Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Blackmetal mamą gatunków XXIw???

Kozioł 11 mies. temu

Dobrze wiecie co ogólnie myslę o czarnej muzyce ludzi z reguły nie lubiących czarnych... Ale, tu grzebię psa, wychodzi na to że...
Ten ehem, murzyński metal, ta wielka emocja,
w swoim XXIw obliczu
ma olbrzymi wpływ na chyba cały metal i rnr & beyond.
Diabeł swoje lata popularności powoli ma już za sobą więc sprawy wizerunkowe przenikającego do mas skomercjalizowanego produktu z norwegii pozostawię na boku. Co najciekawsze to fakt olbrzymiej otwartości tak hermetycznego niegdyś tworu i co za tym idzie odpłynięcie na falach szeroko pojętego morza wpływów jest chyba w tym interesie najważniejsze...
To black skomercjalizował i spowszednił ekstremalny metal, ostatecznie udomowił go, w zamian dał nam masę nowych fanów, pomysłów na muzykę, jej sprzedaż i utylizację. Wpierw epoka NU uratowała a dekadę czy półtorej później, epoka hipsterów pchnęła ekstremalny metal w ambitniejsze rejony... I tak black pociągnął wszystkich. Oczywiście olbrzymią w tym winę ponoszą zespoły pokroju voivod i neurosis ale w gruncie rzeczy to dorastający wśród dobrobytu internetu i komputerów fani blacku plus np sukcesy dimmu borgir tuż przed boomem technologicznym.
Czyli black jest bazą wszystkiego dotyczącego teraźniejszość a może black metal zamyka wąska kategoria a pozostałe to całkiem nowy gatunek? :D
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1288
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

Ale żeś dojebał temat. Ho ho!

Wiadomym przecież, że Black Metal to wojna, i z kolei wojna jest jednym z motorów rozwoju. To i wiadomo również, że wniosek nasuwa się aż nazbyt oczywisty.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2556
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

BLACK METAL TO WOJNA!!!!!!!!!
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

WOJNA TO BIZNES!!!
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Nie zaobserwowałem, żeby black metal wybijał się z komercyjnej studzienki wyżej od innych gatunków.

Tak jak pisałem już wcześniej, wraz z nastaniem internetów wszystko uległo do pewnego stopnia komercjalizacji, a metal po prostu nie jest wyjątkiem. Komercjalizacja zawsze niszczy produkt i rozbija hobby, które wcześniej było domeną pewnych grup ludzi, bo przesuwa cechy produktu bliżej najniższego wspólnego mianownika.

Pewien muzyk powiedział kiedyś, że już Black Sabbath wymyślił większość tego, co było do wymyślenia w ciężkiej muzyce; po erze młodości gatunków ekstremalnych trzeba by już chyba wynaleźć nowe instrumenty muzyczne, żeby wnieść coś przełomowego do tej muzyki. Dodatkowo żyjemy w czasach mało inspirujących artystycznie, w których kozły, pentagramy i odwrócone krzyże szokują już chyba tylko jakichś rozmodlonych niedobitków.

Nie ma już żadnej „wojny”, bo nie ma o co walczyć. Chrześcijaństwo jest dziś pod respiratorem, podobnie jak tradycyjne wartości. Dzisiejsza kontrkultura powinna walczyć z cenzurą, poprawnością polityczną i rosnącą potęgą korporacji, a nie z kościołem, który zdycha. No ale żadnej kontrkultury nie ma, a nawet gdyby była, to zostałaby pozbawiona głosu na platformach, które kontrolują korporacje.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
Pewien muzyk powiedział kiedyś, że już Black Sabbath wymyślił większość tego, co było do wymyślenia w ciężkiej muzyce;

Może z 10%. A nie czekaj, mówimy o muzyce jako takiej. W takim razie, może pół promila. W porywach.
po erze młodości gatunków ekstremalnych trzeba by już chyba wynaleźć nowe instrumenty muzyczne,
Są wymyślane bez przerwy.

