy w przełomowym debiucie Mety, choć tam już nie gra. Hammett przyszedł na gotowe i po prostu skopiował solówki Rudego. Do tego połowa kompozycji jest autorstwa MegaDejva.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

O ile Megadeth mieli wpływ na techniczny thrash, tak sam Rudy miał wpływ bardzo duży na cały metal będąc współautorem przełomowego Killem All. O, tak to ujmę.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

@Pioniere - spoko, wszystko to rozumiem, choć moim zdaniem to nie jest sednem tematu, bo nim są w moim rozumieniu albumy przełomowe, a czy po którymś z albumów Megadeth nastąpił jakiś przełom w rozwoju metalu? Popularyzacja - pewnie, niewątpliwie. O to mi chodzi, bo mi się wydaje, że niezależnie od jakości czy jej braku, to wszystko już było wcześniej (np. w Metallice), najbardziej przełomowe to chyba było łączenie metalu z blues rockiem.

Że Megadeth to jeden z najważniejszych zespołów metalowych lat 80, to chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie ma wątpliwości, ale idąc tym tokiem rozumowania, może się okazać, że jakiś Atomkraft jest bardziej wpływowy od Nile, szczególnie w Polsce, gdzie nastukali tych kompilacyjnych Atomkraftów do oporu, a chyba nie o to chodzi w temacie.

Co do Countdown jako pierwszego albumu metalowego w cyfrze, to czy aby w Morrisound nie nagrywano cyfrowo jeszcze pod koniec lat 80 a przynajmniej koło 90-91? Countdown to już aż 92.

2 minuty googlowanka później:
https://exclaim.ca/music/article/judas_priest-metal_gods pisze:Recorded at Compass Studios in the Bahamas, the band's tenth album Turbo is the first all-digitally recorded heavy metal record.
Judas Priest, 1986.
dj zakrystian pisze: O ile Megadeth mieli wpływ na techniczny thrash, tak sam Rudy miał wpływ bardzo duży będąc współautorem przełomowego Killem All. O, tak to ujmę.
Otóż to.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

Nie przeczytałem całości ale już wylapalem nazwy o których wspominają prawie wszyscy.

METAL WIKI

Thrash metal

Thrash metal (or simply thrash) is a most aggressive subgenre of heavy metal that is specifically characterized by its the heaviness rhythms similar to extreme metal, NWOBHM, speed metal, biker metal and hardcore punk in aggressiveness and forcefulness that one who is very characterised by fast tempos, high speed riffing and aggression. All thrash metal songs typically use fast, percussive and low-register guitar riffs, overlaid with shredding-style lead work. Thrash song lyrics express nihilistic views or deal with social issues using visceral, gory language, an approach which partially overlaps with the very brutal music.

The origins of Thrash metal are generally traced to the late 1970s and early 1980s, when a number of bands began incorporating the sound of the New Wave of British Heavy Metal, creating a new genre and developing into a separate movement from garage rock and punk rock. This genre is much more aggressive compared to its relative, hard rock. There is often significant crossover from one metal category to another, and some bands use musical influences from non-metal genres, including classical music and jazz.


Musical traits
Thrash metal features a actually number of fast and rapid tempos, low-register, quick, complex guitar riffs, and high-register guitar solos. Thrash rhythm guitar playing is characterized by palm muting and staccato used with a heavily distorted tone and tightly controlled riffs to create a "chugging" sound.

Thrash guitar solos are almost exclusively played at high speed, as they are usually characterised by shredding, and use techniques such as sweep picking, legato phrasing, alternate picking, string skipping, and two-hand tapping. All the thrash metal lead guitarists are rooted in the New Wave of British Heavy Metal movement and the main influence of biker metal. As with many other metal subgenres, thrash lead guitarists are often influenced by musical genres outside of rock, such as rock and roll, electric blues.

