Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

Uada

mork 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Melodic Black Metal z USA powstały w 2014 roku. W 2016 wydają debiutancki album "Devoid of Light", a w maju 2018 ukazać się ma kolejne wydawnictwo "Cult of a Dying Sun".

I teraz najważniejsze pytanie: Kopia Mgły czy nie kopia? :D

Jeśli chodzi o mnie to z początku faktycznie miałem takie skojarzenia. Chyba w dużej mierze przyczynił się do tego wizerunek sceniczny kapeli - podobnie jak Mgła zasłonięte twarze, czarne skórzane kurtki. Ale im więcej słucham "Devoid of Light" (bardzo udany album moim zdaniem) tym bardziej uważam, że granie podobne do Mgła ale jednak inne. Tak czy siak obydwa zespoły lubię i nie mam żadnego problemu z ich rozróżnieniem.



Skład:
James Sloan - Guitars (2014-present) Grave Light, ex-Infernus, Anachitis, Jours Pâles
Jake Superchi - Vocals, Guitars (2014-present) MotörThrone, Serpent Lord, The Dead, Thy Emptiness, ex-Ceremonial Castings, ex-Mysticism Black (live), ex-Detrusion
Nate Verschoor - Bass (2019-present) Veiled, ex-Gnosis of the Witch
Elijah Losch - Drums (2020-present) Forsaken Eternity, Mortal Plague, Orator, Power Beast, Where Lovers Rot, A Flourishing Scourge (live), ex-Zorakarer, Divitius, ex-Silver Talon, ex-The Devils of Loudun, ex-Amattr (live), ex-Discordia
▼ Byli muzycy
Mike Beck - Bass (2014-2016)
Trevor Matthews - Drums (2014-2017) ex-Infernus, ex-Pillorian
Robb Bockman - Bass (2016-2018) Peste Umbrarum, Witches Mark, ex-Daemoniis ad Noctum, ex-SkullSplitter, Sexecutioner, ex-Panzergod
Brent Boutte - Drums (2017-2018) Helleborus, ex-Hellstrum, ex-Locrian Mist, ex-Suns of Sorath
Edward Halpin - Bass (2018-2019) ex-Sjukdom, Allon Bacuth
Josiah Babcock - Drums (2018-2020) Aethyrium, ex-Sjukdom, Leperton
▼ Muzycy koncertowi
Dustin Carroll - Bass (2019-?) Addaura, Bréag Naofa, The City We Live In, ex-Abigail Williams (live), ex-A God or an Other
Dyskografia:
2016 - Devoid of Light
2018 - Cult of a Dying Sun
2020 - Djinn [single]
2020 - Djinn



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Uada/3540409911
BC: https://uada.bandcamp.com/music
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease

Tagi:
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Mgłada, ale Chujada. Płyta jest zwyczajnie nudna, mgłowe tremola i melodyjki, ale wesołe w chuj, można tańczyć, kilka razy próbowałem do tego podchodzić, ale po 2 czy 3 utworach wymiękałem i ziewałem. Image zajebany bezczelnie. Mgła worchip to trzeba umieć, Uada tego nie potrafi.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 2 lata temu

Dwójka już nie jest tak bezczelnie Mgłowa, choć to wciąż dość melodyjny, skoczny i przystępny blecior. Słucha się płyty bardzo przyjemnie.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Mi druga jednym uchem wleciała, drugim wyleciała. Nie zostało nic. Jakby aż za dużo tej melodyjności a za mało klimatu. Ale dam drugą szansę i na dniach przesłucham drugi raz.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Widząc w opisie "melodyjny" miałem nadzieję na coś a la Dissection. I rzeczywiście na początku to łapało za uszy, ale potem okazało się, że to zwykłe nudziarstwo. Owszem, są melodyjki, ale w większości, to napieprzanie tremolo jak w jakichś atmosferykach, czy innych nowomodnych gównach. Niestety, nie dla mnie. Ale Mygły w tym nie słyszę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3170
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

