Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Re: Metal a popkultura

TITELITURY 2 lata temu

mam wrażenie że tak już większość z czlowieków ma. Że w swoim bezkrytycznym ułożeniu potrzebuje religii, psychologa albo wyznawać np metal, PiS czy inne maind korapszyny.
Ale to jest Ryszardzie żadne odkrycie. O tym, że człowiek jest homo religiosus pisał Eliade, a i pewnie wielu przed nim. Liberalizm np. też jest formą wiary. Głosowanie na wyborach jest formą kultu, są dogmaty w postaci np. egalitaryzmu, czy praw człowieka, ma też swoich świętych. Tylko, że wiesz, są wiary lepsze i gorsze, uważam. I tu jeszcze raz wrócę do mojego przykładu. Jeśli wierzysz w Boga, a wiara ta ma podbudowę w postaci filozofii i teologii na przestrzeni 2000 lat, to jednak jesteś mądrzejszy od jakiegoś okultysty ( oczywiście mam na myśli świadomego katolika ). Można też oceniać religię i wiarę po jej owocach. I tu też jedne formy wiary wypadają lepiej od innych. Gnostycka quasi religia komunizmu zawsze będzie gorsza od chrześcijaństwa, chociażby ze względu na dogmat walki klas, który zawsze będzie generował konflikty. Dlatego ja np. rzucam kamieniami.

Co do całujących się facetów. Pewnie, że to nie musi być ideologia. Ale w obecnym czasie jest to formą prania mózgu, pokazywanie takich rzeczy. Czyba, że ktoś już ma wyprany mózg, ale to nie on jest targetem takich fotek.

Co do natury koncertów, to skojarzenie z rytułałem religijnym jest jak najbardziej słuszne. To taka nowoczesna forma dionizyjskich szałów lub misteriów kabirów. Przy muzyce w zasadzie "religijnej", co ma znamiona religijnego święta i jest jakąś formą poszukiwania sacrum w zeświedczonym już świecie. Chęć wyszalenia się, uspokojenia itd., to już rzeczy drugorzędne. Ja zawsze idę na koncert jak na religijną uroczystość. Dlatego lubię też różne teatralne gesty i zachowania. Maski, gołe baby na krzyżach, sztuczna krew tylko dodaje smaczku całej "uroczystości". Choć agnostyk, z ducha jestem poganinem, dlatego lubię takie klimaty.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Ty, @TITELITURY, kiedy zaczniesz do kościoła zapierdalać, bo widzę, że katol srogi z ciebie się zrobił w związku z islamską zarazą.

Komunizm więcej plonów zebrał niż chrześcijaństwo? To jakiś kurwa żart jest, czy tylko "prawicowe" lektury Ci beret przeryły?

Okultyści sobie bazują swoje rozkminy na tekstach sprzed 2000 lat, sięgających czasów Gilgameszów, hinduskich Wed etc. (taki Melechesh np.), te rzeczy mają tak samo długą tradycję, jak Stary Testament. 2000 lat tradycji - o kurwa na kolana panowie!!!! KTO Z TYM MOŻE KONKUROWAĆ? :D :D 2000 lat EUROPEJSKIEJ TRADYCJI!!!! Biali Aryjczycy nie mogli się przecież mylić przez jebane dwa milenia! Ale czekaj, dlaczego się zadowalać tylko 2000 lat tradycji chrześcijaństwa, Judaizm ma 3.5 tysiąca, więc musi być lepszy! Zobacz jaki Rockefeller, Rotschild czy Soros dzięki swojemu Żydostwu bogaci! [Chrześcijanie ich nienawidzą - ZOBACZ dlaczego!]

Króciutka lista chrześcijańskich zasług:

(jak już cesarz Konstantyn postanowił wprowadzić chrześcijaństwo "bo mu się przyśnił krzyż i usłyszał: pod tym znakiem zwyciężysz" - brzmi to trochę oportunistycznie, a nie ideowo, wydaje mi się, ale chuj tam - szacowna TRADYCJA!)
► Pokaż
Ancient Pagans

As soon as Christianity was legal (315), more and more pagan temples were destroyed by Christian mob. Pagan priests were killed.

Between 315 and 6th century thousands of pagan believers were slain.

Examples of destroyed Temples: the Sanctuary of Aesculap in Aegaea, the Temple of Aphrodite in Golgatha, Aphaka in Lebanon, the Heliopolis.

Christian priests such as Mark of Arethusa or Cyrill of Heliopolis were famous as "temple destroyer." [DA468]

Pagan services became punishable by death in 356. [DA468]

Christian Emperor Theodosius (408-450) even had children executed, because they had been playing with remains of pagan statues. [DA469]

According to Christian chroniclers he "followed meticulously all Christian teachings..."

In 6th century pagans were declared void of all rights.

In the early fourth century the philosopher Sopatros was executed on demand of Christian authorities. [DA466]

The world famous female philosopher Hypatia of Alexandria was torn to pieces with glass fragments by a hysterical Christian mob led by a Christian minister named Peter, in a church, in 415.
[DO19-25]

Mission

Emperor Karl (Charlemagne) in 782 had 4500 Saxons, unwilling to convert to Christianity, beheaded. [DO30]

Peasants of Steding (Germany) unwilling to pay suffocating church taxes: between 5,000 and 11,000 men, women and children slain 5/27/1234 near Altenesch/Germany. [WW223]

Battle of Belgrad 1456: 80,000 Turks slaughtered. [DO235]

15th century Poland: 1019 churches and 17987 villages plundered by Knights of the Order. Victims unknown. [DO30]

16th and 17th century Ireland. English troops "pacified and civilized" Ireland, where only Gaelic "wild Irish", "unreasonable beasts lived without any knowledge of God or good manners, in common of their goods, cattle, women, children and every other thing." One of the more successful soldiers, a certain Humphrey Gilbert, half-brother of Sir Walter Raleigh, ordered that "the heddes of all those (of what sort soever thei were) which were killed in the daie, should be cutte off from their bodies... and should bee laied on the ground by eche side of the waie", which effort to civilize the Irish indeed caused "greate terrour to the people when thei sawe the heddes of their dedde fathers, brothers, children, kinsfolke, and freinds on the grounde".
Tens of thousands of Gaelic Irish fell victim to the carnage. [SH99, 225]

Crusades (1095-1291)

First Crusade: 1095 on command of pope Urban II. [WW11-41]

Semlin/Hungary 6/24/96 thousands slain. Wieselburg/Hungary 6/12/96 thousands. [WW23]

9/9/96-9/26/96 Nikaia, Xerigordon (then turkish), thousands respectively. [WW25-27]

Until Jan 1098 a total of 40 capital cities and 200 castles conquered (number of slain unknown) [WW30]

after 6/3/98 Antiochia (then turkish) conquered, between 10,000 and 60,000 slain. 6/28/98 100,000 Turks (incl. women & children) killed. [WW32-35]

Here the Christians "did no other harm to the women found in [the enemy's] tents—save that they ran their lances through their bellies," according to Christian chronicler Fulcher of Chartres. [EC60]

Marra (Maraat an-numan) 12/11/98 thousands killed. Because of the subsequent famine "the already stinking corpses of the enemies were eaten by the Christians" said chronicler Albert Aquensis. [WW36]

Jerusalem conquered 7/15/1099 more than 60,000 victims (jewish, muslim, men, women, children). [WW37-40]

(In the words of one witness: "there [in front of Solomon's temple] was such a carnage that our people were wading ankle-deep in the blood of our foes", and after that "happily and crying for joy our people marched to our Saviour's tomb, to honour it and to pay off our debt of gratitude")

The Archbishop of Tyre, eye-witness, wrote: "It was impossible to look upon the vast numbers of the slain without horror; everywhere lay fragments of human bodies, and the very ground was covered with the blood of the slain. It was not alone the spectacle of headless bodies and mutilated limbs strewn in all directions that roused the horror of all who looked upon them. Still more dreadful was it to gaze upon the victors themselves, dripping with blood from head to foot, an ominous sight which brought terror to all who met them. It is reported that within the Temple enclosure alone about ten thousand infidels perished." [TG79]

Christian chronicler Eckehard of Aura noted that "even the following summer in all of palestine the air was polluted by the stench of decomposition". One million victims of the first crusade alone. [WW41]

Battle of Askalon, 8/12/1099. 200,000 heathens slaughtered "in the name of Our Lord Jesus Christ". [WW45]

Fourth crusade: 4/12/1204 Constantinople sacked, number of victims unknown, numerous thousands, many of them Christian. [WW141-148]

Rest of Crusades in less detail: until the fall of Akkon 1291 probably 20 million victims (in the Holy land and Arab/Turkish areas alone). [WW224]

Note: All figures according to contemporary (Christian) chroniclers.