The speed and pacing of the songs is what defines thrash metal. The music tends to have a visceral, propellant feel to it due to its drumming style, most commonly utilizing the snare drum on the 1/2 beat, or the 2nd and 4th beats of the measure. Frantic bass drum use is also common. Thrash drummers often use two bass drums. Some thrash drummers are revered as some of the "best drummers in rock music". [1]
Due to the genre's high speed, many thrash bassists use a pick to keep up with the other instruments. However, some prominent bassists within thrash used their fingers, including Frank Bello, Greg Christian, Dan Lilker, Robert Trujillo and the late Cliff Burton. [2] Several bassists use an overdriven or distorted bass tone, an approach popularized by Burton and Lemmy.

Lyrical themes worked in thrash include gore, life and death, and society. But thrash metal lyrics are most often centred around is a nihilistic view of the society and the human being in general, for it working with warfare, brutal feelings supposedly hidden into human unconsciousness and visions of a possible future collapse of civilization (which partially overlaps with the hard rock ideas, as this movement began a decade before). In contrast to many extreme metal genres to follow, thrash metal often focused on positive social issues, for instance environmentalism as was in the case of the band Nuclear Assault.

History
Origins
1981 is seen as a critical year for the development of thrash metal, but work prior to 1981 helped shape the genre. Earlier influences on the genre include the 1970 Black Sabbath song "Paranoid",and Led Zeppelin's 1969 song, "Communication Breakdown". Queen's 1974 song "Stone Cold Crazy" is cited as an early precursor of the thrash metal sound.[3]; Metallica would win a Grammy Award in 1991 for their recording of the song. this gene had a profound influence on biker metal and acid rock. The songs , "I Wanna Be Your Dog", "I Got a Right" and "Gimme Some Skin", released in 1973, utilized a simple and fast paced beat that metal and punk thrash music would later come to resemble.

Judas Priest's 1978 song "Exciter", from the Stained Class album provided direct influence upon the development of the genre. The fast kick-drum intro and fast guitar solos of the track were notorious for artists of the era. Thrash bands like Slayer, Venom, Testament, Metallica, and Megadeth cite Judas Priest as a major influence.

Motörhead's fast and aggressive music was a major influence on the genre. In 1981, Overkill would write what is often considered the first thrash metal song: "The Beast Within". Soon after "The Beast Within" was released, a Southern California band named Leather Charm would write the song "Hit the Lights". Leather Charm was a short-lived band that would soon break up. The primary songwriter for Leather Charm, James Hetfield, formed Metallica, which would go on to feature this song.

The European thrash scene that began in early 1982 was almost exclusively influenced by the most aggressive music both Germany and England were producing at the time.

Venom is also considered a pioneer of the genre and influential to thrash's sub-genres because of their work on the 1981 album Welcome to Hell and the 1982 album Black Metal (considered the first work of black metal and from which that genre took it's name). Slayer, Metallica, Megadeth, Testament and Exodus cite Venom as a major influence.

Metallica released the No Life 'Til Leather demo in July 1982, and was the second band to release a studio LP, after Venom. It was titled Kill 'Em All and released in July 1983. Shortly following the release of Kill 'Em All, Slayer released their debut full length album entitled Show No Mercy, in December 1983.

Mid-1980s
The popularity of thrash metal increased in 1984 with the release of Metallica's Ride the Lightning, Anthrax's Fistful of Metal, Overkill's self-titled EP and Slayer's Haunting the Chapel. This led to a heavier sounding form of thrash, which was reflected in Exodus's Bonded by Blood and Slayer's Hell Awaits. In 1985, the German band Kreator released their debut album Endless Pain and the Brazilian band Sepultura released their EP Bestial Devastation. Megadeth, which was formed by former Metallica guitarist Dave Mustaine, released their debut album Killing Is My Business... And Business Is Good! in 1985. Megadeth combined the riffs of thrash metal and the intricate solo styles of speed metal.

