"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

KorgullExterminator pisze:
miesiąc temu
yog pisze:
miesiąc temu
Czyli jednak nie masz pojęcia, o czym gadasz.
Pojecie jest jak pisze sie o hipsterstwie, najbardziej diskopolowej i komercyjnej pseudokulturze nawet nie zwiazanej z metalem w watku o Burzum. Disco Polo i Hipster culture to to samo. Z tymze tamci nosili krotko z przodu, dlugo z tylu, a hipstersi nosza krotko we lbie, dlugo w tylku!
Mówisz o jakimś wyimaginowanym bycie, o którym przeczytałeś w prasie brukowej, albo co gorsza w internecie, nie o ludziach, których można nazwać hipsterami, bo widać, że nikogo takiego nie znasz. Tak samo ten tekst o modzie, jakby o jakąś modę chodziło. Komu chodzi, ten nie jest hipsterem, bo ci z założenia spektrum swoich zainteresowań mają poza modą, takie jest sedno hipsterstwa, a nie wygląd zewnętrzny. A Burzum to ulubiona kapela blackmetalowa hipsterów w 90% przypadków i możesz sobie przeprowadzić setki badań polowych i wyjdzie ci zawsze to samo - Filosofem najlepsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

Post KorgullExterminator » miesiąc temu

Burzum i hipsterstwo. Gorzej niz disco polo. Tamci chociaz cos potrafili grac na festynach. W moim odczuciu bycie hipsterem jest najgorszym stadium przepoczwarzenia z punka, metala, gotha w brodatego, pseudomodnego pseudointeligenta. Hipster zawsze kojarzyl mi sie z tombakiem, tandeta, akordeonem psigana, czlowieka nieoczytanego, troglodyty, modnisia, bez zasad, biegnacego za trendem, wrecz imbecyla. W zyciu bym takich slow nie powiedzial o Burzum, zachodze w glowe jak takie dno mozna laczyc z black metalem.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1151
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » miesiąc temu

Kargul chyba zjadl przeterminowane tabletki :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » miesiąc temu

Trza go za rogiem gdzieś złapać i wpierdolić; zacznie od razu dobrze gadać.

A przeterminowane tabletki to już zawsze będą mi się kojarzyć z dikaprio i przejściem do fazy zdzicinnienia, z pominięciem fazy drugiej. Także raczej pozytywnie ))
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

Obrazek

Premiera 13 marca 2020 roku.
Varg Vikernes pisze:Thulêan Mysteries was made passively, in the sense that I never intended to make a new album; I just made music every now and then and at one point realized that I actually had enough to release it all on an album. When asked to do so I figured: why not? It was a good idea. The music is a little bit of this and a little bit of that, transcending any genre, and perhaps belonging to many different genres. The intention with it was always to create a certain atmosphere, often related to an idea or a situation. Since my true passion has never been music, but actually tabletop role-playing games, I figured I should make this an album intended for that use; as background music for my own MYFAROG (Mythic Fantasy Role-playing Game). Hopefully you will get a sense of Thulê when you listen to this, like always with Burzum, ideally when on your own. I hope you will enjoy this soundtrack to Thulê, to Mother Nature and life itself
Tracklista:
1. The Sacred Well
2. The Loss of a Hero
3. ForeBears
4. A Thulêan Perspective
5. Gathering of Herbs
6. Heill auk Sæll
7. Jötunnheimr
8. Spell-Lake Forest
9. The Ettin Stone Heart
10. The Great Sleep
11. The Land of Thulê
12. The Lord of the Dwarves
13. A Forgotten Realm
14. Heill Óðinn, Sire
15. The Ruins of Dwarfmount
16. The Road to Hel
17. Thulêan Sorcery
18. Descent into Niflheimr
19. Skin Traveller
20. The Dream Land
21. Thulêan Mysteries
22. The Password
23. The Loss of Thulê
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » miesiąc temu

Olo, czujesz? Tak, ale to nie gówno, to padlina.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 406
Rejestracja: rok temu