Heretics

Already in 385 C.E. the first Christians, the Spanish Priscillianus and six followers, were beheaded for heresy in Trier/Germany [DO26]

Manichaean heresy: a crypto-Christian sect decent enough to practice birth control (and thus not as irresponsible as faithful Catholics) was exterminated in huge campaigns all over the Roman empire between 372 C.E. and 444 C.E. Numerous thousands of victims. [NC]

Albigensians: the first Crusade intended to slay other Christians. [DO29]

The Albigensians...viewed themselves as good Christians, but would not accept roman Catholic rule, and taxes, and prohibition of birth control. [NC]
Begin of violence: on command of pope Innocent III (greatest single pre-nazi mass murderer) in 1209. Bezirs (today France) 7/22/1209 destroyed, all the inhabitants were slaughtered. Victims (including Catholics refusing to turn over their heretic neighbours and friends) 20,000-70,000. [WW179-181]
Carcassonne 8/15/1209, thousands slain. Other cities followed. [WW181]

subsequent 20 years of war until nearly all Cathars (probably half the population of the Languedoc, today southern France) were exterminated. [WW183]
After the war ended (1229) the Inquisition was founded 1232 to search and destroy surviving/hiding heretics. Last Cathars burned at the stake 1324. [WW183]

Estimated one million victims (cathar heresy alone), [WW183]

Other heresies: Waldensians, Paulikians, Runcarians, Josephites, and many others. Most of these sects exterminated, (I believe some Waldensians live today, yet they had to endure 600 years of persecution) I estimate at least hundred thousand victims (including the Spanish inquisition but excluding victims in the New World).

Spanish Inquisitor Torquemada alone allegedly responsible for 10,220 burnings. [DO28]

John Huss, a critic of papal infallibility and indulgences, was burned at the stake in 1415. [LI475-522]

University professor B.Hubmaier burned at the stake 1538 in Vienna. [DO59]

Giordano Bruno, Dominican monk, after having been incarcerated for seven years, was burned at the stake for heresy on the Campo dei Fiori (Rome) on 2/17/1600.

Witches

from the beginning of Christianity to 1484 probably more than several thousand.

in the era of witch hunting (1484-1750) according to modern scholars several hundred thousand (about 80% female) burned at the stake or hanged. [WV]

incomplete list of documented cases:

The Burning of Witches - A Chronicle of the Burning Times

Religious Wars

15th century: Crusades against Hussites, thousands slain. [DO30]

1538 pope Paul III declared Crusade against apostate England and all English as slaves of Church (fortunately had not power to go into action). [DO31]

1568 Spanish Inquisition Tribunal ordered extermination of 3 million rebels in (then Spanish) Netherlands. Thousands were actually slain. [DO31]

1572 In France about 20,000 Huguenots were killed on command of pope Pius V. Until 17th century 200,000 flee. [DO31]

17th century: Catholics slay Gaspard de Coligny, a Protestant leader. After murdering him, the Catholic mob mutilated his body, "cutting off his head, his hands, and his genitals... and then dumped him into the river [...but] then, deciding that it was not worthy of being food for the fish, they hauled it out again [... and] dragged what was left ... to the gallows of Montfaulcon, 'to be meat and carrion for maggots and crows'." [SH191]

17th century: Catholics sack the city of Magdeburg/Germany: roughly 30,000 Protestants were slain. "In a single church fifty women were found beheaded," reported poet Friedrich Schiller, "and infants still sucking the breasts of their lifeless mothers." [SH191]

17th century 30 years' war (Catholic vs. Protestant): at least 40% of population decimated, mostly in Germany. [DO31-32]

Jews

Already in the 4th and 5th centuries synagogues were burned by Christians. Number of Jews slain unknown.

In the middle of the fourth century the first synagogue was destroyed on command of bishop Innocentius of Dertona in Northern Italy. The first synagogue known to have been burned down was near the river Euphrat, on command of the bishop of Kallinikon in the year 388. [DA450]

17. Council of Toledo 694: Jews were enslaved, their property confiscated, and their children forcibly baptized. [DA454]

The Bishop of Limoges (France) in 1010 had the cities' Jews, who would not convert to Christianity, expelled or killed. [DA453]

First Crusade: Thousands of Jews slaughtered 1096, maybe 12.000 total. Places: Worms 5/18/1096, Mainz 5/27/1096 (1100 persons), Cologne, Neuss, Altenahr, Wevelinghoven, Xanten, Moers, Dortmund, Kerpen, Trier, Metz, Regensburg, Prag and others (All locations Germany except Metz/France, Prag/Czech) [EJ]

Second Crusade: 1147. Several hundred Jews were slain in Ham, Sully, Carentan, and Rameru (all locations in France). [WW57]

Third Crusade: English Jewish communities sacked 1189/90. [DO40]

Fulda/Germany 1235: 34 Jewish men and women slain. [DO41]

1257, 1267: Jewish communities of London, Canterbury, Northampton, Lincoln, Cambridge, and others exterminated. [DO41]

1290 in Bohemian (Poland) allegedly 10,000 Jews killed. [DO41]

1337 Starting in Deggendorf/Germany a Jew-killing craze reaches 51 towns in Bavaria, Austria, Poland. [DO41]

1348 All Jews of Basel/Switzerland and Strasbourg/France (two thousand) burned. [DO41]

1349 In more than 350 towns in Germany all Jews murdered, mostly burned alive (in this one year more Jews were killed than Christians in 200 years of ancient Roman persecution of Christians). [DO42]

1389 In Prag 3,000 Jews were slaughtered. [DO42]

1391 Seville's Jews killed (Archbishop Martinez leading). 4,000 were slain, 25,000 sold as slaves. [DA454] Their identification was made easy by the brightly colored "badges of shame" that all jews above the age of ten had been forced to wear.

1492: In the year Columbus set sail to conquer a New World, more than 150,000 Jews were expelled from Spain, many died on their way: 6/30/1492. [MM470-476]

1648 Chmielnitzki massacres: In Poland about 200,000 Jews were slain. [DO43]

(I feel sick ...) this goes on and on, century after century, right into the kilns of Auschwitz.

Native Peoples

Beginning with Columbus (a former slave trader and would-be Holy Crusader) the conquest of the New World began, as usual understood as a means to propagate Christianity.

Within hours of landfall on the first inhabited island he encountered in the Caribbean, Columbus seized and carried off six native people who, he said, "ought to be good servants ... [and] would easily be made Christians, because it seemed to me that they belonged to no religion." [SH200]

While Columbus described the Indians as "idolators" and "slaves, as many as [the Crown] shall order," his pal Michele de Cuneo, Italian nobleman, referred to the natives as "beasts" because "they eat when they are hungry," and made love "openly whenever they feel like it." [SH204-205]

On every island he set foot on, Columbus planted a cross, "making the declarations that are required" - the requerimiento - to claim the ownership for his Catholic patrons in Spain. And "nobody objected." If the Indians refused or delayed their acceptance (or understanding), the requerimiento continued:

I certify to you that, with the help of God, we shall powerfully enter in your country and shall make war against you ... and shall subject you to the yoke and obedience of the Church ... and shall do you all mischief that we can, as to vassals who do not obey and refuse to receive their lord and resist and contradict him." [SH66]

Likewise in the words of John Winthrop, first governor of Massachusetts Bay Colony: "justifieinge the undertakeres of the intended Plantation in New England ... to carry the Gospell into those parts of the world, ... and to raise a Bulworke against the kingdome of the Ante-Christ." [SH235]

In average two thirds of the native population were killed by colonist-imported smallpox before violence began. This was a great sign of "the marvelous goodness and providence of God" to the Christians of course, e.g. the Governor of the Massachusetts Bay Colony wrote in 1634, as "for the natives, they are near all dead of the smallpox, so as the Lord hath cleared our title to what we possess." [SH109,238]

On Hispaniola alone, on Columbus visits, the native population (Arawak), a rather harmless and happy people living on an island of abundant natural resources, a literal paradise, soon mourned 50,000 dead. [SH204]

The surviving Indians fell victim to rape, murder, enslavement and spanish raids.

