Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

Jednostrzałowcy

pit rok temu

Grupy które wydały jeden mocny album, podsyciły apetyty, po czym zeszły z planszy.

Na myśl przychodzą mi: Swallowed, Flourishing, Orcustus, Murmuüre. Co jeszcze?
Awatar użytkownika
Nathas
Fallen Angel Of Doom
Posty: 377
Rejestracja: 5 lata temu

Nathas rok temu

Ved Buens Ende, Storm - bardzo. Ishtar, Svartediket, Gaahlskagg - to już tak mniej, ale jednak.
Wspomniałbym jeszcze Burning Witch, ale to co wydał Mystic to jednak kompilacja.
No i Thorr's Hammer, ale tu to już w ogóle, tylko epka..

Edit. jeszcze Sterbend.
Ostatnio zmieniony 14 mar 2021, 16:26 przez Nathas, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

Liers in Wait - Ci to dopiero. Nawet nie album tylko Epkę sierotkę wystrugali.

Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1063
Rejestracja: 5 lata temu

Czit rok temu

Pyaemia nieodżałowana

yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

Bardzo ładna i trafna lista. Wygląda nt że wszystkie te kapele na "De" postanowiły w 1993 debiuty robić. http://www.worshipmetal.com/features/9- ... -in-metal/

Repulsion – Horrified (Recorded 1986/Released 1989)
Sempiternal Deathreign – The Spooky Gloom (1989)
Carnage – Dark Recollections (1990)
Ripping Corpse – Dreaming With the Dead (1991)

Decomposed – Hope Finally Died… (1993)
Demilich – Nespithe (1993)
disEMBOWELMENT – Transcendence Into The Peripheral (1993)
Disincarnate – Dreams Of The Carrion Kind (1993)

Control Denied – The Fragile Art of Existence (1999)
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15361
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Nie chce mi się wypisywać wszystkich tych Morgue'ów, Rottrevorów, Gorementów, Misery'ów, Thornsów, Nailbombów, czy totalnie zapomnianych kapel typu Gotham City, bo za dużo tego, może kiedyś, ale słucham sobie właśnie takiego prożka typu wczesne Dream Theater, co się nazywa Catharsis i nagrał jedyną płytę pod tytułem Pathways to Wholeness w 1995 roku. Okładka straszna.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1611
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian rok temu

Necrophil - Cannibal Sex
Monastyr - Never Dreaming
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum rok temu



Bloodgasm - Bloodgasm. Swietny materiał.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐 BLACK METAL TO KILOF
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

yog pisze:
rok temu
Nie chce mi się wypisywać wszystkich tych Morgue'ów, Rottrevorów, Gorementów, Misery'ów, Thornsów, Nailbombów, czy totalnie zapomnianych kapel typu Gotham City, bo za dużo tego, może kiedyś, ale słucham sobie właśnie takiego prożka typu wczesne Dream Theater, co się nazywa Catharsis i nagrał jedyną płytę pod tytułem Pathways to Wholeness w 1995 roku. Okładka straszna.
No i je wszystkie wymieniłeś. Od niechcenia ale zaliczamy ;)
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3421
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

To jeszcze przekleicie tu, te co wypisałem w sb.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1156
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Thrash/death metalowy debiut - a zarazem jedyne wydawnictwo - grupy Bloody Butcher z Piławy Górnej. Około 50 minut łojenia dla fanów styku gatunków, które miejscami może kojarzyć się z Leprosy oraz Sepultura. przełomu lat 80. i 90. Dobre riffy, krzyczany wokal i typowe dla tamtego okresu brzmienie. Tylko I’m Fucking Drunkard utrzymane w humorystycznym stylu odstaje od reszty...
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Ojciec Mateusz
Posty: 22
Rejestracja: 3 mies. temu

Ojciec Mateusz miesiąc temu

Transgressor - ether for scapegoat

Kapitalny death metal.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1611
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Szajtan pisze:
miesiąc temu
Thrash/death metalowy debiut - a zarazem jedyne wydawnictwo - grupy Bloody Butcher z Piławy Górnej. Około 50 minut łojenia dla fanów styku gatunków, które miejscami może kojarzyć się z Leprosy oraz Sepultura. przełomu lat 80. i 90. Dobre riffy, krzyczany wokal i typowe dla tamtego okresu brzmienie. Tylko I’m Fucking Drunkard utrzymane w humorystycznym stylu odstaje od reszty...
Mam kasetę i chyba na innym nośniku nie wyszło. Dobrze zrealizowany, mocno sepulturowaty thrash/death z okolic Arise. Dostali dobre noty od Metal Hammera ... i zniknęli, jak wielu innych zdolnych z Polin.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Dyskusje muzyczne”