Post mork » miesiąc temu

Varg przemierzył długą drogą paląc, mordując i szerząc mrok żeby odnaleźć swoją prawdziwą pasję: tworzenie gier. Jak widać dla każdego jest nadzieja i każdy może w końcu odnaleźć swoje prawdziwe powołanie :)

Zapowiada się kolejny ambientowy album.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

A no Ambientowy i ostatni. On te Rpg'i to napierdala od dziecka już. (w sensie, czytałem że grać lubił) To w sumie nie dziwota że i uznał ''a zakurwię sobie swoją gierkę''. Skoku na kasę w tym przypadku nie widzę, i pewnie z ciekawości zobaczę/odsłucham.

Jednak z takich klimatów w zupełności wystarczy mi genialny ''Hliðskjálf'' i o bardzo niewiele ustępujący mu miejsca ''Dauði Baldrs''.
Ostatnio zmieniony 19 gru 2019, 05:07 przez Sacrum_Profanum, łącznie zmieniany 1 raz.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2871
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » miesiąc temu

yog pisze: Obrazek
Kittelsen na okładce. :)
Sacrum_Profanum pisze:A no Ambientowy i ostatni.
Taaa, ostatni... Akurat. :)
Sacrum_Profanum pisze: Jednak z takich klimatów w zupełności wystarczy mi genialny ''Hliðskjálf'' i o bardzo niewiele ustępujący mu miejsca ''''Dauði Baldrs''.
Akurat bardzo wiele ustępujący, bo te płyty dzieli spora przepaść.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

W sensie, miało nie być nic już spod znaku Burzum oficjalnie, a jednak wychodzi to coś.Nie wiem jak traktować te jego pozostałe plumkania i ambienty, bo to się chyba jako dyskografia Burzum nie liczy? O to mi chodziło, z tym że ostatni.A co do Dauny Baldrs, kwestia gustu bardziej, ale słychać drobny przeskok, Hliðskjálf to jednak Hliðskjálf :D.

Edit: Kurwa nie umiem cytować, zjebałem coś.
Ostatnio zmieniony 19 gru 2019, 05:10 przez Sacrum_Profanum, łącznie zmieniany 4 razy.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

Vexatus pisze:
Sacrum_Profanum pisze: Jednak z takich klimatów w zupełności wystarczy mi genialny ''Hliðskjálf'' i o bardzo niewiele ustępujący mu miejsca ''''Dauði Baldrs''.
Akurat bardzo wiele ustępujący, bo te płyty dzieli spora przepaść.
W brzmieniu jedynie. Poza tym - niewiele ustępuje. Dauði Baldrs rządzi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » miesiąc temu

Oba są zajebiste, jeżeli chodzi o plumkanie, to właśnie "Daudi Baldrs" i "Hlidskjalf" na równym poziomie stoją, tylko faktycznie jak wyżej zauważył yogi brzmienie je różni. Za to wszystkie późniejsze ambientowe materiały w wykonaniu Varga są znacznie słabsze. Widać nawet w minimalistyczne casio/midi granie trzeba umić i mieć wenę.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
Za to wszystkie późniejsze ambientowe materiały w wykonaniu Varga są znacznie słabsze.
A no z tym się zgodzę, chociaż takiego Emptiness to potrafiłem cały dzień słuchać, leżąc na łóżku, chillując i czując po prostu zajebistość nie z tego wymiaru.A wspominam o tym kawałku, bo on bodajże z The Ways of Yore był.

No i Tomhet też mi leży ale to bym potraktował jako po prostu ambientowe outro do Blackowego albumu.

Niby tylko outro ale za to jakie!
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » miesiąc temu

Pojedyncze kawałki fajne by się znalazły, wspomniany "Emptiness" musi faktycznie taki być, bo mnie nazwa też utknęła w pamięci, natomiast sama muzyka już mniej.