As one of the culprits wrote: "So many Indians died that they could not be counted, all through the land the Indians lay dead everywhere. The stench was very great and pestiferous." [SH69]

The indian chief Hatuey fled with his people but was captured and burned alive. As "they were tying him to the stake a Franciscan friar urged him to take Jesus to his heart so that his soul might go to heaven, rather than descend into hell. Hatuey replied that if heaven was where the Christians went, he would rather go to hell." [SH70]

What happened to his people was described by an eyewitness:

"The Spaniards found pleasure in inventing all kinds of odd cruelties ... They built a long gibbet, long enough for the toes to touch the ground to prevent strangling, and hanged thirteen [natives] at a time in honor of Christ Our Saviour and the twelve Apostles... then, straw was wrapped around their torn bodies and they were burned alive." [SH72]

Or, on another occasion:

"The Spaniards cut off the arm of one, the leg or hip of another, and from some their heads at one stroke, like butchers cutting up beef and mutton for market. Six hundred, including the cacique, were thus slain like brute beasts...Vasco [de Balboa] ordered forty of them to be torn to pieces by dogs." [SH83]

The "island's population of about eight million people at the time of Columbus's arrival in 1492 already had declined by a third to a half before the year 1496 was out." Eventually all the island's natives were exterminated, so the Spaniards were "forced" to import slaves from other caribbean islands, who soon suffered the same fate. Thus "the Caribbean's millions of native people [were] thereby effectively liquidated in barely a quarter of a century". [SH72-73] "In less than the normal lifetime of a single human being, an entire culture of millions of people, thousands of years resident in their homeland, had been exterminated." [SH75]

"And then the Spanish turned their attention to the mainland of Mexico and Central America. The slaughter had barely begun. The exquisite city of Tenochtitln [Mexico city] was next." [SH75]

Cortez, Pizarro, De Soto and hundreds of other spanish conquistadors likewise sacked southern and mesoamerican civilizations in the name of Christ (De Soto also sacked Florida).

"When the 16th century ended, some 200,000 Spaniards had moved to the Americas. By that time probably more than 60,000,000 natives were dead." [SH95]

Of course no different were the founders of what today is the US of Amerikkka.

Although none of the settlers would have survived winter without native help, they soon set out to expel and exterminate the Indians. Warfare among (north American) Indians was rather harmless, in comparison to European standards, and was meant to avenge insults rather than conquer land. In the words of some of the pilgrim fathers: "Their Warres are farre less bloudy...", so that there usually was "no great slawter of nether side". Indeed, "they might fight seven yeares and not kill seven men." What is more, the Indians usually spared women and children. [SH111]

In the spring of 1612 some English colonists found life among the (generally friendly and generous) natives attractive enough to leave Jamestown - "being idell ... did runne away unto the Indyans," - to live among them (that probably solved a sex problem).

"Governor Thomas Dale had them hunted down and executed: 'Some he apointed (sic) to be hanged Some burned Some to be broken upon wheles, others to be staked and some shott to deathe'." [SH105] Of course these elegant measures were restricted for fellow englishmen: "This was the treatment for those who wished to act like Indians. For those who had no choice in the matter, because they were the native people of Virginia" methods were different: "when an Indian was accused by an Englishman of stealing a cup and failing to return it, the English response was to attack the natives in force, burning the entire community" down. [SH105]

On the territory that is now Massachusetts the founding fathers of the colonies were committing genocide, in what has become known as the "Peqout War". The killers were New England Puritan Christians, refugees from persecution in their own home country England.

When however, a dead colonist was found, apparently killed by Narragansett Indians, the Puritan colonists wanted revenge. Despite the Indian chief's pledge they attacked.

Somehow they seem to have lost the idea of what they were after, because when they were greeted by Pequot Indians (long-time foes of the Narragansetts) the troops nevertheless made war on the Pequots and burned their villages.

The puritan commander-in-charge John Mason after one massacre wrote: "And indeed such a dreadful Terror did the Almighty let fall upon their Spirits, that they would fly from us and run into the very Flames, where many of them perished ... God was above them, who laughed his Enemies and the Enemies of his People to Scorn, making them as a fiery Oven ... Thus did the Lord judge among the Heathen, filling the Place with dead Bodies": men, women, children. [SH113-114]

So "the Lord was pleased to smite our Enemies in the hinder Parts, and to give us their land for an inheritance". [SH111].

Because of his readers' assumed knowledge of Deuteronomy, there was no need for Mason to quote the words that immediately follow:
"Thou shalt save alive nothing that breatheth. But thou shalt utterly destroy them..." (Deut 20)

Mason's comrade Underhill recalled how "great and doleful was the bloody sight to the view of the young soldiers" yet reassured his readers that "sometimes the Scripture declareth women and children must perish with their parents". [SH114]

Other Indians were killed in successful plots of poisoning. The colonists even had dogs especially trained to kill Indians and to devour children from their mothers breasts, in the colonists' own words: "blood Hounds to draw after them, and Mastives to seaze them." (This was inspired by spanish methods of the time)

In this way they continued until the extermination of the Pequots was near. [SH107-119]

The surviving handful of Indians "were parceled out to live in servitude. John Endicott and his pastor wrote to the governor asking for 'a share' of the captives, specifically 'a young woman or girle and a boy if you thinke good'." [SH115]

Other tribes were to follow the same path.

Comment the Christian exterminators: "God's Will, which will at last give us cause to say: How Great is His Goodness! and How Great is his Beauty!"
"Thus doth the Lord Jesus make them to bow before him, and to lick the Dust!" [TA]

Like today, lying was OK to Christians then. "Peace treaties were signed with every intention to violate them: when the Indians 'grow secure uppon (sic) the treatie', advised the Council of State in Virginia, 'we shall have the better Advantage both to surprise them, & cutt downe theire Corne'." [SH106]

In 1624 sixty heavily armed Englishmen cut down 800 defenseless Indian men, women and children. [SH107]

In a single massacre in "King Philip's War" of 1675 and 1676 some "600 Indians were destroyed. A delighted Cotton Mather, revered pastor of the Second Church in Boston, later referred to the slaughter as a 'barbeque'." [SH115]

To summarize: Before the arrival of the English, the western Abenaki people in New Hampshire and Vermont had numbered 12,000. Less than half a century later about 250 remained alive - a destruction rate of 98%. The Pocumtuck people had numbered more than 18,000, fifty years later they were down to 920 - 95% destroyed. The Quiripi-Unquachog people had numbered about 30,000, fifty years later they were down to 1500 - 95% destroyed. The Massachusetts people had numbered at least 44,000, fifty years later barely 6000 were alive - 81% destroyed. [SH118] These are only a few examples of the multitude of tribes living before Christian colonists set their foot on the New World. All this was before the smallpox epidemics of 1677 and 1678 had occurred. And the carnage was not over then.

All the above was only the beginning of the European colonization, it was before the frontier age actually had begun.

A total of maybe more than 150 million Indians (of both Americas) were destroyed in the period of 1500 to 1900, as an average two thirds by smallpox and other epidemics, that leaves some 50 million killed directly by violence, bad treatment and slavery.

In many countries, such as Brazil, and Guatemala, this continues even today.

More Glorious events in US history

Reverend Solomon Stoddard, one of New England's most esteemed religious leaders, in "1703 formally proposed to the Massachusetts Governor that the colonists be given the financial wherewithal to purchase and train large packs of dogs 'to hunt Indians as they do bears'." [SH241]

Massacre of Sand Creek, Colorado 11/29/1864. Colonel John Chivington, a former Methodist minister and still elder in the church ("I long to be wading in gore") had a Cheyenne village of about 600, mostly women and children, gunned down despite the chiefs' waving with a white flag: 400-500 killed.
From an eye-witness account: "There were some thirty or forty squaws collected in a hole for protection; they sent out a little girl about six years old with a white flag on a stick; she had not proceeded but a few steps when she was shot and killed. All the squaws in that hole were afterwards killed ..." [SH131]

More gory details.

By the 1860s, "in Hawai'i the Reverend Rufus Anderson surveyed the carnage that by then had reduced those islands' native population by 90 percent or more, and he declined to see it as tragedy; the expected total die-off of the Hawaiian population was only natural, this missionary said, somewhat equivalent to 'the amputation of diseased members of the body'." [SH244]

20th Century Church Atrocities

Catholic extermination camps

Surpisingly few know that Nazi extermination camps in World War II were by no means the only ones in Europe at the time. In the years 1942-1943 also in Croatia existed numerous extermination camps, run by Catholic Ustasha under their dictator Ante Paveli, a practising Catholic and regular visitor to the then pope. There were even concentration camps exclusively for children!