mork pisze:
2 lata temu
Przez pierwsze 50 sekund ten kawałek faktycznie brzmi jak Mgła (pomijając pracę bębnów), ale później już niekoniecznie. Nie wiem jak reszta muzyki, ale ten kawałek to taki wesoły konglomerat stylistyczny - każdy riff z nieco innej parafii. :)
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Widząc w opisie "melodyjny" miałem nadzieję na coś a la Dissection. I rzeczywiście na początku to łapało za uszy, ale potem okazało się, że to zwykłe nudziarstwo. Owszem, są melodyjki, ale w większości, to napieprzanie tremolo jak w jakichś atmosferykach, czy innych nowomodnych gównach. Niestety, nie dla mnie. Ale Mygły w tym nie słyszę.
No i narobiłeś mi smaka - bo Dissection uważam za najbardziej przereklamowany meloblack w historii. Więc ta cała Uada powinna mi się podobać? Fakt faktem początek i utwór tytułowy są niezłe, ale potem uszy więdną od tych nudziarskich melodyjek w tremolo. Przecież te kawałki jadą cały czas na jednym nudnym riffie. Zabrakło im pomysłów.

Ponoć debiut lepszy, mogłem od niego zacząć.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

że co? Że Mguada? Posłuchać to i mogę, nie bardzo wiem, po chuj ale mogę. Mgła nadal mi podchodzi. To włączę lepiej Mgłę. lepiej łazić we mgle niż wozic sie ładą. Jak idzie zabawa yt jako podkład muzyczny do przeglądu internetów śmiesznych kotków, gołych bab i przeglądania BL to sie nie bronie jak zaproponuje yt, czasami poleciało nawet, ale celowo i umyślnie włączyć raczej nie planuję
Derelict Machine
Posty: 36
Rejestracja: rok temu

Derelict Machine rok temu

Porównania do Mgły z dupy się nie wzięły, ale jednak to nie ten poziom. Momentami bywa dobrze, ale jakość tych melodii to jest słaba, nie angażują słuchacza one zupełnie. Mgła ma znacznie lepsze riffy i lepsze melodie i potrafią jeszcze jakoś balansować między cukierkowo-pompatyczną skocznością i powagą. Wokalnie, to zarówno Mgła jak i UADA to dla mnie kicha, jednak tutaj jakiś gigantycznych podobieństw nie ma, tak samo w brzmieniu perki, więc w zasadzie mgłopodobność objawia się tym, że podpierdolony jest styl melodyczny. W UADA jeszcze wokalista lubi sobie pojęczeć jak w jakimś depressivie.

Notabene, to chyba ten numer, który najmocniej rżnie Mgłę, udał im się najbardziej, choć dla kvltowych palladynów to będzie oczywista popelina, jednak muzycznie jakoś to chwyta (chociaż ta powtarzalność riffów to jednak wkurwia, szczególnie pod koniec, i ogólnie to mocno):

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Kurwa, to jest zabawniejsze niż myślałem.

Jakie tam teksty lecą to pojęcie przechodzi, jakiś słownik blackmetalowca chyba znaleźli i z niego po kolei słówka napierdalają. A Forest of Stars słyszeli, to niech będzie i "opportunistic thieves", a co, pogarda dla ludzkości! Tylko niestety jest to masakrycznie radosne, totalny rozjazd z tymi tekstami i wokalem, ale może to tak miało być? Taki dysonans, między tym, co na zewnątrz, a pożerającą od środka mizantropią?

Ładne granie dla grzecznych ludzi :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Ha, sam na to trafiłem, nawet chciałem zabrylować, że coś nieznanego znalazłem. No a tu taki taśmociąg narzekania. ;-)

Zasadniczo to do Mgły nawiązania są w paru momentach, ale więcej tu widzę sceny szwedzkiej. Tylko mniej tej jadowitości co ma Dissection czy Necrophobic. Co do image, to nie tylko Mgła gra/ grała w tym kapturowym stylu, więc bez przesady...

