Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

Der Stürmer

yog 2 lata temu

Obrazek

Der Stürmer to Nazi Sample Black Metal.

Zespół założono w Grecji, jego członkowie czynnie działają na pogańskim prawym skrzydle i w wolnym czasie sławią ideały Adolfa, Rudolfa i ich kolegów.

Obrazek
Samo granie to bardzo prostacki, Oi!-owaty black metal, przy którym Absurd jest dziełem kunsztownego kompozytora. Poza skinheadowskimi refrenikami pod piwko, Der Sturmer wyróżnia się tym, że potrafi wstawić sampel jakiegoś nazistowskiego dygnitarza w stylu Goebbelsa i podłożyć pod to tremola, tworząc tym samym black metalowy kawałek z nazistowskim ministrem propagandy na wokalu! Chodzi mi tu oczywiście o Ein Volk, ein Reich, ein Führer z debiutanckiego albumu o jednoznacznym tytule The Blood Calls for W.A.R. Prócz tego płytki w stylu The Banner Greater Than Death (jakieś nawiązanie do wiekopomnego dzieła Capricornusa o pamiętnej okładce, Fate Worse Than Death?). Ostatni album ochrzczony jeszcze ambitniej - Transcendental Racial Idealism. Czyli wiadomo, czego się spodziewać - zakute łby i hailowanko z białą pianą pod nosem w szeleczkach zakupionych na Oktoberfeście za Eurosy z unijnej fuszki.

Podług wzorca, całość wzbogacono szczyptą wstawek około-folkowo-pogańskich, oraz - a jakże - wyciem wilków.

Teksty oscylują oczywiście wokół totenkopfów i upadku syjonizmu. Tytuły z kolei, pokroju Adolf Der Grosse. Jest to black metal z gatunku potupajka. Skandowanko "white power!" obowiązkowo na debiucie się znajdzie. Plus sample z amerykańskich neonazistów. Były wokalista i tekściarz Der Sturmer gra obecnie koncertowo w Absurd na basie.

W karierze tuzin splitów, w tym ze wspomnianym ulubieńcem polskiej sceny blackowej, Capricornusem, Arghoslent czy Goatmoon i dziesiątką kapel o nazwach w stylu Totentruppenkommando SS.

Obrazek
Dyskografia:
1999 - Europa Erwache! [demo]
2000 - Siegtruppen [demo]
2001 - The Blood Calls for W.A.R.
2002 - Iron Will and Discipline [EP]
2003 - Polish-Hellenic Alliance Against Z.O.G.! [split]
2004 - Galgenberg / Der Stürmer [split]
2004 - Once and Again Plundering the Zion [split]
2005 - Arghoslent / Mudoven / Der Stürmer [split]
2006 - A Banner Greater than Death
2007 - Si Vis Pacem, Para Bellum [split]
2007 - Those Who Want to Create... Must Have the Will to Destroy! [split]
2008 - Bloodsworn [kompilacja]
2010 - Carelian Pagan Madness [live]
2011 - Transcendental Racial Idealism
2013 - Areifatoi [EP]
2013 - Der Stürmer / Wehrhammer [split]
2016 - Kansojen hävittäjä / Crushing the Maccabees [split]
2016 - Unica Fede - Unica Volonta (Live at Hot Shower) [split]
2016 - Long Journey to the Truth / Night and Fog over Finlandia [split]
2016 - Der Stürmer / Auschwitz Symphony Orchestra [split]
2016 - Der Stürmer / Reek of the Unzen Gas Fumes / Command / Fogged by Fleshflies [split]
2017 - Vril Command [live]
2017 - Exalted in War [demo]
2017 - Der Stürmer / Malsaint / Blutkult [split]
2018 - Der Stürmer / Nordwind [split]
2018 - Hail to Finland [live]

