Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2296
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Urfaust

DiabelskiDom rok temu

No widzisz a my z Mardukiem666 wróciliśmy ostatnio do tego materiału i przysiadamy z wrażenia co drugi motyw.
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3544
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

No cóż wielu po jakimś czasie odnalazło boga swego i doznali oświecenia czy też objawienia.
GRINDCORE FOR LIFE
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Nietrafione porównanie, z boga się wyrasta, do Urfaust trzeba dorosnąć.
DiabelskiDom pisze: No widzisz a my z Mardukiem666 wróciliśmy ostatnio do tego materiału i przysiadamy z wrażenia co drugi motyw.
Nie tylko wy, ostatni Urfaust jest chwalony jak świat długi i szeroki, wystarczy zajrzeć na portale branżowe czy fora. Kapitalna płyta, możliwe że najlepsze połączenie ambientu i black metalu, a trochę tego słyszałem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2296
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Tutaj to doom metal jest spoiwem, klejem i łącznikiem między ambientem a BM :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12237
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Black metalu to tu prawie nic już nie zostało, moim zdaniem.

Dla mnie to bardzo dobra płytka, która jak do niej wracam, leci po 2-3 razy nierzadko, ale od "najlepszego połączenia ambientu i black metalu" to niesamowicie daleko jednak.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

To gdzie lepiej to wyszło? Pytam z ciekawości.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12237
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Darkspace, Paysage D'Hiver, Trist - Hin choćby uważam za dużo lepsze, choć ten Urfauścik mi się podoba, nie powiem ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Trist - Hin brałem pod uwagę, ale Urfaust ma to jednak lepiej wyważone. Darkspace i Paysage d'Hiver chyba tylko z wierzchu może się wydawać że to takie super i wysublimowane, jak się dobrze wsłuchać to jednak dość banalnie napisana muzyka, zwłaszcza Darkspace.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12237
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

A ten Urfaust to jakiś super wysublimowany? :P Nie wiem czy z wierzchu, bo dość sporo sobie tego jednak posłuchałem i mnie to chwyta za serce sporo bardziej, niż bardzo dobry trans od Urfaust, który sobie gdzieś tam dookoła mnie krąży i jest fajnie, ale do środka jakoś specjalnie nie dociera.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

No a nie? Jest genialnie zaprojektowana ta muzyka, każdy dźwięk znajduje się w idealnym miejscu, przy czym jak wiele tam się dzieje.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12237
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

No jak dla mnie to i można o Darkspace powiedzieć to samo, a i te kompozycje wcale tak proste nie są, bo automat tam nie leci na jedno kopyto, tylko ma drobniutkie fluktuacje, tak jak i w tym Urfauście tutaj czujesz niemal ruch powietrza wywołany plumknięciem w bas, tak i tam podskórnie czujesz niestabilność pozornie perfekcyjnej machinerii :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Lubię Darkspace, nie powiem, ale to jednak prostsza muzyka.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

O, ja bym tu jeszcze postawił w konkury bardziej Leviathan "Massive Conspiracy Against All Life" i Luker of Chalice. Przede wszystkim Leviathan.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2296
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Tylko musimy pamiętać, że ambient + black metal często może znaczyć coś zupełnie innego. Czym innym jest wspomniany zajebisty album Leviathan oraz debiut Darkspace a czym innym ostatni darkspejsowy pełniak ;) Stary Urfaust nurzał się mocno w dark ambiencie a na tej nowej to już bliżej właśnie Dark Space III I niż tristowemu Hin. No i tak jak pisałem - to doom metal gra na Constellatory Practice pierwsze skrzypce.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Utwory numer 3 oraz 6 są w zasadzie niepotrzebne, ale nie psują jakoś obrazu całości.
3 to fajny przerywnik w stylu Roacha/Obmany z bębnami przypominającymi muzyką z Taksówkarza. Imo dobrze się sprawdza przed nerwowym, ciągle "narastającym" numerem czwartym.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

pit pisze:
rok temu
3 to fajny przerywnik w stylu Roacha/Obmany z bębnami przypominającymi muzyką z Taksówkarza. Imo dobrze się sprawdza przed nerwowym, ciągle "narastającym" numerem czwartym.
Doceniłem go już z fizycznego nośnika.
A tak swoją drogą polecam bardzo winylową wersję Urfaus - The Constellatory Practice, baaardzo dojebany basik, plumka tak miło, jakby wyjebać głową o taki wieeeelki mięciutki balon czy coś w ten deseń. I co ciekawe - kolejność utworów jest inna niż na cd i tak np. kawałek nr 5 jest kawałkiem nr 2, albo nr 2 jest nr 4 :mrgreen: Nie wiem czy to tego zasługa, ale słuchałem, którejś soboty chyba z 5 razy pod rząd i w ogóle nie byłem tym zmęczony. Natomiast z youtube ze standardową kolejnością utworów jeden raz w zupełności wystarczał. Nie wiem jak jest na dołączonej do wydania płycie cd bo jej nie sprawdzałem jeszcze. Bardzo skromne, ale bardzo ładne wydanie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12237
Rejestracja: 3 lata temu

yog 7 mies. temu

Wyjdzie splicik z Lugubrum na winylu, druga strona pewnie jakieś grawerowanko. Premiera Bradobroeders 30 listopada 2019 w Van Records.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”