"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2234
Rejestracja: 2 lata temu

Diamatregon

Post pit » 4 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Diamatregon to black metalowy zespół muzyków znanych z Aluk Todolo. Panowie hołdują muzyce prostej i ciężkiej, ale dalekiej od prostactwa. Potrafią też zaskoczyć, czego przykładem są covery The Misfits i Carnivore oraz "The Beast is Dead" - 17 minutowy kawałek brzmiący jakby w studiu nagle dołączyło do nich Melvins. Projekt znów ma status "aktywny" na metal archives, być może należy spodziewać się nowego albumu.

Skład:
Url - Bass, Vocals, Guitars ex-Molochios, ex-Vediog Svaor, Aluk Todolo, The Gunslingers
Diamargareton - Bass, Vocals, Guitars Sentinel, Aluk Todolo, ex-Blacklodge, ex-Faust
Antoine Hadjioannou - Drums, Vocals Aluk Todolo, Super SS, The Gunslingers
▼ Byli muzycy
Krukka - Drums ex-The Arrival of Satan
Dyskografia:
1997 - Between the Devil and the Deep Blue Sea [demo]
1997 - Video War [split video]
1998 - Vinbär Frost [demo]
1998 - Split Demon [split]
2000 - The Satanic Devotion
2002 - Blasphemy for Satan
2003 - Charognard [EP]
2009 - Crossroad
2012 - ...to Death [EP]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Diamatregon/10672
BC: https://diamatregon.bandcamp.com/music
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11055
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 3 mies. temu

Słucham sobie któryś raz najnowszego wydawnictwa z dorobku Diamatregon, epeczki ... to death zamykającej się w zwięzłych 9 minutach i muszę powiedzieć, że podoba mi się to granie. Słychać rzeczywiście, że panowie sobie plumkają ciemne noisy w tym Aluk Todolo, słychać też, że jest to black metal rodowity francuski, gdzie dość melodyjne i wzniosłe dysonansowe tremola przywołują słodką woń dekadenckiego upodlenia w ramionach nihilizmu.

Szkiełko moje i oko podpowiada mi, że jest to prawdziwy black metal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 330
Rejestracja: 2 lata temu

Post Molotow 666 » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Słucham sobie któryś raz najnowszego wydawnictwa z dorobku Diamatregon, epeczki ... to death zamykającej się w zwięzłych 9 minutach i muszę powiedzieć, że podoba mi się to granie. Słychać rzeczywiście, że panowie sobie plumkają ciemne noisy w tym Aluk Todolo, słychać też, że jest to black metal rodowity francuski, gdzie dość melodyjne i wzniosłe dysonansowe tremola przywołują słodką woń dekadenckiego upodlenia w ramionach nihilizmu.

Szkiełko moje i oko podpowiada mi, że jest to prawdziwy black metal.
Kurwa @yog aleś mnie teraz zaimponowal Twoim opisem... Dobry z Ciebie Yogulator 8-)

Wróć do „Black Metal”