Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Re: Analog vs physical digital vs digital digital

Kozioł 8 mies. temu

I żeby było milo i sympatycznie, cala frajda polega na wynajdywaniu zajebistej muzyki, i o ile to możliwe lub potrzebne, zdobycie najlepiej nam odpowiadającą dźwiękową opcje, czyli min wyszukiwaniem lepiej brzmiących opcji. I tyle, raz będzie to mp3, a innym winyl. Subiektywna kwestia. Z drugiej strony technikalia, ZUPEŁNIE inna dyskusja do watka Sprzęt, audiofilie coś tam... Moim paradygmatem jest zajebista muzyka a nie techniczna doskonałość to potem. Gówno to gówno, a złoto zawsze zalśni w kraterach i kanionach skorupy z gówna.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 8 mies. temu

Ja tak troche chaotycznie napisze bo sie wlasnie zesralem w gacie ale czuje potrzebe ze musze teraz wlasnie napisac!!

Z tym grzebaniem glebiej w rowie to raczej szlif a nie waga plyty.

Z tym niby idealnym odtwarzaniem plikow cyfrowych to guglujcie JITTER.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 8 mies. temu

Ja proponuję zguglować "digital audio jitter myth".
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
8 mies. temu
Ja tak troche chaotycznie napisze bo sie wlasnie zesralem w gacie ale czuje potrzebe ze musze teraz wlasnie napisac!!

Z tym grzebaniem głebiej w rowie to raczej szlif a nie waga plyty.

Z tym niby idealnym odtwarzaniem plikow cyfrowych to guglujcie JITTER.
:D Ty widzę z dwururki wypaliles.. ;)

intransitive verb
1 : to make continuous fast repetitive movements
2 : to be nervous or act in a nervous way

:D
Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 8 mies. temu

Ten row co jest rysany na 45........to najlepszy na 7,10 czy 12 calach jest?

Zaczelo sie tutaj od plyty Bathory,zboczylismy nieco z toru,tak wiec......czy to wydanie jest z plakatem?
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

Nie ma, ale jest kartka z hasłem do ruskiego trakera że by nikt nie ripował zripowanego ripa bootlegu, bo jeszcze jakość osiągnie jeszcze wyższy poziom i spadno notowania na giełdzie plakatów wartościowych.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Plakatu nie ma, ale jest za to pasek OBI!

Obrazek

A w oryginalnych pierwszych 6 Bathory nie ma niestety plakatów, co najwyżej pocztówki do zamówienia koszulki :( A w temacie, to oficjalna limitowana do 100 reprodukcja żółtej kozy ma być original master, not digital, not remastered. Czy to możliwe? Not digital metal??????
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

OBI — czyli to japonce???? Czy tylko miszmasz różnych haczyków?
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Nie wiem, mi się wydaje, że może to GoatowaRex, czyli Chińczyki, oni też wydają z OBI i na takiej bardzo grubej tekturze, cenią sobie analog i pewnie tam by nie było problemu z porządnym wykonaniem pirata, żeby nikt się nie przypierdalał o jakieś prawa autorskie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit 8 mies. temu

Dorzucę kamyczek do ogródka:

https://www.premiumsound.pl/bonn-n8-sil ... ciowy.html

Czemu nie napisali w jakiej kategorii mam używać okablowania? Rozumiem, że żaden szanujący się audiofil nie zejdzie poniżej 6a. Czemu nie podali czy kable mają być ekranowane? Rozumiem, że tak przez wielkie T. Ale pewnie nie aluminium z uziemieniem, czy nie daj boże jakąś plebejską folią, ale czystą platyną, Czy switch jest zarządzalny i mogę na przykład z jego poziomu wyciąć rytmy 4/4 oraz inne rzeczy należące do zainteresowań niższych klas społecznych? Jak to mówił Karlheinz Stockhausen: "post-African repetitions". Tfu, tfu.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 8 mies. temu

Otwierasz puszkę Pandory. Kable i inne audiofilskie gadżety to placebo-opium dla starych, bogatych dziadów i nikt rozsądny się tym nie przejmuje. Wszelkie nowe niuanse w dźwięku po zmianie kabla to tylko i wyłącznie sugestia, co potwierdziły najróżniejsze testy i doświadczenia. Była o to swego czasu wielka awantura na forum audio i jakiś audiofil wygrzebał z sieci jeden, JEDEN, przykład ślepego testu, w którym jakiś "złotouchy" audiofil rozróżnił dwa kable, które miały 9 metrów i różniły się dwudziestokrotnie polem przekroju. Tak więc tego...

Każdy dobry DAC filtruje dzisiaj wszystkie szumy, którymi mógłbyś się przejmować, a ekranowany kabel może się przydać, jeśli masz bałagan w okablowaniu i obok zasilającego biegnie np. antenowy - co może TROCHĘ pomóc.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit 8 mies. temu

Nekroskop pisze:
8 mies. temu
Każdy dobry DAC filtruje dzisiaj wszystkie szumy, którymi mógłbyś się przejmować, a ekranowany kabel może się przydać, jeśli masz bałagan w okablowaniu i obok zasilającego biegnie np. antenowy - co może TROCHĘ pomóc.
Konkretnie chodzi o ekranowany RJ45. Ale jeśli uziemienie będzie spieprzone szum się tylko powiększy.

Przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku, że chyba jednak ten switch nie jest dość audiofilski.

Co to jest marne 2000 złotych? Przecież podstawowy switch Cisco, używany tylko po to żeby nie tracić liter/wyrazów/zdań w przesyłanych plikach pdf, względnie doc, kosztuje mniej więcej 10 000zł?
Ostatnio zmieniony 03 gru 2021, 18:35 przez pit, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 8 mies. temu

To wciąż nie zagra, lepiej od razu zrób to, co prawdziwi audiofile i zastaw mieszkanie pod zakup porządnego okablowania.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 8 mies. temu

pit pisze:
8 mies. temu
Nekroskop pisze:
8 mies. temu
Każdy dobry DAC filtruje dzisiaj wszystkie szumy, którymi mógłbyś się przejmować, a ekranowany kabel może się przydać, jeśli masz bałagan w okablowaniu i obok zasilającego biegnie np. antenowy - co może TROCHĘ pomóc.
Konkretnie chodzi o ekranowany RJ45. Ale jeśli uziemienie będzie spieprzone szum się tylko powiększy.

Przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku, że chyba jednak ten switch nie jest dość audiofilski.

Co to jest marne 2000 złotych? Przecież podstawowy switch Cisco, używany tylko po to żeby nie tracić liter/wyrazów/zdań w przesyłanych plikach pdf, względnie doc, kosztuje mniej więcej 10 000zł?
Zabrakło emotikona i wytłumaczenia. Inaczej nikt nie zrozumie.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 8 mies. temu

Po pierwszym poście nie załapałem, po drugim już tak. Na forach audio ludzie gadają takie rzeczy, że ironię można łatwo pomylić z na serio - i vice versa. Btw., audiofilski kryształ w kształcie gówna. Analogowy.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 8 mies. temu

(...) Bez wątpienia; nie ma ucieczki od konkluzji, że Nagamichi HyperMNX Mark II to przewód wybitny. Długo zastanawiałem się nad właściwą metaforą tego dzieła inżynierii i doszedłem do wniosku, że najlepiej porównać jego ingerencję w system do absolutnie spokojnego, pozbawionego szumu i fal oceanu, który na horyzoncie spotyka się z błękitem nieba. Kiedy jednak podepniemy ten przewód do systemu i włączymy muzykę, nad oceanem zbierają się hebanowe chmury, zrywa się sztorm, a daleko na horyzoncie bezkresnej sceny, w głębi miksu, dają się słyszeć złowrogie gromy, rozrywające niebo jak ryk piekieł. Muzyka chwyta naszą duszę, bezlitośnie i bez ostrzeżenia, niczym okrutna syrena bezsilnego marynarza, dryfującego po tej targanej sztormem otchłani na szalupie ratunkowej. Nie ma jednak ratunku, ratunku od eksplozji w spazmach doskonałej rozkoszy, a następnie śmierci w zimnych, krystalicznie czystych odmętach fal wysokich tonów. Tuż przed niechybnym końcem, tonąc wpatrzony w okrutnie piękne krągłości syreny marynarz słyszy idealnie kontrolowane, twarde basy piorunów, zwiastujące jego wstąpienie do krainy upiorów. Nie ma już nadziei, nie ma już przesiąkniętego ozonem burzy powietrza sceny, marynarz kona w śmiertelnych objęciach pani oceanu; to koniec; dla marynarza i dla słuchacza, który doznaje oświecenia i już rozumie, że to on jest marynarzem, kiedy budzi się na dywanie po tej podróży i wie, że jest odmieniony na zawsze doznaniem doskonałości. Doskonałości tego kabla. Ciągle czuje zapach włosów syreny i jej bezlitosne ramiona, za którymi tęskni ku własnej zgubie i wiecznemu potępieniu w krainie upiorów.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 8 mies. temu

1.Takie brazowo gowniane zwane Gold placki to mialem dwa,trzy?Poszly w pizdy natychmiast,to znaczy zostaly zwrocone.Szumialy gorzej niz PD.Dzwiek zajebany mulem.W przypadku Bathory OBI pewnie poprawi jakosc.

2.Ja slysze roznice w okablowaniu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Ja tych goldów unikam przez to, że na fotkach zawsze wygląda jakby coś z nimi nie wyszło, żeby nie powiedzieć dosadniej, że nie wyglądają jak złoto tylko właśnie jakby ktoś się zesrał, więc nie wiem, jak one brzmią (jest też czarna wersja tego boota). Te srebrno-szare też tak na fotkach wyglądają, że koło środka jakieś takie to pofalowane dziwacznie. Ogólnie to im dłużej kupuje winyle, tym mniej mnie kolorki rajcują, bo prawie zawsze brzmi to gorzej i zawsze trudniej takie płyty ratować przed brudem, a i ryski nie zobaczysz.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Dyskusje muzyczne”