Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: 7 lata temu

Vargsang

Nathas 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Świetny germański black metal prezentuje Vargsang w swoim solowym i jednoosobowym projekcie, choć na najlepszej imo 'Werewolf of Wysteria' było ich dwóch. Bezkompromisowa czarna młócka, bez wielu ozdobników lecz nie pozbawiona melodii i okraszana praktycznie cały czas genialnym, wściekłym i mocnym wokalem, podbitym pogłosem/echem - które tu nie przeszkadza, a jeszcze bardziej podkręca klimat i robi mi dobrze.

Swego czasu zajarany trzecim albumem właśnie, skleciłem nieoficjalną stronkę i napisałem do kolesia, który po przesłaniu mi zdjęć z paru gigów jakoś przy trzecim mailu oznajmił, że kończy działalność zespołu. Po kilku latach się jeszcze wskrzesił wydając czwarty, moim zdaniem najsłabszy album (co nie znaczy, że zły tylko nie tak dobry jak poprzednie). Polecam szczególnie trójeczkę podkręcając volume zgodnie z ruchem wskazówek zegara - jest moc!!!!666

Skład:
Vargsang - Guitars, Bass, Vocals, Keyboards (2002-2008, 2014-present) Cold Lake Towers, ex-Nocti Vagus, ex-Nordisches Blut, ex-Nordwind, ex-Totenreich, ex-Gorrenje, ex-Graven
▼ Byli muzycy
Goatruler - Drums Chant of Blasphemy, ex-Goat Inferno, ex-Schattenthron, ex-Drudensang, ex-Idhafels, ex-Rest in Torture, ex-Wintarnaht, ex-Thurisaz, ex-Megaera
▼ Muzycy koncertowi
Nordger - Unknown ex-Geweih, ex-Chant of Blasphemy, ex-Irrlycht, ex-Megaera (live)
Baldur - Guitars (2006) ex-Tepheret, ex-Chant of Blasphemy, ex-Dogma Omega, ex-Morrigan, ex-Bestial Desecration
Dyskografia:
2003 - Call of the Nightwolves
2004 - Vargsang / Armaggedon [split]
2005 - Throne of the Forgotten
2008 - Werewolf of Wysteria
2014 - In the Mist of Night




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vargsang/11729
BC: https://vargsang.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6117
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Cieszę się i szanuję, że komuś chciało się utworzyć temat o tym projekcie. Nie pamiętam dokładnie, czy to przy okazji debiutu, czy też "Throne of the Forgotten" się wkręciłem, ale swego czasu słuchałem bardzo często, chętnie i namiętnie. Wtedy zresztą dużo też buszowałem po podziemiu black metalowym, znacznie chętniej i częściej niż teraz.

Swoją drogą, wtedy podziemiem było np. z rodzimej sceny Kriegsmaschine ;) holenderskie Haatstrijd czy Fluisterwoud, szwedzki Dimhymn i cała masa innych co to kiedyś się tworzyły jak grzyby po deszczu, a na mój umysł pochłonięty klimatem black metalowym było to jak opium.

Wracając do twórczości Vargsang to nawet parę lat temu sobie odświeżyłem i dalej świetnie mi się tego słucha. Surowy i pierwotny black metal jaki powinien być. Ma to jak najbardziej klimat i czuć, że tworzone to było z pasją.

Kiedyś to kurwa było...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6365
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus miesiąc temu

Dzisiaj sobie przypomniałem o Vargsang. Dawno nie słuchałem. Niby nic specjalnego i to Black Metal jakich wiele, ale ma swój klimat. Piękna surowizna z charakterystycznymi wokalami. Będzie słuchane.
Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Kiedyś to kurwa było...
A teraz to nie jest? :)
Raw Black Metal w rowie!!!
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: 7 lata temu

Nathas miesiąc temu

Ten co górnik archeolog :roll: Dla mnie temat zawsze świeży, bo sięgam po Vargsang regularnie. Jak sobie sprawiłem pod koniec roku cedeczko ostatniego wydawnictwa, a niedawno był to również mój pierwszy zakup winylowy to się bardzo z tą płytą polubiłem :) Będzie smażone!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6365
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus miesiąc temu

Nie jestem archeologiem. ;) Po prostu wczoraj mi się przypomniało o tym projekcie i sprawdziłem czy jest już temat na forum czy też trzeba takowy założyć. Dzisiaj mam akurat trochę pracy przy kompie, która nie wymaga zaangażowania szarych komórek i będzie pewnie przez pół dnia słuchane. :)
Raw Black Metal w rowie!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6117
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Vexatus pisze:
miesiąc temu
A teraz to nie jest? :)
Jakoś tak nie jest, może za mało szperam w podziemiu, może też łatwy dostęp do wszystko na to wpływa. Coraz ciężej mi znaleźć takie proste, surowe black metalowe kapele, które są naprawdę szczere w tym co robią i po drugie robią to odpowiednio dobrze.
Takie Vargsang na ten przykład mimo iż dość rzadko do nich wracam, to za każdym razem bardzo przyjemnie mi się tego słucha.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6365
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus miesiąc temu

Słucham sobie od kilku dni wszystkich pełniaków na zmianę z "Pulse" od Pink Floyd. :D Prosta i konkretna muzyka bez niepotrzebnego kombinowania i silenia się na jakieś zbędne eksperymenty. Ostatnia płyta wcale tak mocno nie odstaje.
Raw Black Metal w rowie!!!

Wróć do „Black Metal”