In these camps - the most notorious was Jasenovac, headed by a Franciscan friar - orthodox-Christian serbians (and a substantial number of Jews) were murdered. Like the Nazis the Catholic Ustasha burned their victims in kilns, alive (the Nazis were decent enough to have their victims gassed first). But most of the victims were simply stabbed, slain or shot to death, the number of them being estimated between 300,000 and 600,000, in a rather tiny country. Many of the killers were Franciscan friars. The atrocities were appalling enough to induce bystanders of the Nazi "Sicherheitsdient der SS", watching, to complain about them to Hitler (who did not listen). The pope knew about these events and did nothing to prevent them. [MV]
Catholic terror in Vietnam

In 1954 Vietnamese freedom fighters - the Viet Minh - had finally defeated the French colonial government in North Vietnam, which by then had been supported by U.S. funds amounting to more than $2 billion. Although the victorious assured religious freedom to all (most non-buddhist Vietnamese were Catholics), due to huge anticommunist propaganda campaigns many Catholics fled to the South. With the help of Catholic lobbies in Washington and Cardinal Spellman, the Vatican's spokesman in U.S. politics, who later on would call the U.S. forces in Vietnam "Soldiers of Christ", a scheme was concocted to prevent democratic elections which could have brought the communist Viet Minh to power in the South as well, and the fanatic Catholic Ngo Dinh Diem was made president of South Vietnam. [MW16ff]

Diem saw to it that U.S. aid, food, technical and general assistance was given to Catholics alone, Buddhist individuals and villages were ignored or had to pay for the food aids which were given to Catholics for free. The only religious denomination to be supported was Roman Catholicism.

The Vietnamese McCarthyism turned even more vicious than its American counterpart. By 1956 Diem promulgated a presidential order which read:
"Individuals considered dangerous to the national defense and common security may be confined by executive order, to a concentration camp."
Supposedly to fight communism, thousands of buddhist protesters and monks were imprisoned in "detention camps." Out of protest dozens of buddhist teachers - male and female - and monks poured gasoline over themselves and burned themselves. (Note that Buddhists burned themselves: in comparison Christians tend to burn others). Meanwhile some of the prison camps, which in the meantime were filled with Protestant and even Catholic protesters as well, had turned into no-nonsense death camps. It is estimated that during this period of terror (1955-1960) at least 24,000 were wounded - mostly in street riots - 80,000 people were executed, 275,000 had been detained or tortured, and about 500,000 were sent to concentration or detention camps. [MW76-89].

To support this kind of government in the next decade thousands of American GI's lost their life....

Rwanda Massacres

In 1994 in the small african country of Rwanda in just a few months several hundred thousand civilians were butchered, apparently a conflict of the Hutu and Tutsi ethnic groups.
For quite some time I heard only rumours about Catholic clergy actively involved in the 1994 Rwanda massacres. Odd denials of involvement were printed in Catholic church journals, before even anybody had openly accused members of the church.

Then, 10/10/96, in the newscast of S2 Aktuell, Germany - a station not at all critical to Christianity - the following was stated:

"Anglican as well as Catholic priests and nuns are suspect of having actively participated in murders. Especially the conduct of a certain Catholic priest has been occupying the public mind in Rwanda's capital Kigali for months. He was minister of the church of the Holy Family and allegedly murdered Tutsis in the most brutal manner. He is reported to have accompanied marauding Hutu militia with a gun in his cowl. In fact there has been a bloody slaughter of Tutsis seeking shelter in his parish. Even two years after the massacres many Catholics refuse to set foot on the threshold of their church, because to them the participation of a certain part of the clergy in the slaughter is well established. There is almost no church in Rwanda that has not seen refugees - women, children, old - being brutally butchered facing the crucifix.

According to eyewitnesses clergymen gave away hiding Tutsis and turned them over to the machetes of the Hutu militia.

In connection with these events again and again two Benedictine nuns are mentioned, both of whom have fled into a Belgian monastery in the meantime to avoid prosecution. According to survivors one of them called the Hutu killers and led them to several thousand people who had sought shelter in her monastery. By force the doomed were driven out of the churchyard and were murdered in the presence of the nun right in front of the gate. The other one is also reported to have directly cooperated with the murderers of the Hutu militia. In her case again witnesses report that she watched the slaughtering of people in cold blood and without showing response. She is even accused of having procured some petrol used by the killers to set on fire and burn their victims alive..." [S2]
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Katolickie osiągnięcia to chyba tylko te fajne z zewnątrz barokowe kościoły, które jednak wewnątrz powinny być puste, z ludzi i tego bogactwa figurkowo-obrazkowego :D Zachłystywanie się jakimś piśmiennictwem o podłożu katolickim to komedia, 2000 lat mieszania piórkiem w szambie umysłowym, to dużo słabsze niż te kilka czy nawet kilkanaście tysięcy lat po stronie starożytnych religii. A i tamte wierzenia znacznie pozytywniejsze, zgodniejsze z naturą człowieka i nie blokujące rozwoju naukowego. Chrześcijaństwo rozjebało osiągnięcia naukowe starożytności, tak, że nauka zaczęła wstawać z kolan 15/16 wieków później, a nawet dziś odnajduje się autentyczne mechanizmy pochodzące z końcówki okresu przed naszą erą, które szokują swoją złożonością i miniaturyzacją jak Mechanizm z Antykithiry, myślę, że wiele wiedzy o osiągnięciach starożytności przepadło i duży udział ma w tym późniejsza chrześcijańska ciemnota średniowieczna.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Heft pisze:
2 lata temu
Chrześcijaństwo rozjebało osiągnięcia naukowe starożytności, tak, że nauka zaczęła wstawać z kolan 15/16 wieków później, a nawet dziś odnajduje się autentyczne mechanizmy pochodzące z końcówki okresu przed naszą erą, które szokują swoją złożonością i miniaturyzacją jak Mechanizm z Antykithiry, myślę, że wiele wiedzy o osiągnięciach starożytności przepadło i duży udział ma w tym późniejsza chrześcijańska ciemnota średniowieczna.
Największa beka, że te wszystkie Arystotelesy i Pitagorasy, to za sprawą niedouczonych rzekomo Arabów przetrwały, jak oświeceni Chrześcijanie palili pogańskie księgi, tak tam w najlepsze trwał intelektualny rozkwit. Już pomijam, ile matematycznej wiedzy z Indii przemycili.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Fajna wklejka z internetów. Szczególnie rozbawił mnie fragment o wymordowaniu 20 mln. ludzi podczas krucjat. Czego byś nie pisał, 60 mln. Tse Tunga, około 40 milionów Stalina i kilkunastu łącznie różnych Pol-Potów, Che Guevar i innych nie przebijesz. Gdyby katolicy wymordować mieli więcej ludzi, niż komuniści, musieliby zgładzić całą Europę i jeszcze pół świata. Z tej prostej przyczyny chociażby, że w 13 wieku w samej Europie było zaledwie 70 mln. ludzi:

https://sourcebooks.fordham.edu/source/pop-in-eur.asp

Idąc dalej. Zarzucanie katolikom jakiejś ciemnoty lub wrogości nauce również mija się z faktami. Przypomnijcie sobie, kto i kiedy wynalazł uniwersytet. Albo szpital. I tu dochodzimy do kwestii światłych muzułmanów oraz tępych katoli. Szpital jest wynalazkiem tych drugich. Pierwszy założony został w Syrii w IV w. Gdy zajęli ją myzułmanie, pomysł rozbudowali. Dziś panuje błędne przekonanie, że to oni wynaleźli szpital. Teraz co do nauki. W 640 zdobywają muzułmanie z rąk Bizancjum Aleksandrię i od razu palą bibliotekę aleksandryjską ( https://www.ancient.eu/article/207/what ... lexandria/ ). Potem odnoszą szereg zwycięztw nad impreium Sasanidów. Ze świątyniami pogańskimi robią to samo, co źli katole. Nic sami nie wymyślają. Ponieważ podbili kulturę hellenistyczną w jej źródle, mają lepszy niż europejscy chrześcijanie dostęp do tekstów antycznych. To sekret ich "sukcesu". Trwa to do XII w. kiedy spór między literalnym odczytywaniem Koranu, a jego egzegezą przez pryzmat Platona i Arystotelesa wygrywa ten pierwszy. Największy wówczas myśliciel arabskiego świata, Awerroes, musi uciekać przed prześladowaniami. Od tego czasu islam będzie odsuwał się w mroki ciemnoty, a chrześcijaństwo przeciwnie. W tym samym wieku chrześcijański mnich Robert Grosseteste wprowadza metodę eksperymentalną przy badaniu rzeczywistości, tworząc nauki w takim rozumieniu, jak widzimy to dzisiaj. Jego poglądy przejmują mnisi z Oksfordu i tworzą pierwsze traktaty naukowe na podstawie badań. Gdy i u nas powstaje ten sam konflikt pimiędzy racjonalizmem szkoły oksfordzkiej, a mistycyzmem św. Bonawentury, papież staje po stronie racjonalizmu. I jeszcze odnośnie złych katoli palących na stosach pogańskich filozofów. Kiedy Celsus spiera się z katolikami z pozycji platonizmu, nazywa ich szaleńcami, ponieważ nie uznają tezy, że materia jest wieczna jak Bóg, tylko że to Bóg stworzył materię. To daje pojęcie o poziomie "racjonalizmu" współczesnej pogańskiej filozofii. Triumfy święcił wówczas neoplatobizm ( św. Augustyn był platonikiem zanim się nawrócił ), filozofia od której chrześcijaństwo przejęło większość pojęć, lekko je tylko modyfikując. Z naszego punktu widzenia był to spór jednych fanatyków z drugimi. Ale jak widać fanatyzm fanatyzmowi nierówny, zależy od tego, czy wierzysz w Boga przebywającego w siudmym niebie, i to jest fajne, czy w Jezusa Chrystusa - i to jest ciemnota.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