Some of the most influential thrash albums were released in 1986. Dark Angel put out Darkness Descends, which had faster tempos than most of the thrash metal that preceded it. Slayer's Reign in Blood, also released in 1986, became an influential album. Kreator released Pleasure to Kill, which would later be an influence on the death metal genre. [4][5][6] These three albums are often referred to as the "Unholy Trinity" of 1986.

Metallica's 1986 album Master of Puppets, was one of the first thrash metal albums to receive critical acclaim and commercial success. Hobbs' Angel of Death emerged from Australia, playing a style of thrash metal that drew heavily from the earlier works of Slayer, yet geared towards the European market.

Thrash metal developed into many sub-genres in the mid 1980s. The genre influenced many bands like Death and Possessed (guitarist Larry LaLonde later joined popular alternative rock group Primus). Some bands combined speed and thrash metal. Megadeth, Helstar, Testament, and Heathen were known for flashy lead guitar work. Watchtower's 1985 release Energetic Disassembly showcased much more progressive work, using very odd time signatures and jazz influenced song structures. Watchtower, along with Megadeth, is said to have started the second wave of thrash metal.

Late-1980s
The late 1980s showed thrash metal experiencing a radical change. Little by little, thrash metal became more musical as opposed to lyrically oriented. Though the genre was already known for being technical, it would be pushed to a whole new extreme that would result in many more bands forming.

In 1987, Anthrax released their album Among the Living, which bore similarities to their two previous releases: Fistful of Metal and Spreading the Disease, with fast and heavy guitars and pounding drums. Anthrax's songs can be considered slightly more "melodic" when compared to other thrash metal bands of the era, due to their upbeat and catchy riffs.

Testament would release their debut album, The Legacy, that same year. The musical tone of Testament generally emphasized the more progressive elements of thrash metal. The lyrics on this album especially were about the occult and Satanic topics that would influence the lyrics of death metal. Death Angel took a similar pro-thrash approach with their 1987 debut, The Ultra-Violence, which featured more operatic lyrics influenced by classic rock acts like Queen and NWOBHM bands such as Iron Maiden.

In 1988, Suicidal Tendencies, who had previously been a straightforward punk band, released their major label debut How Will I Laugh Tomorrow When I Can't Even Smile Today. This album had very thrashy guitar riffs and an overall very metal oriented sound, with much more complicated song structures than on their previous albums, but the band still stayed true to their roots as a band in that the songs were very melodic and had catchy choruses.

By 1988 or so, the genre was quite saturated with new bands, but classic albums would still be recorded and released. Sepultura's third album, Beneath the Remains (1989) earned them some mainstream appeal as it appeared on Roadrunner Records. Testament continued through the late 1980s with The New Order (1988) and Practice What You Preach (1989), both albums showing the band was continuing to grow musically and almost gaining Testament the same level of popularity as the "Big Four"[7][8][9][10] of thrash: Metallica, Megadeth, Anthrax and Slayer. Vio-lence, a relative latecomer to the Bay Area thrash metal scene put out an acclaimed debut in Eternal Nightmare (1988), combining relentless riffage with a punk vocal delivery, resulting in one of the fastest, heaviest thrash albums of all time. Annihilator would release their highly technical debut album Alice In Hell (1989) which received much praise due to its fast riffs and virtuostic guitar solos. Sadus was another band influenced by the thrash metal genre, featuring a very strong sound which was primarily caused by the fretless bass of Steve DiGiorgio.

Older bands continued to record classic albums, though. Metallica's 1988 album ...And Justice for All spawned the band's first video, the World War I-themed song "One". The extremely complex song structure of "One" has made it a pioneering song among progressive metal bands, including Dream Theater, which has cited Metallica as a major influence.[11]

1990s
Among the thrash albums released in 1990 included Megadeth's Rust in Peace, Anthrax's Persistence of Time, Slayer's Seasons in the Abyss, Suicidal Tendencies' Lights...Camera...Revolution!, Testament's Souls of Black, Annihilator's Never, Neverland and Kreator's Coma of Souls. All of those albums were commercial high points for the aforementioned artists. Most of these bands embarked on the Clash of the Titans tour that year.