Skład:
Hjarulv Henker - Guitars, Bass (1998-present) Dreadful Relic, Wodulf, ex-Lamentation, ex-Mitheltan, ex-Nachtkaiser, ex-No Surrender
Jarl von Hagall - Vocals (1998-present) Wodulf, ex-Ravenbanner, ex-Satanachist, ex-Lamentation, ex-Nachtkaiser, ex-Stosstrupp
▼ Byli muzycy
Commando Wolf - Vocals (1998-2014), Bass (2008-2014) Dreadful Relic, ex-Absurd (live), ex-Wintergods
▼ Muzycy koncertowi
Athalwolf - Drums Wolfnacht, Zofos, ex-Bacchia Neraida, ex-Ravenbanner, ex-Strigoi, ex-The Shadow Order, ex-Elfen

Tyranos Sigel - Drums ex-Krypteia, ex-Dreadful Relic, ex-Stutthof
Stormheit - Bass (2017) Mooncitadel, Stormheit, Goatmoon (live), ex-Animal Foreskin, ex-Famulus ab Satanas, ex-Evil Witch, ex-Wounds, ex-Empire of Tharaphita, ex-Uncreation's Dawn, ex-Drowning the Light (live)
Ares - Drums (2017) Votz Daunor, Stolzkrieg (live), ex-Eaglenest, ex-Aesir, ex-Carnarium, ex-Ulfhethnar, ex-Wolves' Winter, ex-Wulfshon, ex-Adagium, ex-Nibiruth
MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... Crmer/7534
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Jedna z tych kapel, która dowodzi słuszności teorii, że NSBM, to kiepskie granie nadrabiane ideologicznym ekstremizmem. Na półce mam tylko split z Capricornus i słychać tam tę ogromną przepaść muzyczną.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Także posiadam ten splicik (w pierwszym wydaniu) i w zasadzie regularnie go odświeżam. Strona Capricornusa lepsza niż Der Sturmer ale skłamałbym, gdybym napisał, że źle mi się słucha "Revenge Burns Eternal" czy też "Nailbomber". Dobre do pośpiewania i pohajlowania po pijaku, wchodzi gładko, jest zapamiętywalne a zgroza w oczach niektórych na wieść, ze człowiek zna kapelę i w dodatku jej słucha - bezcenna :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Obracasz się w złym towarzystwie ! ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Sprawy przybierają dość nieoczekiwany obrót na trzecim albumie - Der Sturmer nauczył się grać (komponować niekoniecznie), a wokalista udaje żabę z Inquisition i stąd chyba im ta transcendentalność rasowego idealizmu wyszła.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Od iluś lat się przymierzam, żeby sprawdzić w końcu tą kapelę, a dotąd jakoś się nie zebrałem. Wasze opinie dodatkowo skutecznie przeniosły kapelę gdzieś na dalekie miejsce w kolejce do sprawdzenia :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Mi się w końcu udało to zrobić, bo też długo znałem tylko wymieniony powyżej split. Szybko pewnie teraz nie wrócę, także garść ciekawostek jeszcze -udziałem w drugiej płycie splamił się Acherontas (gościnnie bas), natomiast składak na dziesięciolecie ma sampel z Imagine Lennona rozpoczynający kawałek Poison of Modernity. Chłopaki muszą niezmiernie lubić w głębi serca, bo mocno nie pożałowali z długością. No ale oczywiście, jak już dochodzi do opiewania pokoju i równości to zaraz słychać dźwięk wystrzału, urywający śpiew Beatlesa niczym hejnał. Na tej kompilacji, Bloodsworn, słychać jednak, że z czasem to nawet taki Der Sturmer, zaczynający jako dziwaczne oi-owskie rytuały do beatów automatu, może nauczyć się grać na instrumentach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
natomiast składak na dziesięciolecie ma sampel z Imagine Lennona rozpoczynający kawałek Poison of Modernity. Chłopaki muszą niezmiernie lubić w głębi serca, bo mocno nie pożałowali z długością. No ale oczywiście, jak już dochodzi do opiewania pokoju i równości to zaraz słychać dźwięk wystrzału, urywający śpiew Beatlesa niczym hejnał.
Ad Hominem też coś takiego zrobił, tylko nie pamiętam do jakiego utworu.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

