Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Autumn Nostalgie

Pogan696 2 mies. temu

Obrazek
Słowacki, jednoosobowy projekt tworzący post/nostalgiczny black, który w warstwie tekstowej często odnosi się do tzw. solipsyzmu (pogląd filozoficzny głoszący, że istnieje tylko jednostkowy podmiot poznający). Projekt poznałem scrollując kanał Black Metal Promotion i moją uwagę zwróciła niezwykle ciekawa i klimatyczna okładka debiutu Esse Est Percipi, która ma swoją historię. Zdradzę, że zdjęcie pochodzi z lat 50-tych i zostało zrobione w Holandii. Świetne klimatyczne i naprawdę poruszające granie. Do tego typu muzyki potrzeba wczucia, ale po poświęceniu większej uwagi, nagradza Nas niezwykłą, poznawczą podróżą. Świetny cover art debiutu i sama muzyka... jednoosobowego projektu.

Skład:
A.G. - Everything ex-Catharsi, ex-Fekete Erdő, ex-Vinterskog (SK)

Dyskografia:
2020 - Esse Est Percipi



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Au ... 3540469208
BC: https://autumnnostalgie.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3396
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 mies. temu

Powiem/napisze krótko: zajebista płyta! :) Jak tylko skończyło się intro i weszły pierwsze dźwięki "Fallen Leaves" to od razu wiedziałem, że płyta mi zerwie papę z dachu. ;) Jeśli znasz i możesz wrzucić jeszcze jakieś bardzo dobre projekty tego typu to z chęcią obadam w wolnej chwili.
Pogan696 pisze: Projekt poznałem scrollując kanał Black Metal Promotion i moją uwagę zwróciła niezwykle ciekawa i klimatyczna okładka debiutu Esse Est Percipi, która ma swoją historię. Zdradzę, że zdjęcie pochodzi z lat 50-tych i zostało zrobione w Holandii.
Fotkę znam i przewijała się gdzieś tam już wielokrotnie, ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć o co chodzi z ta fotografią... :)
Pogan696 pisze:Świetne klimatyczne i naprawdę poruszające granie.
Ja w takich klimatach zdecydowanie nie siedzę i pojęcia mam o tej muzyce niewielkie, ale akurat ta płyta bardzo mi się podoba. Jeśli lubisz Autumn Nostalgie, to szczerze polecam mój ulubiony projekt z tego typu muzyką, czyli Hypomanie, ale dopiero tak od EPki z 2009 roku zatytułowanej właśnie "Hypomanie", bo wcześniejsze dokonania to dość smętny i pokraczny Black Metal. Znajdziesz tam niemal dokładnie ten sam klimat, różni się właściwie tylko brakiem wokaliz. Polecam! :)
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 mies. temu

Twórcą zdjęcia jest Johan van der Keuken ( ur. 4 kwiecien 1938 – zm. 7 styczen 2001), holenderski twórca filmów dokumentalnych i fotograf. Zdjęcie z covera przedstawia jego siostrę Yvonne. Zdjęcie podobnie, było zrobione jak Johan miał 17 lat? Jak dla mnie jest niesamowicie klimatyczne, oddające ducha minionych lat. Widząc to człowiek uzmysławia sobie, jak płynie czas. Yvonne nie żyje już od dawna, ale zdjęcie mówi coś innego. Świetne. Samą muzę porównałbym do Lifelover, które zdechło już dawno temu i miało parę fajnych albumów. Co do samego Autumn Nostalgie, to naprawdę czuć, że A.G. ma wczucie, choć czasami brak produkcyjnego wykończenia. Nie mniej Esse Est Percipi to dla mnie bardzo wartościowy materiał.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3162
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 mies. temu

Nudne to jak flaki z olejem. Ale kawał filozoficzny mi się przypomniał. Sympozjum solipsystów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3396
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 mies. temu

TITELITURY pisze:
2 mies. temu
Nudne to jak flaki z olejem.
Wiadomo, że Tsjuder lepszy, a Umbrtka najlepszy. ;) Nie ma przymusu słuchania, więc ja problemu nie widzę.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3162
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 mies. temu

Nie no jasne. Nikomu nigdy nie narzucałem swojego zdania, nie uważam też gustu swojego za lepszy od innych. Po prostu ryję teraz w tamtejszej scenie i naprawdę uważam, że to padaka w porównaniu z innymi zespołami zza południowej granicy. A, że Umbrtka lepsza, to wiadomo. Umbrtka jest lepsza od wszystkiego.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3396
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 mies. temu

TITELITURY pisze:
2 mies. temu
Po prostu ryję teraz w tamtejszej scenie i naprawdę uważam, że to padaka w porównaniu z innymi zespołami zza południowej granicy.
Ale porównujesz do zespołów grających w takim samym lub podobnym stylu czy po prostu do zespołów zza południowej granicy? Bo coś mi się zdaje, że prawdziwa jest ta druga opcja i takie porównania nie za bardzo mają sens.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1310
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 mies. temu

Ty zacząłeś takie porównania Vexatusie :D

A płytka całkiem spoko, choć specjalnie mną nie zaorała to jednak momentami było klawo.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3396
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 mies. temu

pp3088 pisze:
2 mies. temu
Ty zacząłeś takie porównania Vexatusie :D
Ale że Szuder i Umbrtka? ;)
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 mies. temu

TITELITURY pisze: Nudne to jak flaki z olejem. Ale kawał filozoficzny mi się przypomniał. Sympozjum solipsystów.
Uważam, że może być to nudne. Sam nie słucham tego namiętnie, bo muszę mieć określony nastrój na Autumn Nostalgie. Jednak jak wleci "ten klimat" to za każdym razem leci w całości. Tego nie słucha się od tak, bo w tedy traci na wartości.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13531
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Taki przyjemny post-roczko indie blaczurek z tego Autumn Nostalgie, granie zdające się być kierowane do osób, którym by się Woods of Desolation podobało, gdyby nie było takie mocne ;) Przepis na zawartą na Esse Est Percipi muzykę to trochę blacku - prawie wyłącznie w wokalu, post-rockowe pływające pejzażyki na gitarkach i najprostsza z możliwych rock & rollowa perka, jak z jakiegoś Weezera czy innego swetrowania tego pokroju plus dłuższa chwilka burzumiastych transcendentalnych ambientów dla dobrego smaku. Niegroźne, nostalgiczne dźwięki.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”