In the 1990s, as some bands explored more innovative directions, bands that played classic thrash metal were seen as throw-backs. The 1992 album by Iced Earth, Night of the Stormrider combined power metal and thrash metal. Dark Angel's swansong album Time Does Not Heal was a technically challenging, progressive thrash with a number of complex riffs. Many bands, however, opted for a slower, more groove-oriented sound, including Machine Head (formed from Vio-Lence) and Pantera.

While alternative rock was the predominant genre of the 1990s, thrash metal managed to gain influence. The alternative rock band Primus (who featured ex-Possessed guitarist Larry LaLonde) blended Les Claypool's funky bass lines with thrash-influenced guitar riffs and fast tempo songs.

Many veteran thrash metal bands began changing to more accessible, radio-friendly styles. In 1991, Metallica released the album Metallica, which saw record album sales for the band. Later in the decade, the band released Load (1996), and ReLoad (1997), which both displayed minor blues and southern rock influences.

Megadeth and Anthrax also changed their sound during the 1990s for varying reasons. Megadeth took a more accessible route with their 1992 album Countdown To Extinction which was successful both critically and commercially with a string of hit singles and videos. Anthrax split with frontman Joey Belladonna and recruited Armored Saint singer John Bush whose vocals style was different from that of their previous vocalist. The first release from the new line-up was the 1993 album Sound of White Noise.

Other thrash metal bands began following a similar stylistic change. Testament released the mainstream and melodic The Ritual in 1992 before switching to a more death metal oriented sound that would follow throughout the 1990s. Annihilator switched to a more commercial style on Set the World on Fire and King of the Kill before returning to a more thrash-oriented style. Kreator began experimenting with industrial metal and goth starting with Renewal. Some bands, such as Slayer, did not adopt a more mainstream approach. Slayer's album Divine Intervention has a classic thrash sound.

Members of Sepultura, Annihilator, and many others performed on RoadRunner's United album in 2005-06. The first release of its kind combined vintage thrash talents with newer metal musicians who incorporate thrash styles. There has recently been older thrash metal bands that have reunited and put out new albums including Nuclear Assault who has just recently released their new album Third World Genocide. Recently the original line-up of the band Testament reunited and toured, there was also a live album and video released with the classic line-up playing called Live In London. They are currently writing material for their new album called The Formation of Damnation which is said to be released on April 29th, 2007.

Recent trends
Recently thrash (along with many genres of extreme metal previously considered dead by the mainstream media, but well alive to the underground metal scene) has seen a certain degree of resurgence of popularity, including (but not limited to) the younger audience of Generation Y. This is perhaps due in part to an increase in exposure to many forms of metal and classic rock, thanks to the publicity spotlighted on it by such mediums as internet radio, satellite radio, cable networks like VH1, MTV, and cover songs by newer bands of older metal classics.

Older thrash bands have continued to put out material, such as Sodom's self-titled album (2006), Megadeth's United Abominations (2007), Slayer's Christ Illusion (2006), Kreator's Enemy of God (2005), Exodus' The Atrocity Exhibition... Exhibit A (2007), Overkill's Immortalis (2007), Onslaught's Killing Peace (2007), Testament's The Formation of Damnation (2008), Death Angel's Killing Season (2008) and Metallica's Death Magnetic. {2008}.

Many note that thrash metal is making a comeback due to the popularity of metalcore bands, many of which claim to be thrash metal bands but have many elements that thrash metal bands do not typically (if ever) include in their songs. This is very similar to the 1980s, when the genre was created to combat the rising movement of glam metal bands, many of which were thrown of major labels to be replaced by thrash metal bands, then their popularity faded and were ignored by labels all together. The same cycle (as some claim) is starting to repeat itself, with newer bands like Evile and Warbringer getting signed to larger labels such as Century Media records and Earache records. Detractors of the genre show that this is a sign of how unstable it is and that it is merely a trend as opposed to a true movement, but supporters often argue that thrash metal doesn't need other bands to mock and prove itself against to flourish.