Ja nadal widzę trend czerpania z innych źródeł muzycznych. Black prawdopodobnie robi to najchętniej i coraz mniej siermiężnie. "Ambient death metal"? nie wydaje mnie się. Ale nie widzę, żeby powstawały przez to kompletnie nowe rzeczy.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
Może z 10%. A nie czekaj, mówimy o muzyce jako takiej.
Nie, mówimy o ciężkiej muzyce, jak wynika wprost z cytatu.

Nie zamierzam się absolutnie kłócić o to, ile wymyślił Black Sabbath, ale jeżeli na przestrzeni ostatnich 20-25 lat nastąpił jakiś moment zwrotny w historii metalu, to chętnie się o nim dowiem.
pit pisze:
11 mies. temu
widzę trend czerpania z innych źródeł muzycznych.
Też widzę - typu jazz melodic doom death metal z elementami muzyki turystycznej, ale ja śledzie z bitą śmietaną omijam szerokim łukiem.

Jakie to instrumenty na miarę bębna czy gitary elektrycznej niedawno wynaleziono? Pytam, bo żyję pod kamieniem.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
pit pisze:
11 mies. temu
Może z 10%. A nie czekaj, mówimy o muzyce jako takiej.
Nie, mówimy o ciężkiej muzyce, jak wynika wprost z cytatu.
O ciężkiej muzyce, czy o metalu?
Jakie to instrumenty na miarę bębna czy gitary elektrycznej niedawno wynaleziono? Pytam, bo żyję pod kamieniem.
A jaka to miara?
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Może ja jestem jakiś niecodzienny, bo kiedy mam coś do powiedzenia, to mówię, a nie najpierw wyskakuję z definitywnymi stwierdzeniami, a potem próbuję nic nie powiedzieć łapiąc rozmówcę za słówka one-linerami.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Pewien muzyk powiedział kiedyś, że już Black Sabbath wymyślił większość tego, co było do wymyślenia w ciężkiej muzyce;
Blast beat i d-beat np. To 90% szybkiego i ciężkiego etstremalnego metalu ale w sabbsach np brakło ;) growlingu, gitarowego brzeczenia i stroju zlotowkyousa. To tak na początek.
Ostatnio zmieniony 17 gru 2020, 18:42 przez Kozioł, łącznie zmieniany 1 raz.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

No ja wymieniłem Black Sabbath i metal ekstremalny.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
No ja wymieniłem Black Sabbath i metal ekstremalny.
Nie czaję :/
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Wymieniłem Black Sabbath i metal ekstremalny, oddzielnie, żeby wskazać na przelomy w historii metalu, na co ty odpowiedziałeś (przed edycją posta), że przecież są blast beaty, których Black Sabbath nie wymyślił.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

No ale ja odnoszę się tylko i wyłącznie do komentarza nt black sabbath i tego że.... Wiesz o co chodzi. Ten tekst to na równi z metallica skończyła się na killem all... Sam black metal w XXIw to głównie właśnie odejscie od BS, JP i Venom/bathory i skoncentrowanie się na korzeniach zapuszczonych grubo po Sabbathach... Chyba :)

P. S.
Ja bardzo często piszę posta a potem dopisuję. Taki jestem, taki zawsze byłem. I nigdy w brudnopisie.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Kurwa... Odnosisz się do częsci mojej wypowiedzi, a nie całej wypowiedzi, która miała ciąg dalszy. Jak napiszę "Jutro stąd spierdalam do Irlandii" to zacytujesz "Jutro stąd spierdalam" i napiszesz, żebym się nie wieszał?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
Może ja jestem jakiś niecodzienny, bo kiedy mam coś do powiedzenia, to mówię, a nie najpierw wyskakuję z definitywnymi stwierdzeniami, a potem próbuję nic nie powiedzieć łapiąc rozmówcę za słówka one-linerami.
To wymienię jeden instrument: Mune.