W 17 wieku miałeś 70 mln ludzi, ale to trwało 1600 lat, a nie 50 :) Do tego dolicz sobie obie Ameryki, Indie, Afrykę i tak dalej :)
W 640 zdobywają muzułmanie z rąk Bizancjum Aleksandrię i od razu palą bibliotekę aleksandryjską
Strasznie kontrowersyjna to jest teoria. Nie chce mi się czytać całego tekstu, ale kto spalił bibliotekę w Aleksandrii to chyba każdy powie co innego, kilka lat temu się chciałem dowiedzieć, to wynikało, że nie ma uznanej powszechnie teorii - no ale widzę, że ten pan wie. Kolo ten jest AŻ magistrem. Sorry, ale jakoś mu nie wierzę, bo tak samo wg. niektórych to chrześcijanie ją spalili :P

Co do tego artu:
The last suggested perpetrator of the crime is the Caliph Omar. In 640 CE the Arabs under General Amrou ibn el-Ass, captured Alexandria after a long siege. According to the story, the conquering Arabs heard about a magnificent library containing all the knowledge of the world and were anxious to see it. But the Caliph, unmoved by this vast collection of learning, apparently stated 'they will either contradict the Koran, in which case they are heresy, or they will agree with it, so they are superfluous.'

The manuscripts were then gathered together and used as fuel for the 4,000 bathhouses in the city. In fact there were so many scrolls that they kept the bathhouses of Alexandria heated for six months. These incredible facts were written down 300 years after the supposed event by Christian polymath Gregory Bar Hebraeus (1226-1286 CE). However, while the Arabs may have destroyed a Christian library at Alexandria, it is almost certain that by the mid 7th century CE the Royal Library no longer existed. This is made clear by the fact that no mention is made of such a catastrophic event by contemporary writers such as Christian chronicler John of Nikiou, Byzantine monk and writer John Moschus and Sophronius, Patriarch of Jerusalem.
Przecież ten tekst jest napakowany stwierdzeniami w stylu "the last suggested", "according to the story" (what story???), jakiś cytat jebnięty "apparenty stated" - "rzekomo oznajmił" po polsku to znaczy! Koleś sobie sam wymyślił cytat, żeby swoją hipotezę potwierdzić? Wtf? Dalej lecimy z paleniem manuskryptów w łaźniach - nie wiemy, czy jeszcze biblioteka istniała, ale wiemy, że spalono manuskrypty w łaźniach i wiemy dokładnie, na ile to paliwo wystarczyło. HAHHAHAHAH spoko. "However, while the Arabs MAY HAVE destroyed", "almost certain". "This is made clear by the fact that no mention is made". Niezłe podejście naukowe, powinszowania autorowi i jego czytelnikom.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Masz problem z artykułem magistra na stronie poświęconej historii starożytności, która nie jest z dupy wzięta:

https://www.ancient.eu/static/about/

ale wcześniej wkleiłeś tekst z jakiegoś portalu, podejrzewam że forum o poganach, albo stronki w stylu "jebać katoli, czcimy Twaroga". Dość specyficzna metoda krytyki źródeł. Ale jeśli to Cię nie zadowala, to o zagładzie biblioteki aleksandryjskiej pisała też prof. Anna Świderkówna w "Życiu codziennym w Egipcie greckich papirusów". Po prostu nie będę przepisywał treści książki, skoro mogę podać artykuł z netu.
Do tego dolicz sobie obie Ameryki, Indie, Afrykę i tak dalej :)
Tak. I jeszcze Marsa oraz Księżyc. Czy za to, że marynarze hiszpańscy przywlekli za sobą odrę oraz inne choroby, których nie znali Indianie, bo to one trzebiły tych ludzi, nie księża palący wszystkich na stosie, odpowiada doktryna religijna, czy brak wiedzy na temat chorób ? Do tego należy jeszcze zwrócić uwagę, że katolicy nie mieli jednoznacznej opinii co do tego, jak traktować "pogan". Izabela Katolicka, ta co sfinansowała wyprawę Kolumba, zakazała ich krzywdzenia. Podobnie pisali jezuici np. Józef Anchieta, który "miecz i pręt" pozostawiał tylko tym, którzy będą mordować chrześcijan. Dla porównania, "kułacy" w ZSRR nie mogli liczyć na opiekę, leczenie i pokojowe próby przekonywania do ideologii. To zasadnicza różnica. Ale nawet jeśli przyjąć tę tezę, że chrześcijanie mordowali bez pardonu, to i tak nie dobiją do ponad miliarda istnień, które zgładził komunizm i jego odmiany. Jeśli wikipedia podaje, że w 16 w. w Brazylii żyło 5 mln. ludzi, to nawet jeśli powiększyć tę liczbę na niekorzyść katolików, to to i tak będzie nic w porównaniu z komunizmem. A to i tak przy założeniu, że musieliby wymordować wszystkich. Jak Stalin Ukraińców w 1933 lub Hitler żydów. Teza, że katolicy w ciągu dziejów wymordowali więcej ludzi, niż komunizm w ciągu jednego stulecia, jest po prostu nie do obrony.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Masz problem z artykułem magistra na stronie poświęconej historii starożytności, która nie jest z dupy wzięta:

https://www.ancient.eu/static/about/

ale wcześniej wkleiłeś tekst z jakiegoś portalu, podejrzewam że forum o poganach, albo stronki w stylu "jebać katoli, czcimy Twaroga". Dość specyficzna metoda krytyki źródeł. Ale jeśli to Cię nie zadowala, to o zagładzie biblioteki aleksandryjskiej pisała też prof. Anna Świderkówna w "Życiu codziennym w Egipcie greckich papirusów". Po prostu nie będę przepisywał treści książki, skoro mogę podać artykuł z netu.
Bardzo się cieszę, że to zauważyłeś - wklejony przeze mnie tekst pochodzi z jakiejś niezbyt wiarygodnej stronki hejtującej religie chyba (http://www.truthbeknown.com) :) Niemniej jednak, podane liczby mają oznaczone źródła, a bibliografia jest następująca:
► Pokaż
[DA] K.Deschner, Abermals krhte der Hahn, Stuttgart 1962.
[DO] K.Deschner, Opus Diaboli, Reinbek 1987.
[EC] P.W.Edbury, Crusade and Settlement, Cardiff Univ. Press 1985.
[EJ] S.Eidelberg, The Jews and the Crusaders, Madison 1977.
[LI] H.C.Lea, The Inquisition of the Middle Ages, New York 1961.
[MM] M.Margolis, A.Marx, A History of the Jewish People.
[MV] A.Manhattan, The Vatican’s Holocaust, Springfield 1986.
See also V.Dedijer, The Yugoslav Auschwitz and the Vatican, Buffalo NY, 1992.
[NC] J.T.Noonan, Contraception: A History of its Treatment by the Catholic Theologians and Canonists, Cambridge/Mass., 1992.
[S2] Newscast of S2 Aktuell, Germany, 10/10/96, 12:00.
[SH] D.Stannard, American Holocaust, Oxford University Press 1992.
[SP] German news magazine Der Spiegel, no.49, 12/2/1996.
[TA] A True Account of the Most Considerable Occurrences that have Hapned in the Warre Between the English and the Indians in New England, London 1676.
[TG] F.Turner, Beyond Geography, New York 1980.
[WW] H.Wollschlger: Die bewaffneten Wallfahrten gen Jerusalem, Zrich 1973.
(This is in german and what is worse, it is out of print. But it is the best I ever read about crusades and includes a full list of original medieval Christian chroniclers' writings).
[WV] Estimates on the number of executed witches:
N.Cohn, Europe's Inner Demons: An Enquiry Inspired by the Great Witch Hunt, Frogmore 1976, 253.
R.H.Robbins, The Encyclopedia of Witchcraft and Demonology, New York 1959, 180.
J.B.Russell, Witchcraft in the Middle Ages, Ithaca/NY 1972, 39.
H.Zwetsloot, Friedrich Spee und die Hexenprozesse, Trier 1954, 56.
Wiadomo, że większość Indian wybiły choroby, ale masz też przypadki rzezi tysięcy, wiele z takich sytuacji zapewne nie zapisanych w dziennikach konkwistadorów/jezuitów/etc. Tylko jak już nie bierzemy pod uwagę tych chorób (zawdzięczanych - jak by nie było - białym przybyszom), to może i odrzućmy w statsach Stalina głód na Ukrainie, co?