Regional scenes
Like many musical genres, thrash had its own regionally-based scenes, each of had a slightly different sound. The three most well known of these scenes are:

Bay Area
The Bay Area Thrash Scene tends to be the most progressive and technical of the three major thrash scenes with progressive influenced song structures. Metallica, Slayer, Megadeth, and Testament are four bands that were very influential to the Bay Area Thrash Scene.

Bay Area thrash bands also tended to have singers with high-pitched vocal styles as opposed to European thrash metal bands such as Kreator who had generally more death metal style vocals or East Coast bands like S.O.D. who had more punk-influenced vocals.

East Coast (New York/New Jersey)
The East Coast bands tended to be more punk and hardcore influenced than West Coast bands, with more emphasis on aggression and speed than technicality. Anthrax, Nuclear Assault, Overkill, Whiplash, as well as crossover acts S.O.D., M.O.D., Cro-Mags, and Agnostic Front were a few of the most prominent bands to come from the East Coast thrash scene.

Germany
The last major thrash scene was the German thrash metal scene. The most successful bands from this scene were Kreator, Destruction, and Sodom, who all hail from Germany. Although arising in Germany, the sound quickly spread and influenced bands from neighboring nations such as Coroner and Celtic Frost from Switzerland.

Currently there is a new young thrash scene growing up. Especially the bavarian thrashers Battlecreek and Mortal Infinity or Nucleator from Northern Germany.

Crossover thrash
Thrash Metal with even more Punk elements than standard Thrash is called Crossover Thrash or Crossover for short. Its overall sound is more Punk-influenced than traditional thrash metal, while more metal sounding than traditional hardcore punk and thrashcore. Crossover is often more aggressive, faster, and simpler than traditional thrash metal due to the heavier punk influence.

Early pioneers of the style include American bands Nuclear Assault, Dirty Rotten Imbeciles, Suicidal Tendencies, Cryptic Slaughter, and Beowulf. Boston bands SSD and DYS, as well as later New York bands Cro-Mags and Septic Death.

Crossover incorporated slower paced thrash riffs mixed with breakdown riffs commonly used in hardcore and helped forge two derivatives, one known as groove metal or sometimes called post-thrash, and the other, known as metalcore, the former, groove metal, having more of a darker heavy metal aesthetic, including guitar solos, classical music influence, and blues roots from traditional metal, and staying close to its thrash metal roots, and the latter, metalcore, having more of a hardcore punk aesthetic, usually excluding guitar solos in favor of rhythmic guitars.
See also: Groove metal, Metalcore

References
http://digitaldreamdoor.com/pages/best_drummers.html
http://www.pitofdespair.com/bass.htm
http://www.networx.on.ca/~njdevil/mainp ... Metal.html
No Life 'til Metal
The History of Thrash Metal
Interview with Cannibal Corpse
Stylus Magazine
Cleveland Scene Magazine
Kane County Chronicle
93X Minnesota
http://wm05.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=77:2952
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

I pytanie poboczne. Niemieckie meserszmity. Praktycznie nie wspomniane jeszcze. Co z nimi albo który z germanskich traszy powinien znaleźć się w tym wątku. Dlaczego?
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Kreator i Sodom, reszta do pominięcia. Pierwszy za podwaliny blacku na Endless Pain i deathu na Pleasure to Kill, drugi za najlepszą epkę black metalu :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 901
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 8 mies. temu

Kozioł pisze:
8 mies. temu
I pytanie poboczne. Niemieckie meserszmity. Praktycznie nie wspomniane jeszcze. Co z nimi albo który z germanskich traszy powinien znaleźć się w tym wątku. Dlaczego?
a nieprawda bo już wspominałem o nich wczoraj

z Niemiec na pewno ulubiona thrashowa kapela Varga / o ile pamiętam /- czyli Destruction, no i koniecznie dziecko Mile Petrozzy K r e a t o r
Choć osobiście, jeśli chodzi o tych drugich, znam dobrze dopiero Extreme Aggression , Coma of Souls oraz eksperymentujący Renewal , to na pewno ich pierwsze 2 albumy były potężnymi ciosami w tamtych czasach