Ale nie mów mi, że to nie "wymiar" gitary bo: a) nie brzmi jak gitara, b) metalowcy nie będą grać na czymś takim, c) kiepsko wygląda w połączeniu z machaniem włosami
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
Ale nie mów mi, że to nie "wymiar" gitary bo: a) nie brzmi jak gitara, b) metalowcy nie będą grać na czymś takim, c) kiepsko wygląda w połączeniu z machaniem włosami
Nie muszę nic mówić, bo twierdzenie, że jakiś niedawny cyfrowy wynalazek jest instrumentem na miarę gitary elektrycznej i wymienianie go w kontekście przełomu byłoby wystarczająco absurdalne samo w sobie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

Nie muszę nic mówić, bo twierdzenie, że jakiś niedawny cyfrowy wynalazek jest instrumentem na miarę gitary elektrycznej i wymienianie go w kontekście przełomu byłoby wystarczająco absurdalne samo w sobie.
Zupełnie mnie to nie obchodzi.
To ty chciałeś nowych instrumentów. Ja tylko twierdzę, że wychodzi ich masa.

Ale przeważnie grają na nich grupy którym:
- nie zależy na prezencji scenicznej, a raczej na popisywaniu się na scenie,
- nikt w nich nie chce lansować się na wirtuoza tego,czy tamtego
- zależy im na uzyskaniu konkretnego dźwięku

Słuchałeś kiedyś Melvins, Godflesh, Ministry albo Blut Aus Nord? Tym grupom imo bliżej jest do Aphex Twina niż do Judas Priest, jeśli chodzi o podejście do tworzenia. Mayhem i Deathspell Omega prawdopodobnie też.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Blut Aus Nord to mój ULUBIONY projekt muzyczny.

Może ja się nieprecyzyjnie wyraziłem, bo pisałem o nowych instrumentach w kontekście przełomu w ciężkiej muzyce (metalowej i okołometalowej). O tym, że pojawiają się różne pokrętne wynalazki (które najczęściej przypominają albo łączą funkcjonalność innych instrumentów) wiem, bo nie żyję pod aż tak dużym kamieniem. Nie sądzę jednak, aby instrument „Mune” spowodował w metalu przełom na miarę Black Sabbath.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 11 mies. temu

Dodatkowo żyjemy w czasach mało inspirujących artystycznie, w których kozły, pentagramy i odwrócone krzyże szokują już chyba tylko jakichś rozmodlonych niedobitków.
Zdanie oksymoron. Kozły, pentagramy i odwrócone krzyże od dawien dawna inspirowały tylko najbardziej regresywną grupę muzyków.

Ja co roku znajduję ogrom wartych uwagi albumów, na których są fajne pomysły, czy aranżację.

Sitar, geomungo, haegeum, rozmaite trąbki, hurdy-gurdy, mongolski khur czy inne których nazw nie pomnę. Nie zmieniają muzyki metalowej ale ją upiększają.

Oczekiwanie że metal stanie na głowie i wymyśli kwadratowe jaja jest dość niecodzienne, tak samo jak muzyka elektroniczna też już się "skończyła". Mamy szybko, mamy wolno, mamy długo, mamy krótko. Co więcej chcieć? Od czasu wynalezienia internetu i wymiany pomysłów stworzenie czegoś przełomowego jest niemożliwe.

Ostatnim "przełomem" były albumy Bull Of Heaven których długość wynosiła 20 miliardów lat i przekraczała 4-krotnie istnienie planty ziemi. Albo albumy z ujemnym czasem trwania. Czysta matematyka w służbie muzyki, w tym wypadku kombinatoryka z powtórzeniami.