Statystyki śmierci ze Średniowiecza trzeba brać mocno pod rozwagę, bo nikt nie wnikał w zgony biedoty. Przykładem niech będzie znacznie późniejszy pożar Londynu z 1666, w którym spłonęło niemal całe miasto - według zapisków miejskich ofiar tego kilkudniowego ognia było ledwie 6. Chyba nie ma wątpliwości, że to liczba wzięta z kosmosu?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Bibliografie z takich stron z reguły odsyłają do jakichś niezbyt rzetelnych publikacji pisanych pod tezę. Co do zgonów, to oczywista sprawa, że nie mamy ścisłych danych. Ale do komunizmu również się to odnosi. Wiemy ilu ludzi zginęło w gułagach lub nadal ginie w północnokoreańskich obozach śmierci ? Ale już dobra. Przyjmijmy najbardziej nieprzychylne chrześcijanom warunki w moim porównaniu i załóżmy, że tak jak imputują im ich ideowi przeciwnicy, zabijali masowo bez pardonu, niczym naziści żydów. I tak będzie tego mniej, jeśli czas ich działalności rozłożymy od IV do XIX w., bo wtedy w zasadzie można dopiero mówić o braku wpływu chrześcijaństwa na życie społeczne. Piętnaście stuleci. Teraz wyobraźmy sobie ilu ludzi zabiłby komunizm przez 15 stuleci, jeśli w ciągu jednego był w stanie zabić ponad 100 mln. ? Porównanie nadal wypada na jego niekorzyść. A spróbójmy odpowiedzieć sobie jeszcze na pytanie, czy dwóch walczących ze sobą średniowiecznych władców robiło to z motywów religijnych, czy czysto politycznych ? Czy komunizm dopuszczał istnienie takich ludzi jak np. biskup Ambroży, który prawie ekskomunikował cesarza bizancjum Teodozjusza Wielkiego za masakrę tessaloniczan i nastawiał wiernych przeciwko niemu za to działanie. Zmierzam do tego, że należałoby zbadać, ile wolności w ramach swojego systemu dopuszczały chrześcijaństwo oraz ideologia komunistyczna, a także ile w ciągu tych 15 wieków dokonano mordów z powodów ideologicznych i porównać to z ilością ideologicznych mordów komunistów. Bo np. obwiniać chrześcijan można za te zgony indian, które były efektem nawracania mieczem, natomiast ci indianie, którzy np. zginęli na plantacjach z powodu niewolniczej pracy, powinni już zostać zaliczeni w poczet ofiar z pobudek pozareligijnych. Gdyby jeszcze pod takim kątem rozpatrywać ilość ofiar, jestem pewien, że komunizm też by przegrał, ponieważ w nim mord był prawie zawsze motywowany ideologicznie. Jakby nie patrzeć, czerwoni zawsze są w dupie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Jakie dorabianie ideologii, wszyscy wiemy, że Marian Kowalski głośno powiedział to co w głowie ma każdy chrześcijanin :D

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Hannower, wiek XIV. Marktkirche.

Obrazek

Satanistyczno-żydowski spisek protestantów ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Fajny pentagram i to we właściwej wersji :D dziwne, że nikt się nie dojebał dotąd. Zresztą do gwiazdy dawida też by się mogli...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Myrkraverk
Posty: 78
Rejestracja: 3 lata temu

Myrkraverk 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
dziwne, że nikt się nie dojebał dotąd.
Ten pentagram to nie od kultu pięciu ran Jezusa Chrystusa?
ᚨᛚᚢ
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

W sumie to masz rację, bo z tego co sobie wyczytałem, to pentagram do mniej więcej XIV wieku miał różne znaczenia, ale ogółem zawsze dobre. Dla chrześcijan właśnie symbolizował pięć ran Jezusa. Dopiero w XIV wieku ktoś tam podzielił pentagram na "dobry" i "zły". Dobry ma dwa rogi skierowane dół, zły dwa rogi do góry (co niby ma symbolizować podobieństwo do łba kozła, czy też Baphometa). Tym samym podzielono pentagram na sfery sacrum i profanum.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Ciekawe pierdolenie. Było by jeszcze ciekawiej gdyby tematu gwiazdek czy koncertów nie ubierać w szaty wielkiego zagadnienia filozoficzno teologicznego.

Kościółki, religije różnorakie. Oczami prostego chłopa chrześcijaństwo i ogólnie religię widzę jako jeden z większych i doskonalszych pomysłów na wał czyli manipulacje w celu konkretnych korzyści. Ów wałek o skali co najmniej globalnej, nieustanne trwający kilka tysiącleci, oczywiście jest globalnie kompleksowy, działający i oddziałujący w skali pewnie niezauważalnej jednostce bezkrytycznej.

Tyle. Ja nie rozumiem całej afery bo nie wierzę tak po prostu, nie mam nic wspólnego z nieistniejącym zagadnieniem ateizmu i pozostałych izmów. Z jednej strony latamy w kosmos a z drugiej uparcie trzymamy się gałęzi prymitywnych izmów gdy byliśmy za głupi by rozumieć świat.

Ofiar jakiejkolwiek masowej szajby, bez względu na jej barwę niestety jest w chuj więc w przypadku rzucania danymi proszę o jakieś zestawienie procentowe, wymierne i porównywalne.

Proszę sobie zobaczyć statystyki dotyczące przyrostu naturalnego w Rosjiji pod koniec 19w. Mieli olbrzymi i kosmiczny boom który wpuścił wpierdol pustym piersiom matuszki. Całkiem możliwe że późniejsze lata wielkiego głodu były pionierskim przedsięwzięciem inżynieryjnym. Tak pierdole ;)

Biblioteka w Aleksandrii. Gdybym miał spiskować to stawiałbym na znacznej jej części fizycznie "przeniesione" /z przystankami/ do mitycznej biblioteki watykańskiej. Pasuje jak Mullder do Scully.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Resztki biblioteki w Aleksandrii się podobno uchowały, w - Islamskim - Timbuktu w Mali. Jest to oczywiście tylko plotka, bo tamtejsza biblioteka (zawierająca prastare manuskrypty) jest święta i nie ma tam wstępu byle kto, a wiele z jej zbiorów zostało ukrytych w domach, bądź zakopanych podczas wojen itp. 700 tysięcy manuskryptów tamtejsi murzyni nazbierali, w dziedzinach filozofii, sztuki, astronomii, matematyki i tak dalej.
With the demise of Arabic education in Mali under French colonial rule, appreciation for the medieval manuscripts declined in Timbuktu, and many were being sold off.
Ach, Ci uroczy Europejczycy ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1161
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Heft pisze:
2 lata temu
Jakie dorabianie ideologii, wszyscy wiemy, że Marian Kowalski głośno powiedział to co w głowie ma każdy chrześcijanin :D

To jest zwykła prawda.

Niby że ewolucja od małp? To jak taki mądry jesteś to pokaż mi gdzie w 3.000 tys historii człowieka, gdzie spisano wszystko, gdzie są, o gdzie są jakieś wzmianki, że małpy człowiekiem się stały? Nigdzie! Nie jest to możliwe, bo małpy to małpy, a ludzie to dar boski.