A nasi rodacy z Voidhanger napisali ładny kawałek z niezłym tekstem "A Song For Lennon". Popularny ten Lennon wśród ekstremalnych metalowców :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Z jednej strony są pewnie tacy, którzy śpiewaniem o nich, czy ich wykonywaniem coverów ich piosenek, wyrażają swą sympatię do Beatlesów jako tych, od których na skalę światową zaczęła się rewolucja muzyczna — inni wręcz przeciwnie, śpiewając te dziwne pokraczne cover songi, wyrażają i potęgują swą nienawiść. Co zaś się tyczny bohaterów wątku, to prościej tym niedołęgom muzycznym jako zamiennik użyć sampli, niż zagrać cover Beatlesów, a tym bardziej zabierać się za przychylne swym ideowym przesłankom przeróbki, chociażby kompozycji Wagnera, z czym by se już na pewno nie poradzili.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Lenon lewacki chuj. Nie znoszę jego muzyki, a kiedy słyszę ten hymn rozmemłanych, sentymentalnych ciot Imagine, gówno mi się w dupie gotuje.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Przejebane musi być, jak się Beatlesów nie lubi, szczerze współczuję - strach gdziekolwiek wyjść i cokolwiek włączyć.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

No niestety, strach nawet otworzyć lodówkę. Na szczęście tę muzykę już tak przetworzono, że jej motywy w tej, której słucham mnie nie rażą.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3147
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
gówno mi się w dupie gotuje.
Chyba powinieneś skonsultować to z jakimś dobrym proktologiem...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

W Kijowie hajlowanko godne zjazdu NSDAP się odbyło na gigu Der Sturmer:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Od iluś lat się przymierzam, żeby sprawdzić w końcu tą kapelę, a dotąd jakoś się nie zebrałem. Wasze opinie dodatkowo skutecznie przeniosły kapelę gdzieś na dalekie miejsce w kolejce do sprawdzenia :D
:)

Jakbym sam to napisal.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

yog pisze:
rok temu
W Kijowie hajlowanko godne zjazdu NSDAP się odbyło na gigu Der Sturmer:

Zastanawia mnie, czy prawoskrętni Polacy też tak hajlują. Idę o zakład, że tak. "Bursztyn" bardzo starał się podczas koncertu nie wchodzić na tematy narodowe, wywalając z setlisty wszystkie kawałki, mogące kojarzyć się z ukraińskim nacjonalizmem, a mimo to spod sceny jakieś przygłupy krzyczały "Ukrainie sława". Że sobie oni podnoszą rączki w górę, temu się nie dziwię ze względu na historyczny kontekst, sprowadzający się do stwierdzenia, że Hitler był dla nich wyzwolicielem spod jarzma komunizmu, ale Polak w takim momencie, bez względu na światopogląd, powinien stanąć sobie pod ścianą i poczekać.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Nie wiem, jak ktoś w tym hajlowanku uczestniczył, to się jego przodkowie w mogiłach przewracać muszą. Link dostałem od kumpli, którzy mówili raczej, że dla nich to już mocno za dużo było tego wszystkiego. Mówił to ziomek, który raczej lubi Banner Greater than Death, ale podobno ten gig brzmiał tragicznie i jeszcze te NSDAP-woskie saluty... Jak to zobaczyłem to uznałem, że się cieszę, że nie pojechałem tego tam Peste Noire czy Nokturnal Mortum zobaczyć :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 66
Rejestracja: rok temu

Andrzej Oktawa rok temu

yog pisze:
rok temu
W Kijowie hajlowanko godne zjazdu NSDAP się odbyło na gigu Der Sturmer:

