Tym razem remaster wypadł lepiej od FP, choć słuchanie z CD to nie to samo, co z winyla i trochę uroku ginie. Jeszcze, jak dorwę gdzieś, muszę obadać remix debiutu z Earthshaker Rec.
yog5 lat temu
Tormentor
Posty: 18203
Rejestracja:9 lat temu
yog
Ja to chyba tylko remastery słyszałem, jak mówisz, że jest taka różnica, to może trzeba będzie poszukać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Zdjęcie zajebałem z netu, mam co prawda wydanie CD, ale słuszne wydanie, z 1987. No, to jest szaleństwo, perfekcja w każdym calu. Jedna z niewielu płyt, gdzie nie wahałbym się nad oceną 10/10, bez słabych punktów.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
yog pisze: 5 lat temu
Ja to chyba tylko remastery słyszałem, jak mówisz, że jest taka różnica, to może trzeba będzie poszukać.
Vengeance of Hell jest w trzech podstawowych wersjach, z czego dwie słyszałem i zdecydowanie lepiej wypada wyżej prezentowany remaster z CD (na winylu nie ma tej wersji), FP jest w tym wypadku zupełnie zbędny. Remixu wydanego rok po FP, nie dorwałem jeszcze, wiec się nie wypowiem, ale z tego co poczytałem, jest to zupełnie coś innego. Pewnie jest lepiej, skoro aż dwa razy wznowione na winylu tego samego roku. Z Metal Revolution jest na odwrót, a raczej normalnie, czyli FP brzmi znacznie lepiej niż remaster.
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4679
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
@Marduk666 bardzo ładny zestaw u mnie zaś leci zespół, na którego gruzach powstało potem Revenge, czyli Conqueror
PS: "Triumph.Genocide.Antichrist" leciało wczoraj.
"We Are Only Here To Suffer" - czyli szkice o chujowości rasy ludzkiej. Liczę na solidną dawkę funeralu, podejrzewam że w nietypowej formie bo gość co to nagrał to ten Pan:
Potem:
FDoom z Hong Kongu który wzoruje się na Esoteric, smakowite granie.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
yog5 lat temu
Tormentor
Posty: 18203
Rejestracja:9 lat temu
yog
Psychodele, dark ambienty, pojebaństwa, boże święty.
A, jeszcze nowe Ulcerate było, ale to z jutuba i się nie liczy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Czarny placek.Bez plakatu.Reedycja.
Slucham drugi raz pod rzad na drugim zestawie glosnikow,jeszcze do konca nie wygrzanych wiec niestety nie moge przypierdolic.
Album potega!!!Realizacja potega!!!
Mozna sie posrac z wrazenia...........
Kolejny dobry albumik od Throat Breach (Napalm Meth). Hałaśliwe sludge-owe grindowanko. Zwracając jednak uwagę na gat. muzy, to może nieco przy długi. Pół godziny takich świdrujących dźwięków, atmosferycznych rozmydleń utkanych w skomasowaną ścianę jazgotliwego sludge i nawałnic death/grindowych blastów było by w sam raz, a mamy tego prawie 42 min.
Na dokładkę świetna tegoroczna EP-ka Cerebral Rot, której jakoś wcześniej nie maiłem okazji posłuchać - brudne i oślizgłe, sporo klimatu wczesnego Xysma/Carcass, tyle że bardziej w wydaniu death z elementami doom, a nie rozpędzonego goregrind/grindcore.