Nie ma żadnych udokumentowanych przypadków by stado małp zamieniło się w ludzi!
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Jest to o tyle zastanawiające, że małpy jakoś dalej są małpami. Nie widać, żeby wyewoluowały jako gatunek. W przypadku dinozaurów było tak, że jak jakiś gatunek pod wpływem otoczenia zmieniał stopniowo swoją formę to jego pierwotna wersja zanikała. Choć równie dobrze są wyjątki w stylu ryby Latimerii, która to od ok. 60 mln lat dalej egzystuje w niezmienionej formie i uchodzi za tzw. żywą skamieniałość.

Mając na względzie powyższe to tak naprawdę cholera wie jak to działa. Wygląda jakby teoria ewolucji działała wybiórczo na dane gatunki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

^Do tego potrzeba jednak milionów lat na tle czego istnienie rasy ludzkiej jest niczym kropla w morzu. Co do tych pradawnych zwierząt egzystujących wciąż w endemicznych, odizolowanych środowiskach, nie jest ich aż tak całkiem mało, choć specyfika występowania większości tych gatunków skupia się na okolicach Australii, Nowej Zelandii, Madagaskaru czy ogólnie wysp pacyficznych, skąd znane są choćby Dziobak, czy Kolczatka. Są też znacznie bardziej rozpowszechnione gatunki jak choćby rekiny, czy też krokodyle. Nie mniej jednak i u mnie występuje wciąż jakiś archaiczna "mysz" drapieżna, co to zabija swe ofiary niczym wąż, przy pomocy jadu.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Wygląda jakby teoria ewolucji działała wybiórczo na dane gatunki.
@Wędrowycz, ty tak na serio? :D

Jak słusznie zauważył Pioniere ewolucja to proces na tyle rozciągnięty w czasie, że nasze istnienie jako gatunku (+/- 200 tys. lat) to w zestawieniu z historią życie na Ziemi w zasadzie nieznaczący moment. To tak, jakby twierdzić, że z człowieka do tej pory nie wykształciło się nic więcej poza worem flaków na 2 nogach, więc tę ewolucję to jednak o kant chuja rozbić :P

Co do wspomnianych wyżej niezmienionych od milionów lat gatunków - jeżeli nie zmieniają się warunki ich egzystencji, to do czego mają się dostosowywać/ewoluować?

Nikt też zresztą nie twierdzi, że homo sapiens wywodzi się od obecnie znanych małp, tylko, że mamy jako gatunki wspólne pochodzenie, co jest jednak znaczącą różnicą.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Wy sobie chyba jaja robicie, bo nie chce mi się wierzyć żeby nawet zachlany metaluch z obitym łbem był tak głupi :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

no to jaja przecież :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No jaja i luźne rozkminy ;) nie spinajcie się bo nie ma o co. Wiadomo, że ludzkość w stosunku do historii życia na Ziemi jest raptem chwilą. To, że mamy z małpami wspólnych przodków to także fakt, którego nikt tu nie podważa.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

...oprócz Mariana
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

no cóż, Marian żyje w innej rzeczywistości, to chyba też wie każdy ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

O masz! A ja już miałem uwierzyć oraz zwyzywać pokolenie jutuberòw :/
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

A tak z ciekawości kto z nas niby jest z pokolenia jutuberów?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

ja to jestem tak stary, że widziałem wszystkie filmy dokumentalne, jakie kiedyś były na youtube po polsku, potem się zaczęły pojawiać "filmy z żółtymi napisami" i po obejrzeniu dość przekonującego, wielogodzinnego wykładu o tym, że dinozaury żyją wśród nas (a przynajmniej żyły jeszcze w XX wieku) sobie darowałem dalsze ciekawostki tego typu, w obawie o własną psychikę :P Potem zaczęli kasować wszystkie te Discovery, National Geographici, Planete, BBC itp i został już tylko największy syf w stylu Alexa Jonesa ;) Z jednej strony wciągające to pierdolenie jest strasznie, z drugiej - co za dużo Bildenbergów, to nie zdrowo.

von Daniken & ancient aliens FOREVA!!!!11
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Już myślałem, że wam się całkiem popierdoliło w uszogłowiu od tego mocnego metalu i mnie też to czeka.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Polecam ze swojej strony odpowiedni dystans do tego co tu się pojawia ;) nieobca jest nam ironia i sarkazm, ale także trochę się tu też lubujemy w trollowaniu.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Ewolucja jest fajna, problem w tym, że dziś przy jej pomocy próbuje się tłumaczyć zbyt wiele rzeczy. Jesteś liberałem i chcesz mieć naukową podkładkę pos tezę, że każdy powinien ruchać się z każdym ? Proszę bardzo - ewolucja skłania samców do pozostawienia genów u jak największej ilości samic. Jesteś konserwatystą i chcesz dowieść tezy przeciwnej ? I tu ewolucja idzie z pomocą: samiec pozostaje przy samicy w celu zabezpieczenia potomstwa, które dalej przekaże jego geny. Teoria stworzona aby wyjaśnić kształty dziobów zięb, wyjaśnia dzisiaj wszystko. Od tego kim jesteśmy, po kształtowanie się galaktyk. A to tylko w świecie natury. Dodajmy do tego jeszcze ewolucję w naukach społecznych, a będziemy mieli Teorię Wszystkiego. A jeśli coś jest do wszystkiego, to jest niczym konkurenci wybielacza ACE. Pisałem wyżej, że ateizm też nie jest wolny od wiary i dogmatyzmu, a stosunek ateistów do ewolucji dobrze to pokazuje. Katolikom cały świat tłumaczy ich Bóg, ateistom proces biologiczny, zachodzący w naturze. Teoria ewplucji dawno już wyszła poza biologię i tu już leży pies pogrzebany, bo to nie jest racjonalne podejście. A ponieważ ta teoria otoczona jest swego rodzaju kultem religijnym, bardzo trudno o rzeczowy namysł nad nią. W filozofii nauki istnieje pojęcie rewolucji naukowych. Polega to na tym, że co prwien czas dochodzi do przełomowych odkryć, które całkowicie zmieniają myślenie o danej teorii. Być może teoria ewolucji jest już ostateczną, tak jak podstawowe teorie fizyczne, ale jeśli nie, jeśli istnieją jakieś rzeczowe argumenty przeciwko, to zostaną zakrzyczane przez różnych Daw(n)kinsów i im podobnych, którzy zaciekle będą bronić dogmatu swojej wiary. I to już będzie ciemnota. Znacznie większa, niż zmanipulowany przez protestanckiego pastora ochroniarz, który wytapetował sobie pokój w książki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Bardzo wątpię, aby podstawowe teorie fizyczne były ostateczne, przecież nawet w szkole uczysz się "kłamstw" w stylu: prędkość=odległość/czas. A na studiach się okazuje, że ni chuja, to nie takie proste. I podobnie jest zapewne z teorią Darwina. To są tak naprawdę hipotezy pomagające zrozumieć świat, w jak najlepszej dla nas na określonym poziomie rozwoju aproksymacji. Tak, jak stopniowo odchodzi się od Freuda, tak i zapewne Darwin okaże się jedynie szczebelkiem w drabinie rozwoju nauki i wiedzy o wszechświecie, który z czasem będzie równie śmieszny co platońska wizja babo-chłopa.

PS. Dawkins to straszny klaun.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Panowie może powrócicie już do tematu, a pan @TITELITURY wyjaśni nam, jak to w jego teorii wyewoluowali z ciemnej społecznej masy, tworząc własną subkulturę, jakże bardzo oświeceni nastoletni Metalowcy.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Co miałem do powiedzenia w kwestii popkultury, a metalu, już powiedziałem. Nie lubię dyskutować z definicjami, ale zawsze możemy urodzić jakąś własną. Najpierw zdefiniujemy czym jest popkultura, potem czym są metalowcy, a potem spróbujemy przyłożyć jedno do drugiego i sprawdzić, co nam z tego wyjdzie. ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Teoria jest przecież teorią kropka

Najpierw zaczęliśmy pytać, potem pojawili się znający odpowiedzi.

Mnie np teoria ewolucji wydaje się logicznym upgrejdem prymitywnej wiary w bogów wszechmogących, światy dysku, Polskę zbawicielkę wszechświata czy inne ziarenka piasku. W połączeniu z rozwojem cywilizacji dla współczesnego rozumu jak najbardziej przyswajalna I możliwa do logicznego zrozumienia. Co najważniejsze, do daty chyba najlepsza.

Dlaczego więc traktować ją jak religię skoro na wielu płaszczyznach nauka wypiera jaskiniowe zabobony rzeczywistymi faktami? Chyba tylko patrząc na nią z punktu siedzenia człowieka pierwotnego.