U mnie film jest niedostępny. Tylko u mnie?
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Ta, już jest niedostępny faktycznie. Bardzo się nie dziwię, bo tam dosłownie 200+ osób jednocześnie hailuje, flaga rzeszy wśród publiki itp. atrakcje.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Marny zespół, kiepski cyrk.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Split z Capricornusem wybija się mocno, ale od wczoraj słucham sobie tego Der Stürmer i nie jest aż tak fatalnie jak myślałem. Faktycznie muzycznie nie jest to nic specjalnego, momentami przynudza, ale są i momenty kiedy skojarzenia są z Absurd i wtedy jest naprawdę spoko.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom miesiąc temu

No, na tym splicie to jedni i drudzy nagrali najlepsze utwory w karierze, więc siłą rzeczy odstaje. Ja sobie całkiem niedawno słuchałem i ciągle jest okej ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Teraz leci "A Banner Greater Than Death" i też naprawdę dobrze mi się tego słucha. Nie jest to nic powalającego, ale słychać szczerą nienawiść i znacznie lepsze opanowanie instrumentów.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Nie miałem w rodzinie Volksdeutscha, to mi takie gówna nawet nie zaistnieją w dalekiej wirtualnej liście do posłuchania. Jak komuś nie przeszkadza, to jego wrażliwość, ale wprost nawiązanie do niemieckiej gazetki "frontowu rasowego" i jednoznaczne podlizywanie się ideologii, która uważała mą narodowość za godną bycia niewolnikiem, to chyba musiałbym mieć jakieś deficyty samoświadomości.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Der_St%C3%BCrmer
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Sądzę, że każdy słuchający tego zespołu doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co to było Der Sturmer :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Tak? To poczytaj dokładniej, że nawet w Rzeszy był zakazywany... Mgliste pojęcie- tak. Coś na zasadzie: ale kurwa mega nihilizm.

Jak mówiłem- w świetle historii jaranie się tym to naprawdę jakiś specyficzny przejaw samodegradacji.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

No cóż, black metal to nie rurki z kremem :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Naprawdę wszyscy wiedzą, że Der Sturmer to bulwarówka kierowana do prostego ludu, to nie jest wiedza tajemna. Widziałeś okładkę A Banner Greater than Death i szokuje Cię etymologia nazwy zespołu, bo gazeta bulwersowała nawet nazistowskich dygnitarzy?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
No cóż, black metal to nie rurki z kremem :D
A jak się miało w rodzinie szmalcownika lub volksdeutscha to pewnie i prę numerów na strychu leży. ;-)
yog pisze: Naprawdę wszyscy wiedzą, że Der Sturmer to bulwarówka kierowana do prostego ludu, to nie jest wiedza tajemna. Widziałeś okładkę A Banner Greater than Death i szokuje Cię etymologia nazwy zespołu, bo gazeta bulwersowała nawet nazistowskich dygnitarzy?
Szokować nie, ale wkurwia mnie, ze ktoś w Polsce może takim gównem się ekscytować, by jeszcze firmować swą t(fu)rczość.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Hmm generalnie nie wiem o co tyle hałasu ale po chwili zastanowienia to fakt pierwszy słuchanie tego czegoś faktycznie świadczy o zaawansowanym upośledzeniu umysłowo-słuchowym. Generalnie kładę lachę na wszelkie ideologiczne metale bo dźwięki mówią wszystko a tu mamy upośledzenie w zaawansowanej fazie i autentycznie jak ktoś mówi, że tego się da słuchać to ręce opadają i nawet przysłowiowy szlag na ryj raczej nie pomoże.

Janek tak zawsze i wszędzie pisze, że black metal to nie rurki z kremem ale do chuja wafla to nawet nie jest black metal, to muzyczka z cyklu każdy z kieszeni piątaka wywali, będą słuchać duzi i mali, narkomani i faszyści, kurwy, punki, terroryści, gwałciciele.