Nawet jeżeli do końca mojego żywota nic nowego nie wymyślą to dobrych rzeczy do sprawdzenia jest tak dużo, że nigdy nie poznam nawet połowy.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Przecież on (@pit - przyp Rysio) ci te przełomy wymienił...
Ostatnio zmieniony 17 gru 2020, 19:58 przez Kozioł, łącznie zmieniany 1 raz.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

pp3088 pisze:
11 mies. temu
Zdanie oksymoron. Kozły, pentagramy i odwrócone krzyże od dawien dawna inspirowały tylko najbardziej regresywną grupę muzyków.
Bathory, Venom, Tom Warrior… Jeśli to byli wg ciebie regresywni muzycy, to zastanawiam się, co robisz na forum metalowym. Co do tego, że dzisiaj te symbole inspirują głównie regresywnych muzyków nie ma między nami sporu.

pp3088 pisze:
11 mies. temu
że metal stanie na głowie i wymyśli kwadratowe jaja jest dość niecodzienne (...) Od czasu wynalezienia internetu i wymiany pomysłów stworzenie czegoś przełomowego jest niemożliwe.
Może nie niemożliwe, ale dość bliskie niemożliwego. Ja nie oczekuję, że ktoś wynajdzie koło na nowo, wystarczyłoby mi, gdyby w metalu przestano próbować kopiować nastolatków z lat 90. albo eksperymentować pod znakiem swetra poprzez mieszanie nie pasujących do siebie gatunków muzycznych.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Wrócę do
Nekroskop pisze: Kurwa... Odnosisz się do częsci mojej wypowiedzi, a nie całej wypowiedzi, która miała ciąg dalszy. Jak napiszę "Jutro stąd spierdalam do Irlandii" to zacytujesz "Jutro stąd spierdalam" i napiszesz, żebym się nie wieszał?
Odnoszę się do całości. Podstaw sobie np growl i blastbeat pod rewolucję w ekstremie (a raczej narodziny extreme ekstremy) której bogowie black sabbath bynajmniej nie wymyślili. Samej elektroniki z zasadniczym instrumentarium to już tona złomu, komputerki. Grind core hehe :) polowa wymienionych zespołów...
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Kozioł pisze:
11 mies. temu
Przecież on wymienił sporo tych przełomów...
Pit, w tym temacie? Gdzie?
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 940
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

I tu jest pies pogrzebany. Ja je wyławiam jak wytluszczone w druku w postach. Po za tym będąc obiektywnym to nawet Black Sabbath da się rozebrać i ułożyć teorie że bez beatlesów czy rnr to nic by nie było i sabbs to zaden przełom, to przester.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14694
Rejestracja: 5 lata temu

yog 11 mies. temu

Przecież połowa pierwszej płyty Black Sabbath to covery!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Kozioł pisze:
11 mies. temu
I tu jest pies pogrzebany. Ja je wyławiam jak wytluszczone w druku w postach. Po za tym będąc obiektywnym to nawet Black Sabbath da się rozebrać i ułożyć teorie że bez beatlesów czy rnr to nic by nie było i sabbs to zaden przełom, to przester.
Z całym szacunkiem, ale żeby zrozumieć twoje posty trzeba być chyba łupieżcą umysłów (taki stwór z DnD).

Każdy z kogoś zżyna i czymś się inspiruje – na tym polega tworzenie. Nie da się nic stworzyć z próżni. Gdybyś dał człowiekowi ślepemu od urodzenia, który nagle zaczął widzieć, czystą kartkę i kazał coś narysować, to albo nic by nie narysował, albo narysowałby najbliższe otoczenie.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 11 mies. temu

To ja dodam nu metal, metalcore, mathcore, sludge, grunge, groove. Przełom czy nie - powstało dziesiątki odmian dzięki tym stylom. Że o specyficznej modzie na nowe subkultury nie wspomnę.
Poza ciężarem - dubstep.
A co do BS - czy debiut był tak radykalnie różny od kilku innych kultowych płyt z podobnego okresu? Moim zdaniem wszelkie zmiany, przełomy zauważalne są po latach, wszystko stopniowo.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Nu metal, grunge, metalcore to gatunki, od których odbiłem się już w gimnazjum, więc jako osoba uprzedzona nie wypowiem się na ich temat.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 11 mies. temu

