"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Mørketida

#1

Post TITELITURY » miesiąc temu

Obrazek
-Panie, fajny metal z Finlandii!
-Śfiński? Co Pan pierdolisz, brzmi jak norweski.

Nie będę udawał, że jestem taki zajebisty ( nie muszę) i sam odgrzebałem ten diamencik w hałdach metalowego popiołu. Zrobił to mój kolega, który opisał kapelę jako "dla tych, których zawiodło ostatnie Mare". Bo i rzeczywiście, jest ta norweska kapela dla Finów niewątpliwą inspiracją, co słuchać w brzmieniu, kompozycjach, wokalu, nawet okładka tutaj jakby skrojona została pod Terratur Prod. Klimat wycieka z odtwarzacza, no póki co z YT, ale to tylko chwilowa niedogodność, litrami ciężkiej smoły, jest tu bowiem wolno, nastrojowo, aż ciarki przechodzą. Już intro wprowadza w odpowiedni nastrój brzmieniem prostej melodii granej na skrzypcach z tą drobną różnicą, że struny są ze szkła. Zdecydowanie ich jedyny długograj pt. Panphage Mysticism nie zalicza się do grona płyt, przy których fajnie potupać nóżką, wypić piwko i złapać za cycka koleżankę, co sprawia, że fani life metalu mogą spierdalać w podskokach. Za to ciemny pokój, czarne świeczki i ta muzyka doskonale się komponują. Przy tych wszystkich moich zachwytach, uważam jednak, że Ebony Tower jest lepsze. Jedynym, co Morketidzie mogę zarzucić, jest jednostajność. Niezbyt rażąca i w żaden sposób nie zmniejszająca przyjemności płynącej ze słuchania, sprawiająca jednak, że moim zdaniem jest to album ciut gorszy od tego, który nagrali Norwegowie. Co nie zmienia faktu, ŻE baaaaaardzo słuchalny.

Obrazek
Skład:
Nagafir Devraha - Drums ex-Evil Rites
Sol Schwarz - Guitars ex-Evil Rites

Dyskografia:
2012 - Rehearsal 19.02.2012 [demo]
2018 - Panphage Mysticism



MA: https://www.metal-archives.com/bands/M% ... 3540350584
BC: https://werewolfrecords.bandcamp.com/music
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”