Obecna władza każdego dnia owe pisemko ukazuje nam w prawdziwym świetle o godz. 19:30 ochoczo karmiąc nim polską ścianę wschodnią tę jedyną prawdziwą i tylko zastanawiam się czemu jeszcze nikt tam nie wpadł na ten genialny pomysł aby tym tępakom sprezentować po płytce Der Sturmer aby jeszcze wzmocnić przekaz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

OT:
Bo mają @Hajasz ambony i TVP. Dla czytających DoRzeczy itp. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

A mi się zdaje, że ta ściana wschodnia w geście "jeb się na szczaw" wobec rozwiniętej cywilizacji zachodniej Polski, raczącej przy każdej nadarzającej się okazji nadmienić, jaka to światła nie jest i kulturowo zaawansowana, zawsze chętnie się przeciw opowie, niezależnie co powie TVP, ambona, Do Rzeczy czy Der Sturmer. Jak chcesz poparcia pospólstwa to nie nazywasz go zaściankowym pospólstwem, tylko oazą tradycji.

Co do Der Sturmer, to jak dla mnie jest to projekt nieco wykalkulowany, skierowany do pospólstwa, któremu nic poza tożsamość dumnej rasy białych zwycięzców nie pozostaje, towar skrojony dla określonego słuchacza, który kupi każde gówno, byleby było zakazane u Niemca, nie dało się go kupić na discogs, w layoucie roiło się od swastyk a w tzw. kompozycjach - od płomiennych przemówień denatów norymberskich. Muzyka to tutaj jedynie przystawka.

Co do tego, że Der Sturmer spoko, bo jak im się uda czasem to przypominają zrzynę z Absurd to jak dla mnie właśnie absurd nieco, jeśli to ma świadczyć o poziomie kapeli. Grać na instrumentach się z czasem nauczyli, to natomiast fakt.

Przed tym karkołomnym projektem kolesie tworzyli natomiast dungeon synth/dark ambient (z wokalem) pod nazwą Lamentation i nawet to fajne jest, niezły wampirzy klimacik (w fińskim Werewolfie wyszła kompilacja rok temu). Swoją drogą ciekawe, że tak często blackmetalowi naziści to jednocześnie wampiryści.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Piękny ból dupki chłopaki ;)

Tak naprawdę to sprawdzam sobie co to takiego z ciekawości, bo tyle lat spychałem mocno na koniec kolejki. Aż tak tragiczne nie jest muzycznie, ale wiadomo gusta są różne. Co do ideologii to dla mnie jest ona równie beznadziejna co wypociny drugiej strony barykady.

Ja jestem o tyle dziwny, że potrafię słuchać nsbm, lewackich anarchistów, ćpuńskich elektronik, dowalić noisem, psychodelicznym rockiem i na końcu posłuchać sobie jak dziś Słonia czyli naszego rodzimego horrorcore rapska. I co? Ano jajco, nie mam z tym problemów.

A moje hasło puszczam często, trochę żartem, a trochę serio.

Spinacie się jak zwykle niczym baranie jajca, zamiast wrzucić troszkę na luz i podejść do takich zespołów z dystansem.

Oni mają i tak zapewne na chłodno zresztą wykalkulowany target.

Ja ich fanem napewno nie zostanę, ale przynajmniej potrafię posłuchać i coś więcej dostrzec niż tylko swasty, teksty o gloryfikacji wujka Adiego i WP itp. bo to każdy widzi na pierwszy rzut oka.

PS: Drudkh i ich peany na cześć Bandery Was nie uwierają?

PS2: Na pohybel wszystkim.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Mnie osobiście chwalenie Bandery przez Ukraińców zbytnio nie uwiera, a przynajmniej niewiele więcej niż wysławianie wszystkich tych, co to żyli w lasach prawem wilka, bo Bandera to jakiś tam bohater ichnich walk o wolność, natomiast flaga Rzeszy pod Partenonem to już jest - moim zdaniem - żałosny cel chwały, jeżeli ktoś jakkolwiek utożsamia się ze swym ludem. Dla mnie to się po prostu na logikę nie trzyma kupy.