Co do "Tomhet" to już klasa wałek, podobnie jak np. "Han Som Reiste" czy też "Svarte Troner" z "Det Som Engang Var", albo też dojebany minimalistyczny monolit "Rundtgåing Av Den Transcendentale Egenbetens Støtte" z "Filosofem".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
Co do "Tomhet" to już klasa wałek, podobnie jak np. "Han Som Reiste" czy też "Svarte Troner" z "Det Som Engang Var", albo też dojebany minimalistyczny monolit "Rundtgåing Av Den Transcendentale Egenbetens Støtte" z "Filosofem".
''Han Som Reiste'' jest kozak w chuj, aż się sobie dziwie że o nim nie wspomniałem. (Może dlatego że zaczął się temat od ambientowych płyt, a potem z dupy napisałem o Tomhet). ''Svarte Troner'' to bym bardziej experymentalnym skitem nazwał, mimo że nie skit a outro to, to nic specjalnego w tym akurat nie słyszę.

Ale ''Rundtgåing...' jest 'więcej niż genialne, bardzo kojący numer, zabierający w podróż po nie do końca tym znanym mi świecie.

Czy ja coś źle kojarzę, ale czy Varg nie wspominał że chciał się przy pomocy tego numeru porozumieć z obcą cywilizacją?

Może pierdole od rzeczy ale coś kojarzę że gadał o kosmitach i Filosofem :D.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » miesiąc temu

To całkiem prawdopodobne z tymi kosmitami :D Varg przechodził co najmniej kilka etapów różnych fascynacji i też mi się coś gdzieś kojarzy, że coś o tym UFO gadał. Nie wiem czy na fali zainteresowania NSDAP i ich projektami Vril czy coś.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

Bardzo możliwe, czytam o tym Vril i występuje tam wyraz ''Towarzystwo Thule'' - Tajne stowarzyszenie o orientacji rasistowskiej, a w szczególności antysemickiej, przesycone ideologią okultystyczną. To i może bardzo dobry trop, bo to trochę taki krótki opis osoby Varga i chyba to z tego Thule utworzyło się Thulean Perspective.

I mi się wydaję że kombinował z częstotliwością Hz w swojej muzie, i stąd taki ''Rundtgåing Av Den Transcendentale Egenbetens Støtte'' chilluje mnie każdym dźwiękiem i mam podobne odczucia, co słuchając losowych ambientów o natężeniu 432 Hz. (Naturalna częstotliwość dla ludzkiego ucha, śpiew ptaków, szum morza itd.) A myślę że Varg na tyle oczytany był, że i na taki temat kiedyś trafił.

A pan Rockefeller usilnie starał się zmienić te natężenie Hz już w tamtym stuleciu, w całym przemyśle muzycznym i mu się udało.

Pamiętam jak żeście na mnie pluli, gdy pierwszy raz wspomniałem o temacie z tą częstotliwością i wiem że przyjdzie tu zaraz taki DW i splunie mi w ryj znowu :D.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2329
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » miesiąc temu

Thule to po prostu germański odpowiednik Atlantydy, Shangri-La i czego tam jeszcze. Miejsce gdzie można cały czas nosić skórzane gacie na szelkach.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

A no jest coś o Atlantydzie ale o skórzanych gaciach na szelkach nie wspominają :( . Jeszcze odskakując od moich teorii z Hz i innych pierdół.

Zostawiam instrumentalne demko, wydane przez Varga gdy miał zaledwie 18 lat. (W opisie jest data wydania 92' a na metallum 91' a że bardziej wierzę jedynej prawilnej encyklopedii, no to tak a nie inaczej. Może ktoś nie słyszoł. Zadziwia mnie fakt że w tak młodym wieku, umiał pisać hiciarskie kawałki, przecież nie napisał tego wszystkiego w jeden dzień, przed nagraniem. Utalentowany skurwol, niby młodziak ale Lord Of The Depths, Lost Wisdom, czy A Lost Forgotten Sad Spirit śmigało po gryfie. O Uruk-Hai (Uruchaj) nie wspominam nawet, bo widziałem że ktoś już wklejał parę stron temu.

卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2329
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » miesiąc temu

Przypomina mi stare demówki Napalm Death.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 tyg. temu

Krystian ujawnił track tytułowy z Thulêan Mysteries. Utwór ten wyszedł już niegdyś na singlu, w 2015 roku. Nie sprawdzałem, czy to to samo.



Odnośnie okładki, jest to oczywiście nawiązanie do gierki rpg Varga, Myfarog, do której to rzekomo ma być soundtrack. Tam już wcześniej pojawił się ten rysunek Kittelsena.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2329
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » 2 tyg. temu

Ten sam. To taki ambient w stylu neo-folkowców, ale muszę przyznać, że nawet niegłupi.
Ostatnio zmieniony 02 sty 2020, 20:08 przez pit, łącznie zmieniany 1 raz.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1151
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » 2 tyg. temu

Calkiem sympatyczne plumkanie.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 406
Rejestracja: rok temu

Post mork » 2 tyg. temu

Kilka pozostałych (zaznaczonych poniżej na czerwono) utworów znajdziecie na namaszczonej przez Varga i wydanej w sierpniu 2019, fanowskiej składance Burzum:

01. The Sacred Well
02. The Loss of a Hero
03. ForeBears
04. A Thulêan Perspective
05. Gathering of Herbs
06. Heill auk Sæll
07. Jötunnheimr
08. Spell-Lake Forest
09. The Ettin Stone Heart
10. The Great Sleep
11. The Land of Thulê
12. The Lord of the Dwarves
13. A Forgotten Realm
14. Heill Óðinn, Sire
15. The Ruins of Dwarfmount
16. The Road to Hel
17. Thulêan Sorcery
18. Descent into Niflheimr
19. Skin Traveller
20. The Dream Land
21. Thulêan Mysteries
22. The Password
23. The Loss of Thulê

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 917
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » 2 tyg. temu

Dałby se już spokój ten Krystian pozer.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Posty: 63
Rejestracja: 4 mies. temu

Post Nekroskop » 2 tyg. temu

Varg pozer? Facet jest tak bardzo antynastawiony do trendów i póz, że aż został brodatym wieśniakiem w podartych ciuchach. Szkoda, że usunęli jego kanał na yt, bo czasem lubiłem z ciekawości posłuchać, co tam mu się tli pod krzywym sufitem. Zresztą spokój to sobie chyba już dał, przynajmniej z Burzum, bo ponoć oficjalnie ogłosił zakończenie projektu.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1151
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » 2 tyg. temu

Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Zresztą spokój to sobie chyba już dał, przynajmniej z Burzum, bo ponoć oficjalnie ogłosił zakończenie projektu.
Jak dał sobie spokój skoro trzynastego marca wychodzi 'Thulêan Mysteries'....
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Posty: 63
Rejestracja: 4 mies. temu

Post Nekroskop » 2 tyg. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 tyg. temu
Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Zresztą spokój to sobie chyba już dał, przynajmniej z Burzum, bo ponoć oficjalnie ogłosił zakończenie projektu.
Jak dał sobie spokój skoro trzynastego marca wychodzi 'Thulêan Mysteries'....
Czytałem gdzieś, że ogłosił koniec Burzum, nawet na metallum status projektu to split-up.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 2 tyg. temu

Ponoć pieniądze nie śmierdzą więc to taki split up na niby jak ten no Bogus.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nekroskop
Posty: 63
Rejestracja: 4 mies. temu

Post Nekroskop » 2 tyg. temu

Hajasz pisze:
2 tyg. temu
Ponoć pieniądze nie śmierdzą więc to taki split up na niby jak ten no Bogus.
Varg jest jednym z ostatnich muzyków, których podejrzewałbym o robienie czegoś dla kasy.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 2 tyg. temu

Nekroskop pisze:
2 tyg. temu
Varg jest jednym z ostatnich muzyków, których podejrzewałbym o robienie czegoś dla kasy.
Zbierasz puste butelki? Dam ci parę po Pysiu.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nekroskop
Posty: 63
Rejestracja: 4 mies. temu

Post Nekroskop » 2 tyg. temu

Hajasz pisze:
2 tyg. temu
Zbierasz puste butelki? Dam ci parę po Pysiu.
Ptysiu nie Pysiu. Nie zbieram.
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » tydzień temu

Za każdym razem jak słucham wczesnego Varga, jestem tak samo zaskoczony - mam wrażenie, że wszystko co powstało później, u innych, jest wtórne i nieprawdziwe.