Poza tym, czy kogoś kopiują, czy też nie, nie ma znaczenia. Istotny jest efekt. Problemem są nieco za długie utwory. Aczkolwiek zobaczymy, jak to wrzucę sobie na trasy z psem, wtedy jest najlepszy test, czy dana płyta jest nudna. Zero ingerencji świata. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 553
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros 3 mies. temu

Jak dla mnie to ten band jest totalnie do zaorania. Nie dość, że to ten typ wesołego blacku za którym średnio przepadam, jeśli chodzi o nowości, to jeszcze zrzyna z wiadomo kogo. Tyle, że Mgła potrafi w swoich riffach zakląć pewne zło i melancholię. Tutaj niestety tego brak - chujnia z patatajnią :)
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 3 mies. temu

Zespół beznadziejnie mdły, ale jeśli ktoś uważa, że to faktycznie AZ TAKA zżyna z Mgły... zapraszam do zapoznania się z twórczością zespołu Groza :twisted:

Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 553
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros 3 mies. temu

Skąd wy to bierzecie?
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 mies. temu

Może jeszcze gdzieś jakiś zespół "Mdłości" gra fajny black metal? ;)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 mies. temu

Uady nie znam, ale kumpel mówił, że któryś z członków podobno bardzo nerwowy się robi jak się mu mówi, że brzmią jak Mgła. Ciekawe dlaczego tak mu mówią.

A ta Groza - cholera, dziwny chyba jestem, ale podoba mi się ten wypolerowany black metal. Tylko perkusista mógłby sobie dać siana, bo on szczególnie próbuje Mgłę udawać, a dokładniej to Darkside'a. Samą posturą nawet. Niby nic takiego, ale przy tak rażąco podobnym imidżu, to i takie coś traktuję jako totalne naśladownictwo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Imidż srymidz, plakatu sobie najwyżej nie powiesisz. ;-)

Jak dobra muza, to olewam takie dywagacje.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Ja mam z nimi ten problem, że niby fajnie te utwory się zaczynają, są dobre motywy a potem to sobie leci i jakoś mdłe się staje. Mdłości. Mogliby skrócić numery, wydobyć esencję a nie rozwlekać.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Taki zamysł... trans, nie zaś konkretne rozwiązania. Po prostu to się lepiej sprawdza jako muzyka tła.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Mogliby skrócić numery, wydobyć esencję a nie rozwlekać.
Mogliby je skrócić do zera ;)
Ania86
Master Of Puppets
Posty: 120
Rejestracja: rok temu

Ania86 3 mies. temu

No właśnie taki jest melodyjny black, wpadnie nieraz w ucho ale przynudza na dłuższą metę, słuchalam cult of dying Sun kiedyś tam, i początkowo byłam bardzo na tak, te ładne gitarki na początku i w środku, czegoś mi jednak brakowało ale znam takich co lubią akurat to.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
Imidż srymidz, plakatu sobie najwyżej nie powiesisz. ;-)

Jak dobra muza, to olewam takie dywagacje.
No ale przyznasz chyba, że to dość koniunkturalne ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Wiele na tym chleba nie zarobią. Prędzej na Budweisera. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

A lada chwila, już za 3 dni, nowa płytka! Czekam, aż mi knykcie bieleją z emocji.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
3 mies. temu
Zespół beznadziejnie mdły, ale jeśli ktoś uważa, że to faktycznie AZ TAKA zżyna z Mgły... zapraszam do zapoznania się z twórczością zespołu Groza :twisted:

Heh, rzeczywiście przy tym, UADA to ambasadorowie nowatorstwa. Chociaż z drugiej strony jeśli ziomki nawet przez moment nie udają, że chcą być czymś więcej niż rip offem z Mgły, to można traktować ich jak cover band i oko przymknąć.

Ps. łatwego życia nie mają, skoro nawet komentarze na yt musieli wyłączyć 8) W takim wypadku nie dziwi też chęć zachowania anonimowości, totalny true hooded bm :p
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 3 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
3 mies. temu
Zespół beznadziejnie mdły, ale jeśli ktoś uważa, że to faktycznie AZ TAKA zżyna z Mgły... zapraszam do zapoznania się z twórczością zespołu Groza :twisted:

Kawałek fajny ale inspiracje słychać i widać aż za mocno. Ale olać, sprawdzę płytkę i jak fajna ale inspirowana Mgłą to nie mam z tym problemu.