Osobiście, co chyba z grubsza widać po muzie, jakiej słucham, po płytach, jakie kupuję (trochę płyt zakazanych na discogs posiadam) - nie mam problemu ze słuchaniem twórczości muzyków o kontrowersyjnych poglądach, a kontrowersyjne poglądy mogą być śmieszne, żałosne, albo takie nie być, choć się z nimi nie zgadzam. Ale to nie jest ważne, słucham muzyki nie dla ideologii a dla muzyki, zaś ta w Der Sturmer jest w porywach przeciętna i niczym poza nsbmowski schemat nie wykracza. Bywa wręcz, jak na debiucie, ostateczną pokraką (gdyby to papi Adi usłyszał to by kazał typów wysterylizować). W ich przypadku, o muzyce nie ma się co rozpisywać przesadnie, zresztą to już uczyniłem zakładając im ten temat. Jest to najbardziej typiarski NSBM, jaki istnieje (wtórne riffy, trochę pogańskich pląsów, sampelki wodzów i wilków wyjących do księżyca) i jako taki nawet się to średnio broni przy wspomnianym Absurd (któremu do zajebistej muzy jak dla mnie też w chuj daleko), czy nawet jakichś randomach typu Wotanorden, o Blazebirth Hall czy takim Werewolf już nie wspominając.

Jeśli o mnie chodzi, to mi do spiny daleko, bo i nie ma o co, to przeciętniak jadący wyłącznie na kontrowersyjnej tematyce, zespół z - jak wspomniałeś - określonym targetem, którego gdyby nie mieli, to byliby równie kultowi, co taki Moontower, czyli byliby kultem dla 10 osób, którym słonik Dumbo nadepnął na ucho jak w wieku przedszkolnym odwiedzili objazdowy cyrk i pijany klaun zaciągnął ich na zaplecze.

No ale nie słyszałem chyba niezwykle kultowego splitu z Capricornusem, którym to podobno Der Sturmer się wybija na poziom dla innych nieosiągalny. Może i tak, dla mnie Capricornus solo to bieda, a Der Sturmer to już całkiem szrot, więc się nigdy nie kwapiłem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
Ja ich fanem napewno nie zostanę, ale przynajmniej potrafię posłuchać i coś więcej dostrzec
PS: Drudkh i ich peany na cześć Bandery Was nie uwierają?
A to Janku oświeć nas i powiedz co też takiego dostrzegasz w zespole, którego fanem nie jesteś ale tracisz drogocenny czas na słuchanie tegoż?

Mnie Drudkh nie uwiera bo to jest straszne gówno więc nie słucham z tym, że różnica pomiędzy Der Sturmer a Drudkh jest taka pomijając, że oba zestawy to straszna sraka, że Ukraińcy wierzą, że ich historia mogła zmienić losy ich kraju więc sobie pierdolą swoje trzy po trzy natomiast synowie Aresa gówno wiedzą o wojnie bo w Grecji front był jak wakacje, jeszcze dobrze wehrmacht nie wszedł a już Grecja leżała.

Dlatego właśnie black metal stał się w krótkim czasie takim upośledzonym gatunkiem gdyż szybko zaczęto pod niego podpinać wszelkie nacjonalia, lgbt i kobiety na traktory. Quorthon nazywał swoich fanów zapatrzonych w magię pierwszych płyt ludźmi nie godnych bytu na tym świecie gdyż nie mógł pojąć tego, że nikt z nich nie może ogarnąć, że to tylko zabawa i takie tam granko z elementem straszenia natomiast te pseudo gramofony z Der Sturmer czy też przywołane Drudkh ciągle wierzą, że mają misję, którą od kilku lat spełniają no i w sumie nawet fajnie, że Janek wspomniał o Drudkh bo obecnie największe ruchy neofaszystowskie są właśnie na Ukranie, Bułgarii i Grecji (tak nie ma tu Niemiec bo tam władza szybciutko robi co trzeba). O ile z Grecji można drzeć łacha w tej kwestii o tyle Ukraina i Bułgaria to takie najgorsze nacje w Europie bo jak pokazała historia II wojny światowej najpierw ochoczo popierały Rzeszę a kiedy ta upadał po krokami czerwonoarmistów równie szybko zmieniły widzenie na czerwono.