Ps . A za moment nadeszło uderzenie od Chucka Schuldinera Scream Bloody Gore. Temat rzeka..czyli początki dm
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

Dokładnie. Jeden z początków death metalu.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

brzask pisze:
8 mies. temu
(...) na pewno ich pierwsze 2 albumy były potężnymi ciosami w tamtych czasach
Pleasure to Kill od chwili wydania, od 35 lat kasuje każdy kolejny ekstremalny thrash, jaki wychodzi.

Ciekawe czy Varg faktycznie tego Destruction słuchał, czy tak se gadał, jak nosił koszulki Von ich nie słuchając. Euronymousa ulubioną kapelą thrashową był chyba Sodom, skoro nagrali kawałek Deathlike Silence.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit 8 mies. temu

Ciekawe czy żałuje tak jak założenia koszulki Venom. Ponoć to najgorsza rzecz jaką zrobił w życiu.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Yog jeżeli nie rozumiesz dużego zaskoczenia przy porównaniu Countdown to... do następnej płyty, to chyba nie mam tyle sił, by ten wątek ciągnąć. Countdown to swoisty And Justice for all- kipi pomysłami i konkretnymi utworami.
Zaś Youthanasia... pamiętam reckę w Metal Hamerze, pamiętam mocne zaskoczenie, jak to usłyszałem od kumpla- kaseta była cholernie droga. Ale robiła wrażenie, wkładka ledwo do pudełka wchodziła. Inny papier, inny rodzaj taśmy... powiew zachodniego świata. Niemniej brakowało mi przez długie lata tej agresji, szorstkości... Wszystko się zmieniło, na wkładce kapela w białych koszulach, uśmiechnięci itp. To wszystko budowało obraz zmian. Pedzenia Rudego w świat, w jakim chciał widzieć swą kapelę- czy wyjść na poziom Czarnej Metallici.

Niemcy - trzy kapele, każda inna. Kreator dla mnie najlepszy. Sodom też uwielbiam i Destruction, na który wtedy się nie załapałem, ale ma kilka dobrych płyt i ... co tu dużo kryć- szwedzki black wiele im zawdzięcza.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

No, nie rozumiem tego zaskoczenia, skoro już zdążył wyjść czarny album po tej AJFA. Co, ludzie się spodziewali, że dla odmiany Megadeth dołoży bardziej do pieca, skoro już uprzednio zmiękczył granie na Countdown to Extinction? Po Youthanasia też się nie spodziewali, że będzie jeszcze bardziej rockowo i byli zaskoczeni pioseneczkami typu Trust?
Later in 1991, Megadeth recorded songs for Bill & Ted's Excellent Adventure - Original Motion Picture Soundtrack and the Super Mario Bros soundtrack. They also released Rusted Pieces that same year.

1992 became a crucial year to Megadeth. Early 1992, they began work on the next album. Four months later, Countdown to Extinction was released, featuring a new style of music, a more radio-friendly, less complex sound. It is often compared to Metallica's Metallica released in 1991 with similar shift to more mainstream metal.