A jak gość z Uada ma napinkę jak mu wytykają podobieństwo do Mgły to beka :D Na jego miejscu bym raczej mówił "Dzięki, zajebisty band, sam słucham". A jak myśli, że przeciera szlaki nowego gatunku to coś mu pod kopułą się popieprzyło.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Rujewit
Posty: 7
Rejestracja: 3 lata temu

Rujewit 3 mies. temu

Sorry ale tylko głuchy by stwierdził, że pierwszy album nic nie ma z mgłą wspólnego. ;) Chociaż jak słucha się dwójki to rzeczywiście z mgłą ma miej wspólnego a bardziej z COB, tak mi się kojarzy a nowy utwór tylko mnie w tym utwierdza, takie wesołe i bardzo melodyjne grania..




A co do Grozy to o zgrozo! Ale widząc po recenzjach płyty chyba marna to kopia xD
- Kill Yourself or Die -
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

COB znaczy Children of Bodom?? No to grubo.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Rujewit
Posty: 7
Rejestracja: 3 lata temu

Rujewit 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
COB znaczy Children of Bodom?? No to grubo.
Tak mi się te pierwsze dźwięki z tego kawałka skojarzyły..
- Kill Yourself or Die -
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Rujewit pisze:
3 mies. temu
dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
COB znaczy Children of Bodom?? No to grubo.
Tak mi się te pierwsze dźwięki z tego kawałka skojarzyły..
COB to taki power metal na sterydach z blackowym wokalem a Uada jednak black, wesolutki jak króliczek pluszowy, ale black
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 3 mies. temu

Rujewit pisze:
3 mies. temu
Sorry ale tylko głuchy by stwierdził, że pierwszy album nic nie ma z mgłą wspólnego. ;) Chociaż jak słucha się dwójki to rzeczywiście z mgłą ma miej wspólnego a bardziej z COB, tak mi się kojarzy a nowy utwór tylko mnie w tym utwierdza, takie wesołe i bardzo melodyjne grania..




A co do Grozy to o zgrozo! Ale widząc po recenzjach płyty chyba marna to kopia xD
O mateczko a cóż to za potworek? Motywy skaczą od "Wcale nie jesteśmy jak Mgła" do "A może jednak jesteśmy?". Do głównego motywu dorzuciłbym jeszcze tamburyn i można klaskać przy ognisku. Od 4:20 zrobiło się nawet ciekawie niestety 6:58 kubeł zimnej wody na łeb. Cały numer brzmi trochę jak jakaś przeróbka "Happy songs with black metal vocals".
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 mies. temu

Łada hue hue. Jakoś dotąd nie chciało mi się sprawdzać tego zespołu dokładnie, bo coś tam kiedyś słyszałem i faktycznie brzmiało to mocno jak Mgła. Mi jedna Mgła wystarczy, więc te wszystkie Łady i Grozy omijam szerokim łukiem.
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Wędrowycz pisze:
3 mies. temu
Łada hue hue. Jakoś dotąd nie chciało mi się sprawdzać tego zespołu dokładnie, bo coś tam kiedyś słyszałem i faktycznie brzmiało to mocno jak Mgła. Mi jedna Mgła wystarczy, więc te wszystkie Łady i Grozy omijam szerokim łukiem.
Tak sobie płynie ta Uada, są ciekawe motywy a zaraz potem męczenie buły i znowu coś przykuwa uwagę. Nie jest to kutasówa jak niektórzy tu popierdują, ale taki miód z boczkiem. Pięść z dupą. Zbyt rozmemlane jak już napisałem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 miesiąc temu

Rujewit pisze:
3 mies. temu
Sorry ale tylko głuchy by stwierdził, że pierwszy album nic nie ma z mgłą wspólnego. ;) Chociaż jak słucha się dwójki to rzeczywiście z mgłą ma miej wspólnego a bardziej z COB, tak mi się kojarzy a nowy utwór tylko mnie w tym utwierdza, takie wesołe i bardzo melodyjne grania..




A co do Grozy to o zgrozo! Ale widząc po recenzjach płyty chyba marna to kopia xD
Gdyby dżiny były tak rozmemłane i piskliwe jak ten kawałek to nikt nie musiałby wymyślać złotej rybki. Niestety dla Uady dziny to demony powstałe z czystego ognia, a tutaj ognia nie ma. Jest sporo lukru i bezguścia.

Happy black metal songs razem z ostatnim Ghost Bath. Do zaorania, nie wiem dla kogo to powstaje.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Wróć do „Black Metal”