





Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha















Nigdy nie rozumiałem sensu tego powiedzenia. W wiatraku przecież robi się mąkę, z której piecze się pierniki. Tak jak mówi się "paduje jak pięść do nosa". Co pasuje do nosa bardziej, niż pięść ?











miałem taką samą zakupioną w latach 90 tych oraz ,,scream...."też z taktu, Spilituar.." miałem z barona , a human z już z metal mind hehe!!!porwanie w satanistanie pisze: 7 lat temu Kurde, właśnie zakończyłem odsłuch takiego oto artefaktu
i jestem lekko zaskoczony tym, jak bardzo mnie rozjebało. Normalnie - podjarałem się jak gówniarz![]()
Przy okazji - gdyby był jakiś plebiscyt na najczęsciej cytowaną płytę z death metalem, ta na pewno znalazłaby się wśród typowanych przeze mnie faworytów.






Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
No ba, toż ta ostatnia to MMR numer 0001, poważna sprawa! Debiut mi gdzieś zginął a Spiritual... miałem (mam) tylko jako przegrywkę (na drugiej stronie - "Altars of Madness", czyli zestaw nie bylejakipampa pisze: 7 lat temu miałem taką samą zakupioną w latach 90 tych oraz ,,scream...."też z taktu, Spilituar.." miałem z barona , a human z już z metal mind hehe!!!

Chvrches bdb, mam słabość do głosu Lauren i do niej samej w sumie też
Wokal kompletnie mi tu nie wchodzi, za to Kinetik bardzo fajny, nie mogę tylko linka do całości nigdzie znaleźć....Pioniere pisze: 7 lat temu
Trzeci album Paragwajczyków z Mastermind, gających całkiem wpadający w ucho OS Thrash/Speed Metal, w którym mieszają sie wpływy: starej Mety, Megadeth, wczesnego Slayera i Anthrax, czy też odrobina crossover-owych naleciałości Suicidal Tendencies i DRI.
Wcześniejszych albumów nie znam, ale ten okazał się na tyle dobry, że postanowiłem w niedalekiej przyszłości zainteresować się ich poprzednimi wydawnictwami.
@Vortex z racji na dobre melodie to m.in. może być coś do sprawdzenia przez ciebie.


To ja troszkę uzupełnię piratem i oryginałemporwanie w satanistanie pisze: 7 lat temuNo ba, toż ta ostatnia to MMR numer 0001, poważna sprawa! Debiut mi gdzieś zginął a Spiritual... miałem (mam) tylko jako przegrywkę (na drugiej stronie - "Altars of Madness", czyli zestaw nie bylejakipampa pisze: 7 lat temu miałem taką samą zakupioną w latach 90 tych oraz ,,scream...."też z taktu, Spilituar.." miałem z barona , a human z już z metal mind hehe!!!). Jeśli chodzi o Leprosy, to mam luksus porównania wydania Takt i MG i to pierwsze dźwiękowo wypada zdecydowanie lepiej, choć z drugiej strony ma lekko poprzestawianą kolejność utworów.
![]()











Na żywo ten zespół jest delikatnie mówiąc bardzo przekonujący. Najlepszy thrashowy koncert na jakim byłem.Wędrowycz pisze: 7 lat temu @yog widzę, że zaskoczyło Ci Nifelheim na które to jeszcze jakiś czas temu psioczyłeś jak ja chwaliłem![]()