"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

Death Like Mass

#1

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

Obrazek
Obecnie jeden z najlepszych projektów na krajowej scenie black metalowej. Skład teoretycznie nieznany ale wiadomo, że KMWTW. Na koncie jedynie dwie EPKi, łącznie jakieś 40 minut muzyki. Muzyki pełnej szaleństwa, złej i niedobrej. Zresztą co ja się tu będę produkował, poniżej liny do odsłuchu.

Dyskografia:
2015 - Kręte drogi [EP]
2017 - Jak zabija diabeł [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... 3540403780
BC: https://deathlikemass.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2472
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#2

Post TITELITURY » 2 lata temu

Tej drugiej nie mam, ale tę pierwszą kupiłem za namową kumpla i bodajże raz zakręciła się w odtwarzaczu. Ekstremalne to to jest, ale cholera już było tyle razy, że widocznie przeleciało przez uszy i na tym się skończyło. Myślę jednak, że mogłem tej płycie poświęcić zbyt mało czasu. Wrócę z majówkowych wojaży, to ją przekatuję i może powiem w temacie coś więcej.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post Epoxx » 2 lata temu

Kręte Drogi dobra epka i na starym forum znalazła się u mnie na zestawieniu 2015 epek. Jak zabija diabeł jeszcze nie miałem okazji posłuchać, a ogólnie to czekam na jakiegoś pełniaka od tej ekipy.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2472
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#4

Post TITELITURY » 2 lata temu

Posłuchałem raz jeszcze. Od 14 minuty rzeczywiście coś zaczyna się tam dziać, ale i tak niewiele. Rozumiem, że komuś, kto lubi chamskie napierdalanie, może to się podobać, ale ja po "Krętych drogach" włączyłem sobie nowe Medico Peste i dopiero wtedy usłyszałem ciekawą muzykę. No, nie jest to złe, fani Anteusów oraz innych podobnych będą w niebo/ piekło wzięci, ale dla mnie wieje chujem. Ech, kiedy ktoś w Nadwiślańskim Kraju nagra znów coś na poziomie "Inhuman Riutal Massmurder" Thunderbolt ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 127
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post borsuk » 2 lata temu

pierwszą mam, bardzo się podoba, trzeba nową też zamówić.
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#6

Post yog » 11 mies. temu

Skasowałem ostatnio skład z tematu, skoro sobie muzycy nie życzą ;) Tak sobie teraz patrzę na MA, a tam w polu Location: Łysa Góra ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#7

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

Łysa Góra blisko Kielc w sumie, więc może być ;)

Odświeżyłeś yogi temat, to zapuściłem sobie "Kręte Drogi" i muszę przyznać, że zdążyłem zapomnieć jak to leci. Bardziej to ekstremalne i szybkie niż mi się wcześniej wydawało. Mimo wszystko nie pokusiłbym się o porównywanie Death Like Mass do pojebańców w stylu Antaeus, bo jednak siła rażenia zdecydowanie nie ta. Bardziej brzmi to jakby chcieli grać coś w podobie "De Mysteriis Dom Sathanas" i całkiem dobrze im to wychodzi (choć jak już wspominałem nie raz "DMDS" jest tylko jedno i wątpię żeby ktokolwiek do tego samego poziomu doszedł). Wokale zdecydowanie na plus.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 438
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post Nebiros » 11 mies. temu

Ostatnio nawet chciałem temat zakładać, bo myślałem, że nie ma. Słychać pewne odwołania do CdG, nie wiem czy zamierzenie czy nie, ale jak mają na wokalu wiadomo kogo, to skojarzenia nasuwają się same już od pierwszych plugawych wersów.

Dosyć siekowata to muza, mocno intensywna i gęsta. Niby nic nowego, ale dostarczają w swoim graniu wszystkiego, czego można od takich tworów oczekiwać, także całość jest jak najbardziej na duży plus. Nie pogardziłbym pełniakiem, chociaż muszę przyznać, że jest to na tyle ciężkie i absorbujące odbiorcę granie, że niedosytu po przesłuchaniu którejkolwiek z EPek za bardzo nie odczuwam - lepiej, żeby duża płyta nie przekraczała tych 35 minut, bo przy takim graniu, bardzo łatwo jest przedobrzyć i wymęczyć słuchacza.