Tu nie chodzi o to czy lubisz czy nie. Było zjawisko, które do dziś odciska swoje piętno i maszyna muzyczna dzięki pewnym zmianom które nastąpiły poszła o krok naprzód.
Black metalu nie rozumiem do końca, ale nie śmiał bym powiedzieć, że niczego nie ruszył i jest zbędny. To już by była ignorancja.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 615
Rejestracja: 5 lata temu

Nebiros 11 mies. temu

Co to jest mathcore?
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

Nebiros pisze:
11 mies. temu
Co to jest mathcore?
Obrazek

Nie wypowiadam się o w/w gatunkach, bo ich w żaden sposób nie zgłębiałem.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 615
Rejestracja: 5 lata temu

Nebiros 11 mies. temu

Nekroskop pisze: Obrazek
Już rozumiem, dziękuję.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 11 mies. temu

No właśnie, a wypadałoby wiedzieć co się krytykuje użytkowniku @Nekroskop .

@Nebiros - za Wikipedią w skrócie: Mathcore (techniczny metalcore, techniczny hardcore, progresywny metalcore) – styl w muzyce metalcore odznaczający się używaniem dużych ilości dysonansów i zdynamizowania utworów. Bardzo często utwory składają się z kilku – kilkunastu motywów, występuje również polirytmia. Źródeł gatunku należy szukać w twórczości takich zespołów jak Converge, Botch, The Dillinger Escape Plan, Lichmistress.

Do tego dodalbym Meshuggah i pewnie @pit jest w stanie wymienić jeszcze z pięćset kapel.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
11 mies. temu
No właśnie, a wypadałoby wiedzieć co się krytykuje użytkowniku @Nekroskop .
No ale ja ich nie krytykuję (bo wcale się na ich temat nie wypowiadam) i wprost napisałem, że właśnie z tego powodu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14694
Rejestracja: 5 lata temu

yog 11 mies. temu

Z pierwotną tezą Kozła się po części zgadzam, jestem zdania, że black metal swą mroczną mgiełkę roztacza bardzo szeroko, chyba za sprawą tego, że jest jednak w tej muzyce jakaś tam duchowość, szczera czy sztuczna i w pewien sposób taka muzyka wypełnia pustkę po wierze/bogu, jaka ciąży współczesnemu człowiekowi. Jest też bardzo dobrym wehikułem do prezentacji bardziej groteskowej strony życia (i śmierci).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
CzłowiekMłot pisze:
11 mies. temu
No właśnie, a wypadałoby wiedzieć co się krytykuje użytkowniku @Nekroskop .
No ale ja ich nie krytykuję (bo wcale się na ich temat nie wypowiadam) i wprost napisałem, że właśnie z tego powodu.
Nekroskop pisze:
Kozioł pisze:
11 mies. temu
Przecież on wymienił sporo tych przełomów...
Pit, w tym temacie? Gdzie?
Spoko.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
11 mies. temu


Do tego dodalbym Meshuggah i pewnie @pit jest w stanie wymienić jeszcze z pięćset kapel.
Nie, ale poza tymi które wymieniłeś mogę polecić Rorschach i Deadguy.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
11 mies. temu
Wcześniej pisałeś, że pit niczego przełomowego nie wymienił. Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Cytuję sam siebie:
Nekroskop pisze:
11 mies. temu
Nie sądzę jednak, aby instrument „Mune” spowodował w metalu przełom na miarę Black Sabbath.
Na co kozioł odpisał: "Przecież on ci te przełomy wymienił..." Staram się trzymać wątek i nic nie poradzę na to, że pewni użytkownicy wyrywają z całości fragmenty i z nimi polemizują, siejąc konfuzję.
yog pisze:
11 mies. temu
(...) jestem zdania, że black metal swą mroczną mgiełkę roztacza bardzo szeroko, chyba za sprawą tego, że jest jednak w tej muzyce jakaś tam duchowość, szczera czy sztuczna i w pewien sposób taka muzyka wypełnia pustkę po wierze/bogu, jaka ciąży współczesnemu człowiekowi. Jest też bardzo dobrym wehikułem do prezentacji bardziej groteskowej strony życia (i śmierci).
Z tym się całkowicie zgadzam.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
11 mies. temu
Nu metal, grunge, metalcore to gatunki, od których odbiłem się już w gimnazjum, więc jako osoba uprzedzona nie wypowiem się na ich temat.
A znasz Ty chociaż ten prawdziwy metalcore aka metallic hardcore? Nie ma nic wspólnego z tym nowoczesnym melobublem.