Ten człowiek to po prostu esencja Black Metalu.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » tydzień temu

Szkoda tylko, że ten człowiek kiedyś esencja black metalu obecnie jest niestrawną lurą i nawet nie umie zejść że sceny niepokonany.

W FT można zamawiać nowy pierd Krzycha i już cena jak za wydanie dwupłytowe jednoznacznie ostrzega przed zawartością tego "albumu".
GRINDCORE FOR LIFE
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 917
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » tydzień temu

kurz pisze:
tydzień temu
Za każdym razem jak słucham wczesnego Varga, jestem tak samo zaskoczony - mam wrażenie, że wszystko co powstało później, u innych, jest wtórne i nieprawdziwe.

Ten człowiek to po prostu esencja Black Metalu.
Ja jak słucham tamtejszych kompozycji jestem pod wrażeniem, bo mimo wielu prób wciąż bawi mnie ten dziewczęcy krzyk, naprawdę mógł poszukać kogoś na wokal.
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » tydzień temu

Mało jest takich co umie zejść ze sceny, a szkoda.

Bobrze po prostu nie lubisz kobiet i tylko to przez ciebie przemawia, męski szowinisto!
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 917
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » tydzień temu

Piszczy jak ruchana nastolatka z lekka chrypka. Mozna tego troche posłuchać, zwlaszcza jak pisalem dla napsawde dobrych melodii, moza to na sile usprawiedliwiac taka konwencja taki black, ale kurwa puscic to komus i powiedziec, ze o to skurwol Varg krol black metalu na wokalu to tylko czekac az sie obudzisz potem z chujem w dupie, i bardzo zasluzenie.
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » tydzień temu

E tam, oryginalny przynajmniej. Ja nie wyobrażam sobie płyt Burzum z innym wokalem, ale nie mówię że to szczyt jeśli chodzi o mój gust, wręcz przeciwnie, wole inne darcie ryja. Raz sluchałem sobie ''War'' i przyszła do pokoju moja rodzicielka, i skwitowała głos Varga, politowaniem i zarazem beką.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » tydzień temu

Belzebóbr pisze:
tydzień temu
skurwol Varg krol black metalu na wokalu
Takie są fakty Bober, kult i klasyka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2854
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » tydzień temu

Belzebóbr pisze:
tydzień temu
Piszczy jak ruchana nastolatka z lekka chrypka. Mozna tego troche posłuchać, zwlaszcza jak pisalem dla napsawde dobrych melodii, moza to na sile usprawiedliwiac taka konwencja taki black, ale kurwa puscic to komus i powiedziec, ze o to skurwol Varg krol black metalu na wokalu to tylko czekac az sie obudzisz potem z chujem w dupie, i bardzo zasluzenie.
Sama mądrość. Wokale śmieszne i chuj. Co prawda określiłbym to raczej mianem upośledzonej karlicy z napadem histerii, którą wszyscy mają w dupie i dają się jej wykrzyczeć. Histeria brzmi jak wywołana odmową zakupu żelków albo lalki barbie.
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11236
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » tydzień temu

Tak, i czyż nie brzmi to pięknie?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2854
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » tydzień temu

Jesteś gorszy zwyrol ode mnie, jak kręcą Cię karlice z histerią.
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » tydzień temu

Historia żenująca, głos i poszczególne elementy muzy jakich wiele lub gorsze, ale.. wystarczy posłuchać i się o tym zapomina.

Wróć do „Black Metal”