"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3033
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Narrenwind

#1

Post Hajasz » 9 mies. temu

Obrazek
Narrenwind to kolejna polska nowość wypuszczona przez Pagan Records. Ów duet tworzą Ævil i Klimørh czyli znowu przebija się nazwa Non Opus Dei.

Sam projekt działa od tego roku i właśnie wydał debiutancki album Mojej bolesnej śnię dobrą śmierć. Narrenwind na płycie prezentuje nowoczesne polskie oblicze black metalu. Na całe szczęście muzyka tu gra a nie tworzy jakieś bezsensowne połamańce, które w sumie do niczego nie prowadzą.

Brzmienie czytelne, muzyka odegrana raczej w wolnych i średnich tempach, bardzo dobre wrzeszczące wokale w kilku kawałkach dosyć mocno przypominające wrzaski z Min Tid Skal Komme. Teksty dobre w całości po polsku i mimo, że wokalista uskutecznia wrzask to wszystko da się zrozumieć.

Od czasu do czasu pojawią się jakieś klimatyczne zagrywki tudzież normalny wokal. Słucham tego dzisiaj prawie cały czas bo jakoś tak mi fajnie weszło i wyjść nie chce.

Skład:
Ævil - All instruments (2018-present) Sauron, ex-Ivil's Pandemonium Carnival, ex-Cardiac
Klimørh - Vocals (2018-present) Non Opus Dei, ex-Volfenkreuz, Alne, ex-Mordgier

Dyskografia:
2018 - Wydłużam cień boga ciemności [single]
2018 - Wiatr głupców [single]
2018 - Mojej bolesnej śnię dobrą śmierć



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Na ... 3540448022
BC: https://paganrecords.bandcamp.com/music
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3953
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#2

Post Wędrowycz » 9 mies. temu

Właśnie poleciało to:

i jestem jak najbardziej na tak. W zasadzie wszystko w czym macza palce Klimørh mi pasuje. Facet po prostu umie w komponowanie ciekawego i urozmaiconego grania. Muzycznie to delikatne skojarzenie miałem z projektem pobocznym chłopaków z Blaze Of Perdition tj. Oremus.
Idąc za postem na pejsbuku 7G Mega-Sin:
Narrenwind to projekt Ævil'a i Klimørh'a. Powstał dość spontanicznie – dokładnie 24 czerwca 2018. „Wtedy to zaczepiłem Klimørh'a z pytaniem czy nie miałby ochoty zrobić czegoś razem, wiedziałem że jest zajęty nowym Non Opus Dei, także spodziewałem się odmowy” – wspomina Ævil. „Było coś magicznego w tej współpracy. Zaczęliśmy od szkieletu jednego kawałka a już 24 września była gotowa płyta. W międzyczasie wyklarował się również koncept na nazwę, oprawę graficzną – właściewie całość.”

Komentarz Klimørh'a: „Diabelstwo, osamotnienie, szaleństwo, zbrodnia, grzech ... 8 utworów, w tym 3 z tekstami polskich poetów przeklętych (Kazimierz Ratoń, Rafał Wojaczek, Tadeusz Miciński). Debiut projektu zrodzonego pod wpływem Wiatru Głupców, który niesie opowieści. Wszak nasze życie jest opowieścią. Czy Twojej ktoś chciałby wysłuchać? Tytuł płyty dyktował sam Rafał Wojaczek podczas rytuału nekromancji.”
Edit 22.12.2018 g. 6:09
Właśnie słucham sobie tego albumu i mnie cholernie się podoba. Średnie i wolne tempa, marszowe rytmy, black metal urozmaicony i wpadający w ucho, a przy tym charakterystyczne wokale Klimorha. Pachnie śmiercią, zepsuciem i rozkładem mocno, ale ma też w sobie coś z klimatu filmu "Siódma Pieczęć" Bergmana, zresztą stąd moje powyższe skojarzenia z Oremus, bo tam podobnie to wygląda. Jest jeszcze coś, bo Marduk na "ROM 5:12" i późniejszych płytach, podobnie jak i Funeral Mist potrafili uchwycić melodie budzące skojarzenia luźne ze średniowieczem, tutaj w Narrenwind też to samo słyszę.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3953
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#3

Post Wędrowycz » 8 mies. temu

Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2633
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#4

Post Vexatus » 8 mies. temu

Hajasz pisze:
9 mies. temu
Narrenwind na płycie prezentuje nowoczesne polskie oblicze black metalu. Na całe szczęście muzyka tu gra a nie tworzy jakieś bezsensowne połamańce, które w sumie do niczego nie prowadzą.
Włączyłem, posłuchałem pierwszego kawałka i wyłączyłem z mocnym postanowieniem uważnego przesłuchania wieczorem, bo to zdecydowanie muzyka, która wymaga skupienia. Bardzo fajne granie - z tego jednego kawałka wynika, że klimat ten materiał może mieć naprawdę świetny.
Wędrowycz pisze:melodie budzące skojarzenia luźne ze średniowieczem
No właśnie to samo przyszło mi do głowy. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 143
Rejestracja: 10 mies. temu

#5

Post ptrknknc » 8 mies. temu

Przesłuchałem ten "Boga znienawidź", chyba podziękuję temu projektowi. Wrócę do niego za jakiś czas, by nie zmienić zdania.
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3033
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#6

Post Hajasz » 8 mies. temu

ptrknknc pisze:
8 mies. temu
Przesłuchałem ten "Boga znienawidź", chyba podziękuję temu projektowi. Wrócę do niego za jakiś czas, by nie zmienić zdania.
Człowiek, którego masz tak dumnie w awatarze pewnie powiedział by ci połykasz czy roztrząsasz.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10535
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post yog » tydzień temu

Druga płyta Ja, Dago w preorderze w Paganie i zwiastuje ją kompozycja Ród Olbrzymów:



Tak se wklejam, zespołu dotąd chyba nie słyszałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Puppets
Posty: 186
Rejestracja: 6 mies. temu

#8

Post kurz » tydzień temu

yog pisze:
tydzień temu

Tak se wklejam, zespołu dotąd chyba nie słyszałem.
Żałuj, bo to bardzo dobre granie
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10535
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post yog » 6 dni temu

Drugi kawałek z klasycznym Aleksandrem Newskim Siergieja Eisensteina w ramach teledysku:

Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”