Ciężko mi jest wyobrazić co też ten Der Sturmer wcześniej grał skoro przywoływany split z rodzimym Koziorożcem uznawany jest za opus magnum obydwu a muzyczna wartość tego wydawnictwa jest gorzej niż mierna.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Pierwszy album Der Sturmer to taki poziom wczesnego Absurd. Niewiele tak chujowych rzeczy powstało nawet w nurcie NSBM.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4679
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Co dostrzegłem? Po prostu klasyczny surowy i czasem mocno lo-fi black metal z dodatkiem wpływów rac. Wiadomo, że w gatunku jest trochę rzeczy lepszych niż całokształt tej kapeli, choć im dalej słucham, to widzę jakiś tam progres muzyczny, pod kątem właśnie opanowania instrumentów. Jest to dalej wtórne do bólu, ale znowu znam naprawdę od cholery znacznie gorszych rzeczy, zarówno w nsbm, jak i po prostu samym black metalu.

Ja chyba jednak lubię te całe prymitywne łupanki, bo o ile nie jestem w stanie tego słuchać tak na co dzień, natomiast lubię sobie odpalić czasem Absurd, hałaśliwy debiut Goatmoon czy jakieś Satanic Warmaster.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Debiut Goatmoon ma kawałki które nucisz jak słyszysz je pierwszy raz, to jest przepaść. Absurd też słucham od czasu do czasu, choć za zajebistość nie uważam, a Der sturmer założyłem temat wiedząc, że już do tego nie wrócę i lepszej okazji nie będzie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Ciężko nazwać muzyką coś, gdzie wszelakie sample i popierdółki stanowią większość od faktycznie skomponowanej muzyki i tu uwaga będzie kontrowersja jak np w przypadku też Blasphemy.
Yog próbuje wciągnąć mnie przytaczając Absurd no ale sorry wujek te zespoły dzieli prawie 10 lat i Germanie już na 3 płycie potrafili grać, sample zastosowali tylko na Asgardsrei w jednym kawałku, Grecy wydali tylko 3 płyty, na których ciągle nie potrafią grać. Ja rozumiem myślenie yoga, który tu i wypali jak kto potrafi grać i te sprawy ale z drugiej strony nie przeszkadza mu słuchanie najgorszego black metalowego zespołu na świecie czyli Countess i co najgorsze w tym wszystkim być święcie przekonanym, że oni grają muzykę.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
że różnica pomiędzy Der Sturmer a Drudkh jest taka pomijając, że oba zestawy to straszna sraka,
Myślę, że Złote Usta powinny być rozdawane na nowo :D

I jeszcze pisze to ktoś, kto usilnie broni Absurd jadąc po bohaterach wątku.

Reszta wypowiedzi też całkiem ciekawa; pisanie o takiej srace muzycznej w przypadku DS ale nie dostrzeganie jej w przypadku innych, akurat przypadkiem lubianych przez siebie zespołów o mniej więcej podobnym poziomie, co Grecy na wielu wydawnictwach.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

No sorry, ale Der Sturmer to sraka praptaka nawet przy Absurd. Ciekawym jest, że można tego nie dostrzegać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