Najnowsze mieszanki to chyba blackened crust, death metal z crustem czy trance metal. Ten ostatni to dramat :D

Niedawno wypłynął jeszcze jazzcore/jazz metal, ale chyba szybko zniknął. Warto sprawdzić!

Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3952
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

pp3088 pisze:
11 mies. temu
Najnowsze mieszanki to chyba blackened crust
E tam, Amebix i Hellhammer są stare jak węgiel. ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14694
Rejestracja: 5 lata temu

yog 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
pp3088 pisze:
11 mies. temu
Najnowsze mieszanki to chyba blackened crust
E tam, Amebix i Hellhammer są stare jak węgiel. ;)
No właśnie miałem pisać, że w zasadzie to się z około-crustu wywodzą oba gatunki, bo i taki Anticimex do szwedzkiego deathu się walnie przyłożył pewnie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
pit pisze:
11 mies. temu
pp3088 pisze:
11 mies. temu
Najnowsze mieszanki to chyba blackened crust
E tam, Amebix i Hellhammer są stare jak węgiel. ;)
No właśnie miałem pisać, że w zasadzie to się z około-crustu wywodzą oba gatunki, bo i taki Anticimex do szwedzkiego deathu się walnie przyłożył pewnie.
Aż głupio że cała ta szlachetna szwedzizna zawdzięcza swoje brzmienie epce o nazwie Raped Ass.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

pp3088 pisze:
11 mies. temu
A znasz Ty chociaż ten prawdziwy metalcore aka metallic hardcore?
Nie znam, ale nic co zawiera darcie mordy w tym stylu nie jest produktem odpowiednim dla moich uszu. Ja lubię jak muzyka oddycha, a nie napierdalanie jak w kaczy kuper.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 11 mies. temu

Nekroskop pisze:
pp3088 pisze:
11 mies. temu
A znasz Ty chociaż ten prawdziwy metalcore aka metallic hardcore?
Nie znam, ale nic co zawiera darcie mordy w tym stylu nie jest produktem odpowiednim dla moich uszu. Ja lubię jak muzyka oddycha, a nie napierdalanie jak w kaczy kuper.
Nie znam, ale się wypowiem ciąg dalszy.
Non Stop Kolor!
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 11 mies. temu

Jakoś od drugiej linijki pierwszego posta kompletnie nie rozumiem o czym piszecie, ale przeczytałem całość. Chyba trzeba zapalić.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14694
Rejestracja: 5 lata temu

yog 11 mies. temu

Nie rozumiesz wciąż, że black metal to jedna wielka emocja?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2556
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

Ja dzisiaj prawie caly dzien sluchalem Muslimgauze i czytam ten watek po Arabsku.
Tez prawie nic z tego nie kumam.
Czekam tylko na wypowiedzi ZNANYCH ZNAWCOW Black Metalu.
A wielu ich tutaj jest,wielu...........
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 841
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 11 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
11 mies. temu
Nekroskop pisze:
pp3088 pisze:
11 mies. temu
A znasz Ty chociaż ten prawdziwy metalcore aka metallic hardcore?
Nie znam, ale nic co zawiera darcie mordy w tym stylu nie jest produktem odpowiednim dla moich uszu. Ja lubię jak muzyka oddycha, a nie napierdalanie jak w kaczy kuper.
Nie znam, ale się wypowiem ciąg dalszy.
Przeprowadzacie na mnie razem z kozłem jakiś eksperyment psychologiczny?
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1288
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

A tak wogóle, to kiedy ten Black Metal się rozpoczął?

Wróć do „Dyskusje muzyczne”