Najfajniejsze są magi seksy, szataniści i okulty, praktykujący naukę praktycznie nagującą stereotypowe postrzeganie boga.

Podsumowując to pierdololo wyrażę głęboką wiarę że za dwa tysiące lat obowiązująca teoria będzie znacznie odmienna. O ile małpiszony nie rozpieprzą wpierw planety.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Co miałem do powiedzenia w kwestii popkultury, a metalu, już powiedziałem. Nie lubię dyskutować z definicjami, ale zawsze możemy urodzić jakąś własną. Najpierw zdefiniujemy czym jest popkultura, potem czym są metalowcy, a potem spróbujemy przyłożyć jedno do drugiego i sprawdzić, co nam z tego wyjdzie. ;)
Nie ma żadnej kontr czy w XXIw popkultury :) metalowej. Metal może powalczyć w kategoriach muzycznych. Coś na zasadzie kultury uprawiania metalu czy np. własciwej latom 80/90 sub-metalowej-sub-kultury wyraźnie metylowej gdzie słuchaniu muzyki towarzyszyły ekscesy towarzystkie typu gulganie winek, piwek, wódek, miodzikow, nalewek, samogonu i rosyjskiego spirytus sanctus juda. Dopiszę także przynależność do różnych ulicznych klubów sportowych i weekendowe sporty jednoręczne: podnoszenie ciezarow ciężarów i kartę w szyję.

Dziękuję za uwagę.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Widziałem jakiś fragment z hologramem Dio i muszę przyznać, że zajebiście creepy to wygląda. Ja bym się nie umiał do takiej morbid-groteski bawić. A już jutro Scream Maker i coś równie fajnego zagra przed "Dio" w Progresji! Noc żywych trupów normalnie. Rzyg.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Zamiast artystów śpiewające hologramy i muzyka generowana przez komputer, to jest technologiczny kierunek, do którego zmierza przyszła popkultura, z metalem nie będzie inaczej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Mam znajomą, która sporo uderza na jakieś elektroniczne "koncerty" zachodnich gwiazd podziemia, co do Wawy zjeżdżają i jak czytam tak jej komentarze czasem, to z tego klubowego elektro, co trzeci to muzę z youtube puszcza jako dj-ski set, dosłownie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3260
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Spoko robota. Pewnie więcej sobie za to wołają niż szarpidruty.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 lata temu

Robota może i spoko, ale jak już zauważył @yog, przerażająco to wygląda. Inna sprawa, że co to za zabawa? Sztuczne to takie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

deathwhore chyba pisał o youtubowych djach sprzedających bilety jak na koncert za stream muzy z internetu, nie o graniu u boku trupa Dio ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2832
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

To musi być smutne. Żadnego piwka przed takim gigiem, melanżu po, nie poznasz ludzi, nie zaruchasz jeśli się jakaś nawinie na winie. Chociaż z drugiej strony, sam potrafię wypić 6 - 7 browarów oglądając film lub, jak to bywało kiedyś, grając w grę, więc może i oni tak robią ? Zakładają na fejsie wydarzenie "najebię się podczas streamu koncertu DJ-a Twistera", a potem dzielą się wrażeniami w komentarzach ? Chociaż badania zdają się temu przeczyć:

https://oczymlekarze.pl/nowosci/2309-co ... je-alkohol
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Widziałem jakiś fragment z hologramem Dio i muszę przyznać, że zajebiście creepy to wygląda. Ja bym się nie umiał do takiej morbid-groteski bawić. A już jutro Scream Maker i coś równie fajnego zagra przed "Dio" w Progresji! Noc żywych trupów normalnie. Rzyg.


Chciałem na to jechać z czystej ciekawości, rozeznać takie show w kontekście użycia technologii i połączenia koncertu z projekcją multimedialną, ale jak obejrzałem ten fragment to jestem wdzięczny swemu lenistwu i temu, że w porę zrezygnowałem.

Padaka straszliwa.

Wie ktoś, czy jest to w 100% komercyjne przedsięwzięcie, czy może część zysków idzie na fundację Dio do walki z rakiem? Bo jeśli to pierwsze, to od takiego hieno-biznesu RJD musi się przewracać w grobie jak wentylator.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
deathwhore chyba pisał o youtubowych djach sprzedających bilety jak na koncert za stream muzy z internetu, nie o graniu u boku trupa Dio ;p
Faktycznie, nad ranem mój mózg już nie pracuje, lol. Mój błąd.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3260
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
deathwhore chyba pisał o youtubowych djach sprzedających bilety jak na koncert za stream muzy z internetu, nie o graniu u boku trupa Dio ;p
rozumiemy się bez słów.

to znaczy swoje słowa.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Elaborat


Zalogowałem się i jebnąłem se dwa przypadkowe tematy, 1 o książce panowie chaosu i 2 o pantera, po czym pomyślałem że napiszę se posta...

Black Metal to najpodatniejszy metalowy grunt na wszelkie eksperymenty i ładowanie w muzykę niebotycznych pokładów ekspresji

Powyżej wypisałem taki fragment wypowiedzi Grubego Wiewioora, piewcy stali. Pomyśleć że w początkach lat 90tych powyższe stwierdzenie wydawało się niemożliwe i byłoby zaprzeczeniem czy nadinterpretacja genezy powstania norweskiej drugiej fali. Tymczasem Black Metal stał się częścią popkultury, podobnie jak Pantera która nie może być dla metalowca fajna bo powstał... niumetal?

Dzisiejszy, "otwarty" black metal jest niewątpliwie fajny czy hipsterski tzn nie jest już de facto bm, jest swego rodzaju niu-niu metalem czyli bathory to odpowiednik pantery i metalowcy nie powinni słuchać black metalu jeno szydzić? :) :) :)

Dodam jeszcze że nigdy nie lubiłem deathcore, slamu czy groove... rozumiem że współwinnym powstania jest min pantera... no ale z drugiej strony winnymi są także sepultura, death metal i grindcore... które to powstały założone przez chłopaków słuchających hc, celtic frost czy slayer, którzy to z kolei słuchali punka, judas priest czy black sabbath.... lol. Poza tym @Pepe nie powinien był słuchać doom metalu bo z jednej strony wspomniany black sabbath a z drugiej... doomowe benkarty Phila... down, superjointy czy wpływ na crowbar hahaha. Wychodzi na jedno - wszystko to gówno!
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

synu pisze:
2 lata temu
yog pisze:
2 lata temu
Widziałem jakiś fragment z hologramem Dio i muszę przyznać, że zajebiście creepy to wygląda. Ja bym się nie umiał do takiej morbid-groteski bawić. A już jutro Scream Maker i coś równie fajnego zagra przed "Dio" w Progresji! Noc żywych trupów normalnie. Rzyg.

Chciałem na to jechać z czystej ciekawości, rozeznać takie show w kontekście użycia technologii i połączenia koncertu z projekcją multimedialną, ale jak obejrzałem ten fragment to jestem wdzięczny swemu lenistwu i temu, że w porę zrezygnowałem.

Padaka straszliwa.

Wie ktoś, czy jest to w 100% komercyjne przedsięwzięcie, czy może część zysków idzie na fundację Dio do walki z rakiem? Bo jeśli to pierwsze, to od takiego hieno-biznesu RJD musi się przewracać w grobie jak wentylator.
Smutne...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12505
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
doomowe benkarty Phila... down, superjointy czy wplyw na crowbar hahaha. Wychodzi na jedno - wszystko to gowno!
To na pewno jest gówno, a nie doom metal ;)

A Sepultura po Schizofrenii to taka druga Pantera ;) Ale tak ogólnie, to powiem Wam w tajemnicy - katowałem ostatnio sarcofagowe The Laws of Scourge i tam jest trochę takich momentów, że wydaje mi się, że Sepultura na jakim Chaos A.D. z tego zaczerpnęła. A jak wiadomo, Chaos A.D. -> debiut Korn -> Roots -> nu-metal. Tak, naprawdę doszedłem do wniosku, że nu-metal czerpie z Sarcofago :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2852
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

O błąd ortograficzny. Żeby nie było ;)
Tak, naprawdę doszedłem do wniosku, że nu-metal czerpie z Sarcofago
Dorzucę jeszcze ze od S do A sepa rżnęła ze slejera. Totalne potwierdzenie moich przypuszczeń które w zestawieniu z yogowa wykminą świadczą bardzo źle o całym metalu z ameryki płd. Do rana postawie przed sadem elvisa i bitlesuf ;)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Wróć do „Dyskusje muzyczne”