Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4423
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vader / Marduk / Arkona / Insidius - 1.09.2018, Toruń, Od Nowa

Vexatus 3 lata temu

Taka mini relacja, bo więcej mi się nie chce pisać...

Olsztyński Insidius wypadł całkiem dobrze i słuchało się tego całkiem nieźle - dość nieliczna publika przez większa część występu była nieco ospała. Zespół jakoś nie nawiązał za bardzo kontaktu z ludźmi pod sceną, ale tak to już niestety często bywa w przypadku supportu. Panowie zagrali naprawdę nieźle - szczególnie spodobała mi się "ballada", choć zagrywka była dość przewidywalna. ;)

Arkona wywołała już pewne ożywienie wśród publiczności. Panowie zagrali całkiem dobry koncert - mieli całkiem niezły i nawet dość selektywny sound (panowie sami sobie ustawiali brzmienie i dogadywali się z ekipą za konsoletą), kontakt z publiką nawet całkiem niezły. Występ jak najbardziej udany...

Po dłuższej przerwie (podczas której na scenie gorączkowo krzątała się ekipa techniczna) na scenie zainstalował się Marduk. "Panzer Division..." i jazda do przodu. :) Marduk dał bardzo dobry koncert. Panowie się nie oszczędzali - ciężar, wściekłość i agresja. Publika pod sceną reagowała dość żywiołowo. :) Niestety nie zagrali kawałka "Frontschwein" (a może zagrali, ale mnie zahipnotyzowało i nie pamiętam :)). Jedyny zgrzyt to ilość dymu na scenie - w drugiej połowie występu było tego tyle, że niewiele widziałem z tego co się na niej dzieje...

Vader również zagrał całkiem niezły koncert, ale jednak byłem trochę zawiedziony. Po pierwsze Vader brzmiał gorzej niż Marduk - przede wszystkim perkusja i wokal (w sumie to dziwne, bo soundcheck robiła chyba ta sama ekipa). Po drugie w materiałach promujących koncert w sieci były informacje, że będą grać w całości "The Ultimate Incantation" (znalazłem też info, że będzie w całości "The Ultimate..." i "Black to the Blind") no i nie doczekałem się... :) W sumie wielkiej tragedii nie było, bo pojechałem głównie ze względu na Marduk. Tak czy inaczej Vader to w dalszym ciągu świetnie wypada na żywo i ludzie bawili się bardzo dobrze. :)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1190
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
Niestety nie zagrali kawałka "Frontschwein" (a może zagrali, ale mnie zahipnotyzowało i nie pamiętam :)).
Nie grali, z poprzedniej zagrali tylko "The Blond Beast"
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA

Wróć do „Relacje”