In November 1992, Megadeth's second video, Exposure Of A Dream, was released. Following its release, Megadeth started its world tour. The tour was cut short in 1993 because Mustaine began abusing drugs again. He was hospitalized, went back to rehab, and got clean again. He came back to Megadeth and they recorded a song for the Last Action Hero soundtrack. This song, "Angry Again", was nominated for a Grammy in 1994.
Jak już nagrywasz soundtracki do adaptacji Super Mario Bros i filmu ze Schwarzeneggerem, to chyba trochę mainstream. Tym samym całkiem możliwe, że słyszałem Megadeth przed Metallicą, choć pewnie i ją słyszałem we wczesnych latach 90, jak ojciec u dziadków oglądał MTV po nocach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Trust jest z kolejnej płyty. Ja bym jednak powiedział, że odpowiedzią Rudego na AJFA, był Rust in Peace. Sam bodaj wspominał w wywiadach, że postanowili stworzyć najbardziej techniczny thrash, przy zachowaniu odpowiedniej agresji. Miał też wreszcie godnego kompana, bo Marty Friedman potrafi w techniczne wywijasy a i o melodyce nie zapomina. Z takim Polaris sam Rudy mówił, że był problem z graniem na żywo przy jednoczesnym śpiewaniu. Każdy numer tam jest cholernie wymagający dla wiosłowego. Countdown i Youthanasia to zmierzanie ku bardziej tradycyjnemu metalowi w stylu Czarnej Mety. Przy czym bliżej jest Youthanasia, gdzie postawili na uproszczenie struktury utworów i sporą przystępność. Countdown jest wypadkową między technicznymi wywijasami a prostszym i tradycyjnym metalem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Trust jest z kolejnej płyty.
To właśnie napisałem :) Przyjemna pioseneczka w której nawet wokal Rudego przesadnie nie wkurwia.

Uproszczenie struktury i przystępność jest już znacznie większe na Countdown, tam są raczej proste piosenki, a nie rzeczy typu Holy Wars.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1760
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Trust jest z kolejnej płyty.
To właśnie napisałem :) Przyjemna pioseneczka w której nawet wokal Rudego przesadnie nie wkurwia.

Uproszczenie struktury i przystępność jest już znacznie większe na Countdown, tam są raczej proste piosenki, a nie rzeczy typu Holy Wars.
znaczy Trust nie jest na Youthanasia a kolejnej, czyli Cryptic ... tak czy inaczej to zacny numer.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Przecież napisałem po youthanasia, nie na youthanasia.

Edit: zdałem sobie sprawę, że "po youthanasia się nie spodziewali" można zrozumieć dwojako, także rzeczywiście moja wina :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 8 mies. temu

'Symphonaire Infernus et Spera Empyrium'
'As the Flower Withers'
Porobilo sie cos po tych materialach czy przeszly bez echa?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

As the Flower Withers przeszło bez echa, Symphonaire Infernus... masakruje po dziś dzień, szczególnie z jebanego winylka w pierwszym biciu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
As the Flower Withers przeszło bez echa
:o :o :o :o :o
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

hahahahahahaha

O tak dodam:

Noc rozy i cien burzy raani mnie!
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 41
Rejestracja: 6 mies. temu

encyklopedia metalu 3 mies. temu

pp3088 pisze:
3 lata temu

No to ja zrobie 10 najważniejszych albumów z kręgu doom metalu, może tak będzie łatwiej.

1. Pagan Altar - Pagan Altar (1982)
2. Cirith Ungol - King of the Dead (1984)
3. Candlemass - Epicus Doomicus Metallicus (1986)
4. Melvins - Gluey Porch Treatments (1987)
5. Winter- Into Darkness (1990)
6. Paradise Lost - Gothic (1991)
7. Katatonia - Dance of December Souls (1993)
8. Eyehategod - In the Name of Suffering (1992)
9. Thergothon - Fhtagn nagh Yog-Sothoth (1991) [EP]
10. Earth - Earth 2: Special Low Frequency Version (1993)

i na bonusie 11. Neurosis - Souls at Zero (1992).
No ciekawa ta lista, cały jeden album doomowy tu znalazłem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Ciekawa definicja doomu w takim razie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1822
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

W stu procentach doomowy naturalnie jeden, mowa o Candlemass, reszta to rozwinięcia gatunku w tę czy we wtę…
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 mies. temu

encyklopedia metalu pisze:
3 mies. temu
pp3088 pisze:
3 lata temu

z kręgu doom metalu,
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 mies. temu

