"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3029
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Ashes

#1

Post Hajasz » 6 mies. temu

Obrazek
Krakowski Ashes to młoda załoga. Działają od 2018 roku i nie grają żadnych dekadenckich i pijackich black metali. Ashes postawił na melancholijny black metal czego dowodem jest jedyny materiał jak wydali debiutancki album. Już sama okładka nasuwa gatunek czarnej sztuki, subtelna i po prostu fajna.

Na płycie znajdują się cztery długie kompozycje z jednej strony zalatujące Mgłą a z drugiej fascynacją Burzum z albumu Hvis Lyset Tar Oss.

Są charakterystyczne klawisze, krzyczący ale jednocześnie mocny wokal a gitara przez całe numery wygrywa prowadzącą melodię wokół której budowany jest odpowiedni nastrój. Fajna płyta, bardzo mi podeszła.

Skład:
The Fall - Drums Medico Peste, Over the Voids..., Owls Woods Graves, Mgła (live), ex-Mord'A'Stigmata, ex-Clandestine Blaze (live), ex-Odraza (live), ex-Arachos
Nefar - Guitars, Bass, Keyboards Medico Peste, ex-Enclave, ex-Dira Mortis
Vann - Vocals Only Sons, ex-Forge of Clouds, ex-Outre, ex-Banisher (live), ex-Fleshworld

Dyskografia:
2019 - Ashes



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ashes/3540450945
BC: https://malignantvoices.bandcamp.com/music
YOU SUFFER, BUT WHY ?

Tagi:
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 861
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post porwanie w satanistanie » 6 mies. temu

Bardzo dobra płytka, aż zdziwiłem się, że MV, które zazwyczaj swoje materiały dość mocno anonsuje, puściła to jakoś po cichu. Można w 2018 nagrać melancholijny black, czytelny i spójny, bez żadnych eksperymentów, który jednak zabrzmi świeżo i przekonująco? Widać można.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post yog » 6 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu
Bardzo dobra płytka, aż zdziwiłem się, że MV, które zazwyczaj swoje materiały dość mocno anonsuje, puściła to jakoś po cichu.
Wyszło w tym samym czasie co Owls Woods Graves i stąd chyba nieco z boku :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3029
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#4

Post Hajasz » 6 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu
Bardzo dobra płytka, aż zdziwiłem się, że MV, które zazwyczaj swoje materiały dość mocno anonsuje, puściła to jakoś po cichu. Można w 2018 nagrać melancholijny black, czytelny i spójny, bez żadnych eksperymentów, który jednak zabrzmi świeżo i przekonująco? Widać można.
No miałem podobnie. Bo jakoś ostatnio nadrabiałem te nowe polskie bleki i to Ashes razem z Witch Head Nebula najbardziej mi się spodobało.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2533
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post deathwhore » 6 mies. temu

Jak chwalicie, to sobie włączyłem. Taka jazda w stronę Mgły, ale na szczęście nie tak ordynarna kopia jak czasem się zdarzają i mają też sporo własnej tożsamości.
Oblech
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 861
Rejestracja: 2 lata temu

#6

Post porwanie w satanistanie » 6 mies. temu

Bo to brzmi jakby mocno słuchali Mgły i im się podobało (widzę, że gra tam zresztą koleś ze składu Mgły w wersji live), ale w glowie mieli jednak Burzum.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#7

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

Jeden z kumpli mocno chwalił, więc pewnie przy okazji sprawdzę, tym bardziej że Burzum się pojawia w Waszych postach, a to już mnie z miejsca interesuje. Gra pod Mgłę to znowu nic innego jak czerpanie inspiracji ze starej Norwegii zresztą, gdyż przecież jest to główne źródło inspiracji Mikołaja w tej kapeli. Z czasem przybrało to wszystko jakieś "własne" brzmienie to i teraz dużo osób słyszy tu i ówdzie Mgłę.

Co do Ashes to już na starcie podoba mi się ascetyczna i klimatyczna w swojej prostocie okładka.
Odium Humani Generis
sunflower
Posty: 24
Rejestracja: 6 mies. temu

#8

Post sunflower » 6 mies. temu

Płytka bdb, bardzo lubię taki bm i dobrze że temu typowi chce się tworzyć taką muzykę jak tutaj i w Over The Voids. Brakuje trochę takiego grania.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1672
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#9

Post Vortex » 5 mies. temu

Też mi się spodobało, niby nic odkrywczego, ale jak muza jest dobrze wymyślona i słucha się jej z dużą przyjemność nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, a tego krążka tak się właśnie słucha.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#10

Post Wędrowycz » 5 mies. temu

Wiadomo, że nic odkrywczego, ale tu nie o to chodzi, a o wskrzeszenie klimatu starego norweskiego black metalu, a wyszło to co najmniej dobrze. Słychać trochę Burzum, trochę Forgotten Woods, deczko starego Enslaved nawet się załapało. Dla mnie osobiście bardzo przyjemny projekt. Chętnie do niego będę wracał.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: rok temu

#11

Post Metalized » 2 mies. temu

Akurat se leci Ashes ( też nazwę sobie dali, chyba cały tłum krakowskich myślicieli w pocie czoła i mozole dumało tydzień nad oryginalnym szyldem). Przyjemnie się tego słucha, żadne sensacje i nigdy-tego-nie-zagrał-nikt, no ale skandynawskie nuty sprzed paru dekad wchodzą niczym lump nocą do nieswojej piwnicy. Nie sadziłem, ze płyta ta zaliczy więcej niż parę odsłuchów na rok a tu dość często kręci się. Kupiłem u Sovy na jakimś koncercie jako dodatek do zakupów i mile się rozczarowałem
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post borsuk » miesiąc temu

Słucham sobie właśnie z jutuba, podoba mi się, już się zbieram do kupna, a tu MV na urlopie :D

Ale jak nie zapomnę to kupię, bo naprawdę fajnie się tego słucha.
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post yog » miesiąc temu

Gdybym nazywał nowe gatunki, to bym zespół Ashes nazwał mianem Mgła-core.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”