DiabelskiDom pisze:
miesiąc temu
I jeszcze pisze to ktoś, kto usilnie broni Absurd jadąc po bohaterach wątku.
No kurde jeszcze raz powtarzam, że oba zespoły dzieli przepaść jak Wielki Kanion poza tym wypadałoby zwrócić uwagę na historię krajów pochodzenia. Absurd ma o czym grać bo jakby nie było historię mają bardzo bogatą od dawnych dziejów do współczesności no i jakby nie było są odpowiedzialni za obie wojny światowe. Sam jestem ciekaw jak wyglądają podręczniki do historii, z których uczą dzieci w szkołach bo przeważnie w przypadku takich dziejów w podręcznikach powinno być choćby próba usprawiedliwienia. Grecy poza starożytnością i wojną z Turcją nie mają wiele do powiedzenia więc branie na warsztat pod przykrywką black metalu i kominiarek na mordach wartości propagowanych przez Rzeszę zakrawa na kpinę zwłaszcza w kraju, który Rzesza zajęła podczas przerwy obiadowej a wojna w Grecji wyglądała jak piknik dożynkowy. Na koniec widziałem na żywo i Absurd i Der Sturmer i znowu różnica taka, że pierwsi grali muzykę a drudzy więcej przeznaczonego czasu koncertowego stracili na jakieś pseudo gwiazdorzenie, machanie rękami i pierdolenie o rzeczach, na które wszyscy mieli wyrąbane poza jakąś niewielką grupą fanów, których łączne IQ ciągle nie mogło dobić do setki.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom miesiąc temu

A przy Moontower, Aryan Terrorism czy Thor's Hammer też?

No chyba, że kogoś mocno bulwersuje poziom czysto muzyczny kapeli, przy której występie widział na wideo masowy hajlunek a również kwestia czysto muzyczna innej, o której kontrowersje tylko czytał w sieci ewentualnie zapoznał się z tekstami w booklecie, pardon, w skanach bookletu już nie tak bardzo, to okej, wtedy zwracam Honor, bo jak wiadomo, najważniejsze w życiu jest być Szczerym.

Edit: do @Hajasza - okej, ale ja specjalnie nie oceniam tu jakości ideologii, tylko mówię o samym graniu. I nie bronię tu jakoś nie wiadomo jak bohaterów wątku, tylko zwracam uwagę na robienie kurwy z logiki.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12539
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Występ w Kijowie w niczym nie zmienił mojego postrzegania Der Sturmer, raczej w nim utwierdził.

Tak, uważam, że to granie na poziomie żenującego Moontower oraz Thor's Hammer. Dla mnie jako Black metal niesłuchany.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

DiabelskiDom pisze:
miesiąc temu
Edit: do @Hajasza - okej, ale ja specjalnie nie oceniam tu jakości ideologii, tylko mówię o samym graniu. I nie bronię tu jakoś nie wiadomo jak bohaterów wątku, tylko zwracam uwagę na robienie kurwy z logiki.
No właśnie i tu jest ten problem bo w gatunku jakim para się Der Sturmer niestety ale jakość ideologii robi różnicę dlatego tu już na samym wstępie Grecy polegli jak 300 spartan pod Termopilami tyle, że spartanie wstydu nie przynieśli a Der Sturmer to klauny. Sprawdziłem specjalnie na MA z czym Grecy splitowali i odnoszę wrażenie, że muszą być w rodzimym kraju jakimś tam kultem skoro udało im się namówić na wspólne granie choćby Evil, Goatmoon, Totenburg, Arghoslent przy których wypadają gorzej niż źle ale jest też druga strona kiedy mają splity z takimi srogimi nazwami jak War 88, Auschwitz Symphony Orchestra, Reek of the Unzen Gas Fumes przy których jawią się jak wirtuozerzy.

Podobnie jest z ideologią i tu przypuszczam, że Der Sturmer w większości nie ma nawet pojęcia o czym śpiewa ważne, że jest kontrowersyjnie a, że bezsensu to już schodzi na drugi plan. Taki właśnie śmieszny i bezsensowny obraz ideologiczny widzimy także na booklecie debiutu Szron.

Kończąc temat Der Sturmer to w gatunku jaki grają nie da się grać świetną muzykę łącząc ją z komizmem ideologicznym i odwrotnie przy wszelakiej zajebistości tekstów i fachowego rozeznania w temacie poruszanym nie można grać prostackiej i siermiężnej muzyki.

P.S. Poruszany tu wielokrotnie split z Capricornusem jest tego idealnym przykładem. Muzyczna sraka zabarwiona mglistym pojęciem frazesów na temat kontrowersyjnej ideologii.
GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Black Metal”