Bardzo dobra lista. Gdyby tak jeszcze dorzucić Saint Vitus, Trouble, i Bullhead od Melvinsów, Acid Bath, Sleep.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 mies. temu

pit pisze:
3 mies. temu
Bardzo dobra lista. Gdyby tak jeszcze dorzucić Saint Vitus, Trouble, i Bullhead od Melvinsów, Acid Bath, Sleep.
No i na pierwszym miejscu oczywiście Paranoid.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 mies. temu

Paranoid jako antycypację doomu. Razem z Sir Lord Baltimore, Leaf Hound itd.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 mies. temu

W ten sposób dojdziemy do dyskusji, czy jest zero, czy tylko dążenie do zera.
Ale Heavy Psych to dobry kierunek.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1233
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 3 mies. temu

Pentagram brak.
No i nie rozumiem dlaczego jest Paradise Lost, a nie ma My Dying Bride. No cóż, takie listy są często zwykłym subiektywnym odczuciem autora. Ja bym podmienił Paradise Lost na My Dying Bride. Z tej angielskiej trójki to jednak MDB okazuje się z czasem być tym najwybitniejszym. Tylko no właśnie... czy początki MDB to bardziej death czy doom? Na przykład Turn Loose the Swans.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
miesiąc temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Master Of Puppets
Posty: 107
Rejestracja: 3 lata temu

Andrzej Oktawa 3 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Euronymousa ulubioną kapelą thrashową był chyba Sodom, skoro nagrali kawałek Deathlike Silence.
ale kto nagrał kawałek "Deathlike Silence"? Euro z Mayhem?
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 901
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 3 mies. temu

Koniecznie @Blind Turn Loose the Swans.
Ja dorzucilbym mimo wszystko jeszcze Electric Wizard z płytami Dopethrone i Come my fanatics...
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Andrzej Oktawa pisze:
3 mies. temu
yog pisze:
8 mies. temu
Euronymousa ulubioną kapelą thrashową był chyba Sodom, skoro nagrali kawałek Deathlike Silence.
ale kto nagrał kawałek "Deathlike Silence"? Euro z Mayhem?
Sodom nagrał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Master Of Puppets
Posty: 107
Rejestracja: 3 lata temu

Andrzej Oktawa 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Andrzej Oktawa pisze:
3 mies. temu
yog pisze:
8 mies. temu
Euronymousa ulubioną kapelą thrashową był chyba Sodom, skoro nagrali kawałek Deathlike Silence.
ale kto nagrał kawałek "Deathlike Silence"? Euro z Mayhem?
Sodom nagrał.
No to wiadomo, ale wydaje mi się, że chciałeś wtedy napisać coś trochę innego, ale nie ważne już. Większość wie o co chodziło.

Co do Varga to myślę, że słuchał Destruction, tak jak i Kreator, Celtic Frost czy Bathory, bo czemu miałby w tej kwestii kłamać, tym bardziej, że obecnie w ogóle odcina się od metalu, a do powyższych się przyznał. Myślę, że VON również coś tam słyszał, skoro się o nich wypowiadał itd.
Ciekawe swoją drogą co tam u Varga poza tym, że się myje raz na tydzień i wspiera Rosję, hmm.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1442
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 3 mies. temu

Blind pisze:
3 mies. temu
Pentagram brak.
No i nie rozumiem dlaczego jest Paradise Lost, a nie ma My Dying Bride. No cóż, takie listy są często zwykłym subiektywnym odczuciem autora. Ja bym podmienił Paradise Lost na My Dying Bride. Z tej angielskiej trójki to jednak MDB okazuje się z czasem być tym najwybitniejszym. Tylko no właśnie... czy początki MDB to bardziej death czy doom? Na przykład Turn Loose the Swans.
Bo jeden album na jeden podgatunek : ) Jakby było 15 miejsc to doszłyby wlaśnie MDB, Saint Vitus, Sleep, czy nawet Black Sabbath.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Wróć do „Dyskusje muzyczne”