Niemniej jednak, zapowiada się bardzo obiecująco... zobaczymy co z tego wyjdzie w przyszłości :)

Fjuteral Doom / Death 2019 cała płyta:
https://www.youtube.com/watch?v=p_JXWyYs7xY&t=284s
Hajasz pisze:
miesiąc temu
Pozdrawiam głupich i niech śmierć pierdoli wasze obłąkanie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#9

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

Dla mnie ten projekt jest potwierdzeniem, że czego by się pewni ludzie nie tknęli, to wychodzi co najmniej platyna. Dodatkowo rozpatruję ten projekt jako ekstremalne ogniwo w rytualno-magiczno-klimatującym graniu, które jest podane w takiej formie, na jaką nie ma co liczyć u takiego Bestial Raids. Kto miał przyjemność tak jak ja uczestniczyć w ostatniej trasie Mgły i słyszeć te kawałki na żywo, ten wygrał życie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#10

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

To ja mimo wszystko wolę zdecydowanie Bestial Raids, ale ciężko ich porównywać z bohaterami tematu. Tu mamy jednak black metal, z tym że zagrany w formie eleganckiego napierdolu, ale w oparach rytualnych jak to określiłeś. Bestiale to już rasowy war metal, na pełnej kurwie, chamsko i prymitywnie ku chwale sejtana. Inny rodzaj grania, stąd nie ma co porównywać. Do Kultu Golasów też ciężko, bo tam znacznie więcej przestrzeni, wolniej i mocniejsze nastawienie na klimat i transowość, DLM jest bardziej skomasowane i tłuste w brzmieniu. Wokale wiadomo kto kładzie i dlatego są one takie zajebiste, bo barwa tego pana zdecydowanie jest unikatowa na skalę przynajmniej rodzimej sceny, no i zdecydowanie jest ona bardzo pasująca do black metalowych ram.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#11

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

Ja właśnie dlatego ich nie porównałem a wręcz napisałem, że oni w swoim kolektywie są tym ekstremalnym ogniwem, bo u Bestiali to jednak inaczej wygląda wszystko :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post DiabelskiDom » 3 tyg. temu

Nowy materiał Death Like Mass, czyli album Matka Na Sabacie pojawi się tej jesieni limitowanym do 666 sztuk nakładem Malignant Voices/Under the Sign of Garazel.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#13

Post yog » 2 tyg. temu

Jak zabija diabeł ma się niedługo ukazać na LP, zapewne za sprawą Malignant Voices, skoro tym się chwalą (może wspólnie z UtSoG).

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
sunflower
Posty: 29
Rejestracja: 7 mies. temu

#14

Post sunflower » 2 tyg. temu

Można już posłuchać na bandcampie. Niestety nie jest to tak dobre, jak poprzednie epki.

Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 877
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post porwanie w satanistanie » 2 tyg. temu

Nie dałem rady. Może nie mam po prostu chwilowo zapotrzebowania na takie coś, no ale... sorry. Nie mam pretensji, widać mieli taką akurat wenę, ale ja poczekam, aż znów przypierdolą.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2642
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post deathwhore » tydzień temu

A mnie się bardzo podoba, to chyba pierwszy materiał nie będący odpadem Lvcifyre, faktycznie napisany dla Death Like Mass? Takie black/ death metalowe słuchowisko, najlepiej smakuje za pierwszym razem, gdy nie wiemy co wyjdzie z tych dłużyzn.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
3 tyg. temu
!!!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#17

Post DiabelskiDom » tydzień temu

Mnie też się bardzo podoba, dorzucam sobie do zamówienia. Chociaż nie przesadzałbym z tym odpadem z Lvcifyre. Tzn nie wiem jak muzycy traktują te numery, czy faktycznie jak coś podczas pisania matexu pod autorów Svn Eater trafia do szuflady to potem z tej szuflady ląduje na tapecie DLM, ale jeśli tak, to chyba muszą mocno przebudowywać te kawałki, bo różnice słychać ewidentne. Ogółem najnowszy materiał brzmi bardziej pod Cultesów, chociaż też to coś zupełnie innego.

Ta Matka Na Sabacie to jest z tego co pamiętam jakiś poemat Crowleya.

EDIT: No tak, w końcu to jego oczy są na okładce.
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Black Metal”