"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3122
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Ungfell

#1

Post Hajasz » 10 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Peste Noire po niemiecku ? Nie ma sprawy. Szwajcarski duet Ungfell napierdala bardzo dobrą kopię KPN i raczej traktuje to na serio niż dla żartów.

Nie uświadczymy tu biegania z bejsbolem czy też zapierdalania po Ukrainie w samochodzie z klamkami w łapach.

Tutaj są wymalowane japy, opętańczy wokal, rzępolące niedostrojone gitary jakby żywcem wyjęte z płyt KPN. Od czasu do czasu pojawi się akordeon a w kwestii klimatu jakieś średniowieczne pierdółki albo urocze rechotanie żabek. Okładki dwóch płyt także mocno pod inspirację.

Z dwóch wydanych płyt debiut bardzo dobry by nie powiedzieć, że świetny. Na drugiej płycie już trochę odeszli od grania pod KPN na rzecz swoich walorów i idzie to w dobrym kierunku. Zajebiste szalone wokale z germańskim klimatem dopełniają całości.

Dyskografia:
2015 - Demo(lition) [demo]
2015 - Of Hermits and Gallows (The Synthesis of Illuminating Ascension and the Madness of a Primitive Mind) [split z Dakhma]
2017 - Tôtbringære
2018 - Mythen, Mären, Pestilenz



Skład:
Vâlant - Drums
Menetekel - Vocals, Guitars, Bass, Accordion Wyrgher

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ungfell/3540401164
BC: https://ungfell.bandcamp.com/music
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 209
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

#2

Post Canidia » 2 tyg. temu

Mythen, Maren, Peatilenz - dużo się na tym albumie dzieje. Począwszy od wesołej, choć niepokojącej melodii na początek po wściekłe i szaleńcze wokale. Całość dopełniona znakomitymi bębnami, choć z tego, co kojarzę, perkusista nie jest stałym członkiem zeapołu, a jest to bardziej jednoosobowy projekt Menetekela. Dobra rzecz, ale nie na tyle, by wałkować bez przerwy.
yog pisze:
miesiąc temu
Jebać wasze zdanie w takim razie

Wróć do „Black Metal”